Netflix, HBO Go, Showmax i inne serwisy VOD
Patrząc na ciągle mocną pozycję DVD na polskim rynku jakoś mnie to nie szokuje. Ludzie mam wrażenie nie zwracają zbyt uwagi na jakość. Zobacz choćby popularność tego całego cda. Nie jestem w stanie tego oglądać a większość zadowolona. W takim układzie 720p to pewnie zachwyt wzbudza. Sam mam tak, że jak mówię komuś znajomemu o słabej jakości na BD, co się przecież zdarza, to mnie mają za jakiegoś fanatyka psychola i nawet nie starają się zrozumieć o co mi chodzi. Mam wręcz wrażenie, że dążenie do seansów w naprawdę dobrej jakości dla wielu to jakaś geekowska fanaberia.

A co do tego ich 720p, to jak o mnie chodzi podszedłem identycznie jak Ty. Nawet nie sprawdzam na próbę.
.

Odpowiedz
Wziąłem miesiąc próbny i trochę jednak zawód.

Fakt, nie czytałem za dużo wcześniej o polskiej wersji, ale spodziewałem sie takiego uderzenia w twarz jak miałem swego czasu ze Spotifajem. A tu cieeeenko. Bibliotego niektórych gatunków to ekran/dwa ekrany.

Nienajgorzej jest z serialami, oglądamy sobie właśnie nową Anię i jest to naprawde fajne odczytanie tej historii (wiem, wiem nie najlepsze miejsce w sieci żeby się tym chwalić hehe)

Bardzo dobry też dział z dokumentami, bo o te ciężko z napisami i ogólną dostępnością czasem, a lubię.

Musze jednak przyznac, że wygoda 10/10

Jak im się uda bibliotekę powiększyć tak 4x to na pewno wrócę

Odpowiedz
Nowa Ania jest świetna. Nie wstydź się :D

Odpowiedz
Dokładnie. Został mi tylko finał. Jestem kompletnie zauroczony.

Odpowiedz
krótka piłka:

czy ja dobrze widzę że nie ma możliwości przejrzenia katalogu dostępnych tytułów bez zakładania konta, co jest związane z odpalaniem subskrypcji?
tak że o.

Odpowiedz
Zdaje się że właśnie tak jest, jakby co tutaj można zobaczyć co jest w bazie: https://www.nflix.pl/netflix-polska-lista-wszystkich-dostepnych-tytulow/?o=all#szukaj

Tak czy siak coś im się skopało (przynajmniej w aplikacjach na Samsungu / PS4), przykładowo w żadnej kategorii nie ma Matriksów a te filmy są.

Odpowiedz
Lol... Bo Matrix nie istnieje
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Osobiście wolę korzystać z tej strony:

https://upflix.pl/netflix
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
dziękuję, dobrzy ludzie!
tak że o.

Odpowiedz
Patrzę, o Peep show. Fajnie pooglądam sobie z żoną bo napisów na sieci niet, a żona aż tak dobrze angielskiego nie zna. A tu zonk, tylko angielskie.

Ech, przy tak małej ilości pozycji jesze niektóre sa bez polskich napisów? Naprawdę? To ja się pytam za co ja mam płacic?

Odpowiedz
(20-06-2017, 13:59)zdzichon napisał(a): To ja się pytam za co ja mam płacic?

Za jajco :)

You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Peep Show po polsku to chyba jedyna rzecz, jaka mnie powstrzymywała przed anulowaniem subsrybcji.


Odpowiedz
Heh, może to kwestia apki na telefon w takim razie. Obczaje w domu na kompie. :)

A swoją drogą, na tej stronie co podałeś jest kategoria "filmy usunięte". Dość obszerna.
Czy to wygląda tak, że wszystkie pozycje na Netfliksie są tam tymczasowo?
Czyli musze dany film w jakimś tam okresie obejrzeć bo potem go usuną?

Odpowiedz
Tak, ja się spotykałem z artykułami w stylu "obejrzyj póki znikną z Netflixa".

Odpowiedz
I na zachodzie też to tak wygląda? Czyli to taki zwykły VOD jest, tylko większy?

Szkoda, myslałem, że to raczej taki filmowy Spotify ma być.

Odpowiedz
Ja miałem na myśli właśnie amerykańską wersję, bo jej używałem więcej niż teraz polskiej. Pewnie na całym świecie są takie czasowe ograniczenia.

Odpowiedz
Wszędzie to tak działa jeśli chodzi o filmy. HBO GO ma dokładnie tak samo.
VISCA EL BARCA !
Last.fm
Filmweb
Lubimy czytać

Odpowiedz
prawa do emisji filmów czy seriali zawsze są ograniczone czasowo. specyfika branży. umowy zawiera się po prostu na konkretny okres.
problem nie dotyczy oczywiście produkcji własnych
tak że o.

Odpowiedz
Hehe, to miałem chyba zbyt romantyczną wizję.

Wszędzie tylko słyszałem Netflix to Netflix tamto, Netflix przyszłość, na zachodzie wszyscy Netflix i przez analogię do Spotifaja myślałem, że to rozsądna alternatywa dla kupowania filmów/zatoki.

A to za przeproszeniem gówno, a nie alternatywa.

Pewnie Spoti ma tez ograniczenia wynikające z jakichś sporów o prawa autorskie. Czasem płyt niektórych nie ma w dyskografii, bo zostały nagrane dla innej wytwórni, czasem danego autora (Peter Gabriel, Tool), bo gardzi streamingiem, ale nie ma takich sytuacji (a przynajmniej nie spotkałemm), że dzisiaj sobie czegoś słucham, a jutro bach i nie ma.

No nic, dobrze, że nie są jakimś hegemonem/monopolistą.

Odpowiedz
Na Spotify też się zdarza, że jakiś utwór czy płyta znika, ale to raczej w wyjątkowych sytuacjach.
Jasna sprawa, że Netflix to nie jest alternatywa dla kolekcjonerów, bo to alternatywa dla telewizji - raczej włączasz i szukasz co cię interesuje, a nie, że coś cię interesuje i znajdujesz to na Netflixie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości