Nowosci w dziale Muzyka Filmowa na stronie KMF
#61
Mefisto napisał(a):no cóż błąd nadal jest - nie wiem, może tylko mi wywala - w każdym razie tutaj skomentuję ostatnią reckę (najwyżej się wytnie albo co ;) ).
U mnie wszystko działa. Może masz po prostu jakiś problem z Ciasteczkami :? Jakiej przeglądarki używasz? Wiem, że niektóre ze starszych modeli mają problem z moją stroną.
Mefisto napisał(a):Pytanie: skoro nie lubisz stylu MV, to po co słuchasz, żeby narzekać ?
A Jablonsky na pewno nie jest niedoświadczonym kompozytorem - posłuchaj sobie jego Steamboya (ponadto sporo zrobił przy Tears of the Sun i wcześniej było też dość średnie Texas Chainsaw Massacre).
Dlatego piszę o MV, że sposób jest o nich teraz nie pisać. Ambitnie założyłem sobie, że będę pisał o wszystkich najnowszych płytach jakie się ukazują. Tak się (nie)stety składa, że po rozpadzie MV większość jej członków dostaje najważnejsze projekty i trudno nie trafić na ich twórczość (Harry Gregson Williams, John Powell, Hans Zimmer, Steve Jablonsky, Lisa Gerrard, Mark Mancina...). Osobiście bardziej sobie cenię brzmienie akustyczne od elektronicznego dlatego MV jest u mnie z góry raczej na straconej pozycji. Chociaż musze powiedzieć, że ostatnio zauroczył mnie Alex Wurman swoim "Marszem Pingwinów" a przecież ten artysta też przez bardzo krótki czas współpracował z Zimmerem.

To że Jablonsky'emu udało się napisać kilka dobrych ścieżek dźwiękowych nie znaczy jeszcze, że jest doświadczonym kompozytorem. Muzyką do "Wyspy" potwierdził on tą tezę.
Piszez że:
Mefisto napisał(a):Także co do Wyspy nie mam muzycznych zarzutów - taki styl i tyle.
O to właśnie chodzi że Jablonsky nie ma stylu. Po pierwsze jest za młodym kompozytorem żeby mówić o jego stylu, a po drugie "Wyspa" jest, tak jak pisałem, oczywistym zlepkiem sampli z biblioteki MV. Jablonsky razem z tym filmem dostal szansę na zabłyśnięcie, a tym czasem napisał muzykę jedną z wielu jakie miało MV. Tym samym jego debiut w tak drogim filmie przejdzie zupełnie niezuważenie - już samo to jest porażką tego kompozytora. Tą muzyką pokazał on raczej, jak niepewnie poczuł się przy tak wielki obrazie i żeby czegoś czasem nie zepsuć postanowił wykorzystać sprawdzone pomysły MV.

Co do odbioru muzyki w filmie to, jak wspominałem, mnie ona przeszkadzała głównie przez swoje podobieństwa do innych ścieżek dźwiękowych. Ale oczywiście widać, że Jablonsky starał się pisać muzykę przylegającą do obrazu miejscami, aż za bardzo stawiając na dosłowność. Zimmer w jednym z wywiadów przy okazji "Batman Begins" stwierdził, że kompozytor czasami musi być oczywisty i dosłowny, ale co za dużo to nie zdrowo. W przypadku Jablonsky'ego prowadzi to do tego, że muzyka w filmie miejscami jest wręcz karykaturalna (mowa o zakończeniu filmu) natomiast na płycie nie daje słuchać.

Zdają sobie sprawę, że oceniłem tą płytę najniżej sposród wszystkich recenji obecnych w necie, ale wynika to przede wszystkim z obawy o kierunek w jakim podąża muzyka filmowa, niż z jakiś antypatii.
Właśnie zabieram się do pisania o "Marszu Pingwinów" więc mimo wszystko znów pojawi się kilka słów o MV, możesz być jednak spokojny, że ocena nie będzie tak niska jak przy "Wyspie". :wink:

Jeżeli na SA nadal będziesz miał problemy z komentowaniem to możesz śmiało tutaj pisać - lub na którymś z innych forów o muzyce filmowej. Będzie jednak lepiej jeśli będziesz robił z tego nowe topiki bo faktycznie Alieen może to wywalić stąd... :wink:

Odpowiedz
#62
Załóżcie prosze nowy temat, bo widze, ze sie tutaj dluzsza dyskusja rozwija :)
A L () E E N

Odpowiedz
#63
Łukasz Waligórski napisał(a):O to właśnie chodzi że Jablonsky nie ma stylu. Po pierwsze jest za młodym kompozytorem żeby mówić o jego stylu, a po drugie "Wyspa" jest, tak jak pisałem, oczywistym zlepkiem sampli z biblioteki MV. Jablonsky razem z tym filmem dostal szansę na zabłyśnięcie, a tym czasem napisał muzykę jedną z wielu jakie miało MV. Tym samym jego debiut w tak drogim filmie przejdzie zupełnie niezuważenie - już samo to jest porażką tego kompozytora. Tą muzyką pokazał on raczej, jak niepewnie poczuł się przy tak wielki obrazie i żeby czegoś czasem nie zepsuć postanowił wykorzystać sprawdzone pomysły MV.

eee tam, mi się podobało - nie rzuca na kolana, sample walą po uszach, ale muzyka się sprawdza

Łukasz Waligórski napisał(a):Zdają sobie sprawę, że oceniłem tą płytę najniżej sposród wszystkich recenji obecnych w necie, ale wynika to przede wszystkim z obawy o kierunek w jakim podąża muzyka filmowa, niż z jakiś antypatii.

eee tam, przesadzasz - jeden Jablonsky upadku muzyki nie czyni ;)
na razie z mojej strony koniec - niech się teraz Alieen jakąś aktualizacją wykarze - lud czeka ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#64
Obszerna analiza muzyczna:

FINAL FANTASY VII: ADVENT CHILDREN:
http://www.film.org.pl/soundtrack/slow_kilka/artykuly/ff7ac_analiza.html
Autor analizy: Alieen


I nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- FINAL FANTASY VII: ADVENT CHILDREN (Nobuo Uematsu), autor: Alieen
- PHENOMENON (Thomas Newman), autor: Mefisto

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 11.10.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#65
ALIEEN napisał(a):Obszerna analiza muzyczna:

FINAL FANTASY VII: ADVENT CHILDREN:
http://www.film.org.pl/soundtrack/slow_kilka/artykuly/ff7ac_analiza.html
Toś się rozpisał. Chylę czoła przed Tobą i Twoim tekstem, bo jest dogłębny wskroś (a raczej wgłąb). Gdybym jeszcze tylko widział ten film... :?

Odpowiedz
#66
Dzieki za slowa pochwaly za analize FFVII: AC. Troche
przysnalem z zagladaniem na nasze Forum :) A tymczasem...

Nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- ISLAND, THE (Steve Jablonsky), recenzja goscinna
- POINT BREAK - SCORE (Mark Isham), autor: Mefisto
- SNEAKERS (James Horner), autor: Mefisto

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 25.10.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#67
ja chciałem tylko nadmienić, że recki Whale Rider i Unbreakable zostały poprawione ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#68
Nowe recenzje sciezek dzwiekowych

Dwa goscinne opisy:
- BAD BOYS 2 (Rozni wykonawcy)
- BAD BOYS 2 - PROMO SCORE (Trevor Rabin)

I jedna recenzja autorstwa Mefisto:
- PRINCE OF EGYPT, THE - COLLECTOR'S EDITION (Hans Zimmer, rozni wykonawcy)

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 7.11.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#69
Nowy artykul Łukasza Waligórskiego:

MARSZ, MARSZ PINGWINIE...
czyli o dwóch ścieżkach do jednego filmu
http://www.film.org.pl/soundtrack/slow_kilka/artykuly/marsz_pingwinow.html


I tradycyjnie nowe recenzje soundtrackow:

- FLIGHTPLAN (James Horner), autor: Łukasz Waligórski
- FRIENDS: THE ULTIMATE SOUNDTRACK (Rozni wykonawcy), autor: Mefisto
- TEAM AMERICA: WORLD POLICE (Harry Gregoson-Williams, rozni wykonawcy), autor: Mefisto

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 20.11.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#70
Nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- HALLOWEEN: THE BEST OF JOHN CARPENTER (J. Carpenter, rozni wykonawcy), autor: Mefisto
- LOVE ACTUALLY (Craig Armstrong, rozni wykonawcy), autor: Dejna
- STEALTH (BT), autor: Dux

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 2.12.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#71
Nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- FIREFLY (Greg Edmonson, Joss Whedon), autor: Phonik
- SERENITY (David Newman), autor: Phonik

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 10.12.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#72
Nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- BACK TO THE FUTURE - SCORE (Alan Silvestri), autor: Michug
- HARRY POTTER AND THE GOBLET OF FIRE (Patrick Doyle), autor: Kakapo
- WHO FRAMED ROGER RABBIT (Alan Silvestri), autor: Michug

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 20.12.2005
A L () E E N

Odpowiedz
#73
no, muszę przyznać, że brakowało trochę tych ścieżek w reckach (BTTF i Roger). Trochę po łebkach na temat samej muzyki, ale za to sporo info o płytach jako takich.
Co do Harry'ego to zgadzam się, choć jak się płycie bliżej przysłuchać, to jednak Doyle wychodzi na swoje. Aczkolwiek z Voldemortem przesadził :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#74
Zgadzam się z Tobą Mefi. Miejscami czułem się jakbym czytał fragmenty encyklopedii albo coś takiego... (mowa o reckach BTTF i Roger). Takie ciekawostki są użyteczne ale przydałoby się trochę więcej opinii autora w tej recenzji. A tak cały tekst opiera się na wątpiwych ciekawostkach i przytaczaniu oznaczeń których nikt nie rozumie (SCD-1, DeLorean 85.5591 itp). Poza tym nie rozumiem takich stwierdzeń jak "rozpoczyna się utworem "Back to the future - Main Theme", którego nie trzeba omawiać" czy "Nie będę się za bardzo rozpisywał na temat fabuły tego filmu, bo myślę, że prawie każdy doskonale ją zna". Takich rzeczy się nie pisze! Lepiej od razu napisać - nie będę pisał o tej muzyce bo i tak wszyscy ją znają.

Odpowiedz
#75
Nowy artykul na stronie:

To juz ostatnia aktualizacja dzialu w tym roku, a wraz
z nia zapraszamy do przeczytania tekstu autorstwa Dejny:
PIOSENKI SWIATECZNE W MUZYCE FILMOWEJ
http://www.film.org.pl/soundtrack/slow_kilka/artykuly/piosenki_swiateczne.html


I jeszcze jedna informacja...

Zapraszamy takze do zapoznania sie z nominowanymi do Zlotych
Globow w kategoriach najlepsza muzyka i piosenka filmowa:
http://www.film.org.pl/soundtrack/globes/2000.html

Aktualizacja: 23.12.2005


Na koniec zyczymy wszystkim Czytelnikom zdrowych, spokojnych
i wesolych Swiat Bozego Narodzenia i szampanskiej zabawy
sylwestrowej. Do przeczytania w nowym, 2006 roku!
A L () E E N

Odpowiedz
#76
hej ludziska, przymierzam się do napisania obszeeernej recenzji "FOTR-complete recordings". Chciałem się przekonac czy ktoś nie zajął się tym wcześniej, a jeśli nie to wkrótce się za to zabiorę :)

EDIT: Ok więc biorę to 8)

EDIT2: Już prawie gotowe :)

Odpowiedz
#77
No i zaczynamy nowy rok - oto pierwsza aktualizacja dzialu Muzyka,
a w niej kolejne recenzje sciezek dzwiekowych:


- LOTR: THE FELLOWSHIP OF THE RING - THE COMPLETE RECORDINGS
(Howard Shore), autor: Gieferg (recenzja goscinna)
- MEMOIRS OF A GEISHA (John Williams), autor: Łukasz Waligórski
- TREMORS (Ernest Troost), autor: Dux

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 4.01.2006
A L () E E N

Odpowiedz
#78
hmm, to chyba jeden z najszybszych przypadków publikacji (LOTR) ale dobrze, że jest
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#79
Nowe recenzje sciezek dzwiekowych:

- CHRONICLES OF NARNIA, THE: THE LION, THE WITCH AND THE WARDROBE
(Harry Gregson-Williams), autor: Alieen
- CHRONICLES OF NARNIA, THE - MUSIC INSPIRED BY
(Rozni wykonawcy), autor: Łukasz Waligórski
- KING KONG (James Newton Howard), autor: Alieen

http://www.film.org.pl/muzyka_3.html

Aktualizacja: 11.01.2006
A L () E E N

Odpowiedz
#80
King Kong, ok
Narnia, ok
natomiast Narnia inspired by, to - sorry Łukasz - dziwna recenzja. Wygląda to tak, jakbyś nie wiedział jak opisać te wszystkie piosenki i przez wszystkie akapity mówisz o tych chrześcijańskich nawiązaniach. No i przydałoby się sam tekst poprawić, bo widać, że pisany był już jakiś czas temu - nie zaszkodziłoby przestawić tego na teraźniejszość ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Muzyka filmowa - Koncerty Lawrence 17 1,635 24-11-2017, 21:34
Ostatni post: Gieferg
  NASZA muzyka filmowa Trelkovsky 28 4,351 03-04-2017, 00:42
Ostatni post: vast
  Muzyka filmowa - covery Gieferg 5 1,537 11-02-2015, 13:09
Ostatni post: Nina
  Muzyka z trailerów shamar 70 16,104 22-06-2013, 22:01
Ostatni post: shamar
  Muzyka filmowa na facebooku! BeloudMusic 1 1,561 24-07-2011, 19:04
Ostatni post: Hannibal
  Nowe Forum, nowy topic Muzyka Filmowa ALIEEN 2 2,394 27-05-2005, 15:32
Ostatni post: Tyler Durden



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości