Once upon a time in Hollywood
http://www.filmweb.pl/news/Quentin+Tarantino+komentuje+rewelacje+Umy+Thurman-126893

Oh well, debilki pokroju Chastain zaczęły już krzyżować, i co teraz?

Generalnie nieporozumienie/wyjęty z kontekstu poszatkowany wywiad/ktoś przecholował udzielając wywiadu i zreflektował się po fakcie.

Odpowiedz
Gadaliśmy o tym w temacie "Trzepiemy celebrytów" Uśmiech Wydaje mi się, że Twoje określenie "debilki" jest i tak całkiem łagodne.

Odpowiedz
(06-02-2018, 21:25)Albertino napisał(a): Oh well, debilki pokroju Chastain zaczęły już krzyżować, i co teraz?

Jak to, co? Znalazły kolejnego haka na Tarantino i wypominają mu teraz wywiad sprzed 100 lat, w ktorym bronił Polanskiego sypiającego z nieletnią.
Myślałem, że przecież Romek jest wyjątkowo nietykalny w Hollyweed, a tu proszę - nawet Chastain wykorzystuje to, byle by wygrzebać się z tego szamba, którego narobiła z Apatowem i Argento.

Odpowiedz
https://theplaylist.net/sony-reconsider-tarantino-manson-20180212/

Oho, zaczyna się Uśmiech

Odpowiedz
Nie wierze, że Sony byłoby takie głupie. Tarantino to prestiż i marka, jaka by im się przydała. Ale jak nie oni to przejdzie znajdzie się wielu innych chętnych. Netflix to pewnie już przygotowuje kolacje dla Tarantino, żeby zachęcić go do negocjacji. ;)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
O sam film i Tarantino się nie boję, bo tak jak pisze Crov - jeśli nie Sony to jest dużo innych miejsc, które przyjmą Quentina z otwartymi ramionami, jednak boję się o udział aktorów z samego topu, oni już mogą sobie pomyśleć, że wokół QT jest smród i może lepiej poświęcić czas na inny projekt.

Odpowiedz
No, ale wtedy QT może wyciągnąć z czeluści jakieś lekko zakurzone gwiazdy Oczko Nie widzę problemu. Wiadomo, że fajnie, jakby taki DiCaprio czy Cruise zagrali u QT, ale nie obrażę się, że w filmie zobaczymy kogoś ze starej gwardii Quentina.

Agent Fassa powinien się do QT uśmiechnąć Duży uśmiech

Odpowiedz
Jasne, że ten film może być świetny nawet z anonimowymi aktorami, ale chyba wszyscy chcieliby jednak zobaczyć DiCaprio, Cruise'a, Brada Pitta, Margot Robbie w jednym filmie.

Odpowiedz
Tytuł filmu to:

"Once Upon a Time in Hollywood"


Pitt jednak zagra (podobno zdjęcia do WWZ2 zostały przesunięte na jesień i dlatego zwolnił mu się kalendarz).
Cytat:Tarantino, who is writing and directing, describes the project as “a story that takes place in Los Angeles in 1969, at the height of hippy Hollywood.

DiCaprio will play Rick Dalton, former star of a western TV series, while Pitt will be his longtime stunt double, Cliff Booth.
źródło: http://variety.com/2018/film/news/brad-pitt-leonardo-dicaprio-quentin-tarantinos-manson-movie-1202713925/
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
A tak się już nastawiłem na Cruise'a - chciałem go w końcu zobaczyć w czymś porządniejszym niż w chodzeniu po greenscreenie, a od blisko 20 lat nie miał naprawdę dobrego filmu na koncie.

Odpowiedz
Od "Ostatniego samuraja" minęło trochę mniej czasu.

A tytuł bardzo fajny, też liczyłem na Toma, ale Pitt i Leoś w jednym filmie to nadal gratka. Jeszcze jakby zakontraktowali Margot, Jacksona i Al Pacino to już w ogóle będzie znakomita ekipa.

Odpowiedz
Ja tam wolę ze 100 razy Pitta i Leo niż Tomka, więc dla mnie to jest świetny news Uśmiech
Ten film to będzie sztos.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Też wolę bardziej Pitta jako aktora, ale zwróć uwagę, że nadal często wybiera jakieś ciekawsze projekty. Nie można tego powiedzieć o Tomku, który po masie świetnych, poważniejszych ról (Magnolia, Oczy szeroko zamknięte, Rain Man) zaczął się marnować głównie w popcornowych tandetach.
Występ u Tarantino mógł być szansą na powrót Criuse'a z lat 90, czyli takiego jakiego lubiłem najbardziej.

Odpowiedz
A udział Pitta i DiCaprio wyklucza Cruise'a? On nie miał grać innej roli? Tak, jak obu lubię bardziej, tak Tom u QT brzmi mega intrygująco.

Liczę na lepszy film niż H8, ale też Django. Jedyny problem jaki mam z tym filmem to ten nieszczęsny Polański i data premiery.

Odpowiedz
Wydaje mi się, że Pitt i Cruise mieli niby walczyć o tę samą rolę. Mam jednak nadzieję, że QT jakoś go wciśnie Tomka - np. w roli jakiegoś zyebanego producenta filmowego (np rola podobna do tej z Jaja w tropikach, ale by byłoo!) Uśmiech
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
Di Caprio znów znakomicie zagra Di Caprio, więc tym się jakoś specjalnie nie jaram.
Pitt to już inna sprawa, a jakby dorzucili do tego Tomka, to już byłoby fantastycznie Uśmiech
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Chciałbym Cruise'a, bo tak jak piszecie, on zbyt dobrych roli w ostatnich latach nie miał, a Pitt i DiCaprio owszem, Tarantino by z niego wycisnął coś dobrego na pewno.

Odpowiedz
DiCaprio, Pitt, może Cruise, Robbie, Pacino... byłby to film z obsadą jak marzenie. I jakby jeszcze Ogrodnik jako Polański to ja jestem już w kinie w dniu premiery Uśmiech
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
A wiadomo jak Quentin zapatruje się na scjentologów albo Cruise na wykorzystujących aktorki na planie przyjaciół nałogowych gwałcicieli? Może tutaj jest jakiś problem. Oczko
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Czytałem, że podobno były plotki jakoby Tomek miał zagrać jakiegoś prokuratora...nie znalazłem żadnego źródła, ale chyba nadal w teorii możliwy jest udział całej trójki. Gdyby tak się stało i dołączyli do nich Robbie, Jackson i Al Pacino, no tu nawet obsada "The Irishmana" w kategorii epickości mogłaby czuć się zagrożona Język Osobiście nie pogardziłbym też jakimiś starszymi i kultowymi aktorami na drugim planie.

Ciekaw jestem też kto zagra Mansona, bo ten przecież pojawi się chociażby na chwilę. Z początku właśnie w tej roli widziałem DiCaprio a tych dwóch głównych bohaterów mogliby zagrać Pitt i Cruise, ale jest jak jest i nie mam zamiaru narzekać. Mam oczywiście nadzieje, że Richardson się nie wyłamie i będzie operatorem.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości