Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE]
#61
(16-01-2014, 17:11)Juby napisał(a): Grawitacja ma tak mało ujęć, że nie było co montować. Nominacja dla Zniewolonego i DBC przy braku Wilka to też nieporozumienie.
Nie znam się na montażu. O ile nie jest on tak widowiskowy jak w Wolfie, jest dla mnie praktycznie niezauważalny. Ale chyba nie chodzi o ilość, tylko jakość, timing.

(16-01-2014, 17:11)Juby napisał(a): A Hanksowi za same ostatnie 10 minut Kapitana nominacja się należała. Zagrał lepiej niż murzyn na skrzypcach (You see what i did here?).
Jestem skłonny zgodzić się, że ostatnie kilka minut Hanksa było lepsze niż cała rola Ejiofora. Ale rola Hanksa nie była dla mnie na tyle spektakularna, żeby oburzać się, że nie dostał nominacji.

Odpowiedz
#62
Danus, nie chcę tutaj pisać w czym były lepsze, bo tu chodzi o odpowiedniość. Zachowujesz się tak, jakbyś pierwszy raz usłyszał o Oscarach. Możesz sobie uważać Phillipsa za film nudny (nudne filmy nie dostają nominacji?), a Grawitację za dno, ale te filmy są czymś innym niż dwugodzinna, nieważne jak emocjonująca strzelanka dla prawdziwych mężczyzn.

Odpowiedz
#63
Widziałeś Lone Survivor? :P
Właśnie o to chodzi, że do tej pory nie widziałem nudnego filmu dostającego nominacje Oscarowe. Po każdych nominacjach staram się zaliczać nominowane filmy, których nie widziałem. Kapitan Philips to pierwszy w historii nudny film wśród kandydatów.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#64
(16-01-2014, 17:25)Danus napisał(a): Kapitan Philips to pierwszy w historii nudny film wśród kandydatów.
Pierwszy w historii? PIERWSZY W HISTORII?


Spoko, masz prawo się mylić :)

Odpowiedz
#65
Oj Danus, kwestia gustu, ja na przykład przysypiałem na nominowanym dwa latu temu Midnight in Paris, czy na Benjaminie Buttonie nominowanym kiedyś tam. Ale stwierdzenie, że Phillips był nudny, mimo wszystko mnie zaskakuje.

Odpowiedz
#66
Tak widziałem Lone Survivor i nie dostrzegam w nim żadnych wartości, które mogłyby przekonać do siebie Akademię. Bo bynajmniej nie chodzi mi o to, że film jest całkiem bezwartościowy. A zarzut nudy jest bardzo zdradliwy - największe arcydzieła wieją nudą, a najgorsze filmy mogą być jej pozbawione. Można mieć gorszy dzień, być zmęczonym, żeby zanudzić się dobrym filmem, a ty robisz z nudy największy zarzut, jaki można postawić nominowanemu dziełu:D

Ja rozumiem, to wszystko jest subiektywne, ale trzeba umieć się opanować. Choć daję nowemu Supermanowi 9/10, to i w nim nie widzę, niczego co mogłoby zasłużyć na Oscara (omijam tu kwestie techniczne) :)

Odpowiedz
#67
Wow. Czy Jackass naprawdę wyprzedził konkurencję w kategorii charakteryzacja tylko i wyłącznie za ten dziadkowy mejkap Knoxville'a? :)
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz
#68
O LOL, nawet nie zauważyłem tej nominacji dla Bad Grandpa. No wygląda na to, że tylko za dziadka, bo za co innego. I to jest śmieszne a nie nominacje dla Gravity albo brak Hanksa.

Odpowiedz
#69
Cytat:Hm, a jaki film obstawiacie w kategorii najlepszy film obcojęzyczny?

Wiadomo oscary oscarami, ale nie samym Hollywood człek żyje. Duże szanse moim zdaniem ma "Polowanie" właśnie w tej kategorii. Zwłaszcza, że konkurencja jakoś specjalnie nie dopisała, więc myślę, że ma duże szanse na statuetkę. No może Niemieckie "Dwa Życia" (ktoś widział?) ma jakieś szanse zagrozić duńskiemu filmowi w walce o nagrodę. A tego filmu nie widziałem, więc trudno powiedzieć czy jest faktycznie lepszy od Polowania. Póki co moim faworytem w tym zestawienie, jest Polowanie.

Ciekaw jestem czy DiCaprio w końcu dostanie Oscara.

"Polowanie" jest rewelacyjne, ale "Blue is the warmest colour" (czyli Życie Adeli) jeszcze lepsze.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
#70
Zaraz dojdziemy do tego, że Życie Adeli to arcydzieło wszechczasów (średniak totalny, nieciekawy, a najgorsze jest to, że OPIS KOMIKSU NA WIKI wydaje się być znacznie lepszy niż cały film).

Odpowiedz
#71
Cytat:Brak nominacji dla takich filmów jak Lone Survivor za najlepszy film

To nie jest film pod oskary. Gdyby nie słodka końcówka, pokazująca, że "dobrzy muzułmanie też żyjo w Afganie" (coś jak "dobry Rusek" w Katyniu Wajdy), mógłby to być spokojnie najbardziej rasistowski/szowinistyczny film ostatnich lat :)

Odpowiedz
#72
Podobają mi się tegoroczne nominacje. Zestaw nominowanych za najlepszy film wygląda zdecydowanie ciekawiej niż rok czy dwa lata temu. No i może w końcu Akademia zlituje się nad DiCaprio :) Jeszcze nie wiem komu kibicuje, bo wszystkiego nie widziałem.


(16-01-2014, 17:13)Danus napisał(a): A co takiego miał taki Iron Man 3, że został nominowany?

I tak wygra Grawitacja, a kogoś trzeba było nominować.

(16-01-2014, 17:13)Danus napisał(a): Choćby to, ze tam jest Gravitacja oraz nudny Kapitan Philips, w czym te filmy są lepsze, że zasłużyły na nominacje?

Nuda to żaden argument. A film z najlepszymi efektami specjalnymi jakie widziałem, z 3D, które stało się integralną częścią obrazu, a nie zbędnym dodatkiem i fajną emocjonującą historią to rzeczywiście nic w porównaniu do szczelanki komandosów w lesie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#73
Nie mam zamiaru kopać się z koniem. EOT.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#74
Bo nie masz argumentów.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#75
Za to wy macie.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#76
Macie, choćby tu:
Cytat:3D, które stało się integralną częścią obrazu, a nie zbędnym dodatkiem
Albo w temacie o samej Grawitacji. Wypracowanie długaśnego ujęcia, które nie nudzi i nie męczy widza a także zmontowanie z takich ujęć filmu to coś, co jednak wymaga umiejętności większych niż pocięcie materiału na krótkie kawałki i sklejenie w całość.

Odpowiedz
#77
Nominacje FXowe są głupawe. Brak Oblivionu i Man of Steel przy obecności IM3 czy Star Treka to żenua. Jak wygra cokolwiek innego niż Grawitacja to będzie typowo oscarowy debilizm.

Odpowiedz
#78
(16-01-2014, 17:11)patyczak napisał(a): W Grawitacji montażu jest niewiele, bo i ujęć mniej niż w normalnych filmach, ale czy można powiedzieć, że nie zasługuje na nominację? Nie.

Nie zasługuje.

Jak widać można :)

Swoją drogą te nominki pokazują, jak wiele dzieli stare Hollywood od współczesnego. Kiedyś po 10 i więcej nominacji zgarniały prawdziwe przekozaki, jak Lawrence z Arabii czy Ben-Hur, a w nieco bliższej historii Titanic. Teraz byle "gówno" potrafią takimi wyróżnieniami zasypać.

P.S. Gdzie do kurwy nędzy jest Rush? Ani jednej nominki za technikalia? Srsly?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#79
raven.second napisał(a):Zaraz dojdziemy do tego, że Życie Adeli to arcydzieło wszechczasów (średniak totalny, nieciekawy, a najgorsze jest to, że OPIS KOMIKSU NA WIKI wydaje się być znacznie lepszy niż cały film).

Na pewno nie arcydzieło wszechczasów, ale wybitny film. Jeden z lepszych filmów ostatnich paru lat. Dla mnie film roku.

"Średniak totalny" hahaha. To jest lepsza wersja Brokeback Mountain, które słabym filmem nie jest. Wspaniały film, no ale cóż - gusta.

Właśnie przejrzałem nominacje. Jest całkiem nieźle, mimo paru wpadek:

- Brak nominacji dla Blue is the warmest colour. Bez komentarza

- Sandra Bullock dostała nominację dla najlepszej aktorki za Grawitację.

Fajnie, że wiele nominacji (w tym za najlepszy film, reżysera i rolę di Caprio) dostał Wilk z Wall Street. Z filmów obcojęzycznych pozostaje mi liczyć na zwycięstwo Polowania.
Prisoners dostało nominację tylko za zdjęcia, niestety. Chociaż lepsze to niż nic.

Mam nadzieję, że Meryl Streep naprawdę zagrała wybitnie, a nie dostała nominacji z urzędu.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
#80
"Życie Adeli" i "Rush"- najbardziej niedocenione filmy. Widać poprawność polityczna górą. Przecież to znakomite filmy warte najwyższych laurów, ale nie, jak zawsze lepiej nominować Hilla zamiast Bruhla, który gra tak samo jak w "Moneyball" i za to chyba dostal nominację. Bo on jest Amerykaninem i ta amerykańskość w niezłej skadinąd roli w "Wilku" a Bruhl jest Niemcem, a jego rola to największy atut "Rush", który plusów nawiasem mówiąc ma całe mnóstwo. I do 'Zycia Adeli" z pewnością jeszcze wróce bo to majsterszyk rezyserski i scenariuszowy, genialnie zagrany.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2019 Kryst_007 34 1,160 09-08-2018, 20:16
Ostatni post: Mierzwiak
  Oscary 2018 Mierzwiak 631 26,474 09-03-2018, 00:02
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 910 45,287 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2016 Pelivaron 900 46,649 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2015 Pelivaron 683 44,378 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Złote Kraby 2014 desjudi 29 3,936 16-01-2015, 01:11
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 27,514 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 26,573 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 23,320 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 24,217 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości