Oscary 2016
#41
ja jestem fanem od 5 lat brie larson, także niech dostanie oscara bardzo proszę. no i chyba w końcu nadszedł czas na leo (chyba nikt w tym roku nie gra nikogo upośledzonego?)

Odpowiedz
#42
(08-12-2015, 23:18)Grievous napisał(a): Nie ogarniam. Lepiej nie nominować Maxa w ważniejszych kategoriach, bo 20 lat temu teoretycznie lepszy film nie był nominowany...

Nie lepiej, ale mówię czemu Akademijczycy go nie nominują. :P Jeśli go nominują, to trochę będzie mi szkoda tamtych filmów, ale i tak temu będę kibicował w walce o nagrody.

(08-12-2015, 23:05)Albertino napisał(a): Cinemascore nie wystawiają krytycy

Ups. Racja. Ale to nie zmienia faktu, że film był świetnie przyjęty i przez widzów.


(08-12-2015, 23:05)Albertino napisał(a): mówię o tym tak jak ja to pamiętam, już trochę stary jestem :) Jasne, film miał świetne recki i był ogromnym sukcesem kasowym, temu nie przeczę, ale na pewno nie było takiego konsensusu jak w tej chwili.

Poszperałem. Rollingstones dało 3/4, Chicago Sun-Times 3,5/4, Chicago Tribune też 3,5/4 (to panowie z powyższej videorecenzji), a na wikipedii rozpisują się o wielkim uznaniu wśród krytyków. To krótki fragment o mniej pozytywnych reakcjach:
Cytat:Halliwell's Film Guide rated the film as an improvement on its predecessor, giving it two stars out of four and describing it as a "thunderous, high-voltage action movie with dazzling special effects that provide a distraction from the often silly narrative."[50] Writing for Time, Richard Corliss was far less pleased, stating that the film was "[a] humongous, visionary parable that intermittently enthralls and ultimately disappoints. T2 is half of a terrific movie—the wrong half."[51] Leonard Maltin gave the movie only 2 1/2 stars, stating, "like so many sequels, lacks the freshness of the first film and gives us no one to root for."[52]

Ale wciąż nie potrafię znaleźć 9 negatywnych recencji filmu (tyle ma Mad Max).

Poza tym, ostatni Harry Potter miał bardzo podobne recenzje do Mad Maxa i gówno wygrał. :P

Odpowiedz
#43
Największy ekspert sezonu nagród reporting in (czyt. jedyna osoba, która z dumą marnuje czas na śledzenie najmniejszych choćby rozdań i zna statystyki jak własną kieszeń). W zeszłym roku nie pisałem artykułów o Oscarach na główną, w tym jestem do dyspozycji, więc zobaczymy, jak będzie. A tymczasem, już bardziej serio...

"Carol" to znakomite, piękne kino (9/10 ode mnie) i fakt, że wszystko wskazuje na to, że film cieszy się statusem jednego z faworytów uważam raczej za błogosławieństwo. Zwłaszcza, że Haynes wciąż nie ma nominacji za reżyserię (jedynie za scenariusz) i w tym roku wreszcie się to zmieni. Swoją drogą, Blanchett prawdopodobnie nigdy nie była lepsza. Z kolei "Spotlight" faktycznie jest bliżej rzemiosła niż pasji, ale to i tak bardzo solidna rzecz. Na pewno jedna z najlepszych tegorocznych obsad. 

A poza głównymi kategoriami, faworytem w kategorii film nieanglojęzyczny jest "Son of Saul", jeden z najmocniejszych obrazów ostatnich lat. W ogóle mamy szerokie spektrum nieoczywistych zawodników, dalekich od tego, co można wpisać w "comfort zone" Akademików, do czego nie mam zamiaru nikogo przekonywać, wystarczy się przyjrzeć. Jedyne, nad czym sam ubolewam, to sympatyczny zaledwie "Marsjanin" uważany za jednego z przodowników. Mam nadzieję, że kapituła nie ulegnie hype'owi.

W nieoczywiste ramy wpisuje się choćby "Mad Max", którego mimo przynależności do franczyzy rozpatrywałbym osobno - Max wrócił na ekrany kin po przeszło dwóch dekadach, z innym odtwórcą głównej roli, a koniec końców okazał się być jednym z najcieplej przyjętych filmów akcji w historii kina oraz istnym ewenementem, także owszem, nie wykluczałbym zagięcia czasoprzestrzeni, film wykroczył poza definicję blockbustera i również branża postrzega go jako "coś więcej", rzadki przypadek, ale euforia objęła wszystkich. 

Na tyle mocno, by przynajmniej zgarnął nominacje za te bardziej prestiżowe kategorie techniczne, jak montaż czy zdjęcia. Szansa na film/reżyserię też się rysuje, Miller wygrał nagrodę krytyków z LA, a historia mówi, że w ostatnich 25 latach tylko dwóch reżyserów nie przekuło tego na nominację oscarową (PTA za "Mistrza"; był też Assayas, ale jego film zakwalifikował się na Emmy). Sęk w tym, że mamy już nieźle ustawionych 2 "technicznych reżyserów" - Iñárritu i Scotta. Oby Miller w razie czego wypchnął tego drugiego. Theron natomiast nie ma szans.

Nie będę się na razie rozwodził nad stanem wyścigu, bo jesteśmy świeżo po szokujących nominacjach SAG (tak jak normalnie trafiało się wyraźnie 80%+, tak tym razem załapałem w prognozach 14/25 - liczę 4 kategorie aktorskie + obsadę), a jutro Złote Globy i parę rzeczy się wyklaruje, ale przede wszystkim cieszę się, że ten rok - zwłaszcza aktorsko - może być mocno nieprzewidywalny, są niezłe jaja z klasyfikacją niektórych aktorów (Mara na drugim planie na SAG, na pierwszym na Globach - co zrobi Akademia?; Keaton i Ruffalo reprezentujący "Spotlight" zdają się wzajemnie eliminować, więc Keatona mogą przekierować na pierwszy, itd.), parę filmów (np. "The Hateful Eight") weszło do gry późno, także jakaś rotacja będzie jeszcze na pewno. 

No, Leo akurat może spać spokojnie, bo tym razem gwiazdy ułożyły się dla niego pomyślnie jak nigdy - Oscar wreszcie jest jego. I pewnie nie będzie to jedyna statuetka dla "The Revenant".

Odpowiedz
#44
(09-12-2015, 18:59)Juby napisał(a): Poza tym, ostatni Harry Potter miał bardzo podobne recenzje do Mad Maxa i gówno wygrał. :P

Naprawdę? Mam nadzieję, że jednak nie. Gdyż dla mnie finał Harry'ego Pottera w wykonaniu Yatesa był co najwyżej przyzwoity i jednak dalej słyszałem głosy, że Alfonso Cuaron lepiej by się tym zajął.
Jednak takich opinii jak w przypadku Mad Maxa i to jeszcze filmu z eRką to ja dawno nie słyszałem i niech dostanie jak najwięcej nagród!
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#45
(09-12-2015, 18:08)Mierzwiak napisał(a):
(07-12-2015, 21:29)Albertino napisał(a): A Mad Max to czemu nie mógłby dostać nomki za najlepszy film? Patrząc po tym co ostatnio było nominowane i wygrywało
Właśnie dlatego nie będzie nawet nominowany, ani tym bardziej nie miałby żadnych szans nawet gdyby był.
Właśnie dostał nominację do Złotego Globu i miałby nie być nominowany do Oscara? :)

Odpowiedz
#46
Bale z nominacją za The Big Short! :D

Sly z nominacją za Creeda!
[Obrazek: Rocky.jpg]

Jeszcze niech im dadzą do Oscarów i oglądam galę!

Odpowiedz
#47
super by było jakby Sly dostał nominację do Oscara :o Na statuetkę szans nie ma - Rylance i Dano, któryś z nich pewnie zgarnie - ale i tak spoko wyróżnienie.

No i Toma Hardy'ego brak za Zjawę.Szkoda.

Odpowiedz
#48
(09-12-2015, 22:35)Galadh napisał(a): Największy ekspert sezonu nagród reporting in (czyt. jedyna osoba, która z dumą marnuje czas na śledzenie najmniejszych choćby rozdań i zna statystyki jak własną kieszeń).

Ekhem nie chcę się chwalić, ale na Gold Derby jestem na 4 miejscu wśród 1534 osób, które typowały tegoroczne nominacje do Globów, także spokojnie z tym "największy ekspert" ;).

Co do Oscarów to zgoda niemal co do punktu. Nie liczyłbym tylko na wypchnięcie z wyścigu Ridleya Scotta. Powiedział bym nawet, że mimo, że nie wygrał jeszcze żadnej nagrody za Marsjanina, to w chwili obecnej jest faworytem do statuetki.

Odpowiedz
#49
Wydaje się, że Theron rzeczywiście nie ma szans w walce o Oscary, a wielka szkoda, bo to moim zdaniem najlepsza rola kobieca w filmie akcji od czasu Ripley, ewentualnie Sarah Connor.

Odpowiedz
#50
(10-12-2015, 19:16)Perfik napisał(a): Ekhem nie chcę się chwalić, ale na Gold Derby jestem na 4 miejscu wśród 1534 osób, które typowały tegoroczne nominacje do Globów, także spokojnie z tym "największy ekspert" ;).

Co do Oscarów to zgoda niemal co do punktu. Nie liczyłbym tylko na wypchnięcie z wyścigu Ridleya Scotta. Powiedział bym nawet, że mimo, że nie wygrał jeszcze żadnej nagrody za Marsjanina, to w chwili obecnej jest faworytem do statuetki.

Skoro ja już sobie (pół-żartem) bryluję, to chwal się śmiało. W takim razie kłaniam się intuicji, bo po SAG i Globach na razie nie mam specjalnie czym się chwalić, chyba w obu przypadkach moje najgorsze wyniki w "karierze prognostyka" (choć ten globowy w granicach przyzwoitości). Zobaczymy, jak będzie dalej - byle nie zjechać poniżej 80% zgodności przy samych Oscarach. :P

Też się obawiam, że jak już poleci AGI lub Miller - bo trudno mi uwierzyć, że dzisiejszy lineup reżyserów powtórzy się na Oscarach, mielibyśmy aż 3 "technicznych wymiataczy". Pewnie ktoś z ekipy Spielberg/Abrahamson/Crowley/McKay może tu jeszcze namieszać. 

@Juby: Jeden z dwójki Stallone/Bale powinien być nominowany. Po SAG i Globach widzę aktora drugoplanowa następująco:
1. Rylance 2. Elba 3. Tremblay, gdy Stallone i Bale mają najwięcej sensu jeśli chodzi #4-5, natomiast Shannon jest mniej więcej na równi z nimi (wygrał też nagrodę krytyków z LA, ale jego film ma raczej małą kampanię), a Dano i ew. Hardy (na podobnej zasadzie co Hill za "Wilka") także są jeszcze w grze. Akurat nad Hardym bym tak jednak nie ubolewał, sporo recenzentów sugeruje, że przeszarżowuje - ponoć Poulter jest lepszy od niego.

Odpowiedz
#51
Cieszą dwie nominacje do Globów i to aż w tak ważnych kategoriach. Szkoda tylko, że na tej fali nie dali Charlize Theron, która rzeczywiście stworzyła jedną z lepszych kobiecych kreacji w tym kinie od czasów T2 i serii Alien.
Tak samo szkoda, że na fali nie przypadł nom za muzykę i dla Doof Warriora za najlepszą rolę drugoplanową ;)

I niby fajnie, że Marsjanin dostał nominację, ale w kategorii za Komedię i Musical? :/ Nie wiem, czy to zaszczyt, czy jednak wręcz przeciwnie???
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#52
Przypadkiem się w tej kategorii nie znalazł - pewnie producenci go tak sprzedawali i mamy rezultat.

Odpowiedz
#53
W dramacie by się nie zmieścił, podobnie jak Damon wśród aktorów, więc musieli kombinować.

Odpowiedz
#54
Marsjanin jest tam gdzie być powinien, bo w filmie zdecydowanie bardziej położono nacisk na humor niż elementy dramatu. Damon też gra śmiechową rolę.

Cieszy mnie sukces Mad Maxa, ale teksty o jakichkolwiek nominacjach dla Theron za Furiosę pozostawię bez komentarza. Najlepsza rola kobieca w filmie akcji od 24 lat oznacza tyle co nic, bo tak cienkie były damskie kreacje w tym gatunku przez ostatnie dwie dekady (wyróżnia się tylko kilka).

@Galadh - jak jesteś takim ekspertem, to napisz jakbyś typował na dziś dzień nominację do Oscara w głównej kategorii?

Odpowiedz
#55
To akurat proste - Spotlight, Revenant, Big Short, Room, Carol, wejdzie pewnie Spielberg, Mad Max i może Tarantino się załapie.

Odpowiedz
#56
Ja tylko zrobiłem smutna minke, że nie nominowani ostatniego sezonu Mad Mena. Nomka dla piosenki ze Spectre to tez śmiech na sali.

Odpowiedz
#57
(10-12-2015, 22:50)Juby napisał(a): @Galadh - jak jesteś takim ekspertem, to napisz jakbyś typował na dziś dzień nominację do Oscara w głównej kategorii?

Na dzień dzisiejszy IMHO:

01. Spotlight
02. Carol
03. The Big Short
04. The Revenant
05. Room
06. Brooklyn
07. Mad Max: Fury Road
08. Inside Out
----
09-11. The Hateful Eight vs The Martian vs Bridge of Spies

"The Big Short" na tym etapie mógłby nawet wyjść na prowadzenie, ale zastanawia mnie, czy branża potraktuje poważnie McKaya, który do tej pory nie zajmował się raczej prestiżowymi projektami. Z drugiej strony, Brad Pitt jest jednym z producentów... Film jest podobno bardzo innowacyjny, dynamiczny i zabawny, a przy tym sprzedaje relację z dość ważkich wydarzeń. "Spotlight" słabnie w oczach, także szukam jakiegoś zastępstwa. "Carol" okaże się pewnie zbyt subtelnym i art-house'owym filmem jak na gust Akademików, acz póki co Mara jest faworytką - o ile, oczywiście, faktycznie trafi na Oscarach na drugi plan.

Odpowiedz
#58
(11-12-2015, 02:04)Galadh napisał(a): 08. Inside Out
----
The Martian

[Obrazek: timon_jaw_drop_zps6e97eb05.gif~c200]

Oba filmy oceniłem pozytywnie, ale jak one będą nominowane za "Najlepszy film roku", to tylko podkreśli jak z roku na rok Hollywood tworzy coraz gorsze filmy i jak słabym był rok 2015.

Odpowiedz
#59
Przesłuchałem wszystkie nominowane do Globów piosenki i zwycięzca (również Oscarów) może być tylko jeden

Odpowiedz
#60
To jest nominowane? I jeszcze Writings on the Wall? ROTFL.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2018 Mierzwiak 309 14,732 3 godzin(y) temu
Ostatni post: Kuba
  Oscary 2017 Pelivaron 910 43,837 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] Persona non grata 555 42,289 10-10-2015, 18:59
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2015 Pelivaron 683 43,316 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 26,824 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 25,850 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 22,803 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 23,762 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości