Oscary 2017
#21
Sądząc po opisie filmu Wajdy, to w polsce wszystkie salonowe nagrody ma jak w banku, ale jeśli chodzi o Holly, to jeśli główny bohater nie jest żydem (albo chociaż murzynem), to szanse raczej dalej marne.

W tej sytuacji poszedłbym jednak w zadziwianie amerykanów czymś, czego być może jeszcze nie znają...
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
#22
"Powidoki" są bez szans na Oscara, szkoda, że ostatni film Mistrza zostanie najpewniej mocno skrytykowany :(

Co do animowanek....nie widziałem prawie żadnej :D Stąd ta kategoria kompletnie mnie nie interesuje. Nie pogardziłbym jednak ostatecznym tryiumfem "Małego księcia" który bardzo mi się podobał.

Odpowiedz
#23
http://deadline.com/2016/11/indie-spirit-award-nominations-2017-1201858752/

nominacje do niezależnych oscarów.

Faworyci: Moonlight i American Honey, Jackie i Manchester By The Sea. Czyli wszystkei filmy, który zapewne też na gali oscarowej będą walczyły o najważniejsze nagrody

Odpowiedz
#24
Hell or High Water tylko z jedną nominacją? Ech.

Odpowiedz
#25
Ben Foster, montaż i scenariusz :)

Odpowiedz
#26
Powiedzmy, że chodziło mi o jedną aktorską nominację. :)

Odpowiedz
#27
(23-11-2016, 11:53)Pelivaron napisał(a): Faworyci: Moonlight i American Honey, Jackie i Manchester By The Sea. Czyli wszystkei filmy, który zapewne też na gali oscarowej będą walczyły o najważniejsze nagrody

Żaden tytuł nic mi nie mówi. :P

Pewnie kolejny rok z rzędu zwycięzca gali będzie przeciętniakiem, który nie wyjdzie z więcej jak 3-4 statuetkami i nie wytrzyma próby czasu, bo za krótki czas będzie zapomniany.

Odpowiedz
#28
Nie słyszałem tylko o American Honey ale reszta to od jakiegoś czasu już pretendenci do głównych nagród. Moonlight 100% na RT, film o homo murzynie, czyli szansa na nagrody bardzo duża. Jackie to potencjalny drugi Oscara dla Natalie Portman, Manchester by the Sea też wysoko stawiany. Na Oscarach dojdzie jeszcze na pewno La La Land, oby nowy film Scorsese też, może Arrival.

Odpowiedz
#29
To nie najlepiej, że "Moonlight" czy "Manchester By The Sea" nawet o uszy ci się nie obiły. Z tego co można czytać w opiniach to na pewno nie są to przeciętniaki. Ten drugi na Metacritic ma średnią 96/100, https://naekranie.pl/recenzje/manchester-by-the-sea-recenzja-american-film-festival polska recenzja, tymczasem na RT mamy 98% większego pomidora i od użytkowników 97%. To o czymś znaczy, film zawojował też festiwale. To, że coś posiada niewielki budżet nie znaczy, że jest przeciętniakiem czy filmem który szybko zniknie.

"Moonlight" to po za wojowaniem na festiwalach 98% na RT i 91% od widzów i w końcu mocne 99/100 na Metacritic. Jest to może produkcja taka pod Oscary, ale czy to znaczy, że zła? Takie opinie nie biorą się z nikąd, "The Birth of Nation", też laurka pod Oscary, ma znacznie, znacznie gorsze oceny.

Z racji jednak na kryteria w rozdaniu nie mogą brać udziału "La La Land", "Arrival", "Live by Night", "Silence", "Hackshaw Ridge" czy "Sully". O ile "Moonlight" może zdobyć główną statuetkę to wydaje mi się, że będzie to jedyna nagroda. "Manchester By The Sea", jak tak czytam opinie, ma duże szanse w kategorii "Najlepszego scenariusza" i "Najlepszego aktora pierwszoplanowego". W pozostałych kategoriach spodziewam się ostrej walki między wymienionymi wyżej produkcjami, wyłączając Przełęcz i film Eastwooda.

Odpowiedz
#30
Wróć! Nie zauważyłem w tych czterech tytułach Jackie. Widziałem trailery, video-recenzję Stuckmanna, kocham Natalie Portman, czekam.

Faworyt o homo-murzynie - po Zniewolonym nie zamierzam oglądać żadnego filmu, który wygrywa Oscara wyłącznie za tematykę.


Przełęcz Gibsona ma szanse na nominacje w głównych kategoriach? Serio?! Już pomijając pozycję Mela w Holly, zrozumiałbym kilka nominacji technicznych + może za muzykę, tyle.

Odpowiedz
#31
Osobiście też sądzę, że ten film jest przehypowany i jedyne co powinien dostać to parę technicznych nominacji...ale Akademia to Akademia ;)

Odpowiedz
#32
Przełęcz na pewno będzie nominowana w głównych kategoriach, bo pomijając jakość samego filmu (ja tam uważam, że jest zajebisty) która akurat w przypadku Oscarów jest średnio ważna, film ma za sobą odpowiednią narrację - upadła gwiazda walczy o odkupienie, nowy początek, bla bla bla. Bla.
Co do Moonlight, oczywiście, że zgarnia same pozytywne recenzje. Za krytykowanie filmu o czarnym geju grozi w Stanach ukamieniowanie przez mainstreamowe media. Pewnie coś dostanie w ramach pokuty za #OscarsSoWhite, zwłaszcza że film Parkera jest już chyba bez szans.
Silence zapowiada się pod wieloma względami na najmocniejszego gracza w tegorocznej rywalizacji. I dobrze, trailer jest znakomity.
Arrival - co najwyżej coś technicznego (nomnacja za zdjęcia praktycznie pewna, statuetka bardzo możliwa).

Odpowiedz
#33
Rozumiem, że każdy może mieć już dość wylewającej się zewsząd poprawności politycznej....ale to nie oznacza, że "Moonlight" jest słabym, głupim i niepotrzebnym dziełem. Kto wie, czy mimo wszystko nie jest to rzeczywiście kino na poziomie? Wątpię aby ktoś z nas go widział, takiemu Ichabodowi się podobało, nie skreślajmy tego filmu tylko z powodu obecnej sytuacji. Taki "Spotlight" też niby był filmem robiony pod nagrody a wyszło świetne i bardzo ważne kino, w znakomity sposób ukazujące konkretny problem. Szczerze mówiąc mimo, że go nie widziałem, wolałbym aby to "Moonlight" był zwycięzcą gali niż takie "Hackshaw Ridge"- swoją opinie dokładnie opisałem w stosownym temacie.

"Silence" jest przede wszystkim pierwszym filmem Scorsese który jest w tej rubryce, "bardziej docenianych". Co nie oznacza, że nie zasłuży na wszelkei nagrody. Nie mam nic przeciwko Oscarowi dla Martina za reżyserię. Osobiście liczę na statuetkę dla Richardsona i Afflecka (za scenariusza adaptowany).

Odpowiedz
#34
Cytat:takiemu Ichabodowi się podobało
Na tym forum polscy jutuberzy to akurat anty-autorytety, jeśli jeszcze nie zauważyłeś.
A co do Spotlight, to faktycznie, byłem pod wrażeniem jak McCarthy robi to samo co Pakula 40 lat wcześniej. Tylko zdecydowanie gorzej. Nadal jestem zażenowany, że wybrali akurat ten błachy, w najlepszym przypadku kompetentny film. Już Zjawa bardziej zasługiwała na statuetkę, o MM nie wspominając.
Moonlight jest tak bardzo pod Oscary, że nawet tytuł wzorowali na zeszłorocznym zwycięzcy.
Ok, żarty żartami, ale jak widzę takie teksty w recenzjach:
"more personal and important than it is great"
to alarm mi się uruchamia. Znam ja te ich ważne filmy.
Silence zdaje się mieć idealny zestaw składników pod Akademię: epicka skala w połączeniu z osobistą historią, solidną dozę melodramatu i zarazem górnolotną tematykę, spektakularne tło, autorytet reżysera... Przy tym można bezpiecznie założyć, że film będzie co najmniej dobry.

Odpowiedz
#35
Mam kompletnie odmienne zdanie odnośnie "Spotlight", to wazny film który świetnie porusza istotny problem, na dodatek bardzo dobre pokazanie zawodu dziennikarskiego. "Zjawa" była obrazem pięknym wizualnie, nic ponad to.

Nie skreślam "Moonlight", to może być film wart swych ocen. Takie "Live By Night" również wydaje się mieć idealne składniki czyniącego mocnym kandydatem do Oscara. Lubiany reżyser/scenarzysta, operator, na dodatek ciekawa historia na dobrej książce, zawierająca praktycznie każdy motyw.

Odpowiedz
#36
http://variety.com/2016/film/news/gotham-awards-winners-2016-full-list-1201928168/

Kolejna nagroda dla Moonlight

Odpowiedz
#37
Strzelam, że załapie się na jakieś nominacje (film, scenariusz, może reżyseria, zdjęcia, aktorzy drugoplanowi) ale na tym pewnie się skończy i z gali wyjdzie bez statuetki. :)

Odpowiedz
#38
Rozdanie "Gotham"...nagrody przewidywalna, gala mnie praktycznie kompletnie nie obchodzi bo nie mogli w niej uczestniczyć najwięksi pretendenci tego roku. Cieszy statuetka dla Caseya, kibicuje mu by powalczył o Oscara choć łatwo nie będzie. Niedługo nominacje do Globów.

Odpowiedz
#39
Na dzień dzisiejszy stawiam na taki układ głównej kategorii, w kolejności od najbardziej możliwego zwycięzcy:

1. La La Land
2. Silence
3. Moonlight
4. Manchester By The Sea
5. Jackie
6. Arrival
7. Fences

Jeśli "Live By Night" wypali to wejdzie zamiast "Fences". Im obydwu może zagrozić "Sully", jeśli Hanks zechce prowadzić kampanię oscarową, a podobno im jest starszy tym bardziej unika tego zamieszania.

Tymczasem National Board Of Review
http://www.hollywoodreporter.com/news/national-board-review-2016-winners-951071

Odpowiedz
#40
Jest Adams i Bridges, super. :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2018 Mierzwiak 286 14,124 2 godzin(y) temu
Ostatni post: PropJoe
  Oscary 2016 Pelivaron 900 45,516 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] Persona non grata 555 42,275 10-10-2015, 18:59
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2015 Pelivaron 683 43,308 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 26,815 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 25,836 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 22,795 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 23,749 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości