Oscary 2018
#21
Kostiumy i scenografie może jeszcze Piękna i Bestia zgarnac, ale...czy ja wiem? No i nominacje za jakąs piosenke pewnie dostana.

Chociaż "Phantom Thread" z uwagi na tematyke ostatecznie zapewne namiesza w tych kategoriach. Chyba, że jednak w kolejnym rozdaniu będzie brane pod uwagę.

Odpowiedz
#22
http://www.tvn24.pl/kultura-styl,8/pokot-agnieszki-holland-to-polski-kandydat-do-oscara,771358.html

Nie szczególnie śledze polskie filmy więc nie wiem czy był lepszy kandydat (a pewnie był :P).

Odpowiedz
#23
Szansa na nominację chyba marne, bo zbyt mało to artystyczne, a w tej kategorii to zawsze jest istotne. Z drugiej strony film się nieźle ogląda, bo ma spoko tempo i ładne zdjęcia. Na plus z punktu widzenia Holly, to na pewno mocno lewicowa wymowa, uniwersalna i czytelna fabuła oraz sama Holland, która tam jest znana. No ale nie będzie nominacji nawet moim zdaniem.
.

Odpowiedz
#24
W sumie mogli chyba poczekać na Gdynie..na pewno by wskoczyli jacyś kandydaci (premierę tam ma chyba "Najlepszy", nie żebym zwiastował mu poziomu oscarowego). "Pokot" muszę zresztą obejrzeć więc na razie wstrzymuję sie od wypowiedzi na temat samego poziomu produkcji. Ale sytuacja wygląda podobnie jak rok temu z Wajdą, bierzemy najpopularniejsze nazwisko i wysyłamy, a patrząc na opinie krytyków oraz sukcesy za granicą zarówno "Wołyń" jak i "Ostatnia rodzina" byli dużo lepszymi kandydatami.

Odpowiedz
#25
Zaskoczenia wyborem brak, tak samo jak i szans na nominacje :) Film jest średniawy, letni, dzisiejsze wiadomości przypomniały mi że takowy istnieje i go kiedyś widziałem.

Odpowiedz
#26
Cóż ja się zaliczam do tej mniejszości, ktorej się Pokot bardzo podoba. Plus według mnie dla zagranicznych widzów to bardzo przystępny film który ładnie wygląda. Dla mnie dobry wybór.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#27
Kiedyś widziałem wywiad z Michałem Oleszczykiem który mówił, że istnieje furtka pozwalająca wysłać w tym roku Ostatnią rodzinę (a sam był zwolennikiem wysłania rok temu Córek Dancingu, a teraz Ostatniej). Przyznam, że nie widziałem Pokotu, ale wątpię by był on filmem czytelniejszym, bardziej przystępnym, "amerykańskim" w narracji i formie. Moim zdaniem tutaj kryła się olbrzymia szansa, natomiast drugi rok z rzędu, nienauczeni porażką wysyłają film według identycznego schematu. Przeciętne przyjęcie w naszym kraju i nazwisko które kiedyś osiągnęło coś w Ameryce.

Wychodzą z tym od kilku błędnych wniosków, po pierwsze uznają chyba, że polski widz mocno różni się od przeciętnego, amerykańskiego widza, a taki przeciętniak od członka Akademii. Myślenie przeterminowane w czasach kiedy przyjęto hurtem 1,5 tys nowych członków. Drugim błędem jest przekonanie, że oscarowy sukces bierze się z nazwiska, a nie poleceń wśród widzów screenerów. Znowu trochę przeterminowane myślenie, bo polecenia w całej sieci towarzyskiej ułatwione za pomocą internetu potrafią teraz trząść całą branżą, a co dopiero nagrodami w zamkniętym kole towarzyskim. Nie widzę sytuacji w której polecaliby sobie Pokot, tak przeciętnie przyjęty wśród zwykłych widzów.

Odpowiedz
#28
Mimo tego, że cenię film Matuszyńskiego, to nie jestem przekonany, czy widownia akademicka by go przyjęła dobrze. To mimo wszystko specyficzny obraz, ale nie aż tak dla nich intrygująco egzotyczny jak "Ida" ze swoją stylówką. "Ostatnia Rodzina" w mim odczuciu jednak mocno odnosi się do wiedzy ogólnej Polaków. W naszym kraju hype mu robiły wówczas książki - zarówno nowe, jak i głośne wznowienia, debata publiczna o jednym i drugim Beksińskim odżyła. Wszyscy przypomnieli sobie tych specyficznych ludzi. Oczywiście, że da się ten film oglądać w oderwaniu od tego, ale nie wiem, czy jako zamknięta forma, bez tej całej otoczki zrobiłby takie wrażenie. Osobiście wątpię
.

Odpowiedz
#29
(10-09-2017, 22:07)Szaman napisał(a): Nie widzę sytuacji w której polecaliby sobie Pokot, tak przeciętnie przyjęty wśród zwykłych widzów.

W Polsce, w Niemczech np. film na niektórych pokazach i wśród moich znajomych został bardzo dobrze przyjęty. To może zagranicą go lepiej przyjmą i inni?
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#30
Ja również uważam, że to dobry film, kiedyś z chęcią do niego wrócę ze względu na świetną rolę Mandat ale co do szans oscarowych jestem mocno sceptycznie nastawiony.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#31
Trzy billboardy za Ebbing, Missouri pierwszym oscarowym pewniakiem. Nagroda Publiczności na festiwalu w Toronto.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#32
Dla mnie ten film wyrasta na takie Hell or High Water tego sezonu. Obok Dunkierki i Shape of Water jak dla mnie główny kandydat do kilku nagród po tych 9 miesiącach.


Kambodża zglosiła "First They Killed My Father" jako kandydata. Film dzis obejrze i w temacie ocenie, czekajcie !

Odpowiedz
#33
(18-09-2017, 11:37)Pelivaron napisał(a): Trzy billboardy za Ebbing, Missouri pierwszym oscarowym pewniakiem. Nagroda Publiczności na festiwalu w Toronto.

Rockwell w końcu będzie z nominacją, może nawet wygrać i McDormand ponoć jest lepsza od Hawkins w Shape of Water 

Odpowiedz
#34
Jeśli chodzi o polskiego kandydata do Oscara, bardziej przekonują mnie tam aktorzy niż sam film. Akcja według mnie prowadzona kulawo. No i trochę zbytnio jak dla mnie ciążący w jedną stronę (braterstwo z przyrodą), ukazujący zbyt mało 'odcieni szarości'.

Odpowiedz
#35
Alejandro Gonzalez Inarritu otrzyma w tym roku swojego 5 Oscara, tym razem będzie to statuetka specjalna za "Carne y Arena".

http://www.filmweb.pl/news/OSCARY+2018%3A+Alejandro+G.+I%C3%B1%C3%A1rritu+ze+specjalnym+Oscarem+za+VR-125584


Sam film można gdzieś obejrzeć?

Odpowiedz
#36
(28-10-2017, 15:26)Kuba napisał(a): Alejandro Gonzalez Inarritu otrzyma w tym roku swojego 5 Oscara, tym razem będzie to statuetka specjalna za "Carne y Arena".

http://www.filmweb.pl/news/OSCARY+2018%3A+Alejandro+G.+I%C3%B1%C3%A1rritu+ze+specjalnym+Oscarem+za+VR-125584


Sam film można gdzieś obejrzeć?

Już sądziłem, że 4 Oscary dla Inarritu to lekka przesada (te trzy za "Birdmana" jak najbardziej zasłużone, ale czwartą statuetkę powinien odstąpić wtedy Millerowi), a tu już mu wciskają piątego. Nie ujmując nic jego talentowi, ale mimo że tak obszernej filmografii nie ma, to ma więcej Oscarów jak Spielberg, Scorsese, Eastwood, za niedługo przebije Coppolę xD Nie oszukujmy się, obrzucanie go złotymi ludkami za wszystko kolejne co nakręci, to trochę jest gryzące.

Odpowiedz
#37
Inarritu na pewno zasłużył za "Birdmana"...za "Zjawe"? Na pewno nie jest to Oscar z kapelusza bo odwalił rewelacyjna robotę, ale zgadzam się, że świętować powinien Miller.

Nie wiem czy Inarritu planuje kolejny film, ale żeby zaraz nie zaczął bić jakiś rekordów w liczbie statuetek. 5 to jak słusznie stwierdziłes wiecej od nie jednej legendy kina.

Mam nadzieje, że jak "The Irishman" będzie sztosem to i Scorsese doczeka się kolejnego rycerzyka.

Odpowiedz
#38
(28-10-2017, 17:29)Kuba napisał(a): Mam nadzieje, że jak "The Irishman" będzie sztosem to i Scorsese doczeka się kolejnego rycerzyka.
Nie liczyłbym chociażby na nominację dla jakiegokolwiek filmu Netflixa:

http://deadline.com/2017/10/oscars-academy-netflix-eligibility-in-question-membership-meeting-1202180576/

Odpowiedz
#39
Nie wiem jak dla was, ale mi zupełnie nie podoba się pomysł dawania specjalnych Oscarów za jakiś jeden konkretny film. Rozumiem i akceptuję te za całokształt twórczości dla naprawdę wybitnych postaci w historii kina, raz na pięć lat można kogoś uhonorować, ale dawanie specjalnego Oscara, bo zrobiło się film w VR? Jeśli jest taki rewelacyjny, to niech wygra zwykłą, regularną statuetkę za zdjęcia, efekty, czy dokument. No ale ja w ogóle jestem przeciwny inflacji wszelkich nagród, tytułów i pochwał.

Odpowiedz
#40
Masz racje.
Ja trochę liczyłem ze specjalną nagrode dostanie w tym roku Serkis...bo trudno mi wyobrazić sobie kogoś kto tyle zrobił dla kina w ciągu ostatnich wielu lat a nadal NICZYM go nie uhonorowali.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2019 Kryst_007 34 1,165 09-08-2018, 20:16
Ostatni post: Mierzwiak
  Emmy 2018 Kuba 1 128 09-07-2018, 12:39
Ostatni post: Pelivaron
  Oscary 2017 Pelivaron 910 45,346 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2016 Pelivaron 900 46,732 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] Persona non grata 555 43,316 10-10-2015, 18:59
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2015 Pelivaron 683 44,437 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 27,543 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 26,590 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 23,339 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 24,250 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości