Oscary 2018
(29-01-2018, 22:33)Mierzwiak napisał(a): Mudbound zamyka temat? A niby czym? Bo według mnie to wszystko już było.
Według mnie tematyka zaczęła zjadać własny ogon na wysokości 12 Years a Slave - McQueen już tak przesadził, że gorszego losu murzyńskiego niewolnika nie da się pokazać, postać Fassbendera to było po prostu wydestylowane zło (nie jest to oczywiście pochwała dla filmu), przy nim dziadek z Mudbound to niegroźny zrzęda.

Odpowiedz
Tego typu kino jest imo wyczerpane, ALE Django czy zeszłoroczne przecież, zwłaszcza ono, Get Out pokazało, że sam temat da się ugryźć w pomysłowy, świeży sposób. Tylko że na tych filmach się pewnie skończy i czeka nas jeszcze sporo grzebania w przeszłości :)

Odpowiedz
Nie chodzi chyba o temat niewolnictwa w ogóle, tylko o niewolnictwo i rasizm ujęte tak jak w 12 Years a Slave, czy Mudbound - jest farma, są czarni i są biali, a cały film kręci się wokół tego jak bardzo biali gnębią czarnych.

Odpowiedz
Ja sam bym nie mówił, że jakiś temat dla kina się wyczerpał. Gdyż w sumie na tej zasadzie mógłbym po "Sophie's Choice" powiedzieć, że z tego tematu ciężko będzie coś więcej wyciągnąć. A potem mamy "Schindler's List" i niby też można mówić, że to przepraszam za słowo "opus magnum Holocaust-movie)', a potem mamy "The Pianist". 

"12 Years a Slave" może zawiesił jakąś poprzeczkę pod względem przemocy. Ale dalej jako film sam w sobie i jako przedstawioną w nim historię uważam za mało ciekawą. 

W sumie to ciekawe, że jak może niektórzy pamiętają przy okazji 12 Years a Slave wyszło i paru członków Akademii przyznało się, że głosowało na ten film nie widząc go. Jako argument podawali, że bali się przemocy, ale jako że to ważny temat to zagłosowali. 
Dlatego też jestem ciekaw jak przy okazji całej #meeto debaty itd. jak niektórzy członkowie zagłosują. I czy w takim razie "Lady Bird" może liczyć na większe szanse. Hm...?
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
Mam nadzieje, że jednak nie i te Billboardy dostaną Oscara. Nie widziałem ich, ale w ciemno zakładam, że są lepsze od "Lady Bird" i "The Shape of Water".

Odpowiedz
Od "Shape of Water" są na pewno lepsze, ale czy znowu Billboardy to był najlepszy film roku... Podobał mi się ten film, ale poniekąd jednak liczyłem na coś więcej. Lub inaczej może te wszystkie nagrody niepotrzebnie wygórowały mi oczekiwania. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
Ja mam wielką nadzieję, że Bilboardy dostaną BP. Są o wiele lepsze od Shape of Water i zostają w pamięci czego nie mogę powiedzieć o większości nominowanych filmów

Odpowiedz
Jeszcze co do tego wyczerpania tematów: nie uważam żeby o holocauście i bardziej ogólnie II WŚ nie dało się powiedzieć niczego nowego, bo to największa w dziejach kopalnia zajebistych historii. Imperium zła walczące przez 5 lat z rebeliantami z całego świata - tego nie da się wyeksploatować. Kubrick kiedyś powiedział, że nie czytał żadnej kiepskiej historii o holocauście, bo właściwie każda mrozi krew w żyłach, ja się z nim zgadzam.

Odpowiedz
Mnie smuci a jednocześnie zadziwia że z nominowanych filmów które widziałem najlepsze jest... Get Out :)

Odpowiedz
Zaliczam oscarowych faworytów w sporym tempie i wychodzi na to że nie mieliśmy zbyt dobrego roku. Póki co mój ranking wygląda następująco:
Anderson - wiadomo
Film o murzynach
Film o gejach
Film o wkurwionej kobiecie
Ten nudny o wojnie
Ten o Churchillu
W kolejce do zobaczenia jeszcze ten o zbuntowanej nastolatce, ciepłe kluchy od Spielberga i międzygatunkowy romans. Ten ostatni ma potencjał :)

Odpowiedz
Kiedy tradycyjna politpoprawnośç staje się zbyt konserwatywna i Holly musi uwzględnić w Oscarach międzygatunkowy romans...
We need go deeper ;)
"You said it yourself, bitch! We're the Guardians of the Galaxy!"

IMDB rating

Odpowiedz
Mój ranking:
Phantom Thread >>> CMBYN > Get Out > Lady Bird > 3B > Dunkirk

I na razie tylko dwa pierwsze to jak dla mnie kino zasługujące na nagrody.

Pewnie zobaczę jeszcze The Post i może Darkest Hour. Raczej odpuszczę Shape of Water.

Odpowiedz
Del Toro z DGA, zatem wysuwa się na prowadzenie w oscarowym wyścigu za reżyserię. Co oni tam widzą nie wiem, równie dobrze mogli go nagrodzić za Hellboya 2.
http://variety.com/2018/film/awards/dga-awards-2018-winners-list-1202686700/

Odpowiedz
Nagroda dla Del Toro będzie dla mnie sporym rozczarowaniem. Przynajmniej do seansu Phantom moim faworytem pozostaje Nolan. Mam dziwne wrażenie, że dostanie BAFTE (jeśli Brytyjczycy nie dadzą mu nagrody za nakrecenie filmu o Dunkierce to sie zdziwie :P), ale bez DGA o Oscara może być ciężko, zwłaszcza, że przegrał już Globa.

Odpowiedz
Del Toro wysunął się na prowadzenie wraz ze zgarnięciem Globu (a może i wcześniej), teraz z DGA już niemal na 100% można grawerować dla niego tytuł Academy Award Winner, korelacja między tymi nagrodami jest zbyt silna, aby mogło być inaczej. Małą szansę zostawię Nolanowi, jeśli zgarnie BAFTA; sęk w tym, że po zmianie systemu przed kilkoma laty Brytyjska Akademia to już tylko kolejny – nawet jeśli jeden z najbardziej prestiżowych – prekursor oscarowy; faktycznie wciąż potrafią od czasu do czasu zaakcentować wsparcie dla swoich (choć raczej nominując, a nie nagradzając), ale czy tak będzie w tym wypadku? Nawet gdyby Nolan miał Globa i BAFTA, a del Toro samą nagrodę DGA, to i tak większe szanse dawałbym temu drugiemu.

Cóż, nie ma się co dziwić – dokonanie reżyserskie Meksykańczyka wpisuje się w ostatnio panujący trend nagradzania twórców, którzy łączą osiągnięcie realizatorskie i/lub kunsztowną estetykę z prowadzeniem silnej obsady: "TSoW" ma nie tylko liczne wyróżnienia w sekcjach technicznych, ale i trzy nominacje aktorskie, gdy "Dunkirk" w postrzeganiu branży stoi bliżej tego pierwszego. Faktycznie szkoda (o rozczarowaniu filmem pisałem w listopadzie po Camerimage), ale przynajmniej można poudawać, że to echo "Labiryntu fauna". Pozostała czwórka nominowanych na pewno będzie jeszcze miała w przyszłości niejedną szansę, gdy coś czuję, że w wypadku del Toro może być różnie. Więc niech już ma symbolicznie za całokształt i wreszcie wszyscy nasi Three Amigos będą mieli reżyserskie statuetki.

Gorsza informacja jest taka, że idąc tropem kolejnego trendu, do pary z del Toro Oscara najpewniej zgarnie jego operator, przez co Deakins po raz kolejny odejdzie z niczym. Mam jednak nadzieję, że tym razem naprawdę zdarzy się cud. BAFTA zapewne nagrodzi Deakinsa, bo jak widać lubią "BR2049" bardziej niż jakakolwiek inna kapituła, a i ASC wesprze po raz kolejny swojego ulubieńca. Szkoda tylko, że już trzykrotnie zgarnął taki zestaw; trzy zestawy więcej, niż ma Oscarów. :> Ale i tak daję Deakinsowi większe szanse, niż gdyby była mowa o duecie Nolan-Van Hoytema: Laustsen nie cieszy się takim poważaniem, choć i tak zapewne wszyscy będą odkreślać go z automatu (bo i dlatego zresztą tak to ostatnio wygląda; nie czarujmy się, że większość Akademików wie, na kogo głosuje w tej kategorii – oby miło zaskoczyli w tym roku).

Ogółem tegoroczny wyścig jest bardzo dziwny, bo chyba po raz pierwszy w historii dwójka faworytów ma bardzo poważne słabości. "TSoW" bez żadnego sensownego powodu nie otrzymał tej mitycznej nominacji do SAG Ensemble, której brak był rok temu jedynym potknięciem "LLL" (a i tak wszyscy tłumaczyli, że to dlatego, bo to czysty duet aktorski, itd., no i masz...), czego nie można tym bardziej w żaden sposób usprawiedliwić, gdy "3B" ominęła nominacja za reżyserię, co można już bardziej. Czy to sugeruje nieuchronny tryumf "Lady Bird" albo "Get Out"? :P Jeśli tak, to na pewno któreś z nich musi lada moment wygrać WGA. "TSoW" ma PGA i DGA, od 1995 5-krotnie film z takim zestawem przegrał najważniejszą nagrodę, w tym wspomniany "LLL". "3B" to natomiast mięsisty scenariusz, zdecydowany faworyt aktorów będących największą sekcją Akademii i po prostu większe zakorzenienie w rzeczywistości, bardziej typowy potencjalny zwycięzca. Zwłaszcza w tym klimacie politycznym (choć może to też zadziałać jak obosieczny miecz)?

Dlatego na dzień dzisiejszy powiedziałbym, że:
Film, Aktorka Pierwszoplanowa, Aktor Drugoplanowy, Scenariusz Oryginalny = "3B"
Reżyseria, Muzyka Oryginalna, przynajmniej 1 ze Zdjęć/Scenografii = "TSoW"
Montaż, Dźwięk, Montaż Dźwięku = "Dunkirk"
Efekty = "BR2049" (Alt. "Apes", zależnie od tego, czy "BR2049 zgarnie coś ze Zdjęć/Scenografii – powinien w cuglach wszystko!)
Pozostałe aktorskie i Scenariusz Adaptowany to raczej oczywistość.

EDIT: Cóż, czekam na BAFTA i WGA, parę (ważnych) kategorii może ulec jeszcze zmianie.

Odpowiedz
http://i.imgur.com/EXaYxfr.jpg

Nominowani wczoraj na zdjęciu :P

Odpowiedz
Nagrody Writers Guild of America West:

Cytat:In keeping with the current mood of Hollywood’s creative community, the 2018 Writers Guild of America West Awards was largely focused on rewarding projects that flexed the power of using a voice to either shed light and understanding on subjects too long dismissed, ignored or marginalized, or to critique, satirize or allegorize unjust social conditions or political agendas.

(...)

In New York, host Amber Ruffin (Late Night With Seth Meyers) made sure to emphasize what she told The Hollywood Reporter ahead of the ceremony would be her theme for the evening: diversity.

"If you thought that there has been too much focus on minorities and women these past few months, then you are about to have a bad time," Ruffin said shortly into her opening monologue. "Because all night long I'm gonna be like, 'Lady, lady, lady, black, black, black....'"

(...)

Later in her monologue, she took a moment to applaud Meyers for making her the first black woman to write on a network talk show, calling Meyers "the first woke late-night host." That said, she insisted that Robin Thede, also in attendance, would be the "most woke late-night host."
To tylko kilka cytatów jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości o co chodzi w nagrodach :)

Odpowiedz
http://deadline.com/2018/02/ves-awards-winners-list-2018-live-blog-star-wars-the-last-jedi-1202287634/

Mam nadzieję, że na Oscarach będzie tak samo. Każdy inny wybór będzie zły i niepoważny :)

Odpowiedz
Akademia przyzwyczaila nas, ze nie daja oscara filmom ktore wygrywaja VES, przynajmniej w ostatnich kilku rozdaniach.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Bardzo fajne rozdanie.

Jeśli chodzi o efekty to mam problem bo moim zdaniem zarówno "Blade Runner 2049" jak i "War for the Planet of the Apes" zasłużyły jednakowo i tu dałbym Oscara obu :P Cała reszta nominowanych to przy nich żart.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oscary 2017 Pelivaron 910 43,801 10-03-2017, 13:05
Ostatni post: Bibliomisiek
  Oscary 2016 Pelivaron 900 45,516 12-08-2016, 14:33
Ostatni post: Capt. Nascimento
  Oscary 2014 - zwycięzcy i przegrani mijającego roku [PODSUMOWANIE] Persona non grata 555 42,273 10-10-2015, 18:59
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2015 Pelivaron 683 43,308 10-10-2015, 18:58
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2012 nawrocki 217 26,815 19-09-2012, 16:49
Ostatni post: Doveling
  Oscary 2011 Jakuzzi 192 25,834 02-03-2011, 23:34
Ostatni post: Jakuzzi
  Oscary 2008 simek 270 22,792 01-03-2009, 20:45
Ostatni post: Mefisto
  Oscary 2007 Jakuzzi 396 23,747 01-03-2008, 22:22
Ostatni post: Snuffer



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości