• 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Paul Thomas Anderson
#21
Nie bawie się zazwyczaj w moderatorskie, działowe sprawy, ale może warto byłoby wydzielić rubrykę "filmy Paula Thomasa Andersona" w dziale filmy zagraniczne? Facet filmografię ma na forum docenianą podobnie co Mann i Fincher, nawet jeżeli nie wspomina się o niej juz tak często jaki kiedyś, w natłoku dyskusji o trykociarzach.
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz
#22
Popieram. Ja w sumie nadal zastanawiam się czemu swojego działu nie ma też Scorsese. Obaj powinni dostać.

Odpowiedz
#23
Nie wiem czy jest sens. Tutaj sporadyczne posty, o Inherent Vice też było kilka postów po premierze, nowy film pewnie wzbudzi trochę większe zainteresowanie.

Odpowiedz
#24
Może dział zmotywował by ludzi do częstrzych rozmów. Nowy film na pewno będzie cieszył się duża popularnościa.

Odpowiedz
#25
Tymczasem po chyba krótkiej przerwie cały czas kręcą w Anglii. Gdzieś czytałem, że całkiem sporo zdjęć jeszcze do nakręcenia, podtrzymuję teorię, że może to być najszybsza, być może trochę przyspieszona ze względu na umowę, posprodukcja w karierze PTA. Pomimo nadal umiarkowanego zainteresowania samą tematyką, fajnie będzie zobaczyć dużą (największą od czasów Boogie Nights? największą w karierze?) scenę w takim wnętrzu nakręconą przez Andersona. Tym bardziej, że od czasu Boogie Nights mocno zmienił styl a tu jeszcze sam odpowiada za zdjęcia.

PS. Może by jednak wydzielić ostatnie posty do tematu o nowym filmie? Roboczy tytuł to Phantom Thread jakby co.;)

Odpowiedz
#26
Premiera niby w tym roku a w temacie nowego filmu PTA na razie cisza. Liczę na trailer w najbliższych 2-3 tygodniach, bo chyba dłużej nie mogą trzymać w tajemnicy mimo wszystko potencjalnego kandydata do nagród z "ostatnią" rolą DDL.

Tymczasem polska premiera podobno 23.02, czyli jeśli dobrze pamiętam podobny termin co w przypadku Inherent Vice. Mam nadzieję, że tym razem nie anulują. No i pewnie screener do tego czasu będzie.

Odpowiedz
#27
Ja przywykłem, że w przypadku PTA film już pewnie jest gotowy, ale nic nie słychać. Za jakiś czas pewnie przyleci pierwszy plakat, potem trailer i cisza do grudnia, w styczniu/lutym screener.

Odpowiedz
#28
Nie widzę "Phantom Thread" (mam nadzieje ze tytuł zostanie) jako jakiegokolwiek kandydat do nagród (nominacje maks). Lewis znowu odstawu magie, to pewne, ale jeśli Oldman da rade przez cały sezon to nawet Daniel nie wyrwie mi statuetki na finiszu. A jednak film chyba miał oscarowe aspiracje.

Chyba, że zrobią przed najwazniejszymi nagrodami specjalne pokazy i skończy sie jak z "Silence".

A na sam film czekam, screenera olewam, pójde do kina i mam nadzieje ze nie odwołają :D
W końcu PTA sam odpowiada za zdjęcia? Bo wszędzie jest, że niby tak, ale słyszałem gdzies ze to nie pewne.

Odpowiedz
#29
(25-09-2017, 18:31)Kuba napisał(a): Chyba, że zrobią przed najwazniejszymi nagrodami specjalne pokazy i skończy sie jak z "Silence".

Czyli jak? Brakiem nagród? Może tak być, pewnie, ale dlaczego nie widzisz szans na nagrody. I dlaczego akurat Oldman. Ja w ogóle nie znam się na nagrodach, ale przecież sezon jeszcze się nie zaczął, nie? Na razie to chyba wróżenie z fusów i ewentualnie domysły na podstawie bardziej nazwisk niż opinii o większości potencjalnych kandydatów. A Ty już w którymś miejscu piszesz, że jakiś film nie ma albo ma szanse. Na jakiej podstawie?

I, żeby nie było, nie chodzi nawet o to, że jestem fanboyem PTA i się oburzyłem Lawrence-style. Po prostu jestem ciekaw skąd tak kategoryczne opinia (nie pierwsza) w momencie, w którym ludzie sobie co najwyżej spekulują dla zabawy. Bo równie dobrze może to być znowu, podobnie jak Inherent Vice, mało oscarowy film i nie mam z tym żadnego problemu. Co nie znaczy, że miałbym coś przeciwko kilku nagrodom dla PTA, w tym za zdjęcia. Bo oficjalnego potwierdzenia chyba nie było, chyba, że jako takie traktować brak nazwiska operatora w komunikatach o rozpoczęciu zdjęć.

http://www.indiewire.com/2017/06/paul-thomas-anderson-cinematographer-phantom-thread-daniel-day-lewis-1201848286/

Odpowiedz
#30
Z każdym kolejnym tygodniem bliższym Oscarom coraz bardziej myślę, że skończy się z 2-3 nominacjami dla tego filmu - dla Day-Lewisa, dla PTA za scenariusz i (ewentualnie) za kostiumy, czyli typowa dla Andersona sytuacja w sezonie nagród (jedynie TWBB było tak bardziej docenione przez Akademię, reszta to co najwyżej pozbawione szans na statuetkę nomki za kreacje aktorskie czy skrypt).

Myślę, że na Oscara dla PTA będziemy musieli czekać jeszcze z 30 lat, aż Akadamia dla ulepszenia swego wizerunku w oczach kinomanów wciśnie mu honorową statuetkę, tak jak zrobili to na sam koniec kariery Altmanowi czy Lumetowi. Ten sam los zapewne spotka też Wesa.

Odpowiedz
#31
Powoli wchodzimy w ten sezon nagród. Jednak wielu krytyków/dziennikarzy zdaje sie swoich faworytów już mieć. Jeśli PTA wejdzie do kin pod koniec roku przegapi Globy, BAFTY, prawie wszystko a mam wrażenie że zawojowanie Oscarów bez przepracowania całego sezonu jest bardzo trudne.

O Silence chodziło mi o to, że zorganizuja pod koniec listopada pokazy dla kólek krytyków aby na najważniejsze rzeczy sie załapać.
Oldman jest faworyzowany od pewnego czasu. Po pierwsze postac jaka gra, po drugie jeszcze Oscara nie ma, po trzecie jest podobno wybitny i po czwarty konkurencja szczególnie nie zachwyca, nie ma też szczególnie dużych przyszłych "graczy". Cumberbatch i Garfield po reckach filmow raczej moga zapomniec o nagrodach, Gosling odpada, ludzie z "Call of Your Name" czy jakos tak na razie chyba nic nie zdobyli, Renner poważnym kandydatem nie jest raczej, Kenneth chyba też szans nie ma.
DDL ma ten plus, że jest DDL i to jego ostatnia rola. Ale nadal nawet on nie wygra samego Oscara jeśli Oldman skosi wszystko inne.

Ale podkreslam, nikog nie skreslam i niczego nie nazywam pewnym. Nazwijcie to luźna spekulacja.

Odpowiedz
#32
Nie powaliło mnie:


Odpowiedz
#33
Przez chwile myślałem, że trailer "Phantom Thread" i się podjarałem :/

Odpowiedz
#34
Na FW pojawił się przed chwilą oficjalny opis fabuły "Phantom Thread":
Cytat:Scenarzysta i reżyser Paul Thomas Anderson ponownie zanurzy się w wyjątkowej rzeczywistości XX wieku. Jego najnowszy film to dramat osadzony w londyńskim światku mody lat 50. To historia wzlotów i upadków bezkompromisowego projektanta mody, namaszczonego przez arystokrację oraz wyższe klasy społeczne.

Zbyt wiele nowego o fabule tego filmu się specjalnie nie dowiedziałem tak szczerze pisząc.

Odpowiedz
#35
I bardzo dobrze, po co wiedzieć coś więcej?

Odpowiedz
#36
Na razie potwierdziło się, że jednak tytuł to Phantom Thread, bo były plotki o tym, że to tylko roboczy tytuł. Focus Features wrzucili podstronę filmu, na której poza potwierdzeniem tytułu, grudniowej daty premiery w Stanach i krótkim streszczeniem nic nie ma.

Na razie cisza jeśli chodzi o zwiastun, plakat czy chociaż jakieś oficjalne zdjęcie czy klatkę z filmu. Na redditach i twitterach średnio wiarygodne relacje jakiegoś gościa, który podobno widział zwiastun i twierdzi, że wielkiego wrażenia nie zrobił, nie wygląda na film PTA itd. Poza tym pojawiła się plotka o czasie trwania - rzekomo około 190 min. oraz sugestia, że próbują skrócić film do około 160 min, co z kolei podważa prawdziwość info, że film już był w 100% gotowy jakiś czas temu.

Odpowiedz
#37
Czyli spełniły się moje oczekiwania i nie zmienili świetnie brzmiącego tytułu :D Film zapowiada się na faktycznie długaśny, opis jest akurat, nie wiele ujawnia a jednocześnie umie zdecydowanie zaciekawić. Jestem ciekaw czy jeszcze w październiku dostaniemy trailer, ale raczej w listopadzie skoro promocja tego filmu wygląda jak wygląda. Wyczuwam szczerze mówiąc pod względem komercji/nagród kolejne "Silence", ale jeśli poziom będzie przynajmniej taki sam to będę mega ukontentowany.

Czy Daniel Day Lewis gra jakąś konkretną postać historyczną? Czy to raczej fikcja osadzona w realiach?

Odpowiedz
#38
Postać prawdopodobnie bazuje na jakimś projektancie, były domysły co do tego, na kim konkretnie, ale jest fikcyjna, stawiam, że w takim samym stopniu, w jakim założyciel scjentologii był tylko inspiracją w przypadku Mastera.

Co do promocji to chyba to samo źródło, o którym pisałem wyżej w przypadku zwiastuna sugeruje, że wytwórnia ma problem z tym, w jaki sposób promować film, co wydaje mi się dziwne i mało prawdopodobne. Z drugiej strony, biorąc pod uwagę, że film został ukończony nie tak dawno i niezależność Andersona, może rzeczywiście producenci są zaskoczeni końcowym efektem. Nie wiem. Trochę byłaby to powtórka z Inherent Vice, gdzie zwiastuny mogły sugerować trochę inny film, też pojawiły się dosyć późno i wiadomo jak to się skończyło. Byłbym w stanie uwierzyć, że długie utrzymywanie tajemnicy jest pomysłem na promocję, pasowałoby to do Andersona. Ale z drugiej strony trudno mi zrozumieć dlaczego mieliby tak ryzykować jeśli chodzi o oscarowe szanse w przypadku filmu z "ostatnią rolą DDL".

Odpowiedz
#39
Na IMDB niby już podali, że DDL zagra projektanta Charlesa Jamesa. Nie wiem, czy ktoś to zweryfikował na 100%, ale postać będzie co najmniej na nim bazować/ Już wcześniej chodziły słuchy że to właśnie jego historia ma służyć za podłoże fabularne filmu.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
#40
Dziwne. Nie wiem na jakich zasadach imdb dodaje takie rzeczy, ale wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby postać która tylko bazuje na prawdziwej nazywała się dokładnie tak samo. Gdyby to miała być biografia raczej napisaliby to w tym nawet krótkim i ogólnym streszczeniu. No i byłbym jednak zdziwiony, gdyby Anderson jednak odszedł od zwyczaju tylko inspirowana się prawdziwymi postaciami.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Paul Verhoeven Albertino 81 15,839 19-07-2017, 00:16
Ostatni post: Mierzwiak
  Gillian Anderson Mental 20 8,501 16-02-2014, 20:22
Ostatni post: Mefisto
  C. Thomas Howell Snappik 5 1,220 14-11-2009, 23:33
Ostatni post: gigacz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości