• 1 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Paul Thomas Anderson
#61
Czytam te opinie i nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak czy co... Świetny zwiastun (choć stosowany - jak gra głównego bohatera), Daniel Day Lewis daje czadu i mocno czuć autorski rys. Oscar bait od Spielbera? W ogóle nie mam takiego wrażenia.

Nie mam nic przeciwko kameralnemu melodramatowi w sceneriach Downton Abbey i nie uważam, że to poniżej godności i umiejętności Andersona.

Odpowiedz
#62
Film może i będzie genialny, ale zwiastun zniechęca do wizyty w kinie.
Żaden trailer filmów Andersona nie był taki nijaki.
#prawdawaswyzwoli
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#63
(23-10-2017, 17:38)Mierzwiak napisał(a): Zostanę przy tym że ten pan skończył się na Magnolii.

"Lewy sercowy" i "Aż poleje się krew" to Twoim zdaniem nieudane filmy?

Co do zwiastuna, hmm... stylowo, nie powiem, ale za żadne złoto nie czułem tutaj stylu PTA. Gdybym oglądał tego trailera nie wiedząc kto reżyseruje, to w życiu nie pomyślałbym, że to Andersona. Prędzej to wygląda jak kolejny Oscar-bait od Toma Hoopera, ale to tylko zwiastun, więc nie będę już biadolił do czasu aż zobaczę cały film. 

Odpowiedz
#64
Nie nieudane, to po prostu nie ten poziom co Boogie Nights i Magnolia, z drugiej strony te dwa są mam wrażenie znacznie łatwiesze w odbiorze.

Odpowiedz
#65
Co wy pitolicie o tych Oscar-baitach od Hoopera/Spielberga? Toż to pierwszy, prawdziwy Oscar-bait... PTA! Cóż, kiedyś i na niego musiała przyjść pora.

Ale dziwie się niektórym reakcją. Co wy chcieliście w tym zwiastunie zobaczyć, biorąc pod uwagę tak nieciekawą tematykę za jaką zabrał się Anderson? Jak dla mnie, wygląda to dokładnie tak, jak się zapowiadało :) Przy czym DDL mnie zaskoczył. Myślałem, że będzie grał jakiegoś ekscentrycznego nudziarza, a tutaj zaprezentował się jako niezwykle magnetyczny i uczuciowy (choć to może tylko pozory?) jegomość. Typ postaci, nieco odbiegający od jego ostatnich ról.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
#66
Dobra, ten oscar bait od Spielberga to przesada, przyznaję, ale nawet biorąc poprawkę na nieciekawą tematykę liczyłem, że Anderson ugryzie temat po swojemu. Oczywiście nie chcę wyrokować, ale wizualnie wygląda to na bardzo zgodne z tematyką. Typowy period piece z ładną scenografią i kostiumami, ładnymi zdjęciami, ale jednak nie tak ładnymi jak w Masterze. Naprawdę muszę przypominać kadry z pierwszych zwiastunów? Albo nieoczywiste, surowe kadrowanie w Inherent Vice.

Czego oczekiwałem? Poza jednak ciekawszym, mniej oczywistym wyglądem? Nie mam nic przeciwko kameralnemu melodramatowi. Master przecież stoi kameralnymi scenami pomiędzy Phoenixem a PSH i ich zajebiście ciekawą relacją. Nie wykluczam, że tutaj też może to być atut filmu, szczególnie, że widać, że DDL da radę a podobno dziewczyna wcale mu niewiele ustępuje (a niektóre plotki sugerują, że kradnie film). Tylko, że po pierwsze PTA musiałby naprawdę wspiąć się na wyżyny, żeby powiedzieć coś oryginalnego w tym dość ogranym temacie. Po drugie, o ile momenty są, niewiele na to wskazuje w tym zwiastunie. Na pewno nie zabraknie świetnie zagranych scen konfrontacji, kłótni itd. Stawiam, że film będzie bardziej mroczny/gorzki niż to sugeruje zwiastun, ale jednak poprzeczka ustawiona przez relację Quell-Dodd jest bardzo, bardzo wysoko.  

Odpowiedz
#67
(23-10-2017, 18:36)zombie001 napisał(a): Co wy chcieliście w tym zwiastunie zobaczyć, biorąc pod uwagę tak nieciekawą tematykę za jaką zabrał się Anderson? 

"Magnolia" i "Punch Drunk Love" też miały pozornie nieciekawą tematykę, a P.T. Anderson zrobił z nich naprawdę oryginalne kino. Myślę, że i tu ma szansę na dodanie od siebie czegoś nowego, a że zwiastun wyglada za mało Andersonowsko to co innego. Może poza tymi fragmentami to Paul zachowuje swój oryginalny klimat, a tego się dowiemy przynajmniej za 2 miesiące ;)

Odpowiedz
#68
Szczerze? "There Will Be Blood" też nie ma mega ciekawej tematyki, ale dzięki realizacji, dialogom, klimatowi i DDL to film ocierający się o arcydzieło.

Polski tytuł "Nić widmo" :D Okej, dlaczego oni zawsze muszą tytuły tłumaczyć?
Szkoda, że u nas film nie wejdzie w Boże Narodzenie bo wygląda na hmm całkiem klimatyczny jeśli chodzi o swieta film. Czekam na jakieś info o wczesniejszych pokazach, bo chyba Globów i innych ważnych przed-oscarowych nagrod nie odpuszczą.

Odpowiedz
#69
Po tym trailerze powiedział bym prędzej, że to nakręcił Todd Haynes albo inny Terrence Davies. Nie wygląda żle, ale też mało intryguje.

Jednak myślę, że Anderson to jednak Anderson i znowu dostarczy. Szczerze wątpię, że będzie to typowy period drama pod oskarki. A jeśli rzeczywiście się taki okaże, no cóż, zdziwiony też jakoś mocno nie będę - po dwóch tak hermetycznych i trudnych w odbiorze filmach jak jego dwa poprzednie wcale bym się nie zdziwił, gdyby urządził sobie małą odskocznię. Ale mimo wszystko, jestem spokojny. Czego by nie nakręcił i gdzie by tego nie uplasować w rankingu jego filmografii, i tak będzie lepsze niż 99% szrotu, który ląduje obecnie w kinach. :)

Odpowiedz
#70
(23-10-2017, 20:36)Kuba napisał(a): Szczerze? "There Will Be Blood" też nie ma mega ciekawej tematyki, ale dzięki realizacji, dialogom, klimatowi i DDL to film ocierający się o arcydzieło.
Jeśli TWBB nie ma ciekawej tematyki to już nie wiem czy cokolwiek ma :P ja sikałem ze szczęścia jak ukazał się zarys fabuły i pierwsze foty z planu, trailer - zwiastowały mocne, szorstkie, epickie kino, a film w 100% spełnił oczekiwania. Przy Masterze fabuła była zagadką i martwiłem się o efekt końcowy, a wyszedł chyba mój ulubiony Anderson, Inherent Vice to jak dla mnie był samograj, wystarczyło przenieść bardzo filmową książkę na ekran, dobrze poprowadzić doborową obsadę i gotowe. 

Cytat:Polski tytuł "Nić widmo" :D Okej, dlaczego oni zawsze muszą tytuły tłumaczyć?
 
Hehe, dopiero teraz sobie uświadomiłem, że w tytule jest thread, a nie threat i myślałem, że polski tytuł to będzie jakieś Widmowe zagrożenie :D Tłumaczenie zwyczajne, nijak nie zabija sensu oryginału, a zostawianie tego nieprzetłumaczonego byłoby dziwne, nie wszyscy w Polsce śmigają po angielsku.

Odpowiedz
#71
Jaki oscar bait? Jaki Spielberg? Pewnie, że dupy tutaj nic nie urwało, ale jednak bije od tego pewien niepokój. I nie chodzi mi o poziom filmu. Te dwie minuty w moim odczuciu są zupełnie niemainstreamowe. Tematyka może nie gwarantuje wybuchu petardy w dłoni, ale jednak czuć, że coś tam siedzi. Ja tam nie jestem zwiastunem w ogóle zawiedziony. Nadal po prostu trochę zawiedziony się czuję po prostu tematyką, ale jest jak jest. Im dalej w las tym lepiej. Film na pewno będzie dobry.
.

Odpowiedz
#72
(24-10-2017, 08:25)srebrnik napisał(a): Jaki Spielberg?
Jakby to był trailer do filmu Spilberga, to wszyscy by tutaj jęczeli, że znowu jakaś nudna ramota i może Day Lewis to uratuje, a poza tym kicha i nędza :D
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#73
Ale to trailer filmu Andersona, który jeszcze nieciekawego, czy zachowawczego filmu w życiu nie nakręcił. U Spielberga, to pewnie byłaby to historia sukcesu postaci Day-Lewisa z dwoma scenami sprzeczki z żoną, u Andersona to wykluczone.

Odpowiedz
#74
No wiem, wiem, tak sobie żartuję.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#75
No odpuśćcie mi tego Spielberga. Chodziło tylko i aż o to, że wizualnie wygląda to jak typowy oscarowy film w historycznej otoczce. Jasne, że jeśli chodzi o treść to nie będzie to Spielberg, co nawet widać już w zwiastunie. 

Na inną rzecz zwróciłem uwagę. Rated R jest tylko za język na plakacie. Czyli plotki o drugach i kinky klimatach można chyba włożyć między bajki.

Odpowiedz
#76
Ja właśnie odebrałem to bardziej jako zarzut do strony wizualnej, a nie samej historii. I ja tam jednak nie widzę tego Spielbergowego/hollywoodzkiego wymuskania. Owszem, nie ma jakichś szalonych kadrów niczym z "Mistrza", ale formalnie to nadal wygląda bardzo w stylu Andersona i ma charakter. Lekko wyblakłe kolory, statyczne kadry, delikatny ruch kamery do przodu, symetria - ogólnie ciężko to opisać, ale ja czuję, że to nie jest kolejny typowy film pod Oskary.

Odpowiedz
#77
(24-10-2017, 10:05)patyczak napisał(a): Ja właśnie odebrałem to bardziej jako zarzut do strony wizualnej, a nie samej historii. 

Też do strony wizualnej. Z powodów, o których pisałem wyżej. Głównie przez porównanie ze zwiastunami Mastera i w trochę mniejszym stopniu Inherent Vice. Szczególnie w teaserach Mastera była cała masa świetnych ujęć, wiele z nich były tak dobre, że byłem rozczarowany, że ostatecznie nie znalazły się w filmie. Tutaj tego nie ma. Co więcej, o ile w Masterze były to ujęcia, które wyglądały tak, że tylko Anderson mógł je zrobić (nawet szczególnie nie wartościując, nie robiąc z niego nie wiadomo jakiego wizjonera, po prostu były dziwnie oryginalne, nieoczywiste), tak tutaj nie ma nic, czego na pierwszy rzut oka nie mógłby zrobić jakiś inny zdolny reżyser. Stąd moje rozczarowanie. 

Ale ochłonąłem trochę i mimo wszystko mają rację piszący, że Anderson to Anderson, dotychczas nie zawiódł i ufam, że wie co robi. Wierzę też w jego umiejętności scenariopisarskie, więc nie boję się o miałkość historii. Chciałbym, żeby szedł dalej w bardziej eksperymentalnym kierunku wyznaczonym przez ostatnie 2-3 filmy, ale nawet jeśli zdecydował się zrobić coś bardziej klasycznego to nadal będzie coś bardziej klasycznego w wykonaniu PTA. Nie mam żadnych życzeń dotyczących jego filmów, niekoniecznie czekam na rasowe kino gatunkowe, sci-fi czy western;) w jego wykonaniu, więc taka tematyka i trochę mniej szalona forma jest zawsze czymś nowym. A założę się, że trailer znowu nie oddaje klimatu filmu.

Aha, podobno film nie jest tak długi, jak sugerowano i ma być krótszy niż 3 poprzednie. 

https://focusfeaturesguilds2017.com/categories/phantom-thread/

Czy to znaczy, że nie ma szans na ewentualną nominację dla PTA za zdjęcia? Chyba są jakieś formalne ograniczenia jeśli chodzi o dawanie creditsów dla operatora jeśli nie jest zrzeszony w gildii operatorów, nie?

Odpowiedz
#78
Formalne ograniczenia swoją droga, ale....to chyba nie jest oscarowa robota. Wyglada to bardzo dobrze, ale o nominacje nie będzie łatwo, w końcu w tej akurat kategorii szykuje sie kilku mocnych graczy.

Krótszy? I tak pewnie mniej niż 2h nie ma mowy :P Ostatnio Chazelle przekonał mnie do musicalowych romansow, może Anderson zauroczy mnie miłosnym dramatem? Oby!

Eksperymentalne kino eksperymentalnym kinem, ale ja to bym jakiegos krwawego westerna w stylistyce "There Will Be Blood" obejrzał.

Odpowiedz
#79
Skoro samo studio nie daje go na liście kategorii w jakich promuje film to znaczy że musi ich ograniczać regulamin. Inna kwestia, że nawet jeśli byłoby to możliwe, to na nominacje by raczej szans nie było, skoro nie dostał jej w swoim roku The Master, którego zdjęcia zjadają na śniadanie te w 4 z 5 nominowanych filmów, a od piątego są zaledwie tak po prostu lepsze.

Odpowiedz
#80
Na reddicie własnie trwa AMA z PTA:

https://www.reddit.com/r/IAmA/comments/7quthe/im_paul_thomas_anderson_writer_and_director_of/
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Paul Verhoeven Albertino 81 15,339 19-07-2017, 00:16
Ostatni post: Mierzwiak
  Gillian Anderson Mental 20 8,289 16-02-2014, 20:22
Ostatni post: Mefisto
  C. Thomas Howell Snappik 5 1,207 14-11-2009, 23:33
Ostatni post: gigacz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości