• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Paul Verhoeven
#61
Powodów dla których Showgirls uchodzi za tak fatalny film jest jakieś 452 :) Dla mnie jednak każdy z nich to tylko kolejny argument za tym, że to w istocie arcydzieło. Od roku zbieram się żeby założyć o nim temat.

PS. Babski film? Chyba tylko dlatego że główną bohaterką jest kobieta. Seks i nagość w takich ilościach to raczej nie są cechy chick flicków :)

Odpowiedz
#62
Poczekam aż założysz ten temat :)
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#63
Ależ byłem w szoku kiedy kliknąłem w temat i przewijają w dół znalazłem tą wypowiedź Mierzwiaka:

(07-08-2010, 23:34)Mierzwiak napisał(a): 7/10

Odpowiedz
#64
7/10 to ocena po pierwszym seansie. Po drugim było 9. Po trzecim i kolejnych trzech ocena wynosi obecnie 9.8/10 :)

Odpowiedz
#65
Też jakoś niedawno obejrzałem po raz pierwszy i podobało mi się bardzo. Ba, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że z czysto filmowego punktu widzenia (zdjęcia i inne takie) to najlepszy amerykański film Verhoevena. Poza tym historia fajna, trochę westernowa nawet (ostatnia sprawiedliwa zajeżdża do miasta pogrążonego w rozpuście, trochę błądzi ale koniec końców ubija złego i wyjeżdża ;)), aktorsko spokojnie się broni (do tego Elizabeth Berkley to chodząca definicja seksu).

[Obrazek: vlcsnap-2012-12-29-18h36m46s25.png]

Jeśli miałbym się pokusić o ocenę, na pewno byłoby to gdzieś w granicach 8 oczek spokojnie.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
#66
Ten film jest hejcony, bo tak naprawdę mało kto rozumie jego drugie dno (jego sens jest jeszcze bardziej zawoalowany niż ma to miejsce w przypadku "Żołnierzy kosmosu"). Oczywiście mamy w tym przypadku do czynienia z kolejną satyrą Verhoevena, która jest jednocześnie świadomym remakiem "Wszystko o Ewie". Z pewnością kiczowatym i sztucznym, ale czy nie takie jest Las Vegas? Śmieszą mnie zarzuty co do choreografii - w końcu czy nie takiego ustrojstwa należy się spodziewać po tamtejszych scenach?

"Showgirls" to najbardziej agresywny film w amerykańskiej karierze Verhoevena, najbardziej antyamerykański i antyhollywoodzki. Świadomie łamie wiele hollywoodzkich konwencji (przykładowo: główna bohaterka, jej ukazanie i sposób prowadzenia aktorki ją grającej) i nieprzypadkowo Paul jest z niego dumny (jedyny amerykańskim obrazem, który uważa za swoją porażkę jest "Człowiek widmo").

Odpowiedz
#67
"Showgirls" to dla mnie klasyk, strasznie niedoceniany, jeden z ulubionych filmów z masą fantastycznych scen i fantastyczną Elizabeth Berkley. 10/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#68
Cytat:Babski film? Chyba tylko dlatego że główną bohaterką jest kobieta. Seks i nagość w takich ilościach to raczej nie są cechy chick flicków :)

Może, ale jeśli kobieta mi w trakcie seansu stwierdza że to właściwie taki babski film i w związku z tym dobrze jej się to ogląda, to kim ja jestem, żeby z tym dyskutować? :)

W sumie chyba jednak 7/10.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#69
Zarówno i hejty, jak i dychy dla tego filmu to mocno przesadzone reakcje. Film jest po prostu OK, a Paul nieco się zapędził w tym całym seksie, przez to np taka scena rżnięcia w basenie to własna parodia (w ogóle Kyle z tą swoją poważną miną do tego filmu ni chuja nie pasuje mi).
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#70
a ja twierdzę, że scena miała być przegięta - jak 999 innych w tym filmie.

Odpowiedz
#71
Cytat:przez to np taka scena rżnięcia w basenie to własna parodia

W sumie czemu? :)
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#72
do poczytania
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#73
Verhoeven i Elizabeth Berkley - Francja, 1995:

[Obrazek: tumblr_ocuc9brgrP1rejh21o3_500.jpg]
[Obrazek: tumblr_ocuc9brgrP1rejh21o1_500.jpg]
[Obrazek: tumblr_ocuc9brgrP1rejh21o2_500.jpg]

Odpowiedz
#74
Jacy szczęśliwi. Jeszcze nie wiedzą co ich czeka...
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#75
Status filmu kultowego i pełne energii seanse dla fanów z gościnnym udziałem Berkley 3 dekady później? Tego akurat chyba nikt się nie spodziewał ;)

Odpowiedz
#76
Ale końcówka dekady i początek kolejnej jeszcze nie najlepsze :P (nie psuj dowcipu)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#77
No wiem, wiem, fan wziął u mnie górę, a tekst udany, dałbym lajka gdybym mógł :)

Odpowiedz
#78
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#79
To jest chyba dokładnie ten sam trailer, który pokazywano przed Cannes, a przynajmniej bardzo podobny. Ciekawe kiedy u nas ten film wyjdzie ;(

Odpowiedz
#80
Elle (2016)

Zacznę od tego nad czym dużo ludzi się zastanawia. Czy Isabelle Huppert może ukraść Emmie Stone Oscara? Po obejrzeniu Elle mam wrażenie, że w grze Emmy była desperacja. Tak jakby przyświecała jej myśl, że... "jak ładnie zaśpiewam to dostanę nagrodę, będę grzeczna to mnie docenią" ;) A patrząc na grę Huppert widzimy osobę, która w stu procentach zna swoją wartość. Ona na planie myślała sobie chyba coś w stylu... "pierdole was wszystkich, gówno mnie obchodzi co myślicie" :P Gra z taka pewnością siebie, że jest to wręcz przerażające. Film trwa ponad dwie godziny, jej bohaterka występuje w każdej scenie i w żadnej z nich nie zagrała fałszywej nuty. To jest rola warta każdej nagrody... ale świat jest niesprawiedliwy więc pewnie Oscara nie wygra, chociaż zasługuje bardziej niż Emma.

Jeśli chodzi o sam film, to widać, że za kamerą stoi mistrz thrillera erotycznego ;) Chociaż jak ktoś spodziewa się kolejnego Nagiego Instynktu, to się zawiedzie. Elle jest inna, bardziej zniuansowana, elementy thrillera są tu mocno wymieszane z kinem obyczajowym. I właśnie te sceny z życia rodzinnego mi się trochę dłużyły i obniżają moją ocenę. Jeśli chodzi o warstwę techniczną, to wizualnie film nie przypomina żadnej z amerykańskich produkcji Verhoevena. Jest bardzo europejski.

8/10
Gentlemen, you can't fight in here! This is the War Room!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Paul Thomas Anderson PropJoe 96 6,582 18 minut(y) temu
Ostatni post: zombie001



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości