Pitbull
#1
Wczoraj pokazano pierwszy odcinek z nowego sezonu tego najciekawszego moim zdaniem obecnie polskiego serialu. Troche szkoda ze nie ma juz starej ekipy (brakuje mi zwłaszcza Stroińskiego i Gajosa), ale i tak klimat jest przedni -do tego stopnia ze dzisiaj znowu poswiece ta kilka złoty na smsa i sciagne nastepny odcinek...

Znacie ? Ogladacie ? Jakie sa wasze opinie ? Jestescie fanami, przeciwnikami czy przechodzicie obojętnie ?

Odpowiedz
#2
Film bylby niezlym dramatam policyjnym gdyby... no wlasnie. Gdyby nie byl jeszcze dodatkowo dramatem obyczajowym z typu tych maksymalnie dolujacych. Nie lubie takich filmow. A serial z odcinkow, ktore widzialem, idzie w tym samym kierunku...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
Może wlasnie o to chodzi ? Serial mimo prócz typowo "policyjnej" narracji, śledztw, etc, pokazuje wlasnie tą szarą polską codziennosc -biurowy bajzel, zyciowe problemy bohaterów -przez to wlasnie sa cholernie wiarygodni, na szczescie nie ma tutaj kuzwa zadnego "Komisarza Zawady"...Jest cholernie dołująco -momentami po niektórych sprawach zmierza to w strone ostrej patologii, ale takie jest zycie...

Odpowiedz
#4
Film mi się podobał, ale serialu nie jestem w stanie znieść. Próbowałem oglądać, ale się nie dało.

Ostatnio trafiłem też na koszmarną scenę strzelaniny w miejscu publicznym, która skutecznie utwierdziła mnie w przekonaniu że ten serial to tylko marna popłuczyna po dobrym filmie.

Odpowiedz
#5
Krzychu, ale mi sie rzygac chce od naszej szarej rzeczywistosci. Nie musze ogladac jej w filmie zeby wiedziec, ze jest do dupy. Takze Pittbull tylko traci na obyczajowej otoczce.

[ Dodano: Wto Sie 11, 2009 11:48 am ]
Skonczylem wlasnie drugi sezon serialu. Bywa nudno, bywa tanio, ale final jest calkiem dojebany do pieca. Strzelanina w Magdalence ma kilka brakow, ale zostawia ogolnie niezle wrazenie. Szkoda, ze reszta projektu nie trzyma podobnego poziomu caly czas.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#6
strzelanina w magdalence:



według mnie dobra. zresztą oceńcie sami. z rzeczy, które przeszkadzają w oglądaniu: muza w tle to jednak taniocha, no i operator do spółki z kamerzysta trochę przeszarżowali, bo momentami trudno rozpoznać, kto gdzie biegnie, do kogo strzela i co się dzieje. poza tym nie macie wrażenia, że przez cały czas wszyscy strzelają z jednakową intensywnością, jakby mieli nieskończony zapas amunicji? żadnych przerw na przeładowanie czy coś.

Odpowiedz
#7
Co do bandziorow, to w serialu wczesniej bylo pokazane, jak szykuja sie do walki, przy kazdym oknie zostawiajac po kilka karabinow. Wiec kiedy w jednym konczylo sie ammo, rzucali i brali nastepny.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#8
Wg mnie trąci amatorką. Za dużo dymu (eksplozja granatu właściwie nie powoduje żadnego obłoczku, a tu jest to normalne), eksplozje nienaturalne i "kontrolowane" (mała drewniana altanka powinna się za przeproszeniem je*ać w kawałkach). Nie wspomnę, że obraz trzęsie się jak skurczybyk, przy PE i Bourne'ach wręcz wygląda to na trzęsienie ziemi w miejscu kręcenia sceny, montaż 0.0121 sekundowy... Aczkolwiek na polskie warunki daje radę :cool:
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
#9
Scena daje rade wlasnie nie tylko na polskie warunki. A montaz mimo wszystko mniej rwany niz w Bourne'ach.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#10
Obejrzałem do połowy, ale w warunkach polowych, tzn. w pracy, nie mogę z tego nic zrozumieć. Nie mam tu głośników - a bez głosu to wygląda na jakąś bezładną mieszaninę milisekundowych kadrów. W dodatku dziwnie zmontowanych - nagle jakieś trzy szybkie, rozedrgane zbliżenia, ktoś biegnie, ktoś cośtam... Nie powiem, podobała mi się dynamika i klimatyczny wygląd, ale to wszystko zmontowano za szybko. Co mi się bardzo NIE podobało, to sposób, w jaki ci ludzie trzymali broń - w ich rękach wyglądała jakoś tak koślawie, jakby pierwszy raz w życiu strzelali. Ale ogólnie... daje radę.

Odpowiedz
#11
W kreceniu sceny brali udzial zawodowi atecy, wiec... nie ucz ojca dzieci robic, Miltonie ;)
Co do sledczych granych przez aktorow, to sie zgodze.
Poza tym, dopiero po Magdalence zmodernizowano polskie taktyki i wyposazenie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#12
O aktorów mi chodziło, nie o czarne maski, więc nie każ dziadkowi nie uczyć ojca, czyli jego syna, robić dzieci, czyli swoje wnuki... Czy jakoś tak.

Odpowiedz
#13
Przeciez napisalem, ze jak o aktorow chodzi to sie w pelni zgadzam.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#14
po drugim i trzecim obejrzeniu dochodzę do wniosku, ze nie podoba mi się to. od razu widać zerową umiejętność budowania klimatu - dla polskich twórców sceny akcji to jednak ciągle terra incognita, ani jedno ujęcie nie nadaje się do wielokrotnego cytowania. ekipa chyba za bardzo na kolanach podeszła do realizacji tej sekwencji, mając w pamięci zabitych gliniarzy. muza obliczona zapewne na wywołanie refleksji nad kruchością życia jest kiczowata. mega mnie wkurza natężenie tej strzelaniny - normalnie jakby w oknach stały wieżyczki strażnicze z aliens i wypluwały naboje z prędkością 100/s. w dodatku wystrzały są słyszalne wszędzie z taką samą głośnością, obojętnie, czy kamerzysta kameruje akcje w okolicach budynku czy na tyłach w lesie.

Odpowiedz
#15
Przesadzasz. Strzaly w wielu momentach ustaja. Glownie po stronie atekow. Bandziory jak juz pisalem, maja w pyte karabinow pod oknami specjalnie tam zostawionych i pruja z nich caly czas, a po skonczeniu sie amunicji lapia sie za kolejny. Huk w roznych miejscach tez inaczej brzmi.
Po 2-3 obejrzeniach dalej mi sie podoba, bo przy pierwszym podejsciu wychwycilem najwieksze babole techniczno-realizacyjne. Kino akcji w Polsce nie istnieje, ale to byla calkiem udana proba zmierzenia sie z gatunkiem.
Cala sekwencja dostaje ode mnie mocne 6+/10

[ Dodano: Czw Sie 13, 2009 10:54 pm ]
Skonczylem wlasnie caly serial. Z przykroscia musze stwierdzic, ze potencjal, jaki reprezentowal soba film zostal zarazniety. Pelnometrazowka juz byla realizacyjna bida z nedza, ale serial upada kilkanascie klas nizej, prezentujac poziom wrecz amatorski. Fabula ma swoje mocne momenty, ale wiekszosci jest to historia pisana na kolanie na zasadzie "wezmy glosna sprawe kryminalna lub okolopolicyjna i przerobmy ja na swoja modle". Sledztwa kompletnie nie ciekawia ani nie ekscytuja. Podejrzanych szuka sie minute, a bierze sie ich z rekawa, wszystko w dodatku nie zaskakuje i jest najnormalniej w siwecie nudne. Ale nie jest to nuda rodem z "The Wire". Tam sledztwo bylo zmudne i meczace, tutaj stagnacja akcji wrecz poraza. W efekcie autentycznie nie chce sie tego ogladac.
Srednia z aktorstwa takze nie jest zadowalajaca. Pierwszy plan liczacy okolo 10 osob, ktore graja niezle, miesza sie tu z tragicznym planem drugim i trzecim. Zal ogladac starania aktorow prowadzacych dialogi z epizodycznymi kuklami z betonu.
Udziekowienie to kwestia techniczna, ktora juz poruszalem, ale trzeba zwrocic uwage na koszmarna jakosc. Polowy rozmow w ogole nie slychac. Glosy albo bucza, albo sa zagluszane przez szmery otoczenia, ktorych w ogole nie powinno byc na sciezce dzwiekowej. Krew mnie zalewa, jak to ogladam.
Do tego wszystkiego zalosne sceny akcji. Nie jest ich wiele, gdyz "Pitbull" sili sie na hiperrealizm, ale kiedy juz dochodzi do strzelaniny czy bitki, taniocha wylewa sie z ekranu, pozostawiajac widza zazenowanego. Jedyne, co wyszlo to wyzej wymieniona strzelanina w Magdalence, ktora przeciez tez ma mase niesamowicie razacych bledow, ale zarazem jest chyba jedynym momentem serialu, gdzie naprawde sie przylozyli.

Ogolnie stracona szansa. Polska policja to samograj. Scenariusze leza na ulicy, ale niestety nasi filmowcy nie potrafia wykrzesac z tego nawet sredniego produktu. A szkoda.

4/10
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#16
Całkiem interesujący wywiad:

http://www.filmweb.pl/topic/1007844/Sławomir+Opala+%3D+Metyl+i+Despero.html
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#17
Hitch, czyli The Wire jednak lepsze? mówiłem ci, a ty nie wierzyłeś.

:)

Odpowiedz
#18
"Pitbulla" jako całość oceniłem na 4/10. "The Wire" oscyluje w granicy 16/10 :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#19
4/10? Toz Pitbull to najlepszy polski film jaki powstal w XXI wieku.
Swoja droga kiedy dowiedzialem sie, ze najnowszym filmem Vegi, ktory po Pitbullu stal sie dla mnie najbardziej obiecujacym polskim rezyserem, jest Ciacho, to mi rece opadly i sie niedobrze zrobilo.

Odpowiedz
#20
No co Ty? Przecież tam Trzebiatowska pokaże cycki! : )))
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości