Pitbull
Reno napisał(a):"Glina" też spoko bla bla bla podziękowałem.

Skoro spoko, ale podziękowałeś, to skąd wiesz, że spoko? Może potem robi się gówno jeszcze gorsze niż "Pitbull"? :)

Odpowiedz
Po obejrzeniu, podziękowałem za wrażenia dostarczone przez serial. Nie wspominam, nie pamiętam, nie wrócę.

Bez przesady, Pitbull aż takim gównem nie jest. Na tle polskich filmów wyróżnia się raczej pozytywnie.

Odpowiedz
Cytat:Na tle polskich filmów wyróżnia się raczej pozytywnie.

Przez cały czas gadam o serialu. Filmy faktycznie da się oglądać i nawet nie żałować. Jeśli taktować "Pitbulla" jako zlepek gagów, to sporo jest tam udanych żartów i dobrych tekstów. Generalnie ja nie znoszę Vegi przede wszystkim za to, co zrobił ze "Służbami specjalnymi". Kapitalna tematyka + najlepsza kobieca postać w polskim kinie po roku 1990, a i tak zjebał.

Odpowiedz
(11-09-2017, 11:07)Mental napisał(a): Dla mnie w ogóle stawianie "Pitbulla" jako, nie wiem, alternatywy dla "Gliny" czy szerzej - poważnego kryminału, jest makabryczne :)
To nie tak że po prostu niczego innego nie ma? Z tej kategorii kojarzę tylko Pitbulla, dalej są Kryminalni, Ojciec Mateusz i Komisarz Alex, a jak zaczniesz kopać głębiej i przebijesz dno to znajdziesz te bekowe seriale stylizowane na dokumenty :)
TRIGGER WARNING:
Moje posty zawierają opinie

Odpowiedz
Był jeszcze 'Oficer' z takich poważniejszych polskich seriali kryminalnych.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(11-09-2017, 11:07)Mental napisał(a): Dla mnie w ogóle stawianie "Pitbulla" jako, nie wiem, alternatywy dla "Gliny" czy szerzej - poważnego kryminału, jest makabryczne :)
No fajnie, ale ja nie stawiam tego jako alternatywy.
Jest "Glina", która jest poza zasięgiem polskich seriali kryminalnych. A potem jest całkiem niezły dla mnie "Pitbull" i przypomniany tutaj "Oficer". Może jest coś jeszcze, ale raczej sprawdzać nie zamierzam.

Vegi kompletnie nie trawię poza pierwszym "Pitbullem" i serialowym "Pitbullem". Reszta jest kompletnie niestrawna, a "Służby specjalne" to w ogóle jest jakiś żart.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Dla rozgraniczenia:

1. "Glina" to nie serial kryminalny, to czarny jak smoła KRYMINAŁ - w dodatku świetny i będący jednym z najlepszych przedstawicieli tego gatunku w skali całego świata.

2. "Pitbull" zaczął się jako pseudo dokumentalna popierdółka - pomysł wyjściowy OK (takie fabularyzowane "Prawdziwe Psy"), ale zabrakło kogoś z mózgiem by te anegdotki wszystkie spiął spójną, sensowną, dobrze przemyślaną i napisaną historią. Zabrakło też zaplecza technicznego (co zakrawa na absurd przy założeniach budżetowych tego w domyśle realistycznego dramatu policyjnego) i aktorskiego. Jasne, jest Grabowski i Linda, ale całej marki to oni nie uniosą na swoich barkach.

3. "Oficer" to sensacja. Postacie i realizm są trochę mniej ważne, bo nacisk jest położony na szczelanie się i spiski sięgające szczytów władzy. W założeniach to to potrzebuje jeszcze większego budżetu niż taki hipotetyczny "Pitbull" (którego oczywiście "Oficer" nie miał), a i tak wychodzi ze starcia z nim obronną ręką. W "Oficerze" przynajmniej starali się jakoś obejść nędzę techniczną na około. Czasem im się udawało, czasem nie, ale ostatecznie wyszedł im spójny, sensowny serial, do którego wszystkich trzech sezonów wracam regularnie i bez wstydu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Jeśli chodzi o polskie seriale kryminalne to jeszcze "Paradoks" z Lindą był niezły. W sumie szkoda, ze anulowali go po 1 sezonie.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

http://animalattack.pl/

Odpowiedz
Ja anulowałem tego czyraka po pierwszym odcinku :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(12-09-2017, 01:12)slepy51 napisał(a): Jeśli chodzi o polskie seriale kryminalne to jeszcze "Paradoks" z Lindą był niezły. W sumie szkoda, ze anulowali go po 1 sezonie.

No ja nie dałem rady. Zacząłem ze względu na Bogusia, dociągnąłem tam gdzieś do połowy i niby miałem wrócić i dokończyć, ale jakoś się nie złożyło i pewnie nie złoży. Gdyby nie aktorzy to padłbym po pierwszym odcinku zapewne.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Marcin Dorociński wstawił
[Obrazek: 21751713_1466808520038999_77450442350821...e=5A126B25]
Despero wyhodował wąsa, Nielat stał się chyba jakimś urzędasem, a Metyl chyba się nawrócił. Szkoda, że Gebelsa zabraknie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości