Pojedynek!
#21
Rocky - 1
Rambo - 0

Odpowiedz
#22
Matko, coz za rozwijajacy turniej.. :) Stopniem skomplikowania i sensownoscia przypomina karciana Wojne.

Odpowiedz
#23
Trzeba sobie jakoś radzić, kiedy nabijacz postów przeniesiony na forum ofilmie :)

Rocky - 2
Rambo - 0

Odpowiedz
#24
Mefisto napisał(a):Gra bez sensu - ile tego da się dziennie natrzaskać?
No przecież całe piękno gry bierze się stad, że dużo. W kolejnych rundach zrobi się głosowania większej ilości osób i imo będzie coraz ciekawiej :P

Mefisto napisał(a):Jak już robić bitwy to konkretne, jak na Movieforum
Ja da radę wydzielić osobny dział forum tylko na pojedynki, to czemu nie. Zrobi się wątki z ankietami itd. Jednak imo tak daleko idące zmiany są zbędne.

@Azgaroth
"A nie lepiej by było gdyby następna osoba głosująca sumowała od razu wynik np."

Oczywiście, że lepiej - to jednak wymaga ciut większej dyscypliny głosujących.

Rocky - 3
Rambo - 0

Tutaj Rambo był niestety skazany na porażkę :P

To ja może zaproponuję coś z wyższej półki:

Braveheart vs. Gladiator

W obu filmach mamy spektakularne bitwy, charyzmatycznych protagonistów, motyw zdrady, nawet zakończenia mają bardzo ważny wspólny motyw, którego nie będę spoilerował.

Ps.
Starajmy się od teraz dawać po dwa trzy zdania uzasadnienia swojego wyboru, coby Jakuzzi nie narzekał, że turniej nie jest rozwijający :P

Jak stuknie pierwsza strona to zrobię podsumowanie dotychczasowych pojedynków w pierwszym poście.

Odpowiedz
#25
Gladiator 1
Braveheart 0

Bo jakoś bardziej leży mi starożytny Rzym, niż Szkocja...

Odpowiedz
#26
Gladiator - 1
Braveheart - 1

Z całym szacunkiem dla Gladiatora, to może on Braveheartowi co najwyżej sandały czyścić albo spódnicę szorować.

Odpowiedz
#27
Gladiator - 1
Braveheart - 2

Choćby za muzykę się należy "Walecznemu sercu". Poza tym Gladiator się nie umywa do filmu Gibsona.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#28
@Mefisto
Idąc Twoim tokiem rozumowania to cały dział "Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania" jest jedną wielką wyliczanką. Z tą różnicą, że zazwyczaj użytkownicy wymieniają (wyliczają :P ) z głowy najlepsze sceny/teksty/cokolwiek, a tutaj chodzi o porównanie całokształtu jednego filmu z drugim i odpowiedź, który wg. użytkowników jest lepszy. Bo nie zawsze film z najlepszym, wg danej osoby, tekstem/sceną/czymkolwiek, jest wg tej osoby lepszy jako całość od innego filmu, który może nie miał mega one-linerów czy scen, ale biorąc pod uwagę całokształt, był po prostu lepszy. A mnie ciekawi, który film z 80 wymienionych tutaj (bo pojedynków będzie 40), zostanie uznany za najlepszy drogą konfrontacji.

Zresztą skoro Twoim zdaniem pomysł jest głupi, to zapewniam, że się nie obrażę, jak nie będziesz głosował :P .

Odpowiedz
#29
Mefisto napisał(a):no, faktycznie - 3 osoby głosują i to co niby ma oznaczać?
10 osób póki co. Jak na niecałe 24 godziny istnienia tematu, nie wiem co to Twoim zdaniem "ma oznaczać" (dla mnie oznacza to tyle, że mamy teraz pojedynek piąty, czyli 40 powinniśmy zamknąć w parę tygodni, co da początek ciekawemu, imo, zestawieniu; zestawieniu zupełnie innej natury niż suche rankingi poszczególnych użytkowników). Mogę dać linki do 10 tematów z tego działu, w których 10 osób nigdy się nie wypowiedziało, a nie zamierzam z tego powodu podważać "przydatności" tamtych wątków. Bo też dlaczego miałbym? Jeśli nawet wątek typu "najbardziej obrzydliwe potwory" jest dla mnie osobiście średnio przydatny, nie oznacza to, że ktoś inny nie zechce się akurat podzielić w nim swoją opinią.

Mefisto napisał(a):popatrz, nie tylko moim - zdziwko? :roll:
Do Ciebie się zwracam, gdyż Ty się swoimi wątpliwościami podzieliłeś, chyba to dość oczywiste. Idea wątku jest na tyle prosta, że każdy ją chyba rozumie i jeśli dla kogoś podzielenie się z innym użytkownikami tym, czy np. jego zdaniem Braveheart jest lepszy od Gladiatora czy vice versa jest stratą czasu, to ja to jak najbardziej szanuję. Tworząc zestawienie wyników pojedynków można jednak pomóc wielu osobom w wyborze seansu na wieczór, zwłaszcza, że nie porównujemy komroma ze slasherem.

Odpowiedz
#30
Moim zdaniem ta "gra" w obecnej formie jest bezsensowna, pusta, nudna, bezcelowa. I na dodatek powinna zostać przeniesiona do wątku zagadkowego. Sama idea porównywania dwóch filmów - np. Rocky i Rambo - rzeczywiście fajna, bo można zobaczyć który z dwóch w pewien sposób podobnych tytułów ludzie lubią bardziej. Ale jaki jest sens pytania o opinię trzech przypadkowych osób? Co to daje? Kto chciałby znać wyniki takiego głosowania? Kto nazwałby je choć w ułamku uczciwym i rzetelnym?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości