Ankieta: Jak oceniasz "Power Rangers"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Power Rangers (2017)
Mialem nie ruszac tego filmu kijem, ale widze tu tyle pozytywnych opinii, ze moze sie przejde jednak na ten film :)
Szkoda tylko, ze nie ma Zielonego, to byl moj ulubiony ranger z oryginalnej ekipy :D
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Spokojnie jak bedzie sequel to bedzie i zielony Ranger;)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
No właśnie. Sequel może mierzyć się z tym czy ich przyjaźń wytrzyma zdradę, może wejść trójkąt między Tommym Jasonem a Kimberly. Generalnie motywów jest sporo. Ja tam czekam :)

No i czemu nikt nie napisał tutaj ani słowa o fantastycznych zdjęciach? Scena ucieczki samochodem na początku filmu jest wymyślona i nakręcona pierwszorzędnie. Tak samo jak montaż w scenie wizji z Ritą. Rewelacja
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
O, przypomniałeś mi. W zwiastunie było jakieś całowanie, ale z filmu rozsądnie je wycięli. To historia o grupie przyjaciół i na tym etapie romanse byłyby zbędne. W sequelu - proszę bardzo.
Tommy oczywiście dojdzie, w końcu go zapowiedzieli. I ok, wiadomo, że to ulubieniec widowni. Ja tam i tak zawsze najbardziej lubiłem różową. Tym bardziej cieszę się, że nowa Kimberly tak fajnie wyszła.
Corn przywoływał tu Stranger Things i Super 8. Ja dorzucę od siebie skojarzenia z The Blob 1988 i zajebistą powieścią Roberta McCammona "Stnger".

Odpowiedz
Ja dla mnie to był super-bohaterski remake "The Breakfast Club" :)

Co do pocałunku, to też mnie pozytywnie zaskoczyło, że skończyło się tylko na aluzji do wątku romantycznego i scenę wycięto. Chciałem pochwalić reżysera za tę decyzję... ale doczytałem:

Cytat: Nobody liked the kiss. It’s one of those rare times in a preview when something is so unanimous. [...] For that scene to culminate in some kind of romantic moment between her and Jason undermines her character and feels a little old-fashioned and becomes a movie trope of the female lead there to support some kind of male arc. I think it was actually kind of lovely that the audience pushed so hard against that, and the moment we took it out, everybody liked Kimberly way more and felt she was much stronger, and I loved that we got that reaction. [...] I loved that we did it, because my intention was never to have a female character try and be there for the male’s arc. It was always that she needed to stand independent of him.

Czyli decyzję o wycięciu sceny, nie podjęto ze względu na to, że film lepiej działa bez niej, a przez feministyczne pierdolenie z widowni.

Obsada też już prowadzi kampanię o to, aby Tommy był dziewczyną, a serwisy filmowe podłapują i przytakują. Wg mnie byłaby to zdrada fandomu. Zielony Wojownik to był jednak ulubieniec dla wielu "chłopców z podwórka". Saban ma więc przejebane z obu stron :P
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
WHAT.
...
Chyba już ich nie lubię.

Odpowiedz
Gadki o sequelu były chyba jednak przedwczesne. Film prawdopodobnie zaliczy flopa.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Faktycznie jest z tym filmem całkiem sympatycznie :)

Budżetowi "Guardians of the Galaxy" z klimatem "The Breakfast Club", czyli coś co nie miało prawa się udać, wyszło zaskakująco fajnie

Blockbuster od Lionsgate, kiczowaty materiał źródłowy, a w kontrze zwiastuny zapowiadające totalnie niepasujący do tego nastrój, bardzo słabe koncepty - wszystko wskazywało, że nowe Power Rangers to będzie jakiś totalny koszmarek. O dziwno wyszło zupełnie inaczej. Nie da się ukryć, że w scenariuszu klisze napisane na wzór klisz, które oparto na kliszach. Jednak jest w tym filmie życie. Coś czego brakuje choćby wszystkim gniotom z DCEU czy apokalipsie X-Menów. Postawiono na bohaterów, na relacje między nimi. Nie wiem, czy była to decyzja świadoma, czy wynikająca z ograniczeń budżetowych, które zmusiły studio do zaprezentowania tylko jednej dużej sceny akcji. Niemniej wyszło to filmowym rangersom na dobre i to bardzo. Film sprawdza się jako młodzieżowy drama. Bohaterowie są jacyś - nie każdy ich pokocha, ale to jest właśnie naturalne dla nastolatków. Mają swoje problemy, docierają się, jedni przeżywają coś za bardzo, inni się w ogniu problemów hartują - to jest właśnie wspomniane życie tego filmu. Wbrew temu, co momentami sugerowały zapowiedzi, jest tutaj spory dystans do źródła. Wielokrotnie film puszcza oko do widza, z wyraźną wiadomością, że kicz z serialu nie uciekł. Przyjemnie oglądało się grupę dzieciaków z kłopotami, która nagle zmuszona jest bronić kryształu utrzymującego życie na naszej planecie - to zdanie wraz ze swoim absurdem idealnie oddaje, czym jest ten film.

Nie jest jednak wyłącznie kolorowo. Wspomniałem, że filmowi wyszło na plus, że ograniczył akcję. Finałowa bitwa to katastrofa. Cały film nie powala efektami, ale póki są to zdjęcia tylko wspomagane komputerem, to można na to przymknąć oko. Jednak kiedy CGI zaczyna zalewać ekran, to autentycznie nie chciało mi się na to patrzeć. Po pierwsze, to design zordów i ich przeciwnika jest fatalny. Po drugie wykonanie jest fatalne. Po trzecie dramaturgia walki jest bliska zeru ( plus, że pamiętano o wątku współpracy). Szkoda, bo reżyser wcześniej pokazał, że ma oko do bardziej przyziemnej akcji, co najlepiej widać w bardzo fajnie zmontowanej początkowej scenie pościgu samochodowego.

"Power Rangers" w 2017 to głównie bohaterowie. Żywe postacie, nie papierowe figury ciągnące fabułę. Młoda ekipa wspierana przez fajnego w roli mentora Waltera White w ścianie da się lubić. Do tego sympatycznie przeszarżowana Rita i zaskakująco nieirytujący, a nawet dający się lubić robocik Alpha - to wszystko buduje film. Jestem bardzo pozytywie zaskoczony, ale pamiętając, że to głównie efekt nastawiana się na totalne dno, wystawiam 6/10.
srebrnik, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2014.

Odpowiedz
(03-04-2017, 10:20)Grievous napisał(a): Gadki o sequelu były chyba jednak przedwczesne. Film prawdopodobnie zaliczy flopa.

Poprawka: film zaliczył całkiem sporego flopa. Chiny tym razem nie pomogły.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Bye, bye Power Rangers! Worthless losin' Power Rangers!
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania
------------------------------------------
DCEU so far:  MoS - 8/10, BvS (TC) - 7/10, BvS (UC) - 5/10, SS - 2/10, WW - 6/10

Odpowiedz
W końcu obejrzałem i muszę powiedzieć, że jestem zaskoczony. Nowa wersja "Power Rangers" w rezyserii Deana Israelite, tworcy moim zdaniem udanego filmu "Project Almanach" , jest bowiem znacznie lepsza produkcją niż się tego spodziewałem. Spodziewałem się bowiem zalewu kiczu i tandety rodem z klasycznego serialu, a dostałem przyzwoity obraz, który całkiem przyjemnie się oglądało. Zdecydowanie na plus zaliczyłbym całkiem sympatycznych bohaterowów oraz świetną Elizabeth Banks, Na minus natomiast cały trzeci akt, który był zwyczajnie męczący a przede wszystkim nudny. Ogólnie jednak moje wrażenia są pozytywne 6/10
Moi ulubieni rezyserzy
Top 3 2017
Blade Runner 2049
A Ghost Story
Dunkierka

Odpowiedz
(20-03-2017, 22:38)Arahan napisał(a): Variety: Główni bohaterowie przez połowę filmu uczą się zmieniać swoją postać, a potem okazuje się, że chodzi tak naprawdę o wciśnięcie się w błyszczący kombinezon. Po 90 minutach przekomarzania się nastolatków, żałośnie przedstawionej genezy Power Rangers i wmawiania sobie, że postacie wciąż odnoszą ultra-giga-hiper triumfy, dochodzi w końcu do wielkiej bitwy, w stylu przypominającej to, co zostało wyśmiane w filmie Birdman – tak nie robi się blockbusterów.

Dziękuję ...

Nie masz za co dziękować. Po obejrzeniu filmu stwierdzam co następuje: Recenzent z Variety może pocałować się w dupę :)
TAK SIĘ POWINNO ROBIĆ BLOCKBUSTERY (przynajmniej do 3 aktu) ------------> "Power Rangers" 2017. 
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 (?)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Three Billboards Outside Ebbing, Missouri" reż. Martin McDonagh (2017) Kuba 1 179 Wczoraj, 09:41
Ostatni post: Kryst_007
  "Phantom Thread" reż. Paul Thomas Anderson (2017) Kuba 7 660 20-11-2017, 22:02
Ostatni post: PropJoe
  Rampage (2017) Gieferg 9 436 17-11-2017, 14:25
Ostatni post: Juby
  Trainspotting 1&2 (1996 i 2017) reż. Danny Boyle Arahan 11 2,090 16-11-2017, 10:34
Ostatni post: Arahan
  Wind River (2017) nawrocki 52 5,567 14-11-2017, 11:43
Ostatni post: Monika
  Mother! (2017) reż. Darren Aronofsky Szaman 263 17,431 11-11-2017, 15:15
Ostatni post: simek
  Brawl in Cell Block 99 (2017) reż. S. Craig Zahler slepy51 20 2,037 11-11-2017, 05:33
Ostatni post: Mental
  Atomic Blonde (2017) Gieferg 75 7,212 07-11-2017, 22:54
Ostatni post: Bradesinarus
  The Snowman (2017) reż. Tomas Alfredson nawrocki 101 7,832 05-11-2017, 21:03
Ostatni post: Mierzwiak
  "Murder on the Orient Express" (2017) reż. Kenneth Branagh Kuba 40 3,020 05-11-2017, 13:08
Ostatni post: Kuba



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości