• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Problem z rowerem
#1
Wyjąłem rower po zimie i myślę: napompuję i pojeżdżę. Dodam, że pompowany byłby pierwszy raz po zakupie, bo kupiłem go niedługo przed zimą. No to wyjąłem, wziąłem pompkę i napierdalam nią jak dziki przez 15 minut - nic, w żaden sposób nie działa, powietrze uchodzi bokami. Pompka uniwersalna do wentylu dunlopa i schradera, sam mam dunlopy, więc nie wiem o co kaman. No to pożyczam drugą pompkę - i niby coś tam zaczyna wchodzić, choć ciężko jak cholera.

Dopompowałem trochę, sprawdzam - no ok, jest lepiej. Pompuję dalej... nic. Pompuję jeszcze - z zegarkiem w ręku - godzinę - i nic. Cisnę powietrze jak tytan jakiś przedwieczny, pompka szczytowała już piętnaście razy - a tu nadal dupa, siadam na rower i wciąż za mało powietrza, a przecież taki ciężki nie jestem. Dla porównania sprawdziłem na rowerze żony - puf, puf i gotowe. Tyle że żona ma wentyle schradera. Więc CO JEST, QRVA? Jakiś problem z wentylami? Z oponą? Z pompką? Dlaczego mogę dopompować rower tylko do pewnego poziomu, a potem po prostu nie wchodzi, choć macham pompką przez godzinę jak ostatni idiota? Mam też wrażenie, że nawet jeśli się dopompuje choć odrobinę, to jak tylko usiądę, schodzi trochę powietrza. Macie jakąś radę, czy muszę jutro zapierdzielać do serwisu?

Odpowiedz
#2
Hmm... a na pewno dobrze dopasowałeś otwór pompki do wejścia wentyla? Jeśli tak, to... zapierdalaj do serwisu, bo nie wiem.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#3
Podstawa to właśnie dobrze dopasować pompkę do wentyla. Ja czasami miałem pasujące typy pompki i wentyla i przy niektórych kółkach mi nie chciało zadziałać, spróbowałem z inną, taką samą pompką i zadziałało. Możesz też wyjąć całą dętkę i zobaczyć czy z nią wszystko ok, bo dziurki mają to do siebie, że robią się nie wiadomo kiedy, dają o sobie znać jak chcesz napompować, a działają tak, że zaczyna przez nie coś uciekać dopiero przy większym ciśnieniu, więc może dlatego trochę możesz dopompować, a potem już ni chuja. Skoro piszesz, że jak usiądziesz to schodzi, no to albo wadliwy wentyl, albo dziurka, no bo jak inaczej by to powietrze uciekało?

Odpowiedz
#4
Ok, dzięki za odpowiedź. Sprawdzę jutro jakąś inną pompkę, a jeśli nie zadziała - serwis.

Odpowiedz
#5
Spróbuj jeszcze jakiegoś uszczelniacza, jak ci nie szkoda dętki. Ja jeżdżę na rowerze sporo, i takie przebicie zaliczam raz na kilka tygodni, więc bez "cudownych" środków czasami się nie obywa, bo gdyby nie to, to bym na same dętki nie zapracował - szkła i innego syfu na ulicach moc.

Ja stosuję od ponad roku ten produkt http://tinyurl.com/6k8mcj7 i jestem, cholernie zadowolony. Miałem całkiem niedawno konkretne przebicie, z dala od domu i to na tylnym kole, w którym, jak mam wymieniać / kleić dętkę to mnie szlag trafia, użyłem tego środka i od tej pory trzyma. Dobra rzecz, na doraźną pomoc i jeśli w Twoim przypadku w grę wchodzi jakieś niewielkie przebicie, to powinno pomóc. Oczywiście, podobno, po tym już dętki nie naprawisz, ale czytałem komentarze, że ludzie kilkukrotnie tą samą, przebitą napełniali tym środkiem i dawało radę.
"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"

https://thetwilightarea.wordpress.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"

Odpowiedz
#6
Dzięki, ale ciężko mi uwierzyć że to wina dętki - przed schowaniem roweru do piwnicy na zimę była w idealnym stanie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Sony slt a58 - problem z migawką Szczota22 3 216 30-04-2018, 10:05
Ostatni post: Gieferg
  Kabelki, wtyczuńki, duperelki, czyli... mam problem romeck 40 5,360 23-06-2012, 15:25
Ostatni post: Gemini
  WTF? Czyli kolejny problem Mefisto 46 5,447 04-02-2010, 20:12
Ostatni post: Glut
  Problem z basem. Glut 27 3,788 24-09-2007, 01:36
Ostatni post: Mefisto
  Problem natury dźwiękowej Mefisto 37 3,572 23-09-2007, 21:49
Ostatni post: D'mooN



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości