Róża (2011) reż. Wojciech Smarzowski
#1
Osiem miesięcy po premierze 'Domu Złego' powstaje nowy film Wojtka Smarzowskiego zapowiadany jako historia Róży i Tadeusza.

Jego akcja toczy się w latach 1945-46 na terenie starego pogranicza polsko-pruskiego. Są to ziemie przyznane Polsce po II wojnie światowej.

Róża(Agata Kulesza) jest Mazurką, czyli dla wielu po prostu Niemką.
Kobieta zdążyła już doznać najcięższych krzywd ze strony Rosjan.

Z kolei Tadeusz(Marcin Dorociński) jest Polakiem, któremu wojna i okupacja zrujnowały życie.

Jest to historia trudnej miłości na gruzach starego i w trakcie budowy nowego świata.

Jest on, ona i jej córka.
W tle wynarodowienie Mazurów.
Jak mówi reżyser...'gwałt goni gwałt...'

Reżyser zaangażował aktorów z którymi pracował wcześniej w 'Weselu' i 'Domu Złym'.
Zobaczymy zatem Mariana Dziędziela, Roberta Wabicha, Lecha Dyblika, Jerzego Rogalskiego, Grzegorza Wojdona, Eryka Lubosa, Annę Grzeszczak i innych.

Rolę sowieckiego kapitana odegrał Vadim Afanassiew znany polskiej widowni z filmów 'Generał Nil' i 'Mała Moskwa'.

Scenariusz do filmu napisał Michał Szczerbic, który jest też jednym ze współproducentów. Produkcję projektu objęła Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych.

W zdjęciach biorą również udział członkowie grup historycznych odtwarzający role żołnierzy rosyjskich, polskich i niemieckich.
Do tej pory mamy za sobą scenę zabicia jeńców niemieckich w lesie przez sowietów i scenę przyjazdu Rosjan do Urzędu Repatriacyjnego.
Dalsze sceny z nami we wrześniu i grudniu.

Zdjęcia ruszyły 20 lipca i z przerwami spowodowanymi koniecznością dopasowania się do pór roku w poszczególnych etapach zdjęciowych zakończą się około połowy grudnia br.

Opowieść o losach Róży i Tadeusza przeplatana jest scenami retrospekcyjnymi z Września 1939, Powstania Warszawskiego i okresu powojennego barbarzyństwa armii sowieckiej.


źródło: http://www.dobroni.pl/rekonstrukcje,roza-z-mazur-nowy-film-wojtka-smarzowskiego,4889

na stronie dostępne są również zdjęcia z produkcji


Coś od siebie:
Przyznam szczerze, że Smarzowskiego uważam za jednego z najciekawszych rodzimych twórców. Jego "Wesele", a zwłaszcza "Dom zły" sprawiły, że uwierzyłem, iż w tym kraju można nakręcić dobre filmy.
Róża z Mazur ma wspaniałą obsadę (głównie Dorociński, Dziędziel i Preis), a także interesującą historię. Ciekawym faktem jest również to, że obraz jest uzależniony od pór roku (nawiązanie do Chłopów ?) i podzielony na 4 części: wiosnę, lato, jesień i zimę.
Liczę na bezkompromisowość oraz surowość z jaką Smarzowski do tej pory kręcił swoje filmy.

Póki co nowy Róża z Mazur to u mnie nr.1 na liście MUST SEE w 2011.
Na onet.pl pojawiło się kilka zdjęć:
http://film.onet.pl/zwiastuny/0,70169,1,1,322,fotonews.html

Reżyseria: Wojciech Smarzowski
Obsada: Marcin Dorociński, Agata Kulesza, Malwina Buss, Jacek Braciak, Kinga Preis, Szymon Bobrowski, Edward Lubaszenko
Zdjęcia: Piotr Sobociński (Junior)
Produkcja: WFDiF
Gatunek: dramat
Premiera: 2011-09-20
Avengers: Infinity War - 10/10  <3

Odpowiedz
#2
Zapowiada się elegancko. Smarzowski to chyba jedyny polski reżyser na którego filmy się w ogóle czeka. No może ja jeszcze czekam aż Lankosz coś nakręci, reszta nie istnieje.

Odpowiedz
#3
Nie zapominajmy, że Kuracja też była świetna.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#4
Arahan napisał(a):Póki co nowy Róża z Mazur to u mnie nr.1 na liście MUST SEE w 2011.
Święte słowa. Jestem zaskoczony, że tak mało mówi się na forum o Róży, która po premierze niewątpliwie obwołana zostanie najlepszym rodzimym filmem XXI wieku, a Smarzowski odnowicielem polskiej kinematografii. Powód jest prosty: film stanowi porażający debiut przyszłej megagwiazdy kina, Wielkiej Nadziei Białych... znaczy, mój. Zagrałem zaś nie jedną, a dwie przełomowe role: parobka na dożynkach w tle i (innego) parobka na podwórzu też w tle. Była mowa o większej kreacji, gdzieś bliżej pierwszego planu, ale reżyser wyraził obawy, że polskie kino nie jest gotowe na taką dawkę czystej epy.
Tak czy inaczej nie ma wątpliwości, że na Różę z Mazur pójść trzeba, co najmniej dwa razy. Tak tworzy się historię kina.

Odpowiedz
#5
serio grales? zazdroszcze Ci tez chcialbym byc choc raz nie tylko biernym milosnikiem kina :)

Odpowiedz
#6
Chyba się tytuł zmienil

[Obrazek: roza-poster.jpeg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#7
oho, film o facecie w łódce 2 się szykuje :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#8
po pierwszych projekcjach w Gdyni - same zachwyty, ochy, achy i miano najlepszego filmu Smarzowskiego. Duża sztuka: przeskoczyć siebie i dotychczasowe, doskonałe filmy.

Odpowiedz
#9
Na polskich festiwalach są zawsze ochy i achy nad każdym polskim filmem, to żaden wyznacznik.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#10
"nad każdym polskim filmem"

nieprawda. obserwuję ten festiwal od kilku lat i... nieprawda. Się mylisz po prostu :)

Odpowiedz
#11
ale nad paroma dość marnymi zdarzało im się rozpływać, niemniej akurat w wysoki poziom "Róży" nie wątpię.

Odpowiedz
#12
To fakt, że nie nad każdym filmem są "ochy i achy" ale akurat nad filmami Smarzowskiego tak. Choć nie zawsze zrozumiałe, jak w wypadku "Domu Złego", którego fenomenu jako chyba jedyny nigdy nie zrozumiem. I pewnie dlatego też nie oczekuję za wiele, ani nie za bardzo spieszy mi się od oglądnięcia tej "Róży".
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#13
Premiera i tak dopiero w styczniu podobno.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#14
Cytat:w wypadku "Domu Złego", którego fenomenu jako chyba jedyny nigdy nie zrozumiem

A czego tutaj nie rozumieć? Po prostu zajebisty film - po polsku i o Polakach, wszystko na świetnym poziomie.

Co do nowego obrazu Wojtka, to czy sam film nie ma przypadkiem w tytule tylko Róża?

Odpowiedz
#15
Tak, ale temat został założony jak film nazywał się jeszcze "Róża z Mazur".

Odpowiedz
#16
Cytat:Tak, ale temat został założony jak film nazywał się jeszcze "Róża z Mazur".

Oki. Teraz wszystko jasne :)

Odpowiedz
#17
Róża wygrywa WFF

Odpowiedz
#18
Chyba nikt nie podrzucał na forum a trailer "Róży" już od miesiąca wisi na yt - w paskudnej jakości, ale jest.





Odniosłem wrażenie że "Róża" może mieć w sobie sporo z poetyki westernu ;)

Odpowiedz
#19
Realizacyjna amatorka.

Odpowiedz
#20
Nie realizacyjna amatorka, tylko słaba jakość trailera.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Kler (Wojciech Smarzowski, 2018) shamar 59 2,292 5 godzin(y) temu
Ostatni post: Doppelganger
  Wołyń (reż. Wojciech Smarzowski) Mental 301 37,391 12-07-2018, 22:19
Ostatni post: Gieferg
  "Bracia" (2015) - reż. Wojciech Staroń bardamu 0 456 05-02-2017, 19:48
Ostatni post: bardamu
  Drogówka (2013) reż. Wojciech Smarzowski Juby 216 48,345 03-11-2016, 04:49
Ostatni post: und3r
  Kuracja (2001; reż. Wojciech Smarzowski) zdarteglany 2 4,921 28-10-2016, 00:24
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  Pod Mocnym Aniołem (Smarzowski) Juby 71 14,209 25-09-2016, 14:47
Ostatni post: Krismeister
  Uwikłanie (2011, reż. Jacek Bromski) Hitch 21 6,329 16-05-2016, 12:57
Ostatni post: Pai-Chi-Wo
  80 milionów (2011) - polski kandydat na kandydata do Oscara (tm) shamar 37 8,092 22-01-2013, 11:06
Ostatni post: Zychu



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości