Rambo 4
#26
Anielski_pył: piszesz tak chaotycznie, a na dodatek tak polskawo, że ledwo można cię zrozumieć po pierwszym przeczytaniu. Na drugie przecież nie będę tracił czasu - to tylko post na forum. Z tego co zrozumiałem: uważasz że nie da się wskazać wad Rambo, bo to tak zły film, że no po prostu ludzie złoci. OK, akceptuję, można i tak. Z takim punktem widzenia polemizować nie będę.
Teksty na zlecenie
Dziwne czasy - ilustrowana powieść fantastyczna (ebook)

Odpowiedz
#27
Cytat:i ten młody misjonarz

który młody misjonarz?
MAD MAX: FURY ROAD - 10/10 - film roku 2015

Batman V Superman: Dawn of Justice   >  Star Wars: The Force Awakens.




Odpowiedz
#28
no ten młody :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#29
Rambo 4 czy jak kto woli John Rambo mnie osobiście rozczarował, Sylvester Stallone mógł sobie darować ten film. Rozumiem że chciał się godnie pożegnać z rolą której wiele zawdzięcza, ale jednak Rocky Balboa był pod tym względem uważam lepszym pożegnaniem. Bardziej udanym, czy wręcz godnym. W postaci Rambo brakuje mi już polotu, żywiołowości i magnetyzmu. Ta postać stała się ikona kina akcji, a ten film ją dosłownie zabił. Dobrze że film porusza w jakimś stopniu problem Birmy i tego co się w nim dzieje, o niebo lepsze zdanie mam jednak o Rambo III. Tamten film przynajmniej mnie nie znudził i mimo iż w kilku scenach był mało realistyczny to miał ten klimat i jak poprzednie świetną muzykę ŚP. Jerryego Goldsmitha. Dla mnie cała historia filmowego Rambo zakończyła się właśnie w Afganistanie, ewentualnie z Rambo 4 pozostawił bym jedną scenę a resztę wyciął. Tylko wtedy i tylko w tym wypadku widzę jakiś sens istnienia tego filmu. Powrót głównego bohatera w rodzinne strony, do domu to najlepsze rozwiązanie i zakończenie (ostateczne). First Blood po latach jakby nie patrzeć, jest klimat i główny bohater ubrany identycznie.




Odpowiedz
#30
Ołki dołki.

Wystawiłem za 1 razem temu filmowi 7. Widziałem go już ze 3 razy. Za każdym razem wygląda to gorzej. Słabe to jest. W sumie oprócz klimatycznego początku przypominającego First Blood i scen gore ten film nic nie wnosi pozytywnego.

Za to dodaje kilka głupot -
* Rambo nagle odkrywa, że ma ojca
* Rambo sadzi tragikomiczne teksty przy kłuciu miecza
* Rambo nieszczęsliwie zakochany

Nie wiem czy to nie jest słabsze niż Rambo III (dawno nie oglądałem)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#31
U mnie na odwrót - za pierwszym razem wystawiłem 1, a teraz oceniam na 10. Poza tym, shamar, to już twój trzeci minus i od teraz przestajesz być dla mnie istotą ludzką :)

Odpowiedz
#32
Zaczynasz gadać jak Mierzwiak; też niedługo focha pokażesz? :-)
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#33
Nie pisałem, że to dno tylko, że jakieś to średnie.
Za pierwszym razem fajnie się oglądało ale im więcej tym gorzej.

A First Blood mogę oglądać zawsze. To był film a nie te cholerne naparzanki późniejsze.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#34
(04-06-2012, 23:17)shamar napisał(a): Ołki dołki.

Wystawiłem za 1 razem temu filmowi 7. Widziałem go już ze 3 razy. Za każdym razem wygląda to gorzej. Słabe to jest. W sumie oprócz klimatycznego początku przypominającego First Blood i scen gore ten film nic nie wnosi pozytywnego.

Za to dodaje kilka głupot -
* Rambo nagle odkrywa, że ma ojca
* Rambo sadzi tragikomiczne teksty przy kłuciu miecza
* Rambo nieszczęsliwie zakochany

Nie wiem czy to nie jest słabsze niż Rambo III (dawno nie oglądałem)
Ano, słabe w ch*j. Obejrzałem wczoraj ponownie, bo puszczali na Polshit'cie i nie wytrzymałem do końca. w ogóle dla mnie ta całą seria to jedna wielka kupa, jedynie jedynkę da radę jako tako obejrzeć. Shit, ja chyba nie trawię filmów ze Sly'em. Tak paczę na FilmWeb i dałem raptem jednemu filmowi z nim ocenę 7, reszta ma poniżej. Jak Sylwek zawsze wydawał mi się sympatyczny to tak filmy mi ewidentnie nie podchodzą.

Odpowiedz
#35
I masz prawo tak sądzić, zresztą ja też się po części zgadzam A co do "Rambo" sam nie wiem co gorsze "Rambo 3", czy "Rambo 4"? "Rambo 3" z aktualnej sytuacji politycznej ogląda się zabawnie. Wtedy talibowie byli cacy,że tak to bardzo ogólnie napiszę.
A "Rambo 4" to dla mnie ten film jakoś strasznie szybko się skończył i nawet nie poczułem jak się zaczął. Parę scen, po czym Rambo przycampował i załatwił wszystkich za jednym zamachem. Koniec filmu.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#36
Czwóreczka jest z całej serii najsłabsza (właściwie to fabuła z trójki w scenerii z dwójki, tylko zamiast klimatu kina akcji 80s mamy spore ilości fruwających flaków), za krótko, za mało akcji, za dużo pitolenia, ale i tak lubię ten film i pewnie kupię go kiedyś na blu-ray i to dwa razy :P
MAD MAX: FURY ROAD - 10/10 - film roku 2015

Batman V Superman: Dawn of Justice   >  Star Wars: The Force Awakens.




Odpowiedz
#37
O klasę lepszy od Niezniszczalnych. Końcową bitwę zawsze z przyjemnością łykam.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#38
Rzecz w tym, że w końcówce nie ma bitwy, tylko campujący Rambo. I właśnie ta scena przelała czarę goryczy nad tym filmem.
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#39
Sam wjazd Rambo z kolegami do obozu nocą dostarczył mi większej adrenaliny niż cały part trzeci.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#40
Tak, fabuła z dupy wzięta, tak samo postacie. Praca kamery jest za szybka i montaż też za szybki. Parę głupot w stylu ''Go home'' x 5. Ale jest klimat (!), ten sam, który towarzyszył pierwszym częścią, bardzo dobra muzyka i ogólnie przyjemność z oglądania filmu. Parę niezapomnianych scen - min. Rambo trzymający się za ranę czy wracający do ojca. Mimo minusów, Rambo IV sprawdza się jako sequel i śmiało można go uznać za kolejną cześć. Co nie tyczy się np. nowego Indiany, którego bym wykluczył ze wspaniałej sagi. 6/10

Rocky Balboa to najlepszy "nowy" film Stallona, Rambo IV to drugi, natomiast Niezniszczali, to wiele szumu o nic, mam nadzieję, że II będzie lepsza. W ogóle Rambo IV, to jeden z lepszych powrotów po latach.

Odpowiedz
#41
(17-07-2012, 12:12)Goro Gondo napisał(a): ... Niezniszczali, to wiele szumu o nic, mam nadzieję, że II będzie lepsza.

Heh.

Pytanie techniczne (jako, że nie widzę w dziale dvd) - polskie wydanie od Monolithu jest niby spieprzone bo jest w 16/9?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#42
Rambo 4 - owszem. Jesli pytasz o Niezniszczalnych, to nie wiem, ale na 99% tak, bo Monolith pieprzy wszystko, co wpadnie mu w ręce.
Teksty na zlecenie
Dziwne czasy - ilustrowana powieść fantastyczna (ebook)

Odpowiedz
#43
Ale Niezniszczalnych 2 nie spieprzył, ich spieprzyli pod względem technicznym już sami twórcy.
MAD MAX: FURY ROAD - 10/10 - film roku 2015

Batman V Superman: Dawn of Justice   >  Star Wars: The Force Awakens.




Odpowiedz
#44
(24-02-2013, 09:15)military napisał(a): Rambo 4 - owszem. Jesli pytasz o Niezniszczalnych, to nie wiem, ale na 99% tak, bo Monolith pieprzy wszystko, co wpadnie mu w ręce.

Co do "Rambo"- to dobrze. Szukałem właśnie takiej wersji.
A "EXów 1" mam wersję 16/9 ze światowej wypożyczalni.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#45
Szukałeś wersji ze spieprzoną kolorystyką i AR-em?:)
Teksty na zlecenie
Dziwne czasy - ilustrowana powieść fantastyczna (ebook)

Odpowiedz
#46
A o ile pamiętam, również makabryczną pikselozą :]
MAD MAX: FURY ROAD - 10/10 - film roku 2015

Batman V Superman: Dawn of Justice   >  Star Wars: The Force Awakens.




Odpowiedz
#47
Dobrze pamiętasz, jakość tego filmu jest tak zła, że praktycznie nie wracałem do niego od zakupu.
Teksty na zlecenie
Dziwne czasy - ilustrowana powieść fantastyczna (ebook)

Odpowiedz
#48
(24-02-2013, 22:34)military napisał(a): Szukałeś wersji ze spieprzoną kolorystyką i AR-em?:)

Szukałem w nietypowym AR. Nawet było kiedyś porównanie.
Wychodząc z założenia, że to rzecz unikatowa. Zwykłą każdy głupi se może kupić w sklepie. I przypominam, że nie interesują mnie wersje obciętę z "panoramy" a te inaczej skadrowane.

Ale kolory zmienione? Pikseloza? Na sklepowym dvd? To chyba spasuję.

Chyba o tym godocie. Rzeczywiście masakra. Ale "Exy 1" wyglądają chyba wporzo.

[Obrazek: ramboqp3.jpg]

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości