Recenzje DVD
#1
Wbrew pozorom sporo ich w necie.

Odpowiedz
#2
Dobrze widzę, że w ciągu trzech lat na stronie opublikowano aż... trzy recenzje DVD/BD? :) To już lepiej chyba w ogóle ich nie publikować.

Odpowiedz
#3
Mierzwiak, dział został reaktywowany parę tygodni temu, na razie są chyba trzy recki, czwarta (blu) czeka na publikację. Średnia nie jest zła, rzecz się rozkręci.

Odpowiedz
#4
OK, ale zgadzam się z Giefergiem, recenzje DVD są nie na czasie :P

Odpowiedz
#5
A VCD będą? :>
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#6
Jak dystrybutor podeśle, to będzie.

Odpowiedz
#7
Podejrzewam, że ci którzy odczuwają potrzebę czytania recenzji, nie kupują już DVD, ale może tylko mi się wydaje :P Może jak nastepnym razem ci podeślą takie śmieci, powiedz im "z czym do ludzi?" :D
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#8
Sądząc po tym, o ile łatwiej znaleźć w sklepach dowolny film na DVD niż na blu, to takie osoby jak ty są w zdecydowanej mniejszości.

Odpowiedz
#9
Takie, czyli jakie? Kupujące Blu? To na pewno, ale nie o tym mówię.

Zwykłe "cześki" których nie obchodzi nic poza tym, żeby film był z lektorem kupują DVD (zakładając że akurat nie piracą filmów),, co im po recenzjach? Ludzie, których rzeczywiście obchodzi jakość i zawartość wydania kupują blu - i to właśnie głównie ich interesują recenzje wydań. Zastanawiam się więc, kto czyta recenzje wydań DVD nowości, szczególnie tę część dotyczącą video - co tam można napisać? No DVD, czyli mniejsza albo większa chujnia z grzybnią - w TV obejrzysz w lepszej jakości.

Ciekaw jestem, co chodzi po głowie takiemu dystrybutorowi, który chce by mu to recenzowano?

Dobra, to teraz zrecenzuję tę recenzję - zacznijmy od tego, że ona tak naprawdę nic konkretnego mi nie mówi.

http://film.org.pl/r/recenzje/jupiter-intronizacja-recenzja-wydania-dvd-68062/

Co do video:
Cytat:Obraz wydaje się dziwnie „zmiękczony”, płaski, jakby malowany farbą olejną. Nie był to zamierzony efekt – widziałem też wydanie HD, które prezentuje się idealnie ostro. Na DVD nie ma co prawda artefaktów wokół krawędzi czy widocznych pikseli (choć w paru ujęciach zauważyłem aliasing – „schodkowanie” obrazu), ale osiągnięto to kosztem ogólnej utraty szczegółów.

Takie coś można pewnie napisać przy większości obecnie wydawanych DVD, no ale dziwne to nie jest, recenzja ma dział video, coś się musi w nim znaleźć, tylko co? :)
Następna sprawa - jakie masz nagłośnienie? Bo nie widzę ani słowa o tym jak się prezentuje chocby dźwięk przestrzenny, co prawda mam to w dupie, bo wszystko oglądam na głośnikach TV, ale nigdy bym sie nie porywał na pisanie recenzji wydań filmów, nie mając nic do powiedzenia na temat dźwięku.

No i dodatki - tylko niektóre filmy dostają komplet dodatków na DVD, najczęsciej są rzucane ochłapy, więc z recenzji DVD nie można się nawet dowiedzieć, że tak naprawdę zestaw dodatków do tego filmu wygląda tak:

DVD Compare napisał(a):Jupiter Jones: Destiny Is Within Us" featurette (6:56)
"Caine Wise: Interplanetary Warrior" featurette (5:18)
"The Wachowskis: Minds Over Matter" featurette (7:25)
"Worlds Within Worlds Within Worlds" featurette (9:36)
"Jupiter Ascending: Genetically Spliced" featurette (10:25)
"Bullet Time Evolved" featurette (9:35)
"From Earth to Jupiter (And Everywhere In Between)" featurette (9:34)

a tylko wersję dla ubogich okrojono. Mozna by o tym wspomnieć, zawsze to jakieś dodatkowe info.

Cytat:Pudełko to standardowy półprzezroczysty amaray, który wygląda zaskakująco ładnie.

Nie wiem co powiedzieć.

Cytat:okładka jest gustowna, nieprzeładowana tekstem, ma przyjemną kolorystykę

Wiesz, dałeś fotkę, widzimy jaka jest, serio uważasz, że jest sens to omawiać? Kogoś, kto rozważa zakup, może obchodzić twoje zdanie o filmie, którego nie widział, o tym jak się prezentuje w nim obraz czy dźwięk, o tym czy są jakieś sensowne dodatki. Ale co kogo obchodzi twoja opinia na temat okładki, którą ma przed oczami?

Cytat:Poniżej mamy rozbudowane informacje o dodatkach, formacie obrazu, wersjach językowych, czasie trwania. Niby banały, ale w przypadku paru niedawno zakupionych filmów ich brak po prostu mnie wkurzał.

A to jedna z tych rzeczy, o których mógłbyś wspomnieć gdyby ich zabrakło. Opisując komuś samochód będziesz mu mówił, że ma wycieraczki i lusterko? Fakt, gdyby ich nie było, można ten fakt zaznaczyć, ale to, że są to raczej standard, nie sądzisz?

Piszesz że video nieostre, dźwięk płaski i nijaki, dodatków tyle co nic, ale wydanie przyzwoite... yyy... bo okładka gustowna i amaray ładny? Dafuq?

Nie wiem, może to tylko ja, ale po przeczytaniu tekstu mam wrażenie, że jest napisany zasadniczo na odpierdol, jakby ci się nie chciało (co mnie specjalnie nie dziwi, też by mi sie nie chciało) i sam za bardzo nie wiedziałeś co tam napisać. Jakaś umowa cie do tego obliguje? Bo w innym wypadku nie wiem, po co ten tekst w ogóle powstał.

PS. sorry, że tak się czepiam, ale chciałem po prostu sprawdzić, co ciekawego mozna napisąć o DVD i choć okazuje się (zgodnie z przypuszczeniami zresztą) że niewiele, to jednak sposób w jaki próbowałeś sprawić by ten tekst nie skończył się po dziesięciu linijkach mnie mocno... hmm... zaskoczył.
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#10
A czego konkretnie oczekiwałbyś po wydaniu, które jest zwyczajnie OK? Obraz jest OK. Dźwięk jest OK. Wydanie jest OK. Nie urywa dupy, nie zawodzi. To akurat przypadek, kiedy nic absolutnie nie wyróżnia się w żadną stronę i trudno napisać coś porywającego.

W ogóle ciebie bardziej boli istnienie tego tekstu od jego treści. Opisałem dokładniej wrażenia dot. obrazu? Źle, bo po co. Dodatki? Wydanie? A co to kogo interesuje? Niewystarczająco rozpisałem się w dźwięku? Oooo, i tu kolego leżysz, na tym się skupmy, pomówmy o tym dłużej. Piszez tak jakbym obrażał twoją starą tym, że - olaboga - ośmielam się pisać o DVD. Bo przecież DVD... [insert same old Gieferg shit]

Przyznaję - nie byłem szczególnie podekscytowany koniecznością poświęcenia czasu na Jupiter, ale starałem się napisać możliwie rzetelną recenzję wydania DVD. A opakowaniu poświęcam tyle miejsca właśnie dlatego, że jeśli już kupuję jakiś film, kiedy mogę go obejrzeć w wersji cyfrowej, to robię to głównie dla wydania.

Nie ja wybieram materiał do recenzowania. Mam nadzieję, ze kiedyś uda ci się to zrozumieć.

Odpowiedz
#11
Kupuję DVD, wtedy gdy nie mam wyboru bo film nie zostaje wydany (przynajmniej w Polsce) na bluray, np. ostatnio "Labirynt" albo "Gra tajemnic".
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
#12
P.S.: kolejna recka będzie dotyczyła genialnego filmu w przechujowym wydaniu na blu, więc będzie troszkę żywsza i konkretniejsza.:)

Odpowiedz
#13
Trzymam za słowo :)

Cytat:W ogóle ciebie bardziej boli istnienie tego tekstu od jego treści.

I tu się mylisz. Odkąd go przeczytałem, boli mnie treść :) Liczyłem na to, że tekst sprawi, że przestanę powątpiewać w sens jego istnienia, ale tego nie zrobił.

Cytat:Opisałem dokładniej wrażenia dot. obrazu? Źle, bo po co.

No właśnie w tym problem, że trudno tu mówić o jakimś "dokładniej". Poza tym, skoro recenzujesz wydanie, czyli swego rodzaju produkt, na który składa się też sam film, to zamiast pisać o amarayu i okładce wypadałoby się o nim nieco bardziej rozpisać, szczególnie że jest to ten element produktu o którym spokojnie rozpisać się można a tekst byłby wtedy obszerniejszy w sposób naturalny :)

Cytat: Niewystarczająco rozpisałem się w dźwięku?

Masz sprzęt do 5.1?
Ja nie mam, dlatego nie recenzuję wydań filmów choć czasami miałbym ochotę to zrobić. Dla odbiorców tego rodzaju tekstu, zazwyczaj dźwięk jest istotną rzeczą, z tej recenzji niczego konkretnego się o nim nie dowiedzą.

Cytat:Nie ja wybieram materiał do recenzowania.

No i to chyba wszystko wyjaśnia. Teksty pisane z powodów innych niż to, że ktoś rzeczywiście chce je napisać, tak właśnie wychodzą :P

Nie chcesz o tym dyskutować, spoko, ale może poczytaj więcej recenzji na jakichś konkretnych portalach, to będziesz wiedział o co chodzi.

PS. ja tam lubię jak kogokolwiek zainteresują moje teksty, nawet jeśli tylko się czepia :P
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#14
Czyli: jeszcze przed przeczytaniem tekstu jedziesz, że jest bez sensu i dla nikogo i że w ogóle źle że powstał, a po przeczytaniu twierdzisz, że jest bez sensu i na dodatek za mało szczegółowy (choć jednocześnie bardziej szczegółowego nikt by nie przeczytał i nikomu się nie przysłuży, bo recenzje wydań czytają tylko maniacy blu). I czego w zasadzie oczekujesz?

W sumie jeden wniosek z twojego tekstu wyciągnąłem - może warto pokesperymentować z formą. Natomiast ten blu-snobizm mnie zwyczajnie wkurza, bo to przypomina te dziecinne wojenki pc vs konsola. W zasadzie to jest dokładnie to samo: ten sprzęt jest lepszy! Ten przystępniejszy! To i to jest wydawane, to i to jest kupowane. Ignorować część rynku tylko dlatego, że ktoś czuje się lepszy niż osoby kupujące inne nośniki? Pfff. A idźcie w cholerę.

Odpowiedz
#15
Przed przeczytaniem zastanawiał mnie sens pisania recenzji DVD w 2015 roku. Liczyłem na to, że dostanę jakieś sensowne kontrargumenty do tego, co o tym myślę. Po przeczytaniu zainteresował mnie szereg innych problemów.

No i po co się tak kurczowo trzymasz tego blu-raya? Tak, od tego temat się zaczął, ale w tej chwili nie to jest istotne. Dowiem się w końcu jak to jest z tym dźwiękiem? :)
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#16
Nie dowiesz się. Ze zwykłej przekory. (czyt. bo mnie wkurzasz)

Odpowiedz
#17
Ale wiesz, że taka odpowiedź mówi sama za siebie? :>
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#18
Gieferg wylądował tam, gdzie dawno powinien trafić, a dla zainteresowanych: mam tv z niezłym audio zintegrowanym (dobre wrażenie przestrzenności) + niezłe słuchawki. Jeśli coś jest warte zgłębienia tematu (np. Hobbit), szukam sposobów potestowania na lepszym sprzęcie i opisuję dokładniej, jeśli nie (recenzja znienawidzonego szrota na dvd) daruję sobie wgłębianie się w kwestię, która i tak nie zmienia oceny; wystarczą metody które mam do dyspozycji, zwłaszcza jeśli nic nadzwyczajnego nie ujawniają.

Odpowiedz
#19
LOLz :) Lista ignorowanych i wywalenie ze znajomych na FB bo poddałem w wątpliwość jakość tekstu.

Ech, ci copywriterzy :)
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#20
military, to nie jest żaden blu-snobizm, tylko samo życie. Od 4 lat oglądam filmy na Blu-ray i gdybym miał dzisiaj napisać recenzję filmu na DVD, to zwyczajnie bym odmówił, bo nie wiedziałbym co miałbym tam napisać, jak to ocenić, wreszcie w stosunku do czego?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości