Recenzje DVD
#21
Mierzwiak, wysłałem pytanie o Imperiala, czy ten sam film schodzi w większej liczbie sztuk na DVD niż na blu. Właśnie dostałem odpowiedź: "dokładnie tak". To powinno zakończyć dyskusję co do zasadności pisania recenzji DVD. Nie bez powodu blu są upychane w sklepach na dolnych czy bocznych półkach, a DVD zajmuje większość ekspozycji. Narzekanie paru osób niczego nie zmienia - jesteście w mniejszości. A jeśli wyjedziecie z czymś w stylu "ludzie kupujący DVD to nie są miłośnicy filmów", to to będzie właśnie ten blu snobizm, o ktorym mówię.

A jak oceniać? Oczywiście w stosunku do wykorzystania możliwości nośnika. Jeśli oceniasz motor, to nie narzekasz że w samochodzie cieplej, nie pada i łatwiej utrzymać równowagę, a to przecież też pojazd. Oceniasz w kontekście innych motorów. Chciałbym zauważyć, że mamy już 4K. Jakość blu jest słaba.

Odpowiedz
#22
(05-08-2015, 12:01)military napisał(a): Chciałbym zauważyć, że mamy już 4K. Jakość blu jest słaba.
Kiepski sarkazm, bo to akurat bzdura, a tak mi się rozmawiać nie chce.

PS. Dystrybutorem Jupitera jest Galapagos.

Odpowiedz
#23
Tak, tak, upscaling a nie natywne 4k, warunki do oglądania itp., pierdu pierdu - to taka sama dyskusja jak ta, czy w blokowiskach warto w ogóle przenosić sie na HD, skoro oglądasz w takich warunkach i na takich telewizorach, ze różnica między upscalowanym DVD a blu jest bardzo mała.

Co to ma do rzeczy, że to Galapagos? Myślisz, że w ich przypadku jest inaczej?

Odpowiedz
#24
Zadajmy sobie lepiej pytanie - kto i po co czyta recenzje wydań filmów.
Jeśli odpowiedzią jest ta większość, która zgarnia ze sklepowych półek DVD z przeceny i jara się płytami dodawanymi do gazet, to ok, potrzebujemy więcej recenzji DVD :)

Cytat: ze różnica między upscalowanym DVD a blu jest bardzo mała.

32 cale z czterech metrów?

Cytat:Chciałbym zauważyć, że mamy już 4K
Chciałbym zauważyć, że nikt na tym nie wydaje filmów.

Cytat: A jeśli wyjedziecie z czymś w stylu "ludzie kupujący DVD to nie są miłośnicy filmów", to to będzie właśnie ten blu snobizm, o ktorym mówię.

Nikt w tym temacie z tym nie wyjechał. Ludzie kupujący DVD to nie są miłośnicy jakości. Miłosnikiem filmów można być nawet oglądając je na VHS i w TV.

Cytat:Jakość blu jest słaba.
Owszem, pod warunkiem, że masz 80 cali w salonie :) DVD jest słabe już na 32.

Tak, wiem, że mnie wojskowy ignoruje, dzięki temu mogę bezproblemowo obalać jego argumenty :)
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#25
@military:

Zwróciłem tylko uwagę na pomyłkę, a że DVD sprzedaje się lepiej to osobny temat. Skoro przeciętny człowiek jara się bo obejrzał na 15-calowym laptopie kopię nagraną kamerą w kinie (autentyczny fakt, niestety mam znajomych, którzy potrafią zdać z czegoś takiego fotorealcję na fejsie) to nic dziwnego, że nie interesuje go coś takiego jak ten potworny, drogi Blu-ray.

Odpowiedz
#26
Sprowadzasz do absurdu, bo oglądanie camów to (tutaj sobie gdybamy obaj) też nisza wymagająca obcykania w torrentach. Podsłuchałem kiedyś rozmowę starszej pani ze sprzedawczynią w księgarni o tym, że sobie Greya oglądają na jakichś stronkach typu iitv.:) Więc to jest mainstram, jak juz.

Natomaist przyczyn popularności dvd jest zapewne masa -od ceny, przez dostępnosć płyt i odtwaraczy, po wystarczającą większości jakośc (w takiej lub gorszej oglądali większość życia). Sam tak mam, że DVD często po prostu mi wystarcza. Nie czuję parcia na więcej pikseli. Oczywiście możesz powiedzieć, że ze mnie dirty dvd peasant i żaden tam kinoman, ale cóż - dla mnie bardziej liczy się sam film.:)

Odpowiedz
#27
(05-08-2015, 12:01)military napisał(a): A jak oceniać? Oczywiście w stosunku do wykorzystania możliwości nośnika. Jeśli oceniasz motor, to nie narzekasz że w samochodzie cieplej, nie pada i łatwiej utrzymać równowagę, a to przecież też pojazd. Oceniasz w kontekście innych motorów. Chciałbym zauważyć, że mamy już 4K. Jakość blu jest słaba.
Porównanie do motoryzacji chybione, motor i samochód mają różne użyteczności, używa się ich w różnych celach (no, chyba, że uznamy, że jedynym celem jest dotarcie z punktu A do B), a DVD i BD mają dokładnie takie same: włożyć płytkę do odtwarzacza i zobaczyć film, zapoznać się z dodatkami i BD robi to pod każdym względem lepiej, jedyną przewagą DVD jest cena. Jeśli już trzymać się porównań motoryzacyjnych, to jak testować Golfa III, zamiast Golfa VII - przecież ten najnowszy to fanaberia dla maniaków najwyższej jakości z grubym portfelem, a w Polsce większość jeździ starą, dobrą trójeczką.

Odpowiedz
#28
Mówimy o innych technologiach, innych nośnikach, przy czym nowszy wymaga innego odtwarzacza - czy w recenzji muzycznych CD jojczysz, że "na winylu brzmi lepiej"?

Równie dobrze możesz recenzować gry na PS Vitę i pisać: uuu, cienka grafika, bez sensu, 0/10, moje PS4 ma sto tysięcy razy lepsze widoczki.

To jest dokładnie taka sama sytuacja, co w przypadku PC vs konsole: po co grać na konsoli, skoro PC ma o wiele lepszą grafikę?

Otóż po to, że z wielu powodów konsola jest dla mnie wygodniejsza, choć niektórzy po prostu nie potrafią, nie są w stanie, nie są fizycznie i psychicznie zdolni tego pojąć.

Odpowiedz
#29
Military ocenia pudełka:

[Obrazek: film.org.pl_hob1.png]
3/10

[Obrazek: film.org.pl_jupiter.jpg]
7/10
Film roku 2017 - Blade Runner 2049
Dno roku 2017 - SW: The Last Jedi

Odpowiedz
#30
(05-08-2015, 12:10)military napisał(a): to taka sama dyskusja jak ta, czy w blokowiskach warto w ogóle przenosić sie na HD, skoro oglądasz w takich warunkach i na takich telewizorach, ze różnica między upscalowanym DVD a blu jest bardzo mała.

No to akurat wierutna bzdura.

(05-08-2015, 11:36)Mierzwiak napisał(a): Od 4 lat oglądam filmy na Blu-ray i gdybym miał dzisiaj napisać recenzję filmu na DVD, to zwyczajnie bym odmówił, bo nie wiedziałbym co miałbym tam napisać, jak to ocenić, wreszcie w stosunku do czego?

Bez przesady już. Dobrze zrobione dvd, zwłaszcza nowego filmu jest w stanie dobrze wyglądać, nawet na dużych telewizorach (przykład pierwszy z brzegu: Social Network, które przypadkiem wpadło mi na DVD w okolicach premiery i do tej pory nie widzę potrzeby upgrade'u). Jasne, będzie gorsze względem BD, ale przecież military nie recenzuje tu wydania BD, tylko DVD, więc jest w stanie ocenić jego jakość jedynie w kontekście DVD. Inna sprawa, że faktycznie narzekanie na miękkość obrazu jest w tym wypadku conajmniej dziwne.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#31
(05-08-2015, 12:24)military napisał(a): Sprowadzasz do absurdu, bo oglądanie camów to (tutaj sobie gdybamy obaj) też nisza wymagająca obcykania w torrentach. Podsłuchałem kiedyś rozmowę starszej pani ze sprzedawczynią w księgarni o tym, że sobie Greya oglądają na jakichś stronkach typu iitv.:) Więc to jest mainstram, jak juz.
A na takich stronkach pięć dni po premierze to niby co można obejrzeć jak nie camy? :)

Nie tyle sprowadzam do absurdu, co może upraszczam, ale faktem jest, że większość ludzi gdzieś ma jakość, lub po prostu nie widzi różnicy (sic!) albo są zwykłymi debilami, znajomek mojego ojca na przykład po kupnie telewizora LCD Full HD twierdzi że ma zajebisty obraz, żyleta i w ogóle, chociaż ogląda analogową kablówkę.


(05-08-2015, 12:24)military napisał(a): Oczywiście możesz powiedzieć, że ze mnie dirty dvd peasant i żaden tam kinoman, ale cóż - dla mnie bardziej liczy się sam film.:)
Drugi raz to insynuujesz, a ja nic takiego nie napisałem :) Naprawdę mam gdzieś jak kto ogląda filmy, ale jeśli chcesz wiedzieć, czy w włączając Blu na mojej profesjonalnie skalibrowanej plazmie nie czuję się z tym dobrze, to owszem, czuję :P

(05-08-2015, 15:06)military napisał(a): Równie dobrze możesz recenzować gry na PS Vitę i pisać: uuu, cienka grafika, bez sensu, 0/10, moje PS4 ma sto tysięcy razy lepsze widoczki.
Nieprawda. PS Vita, wcześniej PS2 czy cofając się jeszcze dalej to konkretne sprzęty mające swoje ograniczenia technologiczne. Owszem, jeśli mówimy o VHS, DVD i Blu-ray również dochodzi bariera technologiczna, ale pamiętaj, że jest jeszcze coś takiego jak źródło filmu w postaci kliszy, zazwyczaj 35 mm, której jakość - uproszczając oczywiście, bo i tej są różne rodzaje owocujące obrazem o różnej ziarnistości itp. - od dekad pozostaje niezmienna. VHS i DVD od samego początku więc prezentowały filmy w ZANIŻONEJ w stosunku do kinowej jakości i dopiero Blu-ray zaoferował jakość, której oko nie będzie w stanie odróżnić od tej prezentowanej w kinach (między 1080p a 2K jest niezauważalna różnica).

Jeśli więc mogę obejrzeć film w jakości możliwie najbliższej tej oryginalnej, zgodnej z intencjami twórców, oddającej sprawiedliwość pracy operatorów, scenografów, kostiumologów, ludzi od efektów, tak analogowych jak i cyfrowych, to jako osoba po prostu lubiąca filmy nie mogę być bardziej szczęśliwy z powodu tego, że mogę mieć kinową jakość w domowym zaciszu.

(05-08-2015, 15:06)military napisał(a): To jest dokładnie taka sama sytuacja, co w przypadku PC vs konsole: po co grać na konsoli, skoro PC ma o wiele lepszą grafikę?
A jeśli nie każda gra - pierwszy przykład z brzegu: tetralogia Uncharted - jest niedostępna na PC? :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości