• 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Ridley Scott
#1
Ostatnimi czasy coraz bardziej mam wrażenie że ten gościu to mój ulubiony reżyser :) (choć mam na pewno spore braki w znajomości filmografii).

Co sądzę o jego filmach:

1979: Obcy - 8. pasażer Nostromo - wiadomo, jeden z najlepszych filmów ever, wszystko zostało już o nim powiedziane.
1982: Łowca androidów (Blade Runner) - film, który z każdym obejrzeniem zyskiwałw moich oczach. Na dzie dzisiejszy 10/10.
1985: Legenda (Legend) - spłynęło jak woda po kaczce...
1991: Thelma i Louise (Thelma & Louise) - odświeżyłem sobie w sylwestra, świetny film :)
2000: Gladiatorwersja reżyserska może trochę nazbyt rozciagnięta, ale ogólnie jest to jeden z najlepszych filmów w swojej kategorii, zasłużone oskary.
2001: Helikopter w ogniu (Black Hawk Down) - jedna z pozycji na liście zakupów w najbliższym czasie :) Pierwszy seans mną wstrząsnął (SPOJLER - scena śmierci dwóch żołnierzy którzy przybyli ratować pilota szczególnie).
2001: Hannibal - powiedziałbym, że udany sequel, ale muszę odświerzyć "milczenie owiec" bo trudno mi porównywać, zbyt dawno to oglądałem.
2005: Królestwo niebieskie (Kingdom of Heaven) - już nie ten poziom co Gladiator, ale obejrzałem z przyjemnością (pomijając kilak zgrzytów), widziałem tylko wersję reżyserską, bawiłem się milion razy lepiej niż na King Kongu Jacksona, (porównuję akurat z tym ze względu na czas trwania) a mimo trzech godzin trwania się nie nudziłem, wole Orlando Blooma z mieczem niż kiepsko animowane dinozaury.
2006: Dobry rok (A good year) - nie jest to mój ulubiony gatunek, ale oglądało się to całkiem przyjemnie,

Innych filmów Scotta nie widziałem, ale pewnie postaram się to nadrobić.
Moje top-3 to:

1. - Alien
2. - Blade Runner
3. - Gladiator

ktoś wie kiedy "Nottingham" ?

Odpowiedz
#2
Świetny reżyser, niedługo seans Aliena także napewno wzrośnie w moich oczach.
Dobry Rok mi się bardzo dobrze oglądało, Gladiator to jak dla mnie dzieło. Warto też dodać kolejny udany film, i to jaki! American Gangster oczywiście.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#3
Gieferg napisał(a):1985: Legenda (Legend) - spłynęło jak woda po kaczce...

A mi się Legenda podobała, fajny baśniowy klimat.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#4
Jeszcze dodam, że to jeden z takich reżyserów, którzy lubią wydawać wersje reżyserskie, niekoniecznie udane :P

Np Alien w wersji reżyserskiej, nie tylko nie jest lepszy (ani nawet dłuższy) ale mimo dodania kilku nawet niezłych krótkich scenek wypada gorzej od wersji kinowej (zwłaszcza fatalnie wkomponowana scena pod koniec, po prostu razi swoją obecnością choc sama w sobie jest dobra). Blade Runnerowi wersja rezyserska (zwłaszcza ta ostateczna) bardziej wyszła na zdrowie. "Gladiator" za wiele nie zyskał, "Królestwo Niebieskie" nie mam pojęcia, nie widziałem ***, natomiast "Helikopter w Ogniu" mam sobei zamiar własnei sprawić w wersji reżyserskiej i się przekonac co też tym razem pan Ridley postanowił usprawnić.

Odpowiedz
#5
Ridley jest fajny, ale ma tendencję do sinusoidy - raz film naprawdę kapitalny, zaraz blisko dna. Niemniej jednak większość jego filmów to solidne widowiska :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#6
Oj dawno mnie tu nie było... Mam trochę braków w oglądaniu jego filmów, ale te filmy, które widziałem to coś pięknego.

Alien - Wiadomo. Nie będę się rozpisywał
Blade Runner - To samo
Czarny deszcz - Świetne kino policyjne. Jeden z moich ulubionych filmów.
Gladiator- Cudo
Helikopter w ogniu - Film, który mogę oglądać w nieskończoność. Szkoda, że nie mogłem go obejżeć w kinie albo z DTSem
Naciągacze - Średniak,dobre na raz. Przynajmniej tak to zapamiętałem.
American Gangster - Chyba najlepszy tego typu film od lat. Nie przypominam sobie w ostatnich paru latach filmu, który mógłby z nim rywalizować.

Odpowiedz
#7
Ja Naciągaczy widziałem parę lat temu, ale pamiętam, że koniec zaskakiwał i za sam koniec bardzo mi się podobał. zapamiętałem go dobrze.

witamy znowu don vito :)

aha, dodam jeszcze na temat Scotta, że to bardzo, bardzo nierówny reżyser. ale za to wyśmienity rzemieślnik. raz leży i kwiczy blisko dna, a zaraz potem kręci arcydzieło.

edit: widzę, że Mefisto już coś takiego powiedział :)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#8
raz - 1492 = absolutny faworyt

dwa - Thelma i Louise/ American Gangster

trzy - Black Hawk Down

widziałam większość z jego dorobku i co ciekawe, nie ma filmu, o którym mogłabym powiedzieć, że mi się zupełnie nie podoba.
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#9
Już pisałem w innym temacie, że Ridley Scott to mój ulubiony reżyser, ale co tam... Powtórzę to raz jeszcze :)

Mój top filmów Scotta:

1. Blade Runner
2. Gladiator
3. Thelma & Louise

Do tego sporo filmów na naprawdę bardzo dobrym poziomie, jak:
- American Gangster
- Alien
- Black Rain
- 1492 Conquest of Paradise
- Black Hawk Down
- Matchstick Men
- A Good Year

Z filmów słabszych: G.I.Jane, Kingdom of Heaven - nie żeby to były kompletne klapy, ale jednak to słabsze filmy od pozostałych w jego dorobku.
Podobnie Hannibal - nie był to zły film, ale spodziewałem się, że Scott wyciągnie z niego więcej.

Pozostałych jeszcze nie widziałem, więc nie będę o nich pisał :)



Ridley Scott bardzo dba o stronę wizualną i muzyczną filmu, co mi się bardzo podoba. Pewnie wpływ na to ma jego wykształcenie.
Jak nikt Scott umie stworzyć tzw. "klimat" poprzez znakomite zdjęcia i muzykę. To bardzo mocny punkt takich filmów jak:
- Blade Runner
- 1492 Conquest of Paradise
- Gladiator
- A Good Year
- Black Rain

Wspaniałe ścieżki dźwiękowe z jego filmów:
- Blade Runner
- 1492 Conquest of Paradise
- Gladiator


No i jeszcze to, że jednak nie kręci zbyt wielu filmów. Przekłada się to na jakość. Scott nie kręci obok najlepszych swoich filmów masowo byle badziewia, co zdarza się wielu uznanym reżyserom. Do tego jest wszechstronny - pokazuje, że potrafi odnaleźć się w wielu gatunkach filmowych.

Dość często nazywany jest solidnym rzemieślnikiem. Może to i prawda, ale jego rzemieślnictwo ma bardzo ładne "opakowanie" (klimat, muzyka, obraz). A w Blade Runner osiągnął w tym perfekcję.
Stworzył filmy uważane za kultowe w gatunkach: Science Fiction (Blade Runner, Alien) , kino drogi (Thelma & Louise). Kręcąc Gladiatora przywrócił do łask wielkie produkcje historyczne. Z tych filmów wielu czerpało i czerpie do dziś garściami.

Mało który "rzemieślnik" może się pochwalić takim wpływem na kino.

Jego filmy mają duszę :)


P.S. Jedyne, co mam za złe Scottowi, to finałowa scena z Gladiatora. Taka banalna przesłodzona i patetyczna.

Odpowiedz
#10
Nie widziałem tylko tych słabszych - Hanibala,Legendy,Kingdom of Heaven, G.I. Jane i Good Year, a z reszty najbardziej podobały mi się (od najlepszego):

1.Matchstick Men-niesamowity klimat, można oglądać wielokrotnie z taką samą (albo nawet większą) frajdą, a przy okazji mówi wiele o ludzkiej naturze.
2.Alien-trzyma w napięciu.
3.Thelma & Louise-nie wszyscy mężczyźni to cholerne macho.
4.Blade Runner-ach ten Vangelis.
5.American Gangster

Same perełki,Gladiator podobał mi się za pierwszym razem, ale przy drugim podejściu nie zdał egzaminu, dlatego nie znalazł sie w pierwszej piątce.
Ridley to perfekcjonista-każdą scenę ma zaplanowana w głowie jeszcze przed rozpoczęciem zdjęć, wie jak wszystko bedzie wyglądać.
I'm smart and I want respect!

Odpowiedz
#11
Ridley Scott najlepsze filmy nakręcił chyba na początku kariery. Seria Pojedynek -Obcy-Blade Runner-Legenda jest niezwykła. Każdy z nich olśniewa wizją, jest na wskroś jedyny w swoim rodzaju. Nawet Legenda, która w swojej oryginalnej wizji mogłaby być porażającym fantasy, lecz niestety Scott miał tu problemy z realizacją podobne do Blade Runnera i wiele przeciwności losu nie pozwoliło temu filmowi być docenionym.

Potem zdarzyło się trochę nie trafionych projektów (Someone Watch Over Me, Sztorm, GI Jane), wydaje mi się, że w ostatnich latach robi za dużo filmów i to niestety przekłada się na jakość... Oczywiście, od strony technicznej są znakomite i od strony wizualnej są bardzo wysmakowane, ale ładne obrazki i klimat to jeszcze nie wszystko. Robi filmy szybko i niestety później to wygląda jak wygląda (Hannibal np.). Od takiego nazwiska jak Ridley Scott wymaga się za każdym razem nie kina dobrego a wybitnego :)

Odpowiedz
#12
Reżyser dwóch liczących się artystycznie filmów: Blade Runnera i Obcego. Jest jeszcze świetna "Thelma & Louise" ale legendą kina to nie jest. Reszta mnie tam w sumie nie obchodzi z tego co oglądałem, "Królestwo niebieskie" było nawet spoko, "Gladiator" średnia guma do żucia dla oczu, "Helikopter w ogniu" fajna rąbanka tylko mi zupełnie obojętna, "Czarny deszcz" daje rady a reszty albo nie pamiętam albo nie oglądałem. Rzemieślnik, który na chwilę stał się artystą.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#13
http://www.filmweb.pl/news/%5BSDCC%5D+Ridley+Scott+nigdy+wi%C4%99cej+nie+nakr%C4%99ci+filmu+w+2D!-75845

[Obrazek: swir.gif]
Najlepsze filmy 2017: 1. Blade Runner 2049   2. Thor: Ragnarok  3. Sztuka kochania

http://filmozercy.com/

Odpowiedz
#14
No i co w tym dziwnego, primo przed tą głupotą (3D) nie ma ratunku, secundo to reklama przed filmem, dotrzymać słowa nie musi, tertio co ma reżyser do gadania przy filmach, dziś rządzą producenci.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”

#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
#15
(22-07-2011, 14:46)SonnyCrockett napisał(a): co ma reżyser do gadania przy filmach, dziś rządzą producenci.

a Ridley Scott jest... tak! jest producentem!


Odpowiedz
#16
filmweb napisał(a):Nawet mała scena dialogowa może, jego zdaniem, nabrać wyjątkowego charakteru za sprawą 3D.

A zatem nic tylko brać Heat i do 3D. Scena dialogowa nabierze dzięki temu nowego wymiaru jutra!

Odpowiedz
#17
(22-07-2011, 14:46)SonnyCrockett napisał(a): No i co w tym dziwnego, primo przed tą głupotą (3D) nie ma ratunku,

Wpływy z 3D maleją i po tym jak już ciekawi nowości widzowie się napatrzyli wybierają raczej 2D. Najlepszy przykład nowy Harry Potter frekwencja była wyższa na pokazach 2D, tak więc nie sądzę, żeby 3D zdominowały kina.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
#18
Tylko że cyfryzacja kin wciąż postępuje, a skoro tak, niedługo każde kino będzie mogło wyświetlać film w 3D. Dystrybutorzy mogą celowo ograniczać lub nawet rezygnować z wersji 2D.

Odpowiedz
#19
Dla mnie gorszą wiadomością od tej na temat 3D jest to, że Prometeusza Scott kręci PG-13. Ja sobie tego nie wyobrażam.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#20
Nie kręci w PG-13, wystarczyło czytać uważnie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tony Scott Indroman 3 1,227 20-07-2014, 21:28
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości