• 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Ridley Scott
Zacząłby się bawić jakby w końcu powiedział: kurcze pieczone z tym, kręcę tę Wieczną wojnę, a zaraz po niej Krwawego południka. Ale nie, on odgrzewa kotlety, a teraz pierdzieli o sequelu, na który nawet nikt nie czeka. Inna sprawa, że on tylko tak pierdzieli (jak zwykle, tak jakbyście nie czytali wcześniej jego dziwacznych wypowiedzi w wywiadach) - o sequelu Gladiatora już kilkanaście lat temu nawijał to co teraz, że ma jakiś genialny pomysł na wskrzeszenie Maximusa. Z sześcioma sequelami Obcego też niektórzy nadinterpretowują, bo Dziadek powiedział tylko coś w stylu, że jak film odniesie sukces, to może nawet natrzepie ich sześć. Tylko, że nie wiadomo czy odniesie. Na moje to poziom podjarki Covenantem w internetach jest wyraźnie mniejszy niż w przypadku Prometeusza.

Odpowiedz
Scott miał kręcić "The Cartel" na podstawie prozy Winslowa, ale najwyraźniej "Gladiator 2" teraz mu w głowie. Tragedia.

Odpowiedz
"Nasze czyny za życia brzmią echem w wieczności."

Ridley, dziadu, weź sobie te słowa do serca i daruj bo zostaniesz zapamiętany nie tak jak trzeba :)

Odpowiedz
Duch Maximusa napierdalający się z falami demonów w zaświatach, w ringu ustawionym pośród niekończącego się pola pszenicy z nałożonym niebieskim filtrem. You heard it here first ;)
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
Pewnie zaadaptuje scenariusz Cave'a :)

http://www.nme.com/news/music/nick-cave-22-1259015

So, he goes down to purgatory and is sent down by the gods, who are dying in heaven because there’s this one god, there’s this Christ character, down on Earth who is gaining popularity and so the many gods are dying so they send Gladiator back to kill Christ and his followers.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
Ja bym zrozumiał jeszcze prequel. Historię Maximusa jako generała, jak rozwijał swoją karierę, z intrygami gdzieś w tle, ale generalnie film przede wszystkim wojenny z epickimi scenami batalistycznymi który starych bohaterów i tytuł ma głównie po to aby zdobyć kasę. Szczerze? Za pewne trochę bym się jarał i poszedł na film.

Ale kompletnie jest mi on nie potrzebny i na niego nie czekam. Nikt nie liczy na to, że historia Gladiatora będzie uzupełniona czy domknięta, ona tego kompletnie nie wymaga. "Blade Runner' ma bardzo ciekawy świat i rozwijanie go jest jak najbardziej na plus. Jeśli Scott chce się bawić w historie w starożytnym Rzymie niech nakręci coś innego osadzonego w tych realiach.

Odpowiedz
(12-03-2017, 18:00)Crov napisał(a): Pewnie zaadaptuje scenariusz Cave'a :)

http://www.nme.com/news/music/nick-cave-22-1259015

So, he goes down to purgatory and is sent down by the gods, who are dying in heaven because there’s this one god, there’s this Christ character, down on Earth who is gaining popularity and so the many gods are dying so they send Gladiator back to kill Christ and his followers.

Gdyby Ridley miał na to jaja, to nawet bym to kupił. Tylko on nie miał nawet na tyle jaj, żeby zrobić zrobić szwarccharakter z Robin Hooda, także tego...

Odpowiedz
http://collider.com/the-cartel-movie-details-david-scarpa/?utm_source=facebook&utm_medium=social&utm_campaign=collidersocial

Widzę, że Scarpa sobie teraz co ciekawsze scenariusze przytula. Liczę na to, że ten film będzie dla Ridleya powrotem do starego poziomu.

Odpowiedz
Uhh. Widzieliście?

http://variety.com/2018/film/news/ridley-scott-merlin-saga-director-disney-1202653790/


Tyle interesujących projektów miał na horyzoncie, a negocjuje reżyserię takiego szajsu?

Swoją drogą, wcześniejsze ploty mówiły, że "The Cartel" będzie następny, więc jeśli Ridley go jednak odłożył na półkę, to na miejscu Mentala zacząłbym ładować broń =/
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
Może to taka strategia Scotta, aby Disney ufundował mu "Davida" ;)
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Nie znam książki, ale wygląda na szajs. Choć coś w podobnych klimatach od Ridleya bym zobaczył.

Mam wrażenie, że Scott bardzo chce nakręcić dużo filmów przed śmiercią i otwiera nowe projekty na wyścigi aby wszystko zdążyć zrobić.
Może dramatyzuje, ale takie odnosze wrażenie po deklaracji "chce kręcić filmy do końca" i zapowiedzi w ciągu kilku miesięcy masy filmów bo przecież chyba nadal w grze jest Bitwa o Anglie czy Gladiator 2 :P

Plus Ridley bardzo dużo produkuje, ostatnio również seriali ("Taboo","The Terror") ale także sporych filmów. Niewykluczone, że będzie produkował kolejne filmy Branagha z serii o Poirocie.
Gość jest jak Scorsese, choć swoje dla kina zrobił, jest stary i nic już nie musi to ciągle działa. Za to go szanuje (nawet jeśli to nie jest stary dobry Scott).

Odpowiedz
(06-01-2018, 03:11)Kuba napisał(a): Mam wrażenie, że Scott bardzo chce nakręcić dużo filmów przed śmiercią i otwiera nowe projekty na wyścigi aby wszystko zdążyć zrobić.

Ale on zawsze tak pracował. Po prostu kiedyś nie było takiego dostępu do info o planowanych projektach.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Scott planuje 5 filmów na raz od kiedy pamiętam, nic nowego, tempo nieziemskie też miał zawsze, a od kiedy jest sam sobie producentem to już w ogóle. Szkoda tylko, że nie stawia na jakość, bo ile mu tych filmów jeszcze zostało 3, może 5?

Akurat fantasy w jego wykonaniu bym zobaczył (Legenda jest imo niedoceniana), ale nie wiem czy to dobry projekt. No i niech on już odpuści tego Wolskiego, ta współpraca już się wyczerpała. Tylko właśnie - Scott tak trzepie te filmy jeden po drugim, że pewnie nie ma już ochoty na zmiany w sprawnie działającej ekipie.

Odpowiedz
(06-01-2018, 22:59)Albertino napisał(a): bo ile mu tych filmów jeszcze zostało 3, może 5?

Trudno powiedzieć. Koleś ma aż i tylko 80 lat, trzyma się dobrze i kto wie czy nie skończy jak de Oliveira.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Pytanie tylko czy nawet jak dożyje chociażby 90 lat to czy będzie w stanie kręcić. Myślę, że to już jest ostatni gwizdek na duże produkcje, o wielkich budżetach, rozmachu i masie detali których trzeba pilnować. Do tego potrzeba sił, jasnej głowy, energii (której brakowało Alienowi ostatniemu). Nie wyobrażam sobie 90 letniego Scotta na planie Gladiatora 2 czy innej Bitwy o Anglię.

Niech teraz zrealizuje "The Cartel" a potem tą Bitwe, Gladiatora wywali do kosza, zapomni o Alienie, oferte o Merlinie spali w koszu i niech kręci jakieś bardziej kameralne filmy na nawet takie tematy w stylu "All the money in the world".
Ale zobaczymy, na pewno będę niecierpliwie wypatrywał informacji o jego kolejnym filmie.

Odpowiedz
Co ty masz z tym Gladiatorem 2? Taki film nie powstaje i nie powstanie. To, że cośtam dziadek lata temu pierdzielił nie znaczy, że kiedykolwiek wyjdzie to ze stadium "o, wpadłem na pomysł".

Trzy najbliższe filmy Scotta na tę chwilę to: powyższy projekt (choć prawdę mówiąc, to nie zdziwię się jeśli on to tylko wyprodukuje), The Cartel, sequel Covenanta (o ile studio da zielone światło, są sprzeczne wersje). Ewentualnie "Battle of Britain", choć cicho w temacie, więc przypuszczam, że projekt umarł tak szybko jak się pojawił. Wszelkie inne gdybania, które nie mają nawet scenarzysty można między bajki włożyć (jeśli był jeszcze jakiś w miarę wiarygodny projekt, to niech mnie ktoś poprawi). Jak pokazuje dotychczasowe doświadczenie ze Scottem, wszystko co zostaje ogłoszone i szybko nie trafia do produkcji /nie dostaje scenarzysty, to z reguły gdzieś tam ginie. Właściwie to kojarzę tylko kilka projektów, o których Scott wspominał przez lata, a jeszcze mniej takich, które ostatecznie po tych wspominakch powstały.

Odpowiedz
Ta, info o Gladiatorze 2 pojawiło się..w marcu? A po za tym podaje to jako PRZYKŁAD dużej produkcji na którą Ridley ma POMYSŁ co sam powiedział w zeszłym roku. Na dobra sprawe więcej "konkretow" jest o nim niż o tym Merlinie bo o Gladiatorze Scott faktycznie się wypowiedział.
Nigdzie nie napisałem, że powstani, co najwyzej, że jesli Scott miałby go kręcić to teraz a nie za 10 lat.

Odpowiedz
Jeszcze z wywiadu ze Scottem z 19 grudnia:

Cytat:What's next ahead of you? Is it the third Alien prequel?

That's in the works. My next film is one about the cartel.

Poza tym scenarzysta wypowiadał się o tym filmie ostatnio i odniosłem wrażenie, że scenariusz nie jest gotowy, ale rzecz ma zdecydowanie zielone światło do powstania. Przypuszczam, więc, że "The Cartel" to kolejny film Scotta, ale zdjęcia zaczną się nie wcześniej niż w drugiej połowie przyszłego roku.

Tak jeszcze przejrzałem listę ostatnich filmów Scotta i nie licząc tytułów okołoalienowych, to począwszy od "Adwokata", a na "Wszystkich pieniądzach..." skończywszy, to chyba wszystkie jego filmy powstały w jakiś maks rok od ogłoszenia pracy nad nimi (Cartel najwyraźniej będzie wyjątkiem), więc jak pisałem - jak Scott coś zapowiada i od razu tego nie kręci, to raczej marne szanse.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Tony Scott Indroman 3 1,225 20-07-2014, 21:28
Ostatni post: Mental



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości