Ankieta: Jak oceniasz "Rogue One: A Star Wars Story"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 4 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY]
Ja obejrzę z wielką chęcią, tym bardziej że Blue nie zakupiłem jeszcze bo wydawał mi się biedny. Poczekam na jakieś wydanie DeLuxe.

Odpowiedz
Ten film już nie robi na mnie takiego wrażenia jak za pierwszym razem, wciąż jest fajny, ale bardziej na 7/10, niż 8/10, bardzo możliwe, że wszelkie słabości przykryły plusy i fakt, że cokolwiek po takim gównie jak Force Awakens przyjąłbym z otwartymi rękoma.
"Nic tak nie irytuje ludzi, którzy chcą ci obrzydzić życie, jak to, że zachowujesz się, jak gdybyś tego nie zauważał"

Odpowiedz
A dla mnie dalej mocne 8,5/10. Najlepsze SW OD czasu Imperium.
Renton - "And the reasons? There are no reasons. Who needs reasons when you've got heroin?"

Odpowiedz
A zwłaszcza trzeci akt. A ostatnie trzy minuty to chyba moje top 3 w całym uniwersum SW.

Odpowiedz
Miesiąc temu powtórzyłem sobie wszystkie osiem filmów i coraz bardziej do mnie dociera, jak "Rogue One" i 'The Phantom Menace" są do siebie podobne. Dwa pierwsze akty potrafią porządnie przynudzać, od czasu do czasu serwując pobudkę (podracing i rozróba w Świętym Mieście), ale po pełnym energii trzecim akcie, wszystkie problemy poprzednich zostają zapomniane. Z perspektywy sagi są to także zapchajdziury, których równie dobrze mogłoby nie być, z bohaterami którzy na pierwszy rzut oka powinni być interesujący, ale tak właściwie to ma się na nich wyjebane. Na korzyść TPM przemawia ogromny worldbuilding, a "Rogue One" lepsza gra aktorska, ale w obu produkcjach sceny dialogowe to najsłabsze ogniwo. Oczywiście najbardziej pamiętne są finałowe sceny ze złolcem robiącym użytek z miecza świetlnego.

Niby dałem "Rogue One" po premierze 8 z myślą że po kolejnych powtórkach podbiję do 9, ale po trzech seansach coraz bardziej kieruję się ku 7. Ten film jest taki... bezduszny. Ładny, czasami dający frajdę i działający jako urokliwy fanservice, ale jednak bezduszny.

To uniwersum potrzebuje zdecydowanie więcej:
Język
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Widziałem 2 razy. Za każdym podobał mi się tak samo - 8/10. Podejrzewam, że przy powtórce w wersji z lektorem będzie podobnie albo i lepiej.

PS - CGI Tarkin ssie boi wygląda jak koszmarny animek Uśmiech
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Widziałem 3 razy (2x kino+w domu) i ocena niezmienna - 10/10.
Porównywanie do TPM śmierdzi tanią prowokacją Duży uśmiech
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
Dlaczego prowokacją? Pomimo pierdyliarda problemów, ja lubię TPM.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Te dwa filmy dzieli przepaść, ot co.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
(14-08-2017, 00:11)Grievous napisał(a): Te uniwersum
To uniwersum.
Te uniwersa.

Błagam Uśmiech

Rogue One z czasem podoba mi się coraz mniej niestety i szczerze mówiąc nie wiem czy będzie mi się chciało wracać do tego filmu w całości, jeśli już to tylko do trzeciego aktu, ten ma wszystko co trzeba.

Zwiastun The Last Jedi zapowiada jakąś bitwę w kosmosie, ale wątpię by Johnson miał coś na to co pokazał Edwards Uśmiech
TRIGGER WARNING:
Moje posty zawierają opinie

Odpowiedz
Cytat:Te dwa filmy dzieli przepaść, ot co.

No ale potrafisz mi naprawdę wskazać gdzie "Rogue One" tak bardzo przoduje? Tylko bez hiperbolizacji i wyciągania argumentów z tyłka (ekhm... Mr. Plinkett). O grze aktorskiej już sam wspomniałem.

Cytat:To uniwersum.
Te uniwersa.

Błagam

[Obrazek: tenor.gif]
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
Grievous, mogę się właściwie podpisać pod porównaniem z TPM, który to film też lubię, znacznie bardziej niż wynikałoby z twardych faktów.
Ja Rouge One powtórzyłem po raz pierwszy parę tygodni temu (na powtórkę TFA dalej się nie zdecydowałem, zrobię to tuż przed premierą TLJ) i jak najbardziej pozytywne wrażenia podtrzymane, ocena zostaje ta sama 7+, bo to po prostu bardzo rzetelnie zrobione Star Warsy serwujące dokładnie to, czego fani się spodziewali, ale jakoś wielkich emocji takie kino już u mnie nie potrafi wzbudzić.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 562 43,595 18-08-2017, 18:32
Ostatni post: Kuba
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 924 56,291 17-08-2017, 10:28
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 232 28,305 06-08-2017, 11:51
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. Colin Trevorrow szopman 98 5,498 02-08-2017, 20:03
Ostatni post: Szpeku
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 32,815 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 774 69,091 17-06-2017, 03:23
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 560 33,262 07-06-2017, 16:45
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,039 281,994 27-04-2017, 12:17
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 110 14,782 20-02-2017, 13:04
Ostatni post: OGPUEE
  The Star Wars Holiday Special (1978) Lawrence 8 702 25-12-2016, 14:45
Ostatni post: szopman



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości