Odpowiedz 
Roy Scheider (1932 - 2008)
12-02-2008, 09:20 PM
12-02-2008 09:20 PM
Roy Scheider (1932 - 2008)
[Obrazek: news5469qn7.jpg]

spoko gościu. jeden z moich ulubionych aktorów. ludzie zapamiętają go jako szeryfa strzelającego do butli z gazem zakleszczonej w paszczy rekina. ja zapamiętam za scenę łamania kręgosłupa w Maratończyku Schlesingera:

[Obrazek: kregosluprv7.jpg]

najfajniejsze filmy z jego udziałem:

Marathon Man
Jaws
Sorcerer
The French Connection
Blue Thunder
2010: Odyssey Two
SeaQuest [serial]

Austrian School of Economics, libertarian political philosophy,
state violence, guns, drug prohibition, anti-copyrights & more




Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2008, 10:04 PM
12-02-2008 10:04 PM
 
Mental się obudził ;)
no cóż - świetny aktor był z niego, sporo ciekawych, charakterystycznych ról, mimo iż nigdy nie wybił się do pierwszej ligi. Szkoda gościa, bo był wciąż w niezłej formie i mógł jeszcze spokojnie pożyć i pograć.

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2008, 10:49 PM
12-02-2008 10:49 PM
 
Mental dobrze prawi. Z całego Maratończyka pamiętam tylko walkę na gołą klatę i zakończenie.

We French Connection Roy pokazał klasę. Ale z drugiej strony - kto nie pokazał? Ten film to niekwestionowane arcydzieło, ze wszystkim dopiętym na ostatni guzik.

Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2008, 11:34 PM
12-02-2008 11:34 PM
 
Cytat:Z całego Maratończyka pamiętam tylko walkę na gołą klatę i zakończenie.

no to chyba cholernie dawno oglądałeś:) ja z całego Maratończyka pamiętam całego Maratończyka, a w szczególności:

- otwierająca film przebieżka Hoffmanan po parku (scena z psem);
- piłeczkę toczącą się po trotuarze;
- łamanie kręgosłupa i cięcie nożem;
- wiercenie na żywca dziur w zębach (Olivier: "Is it safe?");
- scenę strzelaniny w chacie na odludziu;
- charakterystyczny świst powietrza za każdym razem, gdy Hoffman wypowiadał słowo (po torturach w fotelu dentystycznym);
- spotkanie braci w mieszkaniu i popijawa;
- rozpoznanie nazistowskiego oprawcy w dzielnicy żydowskiej, kiedy próbował wycenić diamenty;
- zakończenie.

Austrian School of Economics, libertarian political philosophy,
state violence, guns, drug prohibition, anti-copyrights & more




Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-02-2008, 11:40 PM
12-02-2008 11:40 PM
 
No to juz wiem czego bede szukal w sieci sklepow Torrent :)

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2008, 01:34 AM
13-02-2008 01:34 AM
 
Ja się ustawię w kolejce, ta scena od razu mnie zachęciła do obejrzenia filmu. Tym bardziej że mam teraz ochotę na coś z Royem.
Bardzo mi się podobał w serialu SeaQuest, w dodatku jednym z moich ulubionych. Po roli kapitana Bridgera, a także rolach w Szczękach i Odysei obdarzyłem go dużą sympatią.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2008, 01:35 AM
13-02-2008 01:35 AM
 
Chyba nadeszła pora by odświeżyć "Szczęki" zwłaszcza, że dwupłytowe wydanie DVD stoi na półce nieobejrzane od czasu zakupu ani razu.
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2008, 09:54 AM
13-02-2008 09:54 AM
 
Hannibal napisał(a):ta scena od razu mnie zachęciła do obejrzenia filmu.

to nie jakieś tam przygody Matta Damona w Ultimatum Bourne, prawda?:) z miejsca widać różnicę.

Austrian School of Economics, libertarian political philosophy,
state violence, guns, drug prohibition, anti-copyrights & more




Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
13-02-2008, 12:02 PM
13-02-2008 12:02 PM
 
Wystarczy spojrzeć na upaprane krwią ręce i od razu widać że tam nie ma żartów. Czasem po jednym tylko ujęciu człowiek wie że chce zobaczyć film.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2011, 05:05 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2011 05:10 PM przez Kinomaniak.)
12-08-2011 05:05 PM
RE: Roy Scheider (1932 - 2008)
Niezapomniany szeryf Martin Brody ze Szczęk, z tym wyrazem twarzy gdy po raz pierwszy widzi rekina. I równie niezapomniany Frank Murphy z Błękitnego Gromu, który zegarkiem mierzy rozsądek i zdrowie psychiczne. Plus kilka świetnych jego tekstów z Catch you later! na czele. Z tych ról go w szczególności zapamiętam, a ostatni film jaki z nim widziałem to Punisher z 2004 roku i ta rola epizodyczna. Szkoda gościa, bo dobry aktor.

[Obrazek: 334ivyo.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
12-08-2011, 08:37 PM
12-08-2011 08:37 PM
RE: Roy Scheider (1932 - 2008)
Było pisane, że jego ostatni film (Iron Cross) ukonczą przy użyciu CGI. Chyba nic z tego nie wyszło.

http://www.facebook.com/Queen.WeWantItAll
wkliknij się i "zbluzgaj" politykę wydawniczą Queen Productions
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości