• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Ryan Gosling
#1
Gdyby przebić się przez jego filmo-życiorys okazałoby się iż facet nie ma na koncie słabej roli (co przypomina nieco filmo-życiorys Eda Harrisa). Co mnie powala to mnogość kreacji oraz częste ukłony w stronę kina niezależnego. Potrafi być zarówno charakterystyczny (lars and the real girl), jak i uparcie oszczędny (stay, gdzie zostawił daleko w tyle rolę ewana mcgregora). "Nasz" pierwszy film to był "half nelson" co jest chyba najlepszym z możliwych wjazdów w filmografię goslinga (no, może jeszcze "the believer" byłby równie mocny). W zasadzie unikam premedytacji w oglądaniu filmów zdając się często na przypadek, tutaj jednak po raz pierwszy użyłem filmografii w roli wyznacznika domowego repertuaru. Polecam praktycznie wszystkie filmy wzwyż od wymienionego "fanatyka". Przeaktor z przewyczuciem przeról.

Odpowiedz
#2


Autor originalnego Vine'a "Ryan Gosling won't eat his cereal" zmarł kilka dni temu na raka. Przed jego śmiercią on i Gosling wymienili się paroma tweetami. Dzisiaj Ryan opublikował tę odpowiedz. Napisał też:

Cytat:My heart goes out to all of Ryan McHenry's family and friends. Feel very lucky to have been a part of his life in some small way.
This is not Warcraft in space!

Odpowiedz
#3
O panie, nie wiedziałem, że Gosling tak zajebiście śpiewa:



Odpowiedz
#4
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#5
Jako kobieta o dziwo chyba jestem wyjątkiem, bo podoba mi się bardziej jego gra aktorska, niż wygląd :D Zmiażdżył system w Blade Runnerze 2049.

Odpowiedz
#6
Lubię gościa, wydaje się mega sympatyczny :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości