Seans czas zacząć - czyli KMF w LOOKR.TV
Artemis napisał(a):Równie sensowne jak z Crash'em.
Raczej nie. Jak dla mnie jest jednak drobna różnica miedzy rodzimym Bocianem, a obcojęzycznym Kelleyem czy Crashem.

wikipedia np. napisał(a):W 1959 rodzice Nicolasa Sarkozy'ego rozstali się, jego matka wraz z dziećmi wróciła do swojego ojca, będącego wówczas znanym paryskim lekarzem.

W przypadku nazwisk / ksywek obcojęzycznych można się czasem skołować ale to chyba nie jakaś wielka zbrodnia? :wink:

Dux napisał(a):Wydaje mi się, że BM zrozumiał gdzie popełnił błąd, dla niektórych chyba jednak to za mało i "łatwo tego koledze BM nie zapomną" co nie? Postawilibyście chociaż jakiś zasmarkany uśmieszek jak już komuś dowalacie, nie wiedząc kiedy skończyć. A może ma się teraz BM wypisac z KMF, tak jak Syzyf, żeby zmyć z siebie tę hańbę?
Spoko szefie. Naprawdę mam do tego kilometrowy dystans. ;)

Odpowiedz
nazwiska anglojęzyczne zakończone na y, w których przed y występuje samogłoska, odmienia się bez apostrofu, a zatem Kelleya, Shelleya, Stanleya. Natomiast faktem jest, że tych zasad jest tyle, iż można się spokojnie pogubić:)
It has been said that time heals all wounds. I do not agree. The wounds remain. In time, the mind, protecting its sanity, covers them with scar tissue, and the pain lessens, but it is never gone.

Odpowiedz
DUX napisał(a):Wydaje mi się, że BM zrozumiał gdzie popełnił błąd, dla niektórych chyba jednak to za mało i "łatwo tego koledze BM nie zapomną" co nie? Postawilibyście chociaż jakiś zasmarkany uśmieszek jak już komuś dowalacie, nie wiedząc kiedy skończyć. A może ma się teraz BM wypisac z KMF, tak jak Syzyf, żeby zmyć z siebie tę hańbę?
Ducze, ja już kilka razy na ten temat z BMem rozmawiałam, nasze relacje są dosyć przyjazne i BM już wie, jakie ja mam poczucie humoru:)

deina napisał(a):Natomiast faktem jest, że tych zasad jest tyle, iż można się spokojnie pogubić:)
Francuskie nazwiska potrafią sprawić problem, fakt.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Artemis napisał(a):BM już wie, jakie ja mam poczucie humoru
Ech... w sumie czego się można spodziewać po dorosłej dziewczynie, która trzymam czarnoskórą lalkę w lodówce? :cool:


Wszystko to jednak nie zmienia faktu, że odwracacie kota ogonem, a Edward (vel Cezary) i tak w zamieszczonej na stronach KMF wersji odcinka nr 9 zupełnie Cię zagadał. :wink:

Odpowiedz
BM napisał(a):
Artemis napisał(a):BM już wie, jakie ja mam poczucie humoru
Ech... w sumie czego się można spodziewać po dorosłej dziewczynie, która trzymam czarnoskórą lalkę w lodówce? :cool:
Ja nie trzymam Andrzeja w lodówce, tylko NA lodówce. Do lodówki schowali ją chłopaki. Dwa dni później odnalazłam go w pralce.

Cytat:Wszystko to jednak nie zmienia faktu, że odwracacie kota ogonem, a Edward (vel Cezary) i tak w zamieszonej na stronach KMF wersji odcinka nr 9 zupełnie Cię zagadał. :wink:
W wersji oficjalnej Lee Harvey Oswald zabił JFK.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Artemis napisał(a):Do lodówki schowali ją chłopaki. Dwa dni później odnalazłam go w pralce.

a już miałem pytać :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
BM napisał(a):Wszystko to jednak nie zmienia faktu, że odwracacie kota ogonem, a Edward (vel Cezary) i tak w zamieszczonej na stronach KMF wersji odcinka nr 9 zupełnie Cię zagadał.

musze tu przyjsc w sukurs artemis. rozmowa trwala godzine, a skrot ma 10 minut - wrazenie, jakie odnosisz po skrocie w ogromnej mierze zalezy od montazysty materialu. w odcinku z bocianem na przyklad gadalem znacznie wiecej niz to wynika z montazu - dobor jest oparty na zawartosci faktow w wypowiedziach i subiektywizmie osoby dobierajacej material. realia mozesz zobaczyc na zywo.

Odpowiedz
Obnażonej szesnatolatki Lily Cole (swoją drogą, cudnie się dziewczę nazywa, chociaż ja i tak wolę Lily Loveless...) też nie pokazali, co nie znaczy, że nie była ważnym punktem programu :razz:
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
Kiedy będziemy mieli okazję obejrzeć wasz nowy występ?
Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
Niestety, ale z tego co wiem, LOOKR zrezygnował z realizacji programów na żywo i podziękował nam za współpracę. Smutne ale prawdziwe ;(
"It's alive!"

Odpowiedz
W mojej kablówce jest taki żenujący kanał, co się zowie EiA. Co tydzień leci na nim jakiś wołający o pomstę do nieba "program filmowy". Jak słucham w nim prowadzącego, to mi się w kieszeni nóż otwiera... Może zaproponujemy KMF-owy program w zamian? :)

Odpowiedz
DUX napisał(a):Niestety, ale z tego co wiem, LOOKR zrezygnował z realizacji programów na żywo i podziękował nam za współpracę. Smutne ale prawdziwe ;(
Ekipa, która pojawiała się w LOOKR, już trochę wie, z czym to się je, wiecie już, jak to powinno wyglądać, a jak raczej nie (z całym szacunkiem dla autorów, pamiętamy wady próbnych programów Ciuńka :) ) - więc ja Wam radzę: weźcie się i róbcie własne. Jasne, nie będzie to wyglądało megawypaśnie i super pro tak jak w LOOKR, a i pogłówkować trzeba będzie w miarę konkretnie (gdzie nagrywać, żeby jakoś wyglądało, czym nagrywać, jak oświetlić itp.), a i pewnie będzie się wiązało z jakimś kosztami (choćby mikrofony), ale za to mielibyście pełną swobodę, no i poczucie, że robicie na tym polu coś własnego. Nie musiałoby to być na żywo - choć w sumie nic nie stoi na przeszkodzie, żeby pogłówkować nad streamowaniem tego na Ustream albo gdzieś, a jednocześnie oczywiście nagrywaniem.

To taka luźna sugestia - ale jeśli jeszcze o tym nie myśleliście, to IMO chociaż rozważyć warto.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Świetny pomysł. Na pewno spotkałoby się to z uznaniem.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Ja proponuję sprowadzić Charliego Rose'a do Polski, niech on robi wywiady z Kelleyem i Artemiś ^^

"Pani Klaro, co w Pani życiu najbardziej wpłynęło na Pani miłość do kina?"

Odpowiedz
pomysl negrina jest w deche - sam o tym myslalem kilkukrotnie, bo to naprawde nie jest jakas wielka filozofia, niemniej wymaga sporo pracy, ktorej wykonania ktos musialby sie podjac (bo chetni do mowienie o filmie zawsze sie znajda). pytanie, kto bylby na tyle zdeterminowany :)

Odpowiedz
Jeżeli chodzi o propagandę KMF'u to brakuje mi przede wszystkim własnego radia internetowego. Nie 24h/dobę, ale np. audycje weekendowe wieczorem celem omówienia nowości kinowych, trochę klasyki, trochę muzyki (wszelakiej, tylko filmowej:)). Takie radio nie jest wcale drogie, są odpowiednie firmy hostujące (nawet za darmo do 1000 słuchaczy, ale koszty profesjonalnych podmiotów nie są tak wysokie). Wystarczy dobrze skonfigurowany Winamp z pluginem Shoutcast i można nadawać w eter ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Jaaaasne - radio, TV, może od razu cyfrowa platforma? :D Stary! W KMF nie ma komu recek oprawiać, bo wszyscy w dupę zajęci czymś innym! A Dux dostaje wysypki przy takich propozycjach, bo nikt nie powie "ja zrobię", podczas gdy wszyscy wołają "zróbmy, zróbcie". Dupsko może się urwać ze śmiechu, mówię Ci <rotfl>
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
Aha - ja mógłbym robić sequel Lookra, nawet na trzy kamery i z oczojebnym montażem raz w tygodniu, tylko że mieszkam tak daleko od reszty KMF, że właśnie z okna widzę czeskie góry na horyzoncie :D. Taki mały logistyczny error.
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):Jeżeli chodzi o propagandę KMF'u to brakuje mi przede wszystkim własnego radia internetowego. Nie 24h/dobę, ale np. audycje weekendowe wieczorem celem omówienia nowości kinowych, trochę klasyki, trochę muzyki (wszelakiej, tylko filmowej:)).
Ofilmie ma już radio; byłyby dwa bardzo podobne programy...wiesz :wink:
Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
Po pierwsze Snappik mówił o radiu nadającym na żywo (co jest zresztą raczej poronionym pomysłem w przypadku klubu filmowego - nie mówiąc już o tym, że za granie licencjonowanej muzyki dobrze by płacić, bo wypada jechać na legalu). A po drugie... masz rację, gdyby KMF miał ochotę robić podcast, to niebo spadłoby nam wszystkim na głowę. Dwa podcasty o filmach?! (W sumie to by był czwarty w Polsce, względnie piąty, jeśli liczyć horrorowe Cafe Makabra). To się w głowie nie mieści! W sumie zgroza pomyśleć, że ludzie mają czelność na tylu RÓŻNYCH stronach pisać recenzje. Also, lepiej nigdy nie sprawdzaj, ile istnieje podcastów filmowych po angielsku. Sodomia i Gomoria!
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Recenzja avpr by Adam Łudzeń-czyli dziecko w roli recenzenta Anonymous 64 8,655 17-01-2008, 12:31
Ostatni post: Anonymous



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości