Sin City (temat ogólny)
#1
Jeszcze tylko trochę ponad 24 godziny i w końcu obejrzę ten film. Cierpliwie czekałem na polską premierę, nie ulegałem pokusie DivX i jestem przekonany że bylo warto. Już jutro w końcu obejrzę ten film na dużym ekranie. To będzie prawdziwa filmowa uczta :)

Odpowiedz
#2
ja juz mialem okazje obejrzec ten film na duzym ekranie i nie jestem az tak zachwycony, ale jest to spowodowane tym, iz nigdy nie mialem w reku komiksu i nie moge porownac obu. a sam film jako film mnie nie zachwycil
"Ash nazg durbatulûk, ash nazg gimbatul, ash nazg thrakatulûk, agh burzum-ishi krimpatul"

Odpowiedz
#3
Ja uległem pokusie i dzieki temu nie strace 12 zlotych na ten film. Fajny ale nie wart takiej sumy.

Odpowiedz
#4
Ja uległam pokusie :roll: Z rzutnika, więc efekt był niezły, ale to nie kino. Czekam teraz premiery polskiej i dopiero po wyjściu z kina zabiorę się za oceny, chociaż muszę przyznać, że pierwsze wrażenia kapitalne.
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#5
Ja idę w sobotę i trochę się boję, bo bardzo się nakręciłem na "Miasto Grzechu". :) O divx w ogóle nie myślałem, nie w tym przypadku. Komiks znam tyle o ile, ale to jest nieważne, bo obsada jest tak powalająca, że choćby dlatego warto wydać te 12 czy ileśtam PLN. Szkoda, że w jednym z trailerów nie zaprezentowali całej obsady (tej gwiazdorskiej) chyba, że jest taki trailer, a ja go nie znam? W każdym bądź razie oba oficjalne trailery widziałem już milion razy, soundtrack i muzyki z trailera też słuchałem, obsadę w środku nocy wyrecytuję, chyba mi odbiło. :D

Odpowiedz
#6
Połowa tej obsady to epizody.

Odpowiedz
#7
Blade napisał(a):Połowa tej obsady to epizody.
No i co z tego?

Odpowiedz
#8
Blade napisał(a):Połowa tej obsady to epizody.

Patrz ---> Marlon Brando :wink:
The Truth Is Out There

Odpowiedz
#9
Blade napisał(a):Połowa tej obsady to epizody.
ja to bym raczej traktowała jako plus
a co do 12złotych polskich, to NA PEWNO warto je wydać i to nawet kilkukrotnie
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#10
LOL, chyba nie spodziewaliście się, że wszyscy Ci aktorzy to będą główne role :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#11
Mefisto napisał(a):LOL, chyba nie spodziewaliście się, że wszyscy Ci aktorzy to będą główne role :D
Pewnie, że nie. :) Ale taka obsada w tym i drugiego planu sprawia, że pojawienie się każdej postaci przykuwa uwagę, nie jest to jakiś tam drugi plan, jakieś tam epizody. Każda rólka to perełka, zwłaszcza, że każda z postaci jest charakterystyczna, w pewien sposób przerysowana... A śmieszne jest to, że przecież ja jeszcze nie oglądałem tego filmu. :D Wyciągam wnioski z trailerów i po części z komiksów (które znam słabo, ale wiem kto jest kim itp.). I właśnie w ten sposób nakręciłem się na ten film, który nie może być słaby, raczej niektórzy spodziewali się czegoś innego. A nie zapominajmy, że to film o mieście, Mieście Grzechu i o ludziach będących częścią tego miasta, tworzącym je, a nie historia bohatera, jednego, konkretnego. Bohaterem jest miasto i to miasto obserwujemy. Dobrze mówię (przypuszczam)? ;)

Odpowiedz
#12
hehe, to może napisz już recenzję :wink:
cannibalistic humanoid underground dweller

Odpowiedz
#13
romeck, ale to nie było do Ciebie, tylko do tych, co narzekają, że połowa obsady to epizody
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#14
Mefisto napisał(a):romeck, ale to nie było do Ciebie, tylko do tych, co narzekają, że połowa obsady to epizody
Wiem o tym i wcale nie odebrałem tego jako przytyk w swoim kierunku. ;) Ale zachęciło mnie to do zajęcia pewnego stanowiska i uzasadnienia go. :)

Odpowiedz
#15
Tak film wszedł tydzień wczęsniej do kin niż wcześniej było planowane, więc zamiast narzekać że kilka miesięcy po światowej premierze, to trzeba się cieszyć, że 7 dni wcześniej 8)

A dla samej obsady warto obejrzeć film, to co że praktycznie w filmie są tylko role drugoplanowe i epizody, ale jeśli podzieli sie go na trzy cześci, można wyróżnić pierwsze planowe role.
Si vis pacem, para bellum (If you want peace, prepare for war)

Odpowiedz
#16
No i w końcu się doczekałem premiery. Rano czym prędzej pobiegłem na pierwszy seans tego filmu bo już dłużej czekać nie mógłbym :)
Na szczęście nie zawiodłem się. Film jest przewspaniały, przede wszystkim powalający wizualnie. Muzyka, dźwięk i zdjęcia to wielka siła tego filmu. Choćby dla tych elementów po prostu trzeba go obejrzeć w kinie. Wspaniała obsada aktorska ale w przeciwieństwie do wchodzącego w tym samym czasie do naszych kin „Ataku na posterunek 13” nie tak oczywista. Bo przecież obsadzenie takiego Elijaha Wooda w roli zwyrodniałego psychopaty jest powalającym patentem. Rodriguez na szczęście nie dał się ogłupić wspaniałej formie tego filmu i zarówno pod względem dialogów jak i aktorstwa jest co najmniej przyzwoicie a w niektórych przypadkach wręcz wybornie. Na film składają się trzy zupełnie niezależne względem siebie historie, jednak każdej poświęcono odpowiednią ilość czasu przez co żadna nie sprawia wrażenie niedopracowanej.
Film jest bardzo brutalny i przesycony sexem, no ale jaki miałby niby być film o mieście grzechu. Miastem rządzi przemoc i bohaterowie się do tego dostosowują.
Często mówi się o jakimś filmie że jest komiksowy, no cóż niewiele obrazów tak zasłużyło na to miano jak Sin City. Film nie stara się być ultra realny, wszystko jest wzięte w spory nawias, jest właśnie czysto komiksowe ale zdecydowanie w pozytywnym sensie. Zdecydowanie nie głupie, ale na maxa wystylizowane żeby robić jak największe wrażenie wizualne. Nie wspominając już o tym że film jest najzwyczajniej w świecie wprawionymi w ruch kadrami z tytułowego komiksu, był to zabieg niebezpieczny i mógł się okazać wielką porażką. Ale wszystko na szczęście zagrało i bez zgrzytu a wręcz z zachwytem się na to patrzy w kinie.
Jest to zdecydowanie jeden z najlepszych filmów jakie w tym roku widziałem w kinie aczkolwiek zdecydowanie nie do każdego ta stylistyka trafi.

Odpowiedz
#17
Mi by bardziej podpasowało gdyby te "realia" zmienić na realia.

Odpowiedz
#18
Blade napisał(a):Mi by bardziej podpasowało gdyby te "realia" zmienić na realia.
Mam rozumieć że chciałbyś żeby ten film był bardziej relaistyczny ?
Jeżeli tak, to właśnie o takim nie wyczuciu konwencji mówię. Ten film nie miał udawać hiperralistycznego moralitetu o przestępczości w dużym mieście. To wszystko jest wzięte w wielki nawias, wystarczy przymrużyć oko żeby świetnie się bawić tym bardziej że film w zasadzie na żadnej linii ne zawodzi. Jest dokładnie idealną ekranizacją tego komiksu, bez zbędnego wygładzania sporej dawki przemocy w celu zmnieijszenia dolnej granicy wieku wśród widzów. Jeżeli tylko ktoś taki jak Rodriguez wziałby się za to, uważam że jednak możliwa byłaby udana ekranizacja "Preachera".

Odpowiedz
#19
Spoko spoko, chodzi mi o to żeby dalej było wszystko czarno-białe, z kolorowymi momencikami tak jak jest, tylko bez użycia wszędzie grafiki komputerowej. Można przecież wybrać sie w jakieś slamsy i nakrecic wszystko tam. No i ta przemoc ona już jest wygładzona. Biała krew, żółta krew itd. Dla przecietnego kogoś kto nie ma pojecia o komiksie on nie uzna tego za przemoc. Nie trzeba przecież kopiowac komiksu do filmu. Bo chyba najbardziej cieszy ekranizacja która naśladuje komiks a nie nim jest. Może sie myle. Ale to już rzecz gustu. Po prostu te wszystkie zabiegi w filmie które mialy go jakby zmienić w komiks mi nie podeszły.

Odpowiedz
#20
Byłem, widziałem!

Coś fantastycznego! Warto było czekać. :)

Fenomenalnie przerysowane, bez żadnego ugładzania dla nastolatków, fenomenalny drugi plan (zaryzykowałbym stwierdzenie, że lepszy niż pierwszy :)). Narracja żywcem wyjęta z komiksu - o to chodzi Panie i Panowie! Cała oprawa fenomenalna, ujęcia, tło, kolory, deszcz, snieg, krew - oto narodziła się nowa forma! To akcentowanie elementów, te szczegóły, ta zabawa konwencją. Ach! Czemu już się skończyło? :)

Oczywiście jest to rozrywka dla wybrańców, ale niekoniecznie tych, co znają komiks Millera, ale także dla tych, którzy potrafią cieszyć się formą, dla tych, dla których fabuła jest w zasadzie tłem dla miasta, dla wspomnianej konwencji, dla ukazanego świata totalnego bezprawia, seksu i przemocy. Matki z dziećmi - precz! Gospodynie domowe - precz (jedna taka siedziała obok co ziewała - nierozumna flądra)! Cnotki i dewotki - precz! Zżeracze popcornu - precz!

I ten Elijah Wood :). Wreszcie ktoś z pomysłem wykorzystał ten jego maniakalno-gejowski uśmiech! Będzie mi się śnił w nocy. :) Rewelacyjny także Del Toro - człowiek stworzony do roli Jackie Boya. Ale i reszta też znakomita. Każde rólki błyszczały, zwłaszcza Madsena, Harnetta czy Hauera. To jest coś! Na to czekałem! :)

SPOJLER
Czy mi się wydawało, czy na ścianie u "Froda" wisiała także głowa Nancy?
/SPOJELR

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Batman (temat ogólny) Mental 962 112,412 06-01-2018, 22:36
Ostatni post: OGPUEE
  Valerian and the City of a Thousand Planets (2017) (Reż. Luc Besson) Lawrence 262 19,395 21-12-2017, 11:25
Ostatni post: f.lamer
  300 (temat ogólny) desjudi 470 75,045 15-10-2017, 14:52
Ostatni post: SonnyCrockett
  Blade (temat ogólny) Juby 31 5,169 02-10-2017, 09:00
Ostatni post: Mierzwiak
  Hellboy (temat ogólny) Danus 95 13,089 14-09-2017, 16:21
Ostatni post: Lawrence
  Judge Dredd (temat ogólny) military 1,133 137,435 07-08-2017, 23:44
Ostatni post: Albertino
  Fantastic Four (temat ogólny) Anonymous 449 67,465 21-07-2017, 10:46
Ostatni post: Pelivaron
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,451 120,665 20-01-2017, 23:46
Ostatni post: Phil
  Asterix (temat ogólny) Maik 33 7,820 13-03-2016, 21:03
Ostatni post: Arahan
  Kick-Ass (temat ogólny) Phil 372 41,911 07-10-2014, 18:26
Ostatni post: Pitero



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości