Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard
#21
Nie no, ktoś z produkcji mówił, że ma być trylogia, z tego co pamiętam.

Odpowiedz
#22
Według mnie zrobienie już jednego takiego filmu to głupota i herezja w jednym. Han Solo bez Harrisona Forda...przecież to zamach na jedną z najbardziej kultowych postaci. Na dodatek moim zdaniem jest to film kompletnie nie potrzebny, historie młodego Hana powinniśmy poznawać w komiksach, książkach a najlepiej jakieś fajnej grze w stylu "Uncharted". I postacie stamtąd powinny odgrywać ważniejsze role. "Rogue One" to fajny pomysł na spin-off, również "Boba Fett" mógłby być ciekawy bo to postać o której za wiele w nowym kanonie nie wiemy a można ją świetnie rozbudować i pokazać Galaktykę z zupełnie innej strony. Robienie filmów o Hanie i Obi-Wanie mija się z celem, choć z tym drugim już można coś ciekawszego wymyślić. Dlatego martwi mnie trochę to, że taka Clarke nie wzięła innej roli w SW Smutny. Najgorsze jest to, że jak każdy film Disenya "Han Solo" zarobi krocie i dostanie świetne recenzje co zakończy się potwierdzeniem sequeli. Szkoda bo Galaktyka ma masę nietkniętych, ciekawszych materiałów. No nawet spin-off o "Rycerzach Ren" mógłby być zdecydowanie lepszą opcją. Zwłaszcza, że nie widzę przedstawienia najbardziej awanturniczych czasów Hana w wersji PEGI-13, sorry.

Odpowiedz
#23
Nie no, Solo bez fucków, krwi i cycków nie przejdzie.

Odpowiedz
#24
Scena w której w Imperium nazwał Leię "cunt" jest jedną z moich ulubionych. Też nie wyobrażam sobie złagodzonego Solo Smutny

Odpowiedz
#25
(19-11-2016, 20:35)Phil napisał(a): Nie no, Solo bez fucków, krwi i cycków nie przejdzie.

Nie wiem czy to było sarkastyczne, ale nie chodzi mi o to by robić drugą "Grę o tron". Ale biorąc pod uwagę realia to rzeczywiście, większa brutalność, bluźnierstwa, alkohol i sceny erotyczne byłyby na miejscu. Ale w SW się nawet na dobrą sprawę nie całują ani nie sugerują nic więcej. Więc....czego tu oczekiwać.

Odpowiedz
#26
Więc z czym masz problem?

Cytat:Nie no, ktoś z produkcji mówił, że ma być trylogia, z tego co pamiętam.

Nikt nic takiego nie mówił. Niepotwierdzone ploty z Reddita się nie liczą.

Cytat:Ale niestety KOTORy zostały całkowicie wywalone z kanonu. A więc szanse równe zeru.

Akurat KOTORy mają nawet szanse na ponowną kanonizację. Nowy Kanon w nie bezpośredni sposób czasami nawiązuje do elementów znanych z tego okresu.

Cytat:Czy muszę zobaczyć jak Han pobił Sokołem rekord? Czy muszę zobaczyć jak poznał Lando a może i samego Chewbaccę? Nie tylko nie muszę, ale nie chcę. Idę o zakład że ten film pokaże mi dokładnie wszystko co tylko się da. Ha! Pewnie miejsce dla Greedo się znajdzie, a i Jabba wpadnie z wizytą.

Moja ekscytacja tym projektem zależy właśnie od podejścia twórców. Jeżeli to ma być odhaczanie elementów powiązanych z Hanem, to faktycznie, szykuje się najmniej interesujący film w tym uniwersum. Ale tak na dobrą sprawę, to wcale nie musi być generyczne "origin story". Poza młodym Hanem, ten spin-off nie jest specjalnie niczym ograniczony, więc Lord i Miller mogą czymś nas zaskoczyć. Gdyby nie ta dwójka to bym pewnie hejcił ten projekt od dnia zapowiedzi, ale na chwilę obecną jestem nawet ciekaw co z tym zrobią.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#27
Cytat:e solowego filmu o Hanie Solo

"solowy film" nabiera nowego znaczenia.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#28
Powinni to zatytułować "Solo Movie" Uśmiech
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#29
Solo Movie nawet lepiej brzmi niż Han Solo Duży uśmiech

Odpowiedz
#30
Kennedy powiedziała, że podobno te filmy o Hanie Solo mają być jak westerny. Czyli pewnie filmy o Bobie Fecie będą Heist Movies, a może i doczekamy się musicalu z Maxem Reebo Oczko
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
#31
Zdjęcia rozpoczynają się w lutym.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#32
Bardzo mnie ciekawi w jakim kierunku pójdą twórcy jeśli chodzi o stronę wizualną filmu. Akcja dzieje się niemal idealnie w połowie między E3 i E4, wiec jest duże pole do popisu jeśli chodzi o design statków, szturmowców itp.
No i mam nadzieję, a wręcz jako fan wymagam od twórców, żeby w filmie zaliczyli cameo C3PO i R2, co by podtrzymać tradycję ich pojawiania się w każdym kinowym filmie Uśmiech
Nie miałbym też nic przeciwko, żeby zatrudnili kompozytora z RO.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#33
No ja z kolei odwrotnie do tego podchodzę. Mam nadzieję, że to będzie kompletnie inny film od dotychczasowych. Od strony wizualnej, przez muzykę, montaż, skalę opowieści jak i sposób w jaki będzie ona przedstawiona. Nie chcę Epizodu 3.25, a kompletnie niezależny film, którego jedynym łącznikiem z uniwersum są postacie i świat.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#34
I w czym przeszkadzałoby kilkusekundowe cameo droidów żeby film był niezalezny i całkowicie inny? Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#35
Bo nadmierny fanservice zaczyna mnie wkurwiać Język W TFA było to jeszcze zrozumiałe, ale w "Rogue One" już nieco uwierał. "Han Solo" nie potrzebuje tego, gdyż już sama tytułowa postać jest wystarczającym nawiązaniem (plus Chewie i Lando). Ok, postanowili zrobić KOLEJNY prequel, o który tak naprawdę nikt nie prosił. Niech więc przynajmniej zrobią z tym coś kompletnie świeżego, a nie kolejny festiwal smaczków.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#36
Ok, niech nie robią festiwalu smaczków, ale takie jedno kilkusekundowe cameo by nie zaszkodziło. Co innego przesadzanie z fanservice (mi to akurat nie przeszkadza) a co innego jedno króciutkie cameo, dzięki któremu starwarsowa tradycja by się zachowała Uśmiech Zwłaszcza, że film i tak już opowiada przygody trzech głównych postaci OT.
Poza tym, niektórzy lubią tzw. fanservice, np. ja.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#37
No ale o to chyba chodziło, żeby te spin offy były wbrew tradycji, która byłaby zachowana dla epizodów. Jak to ma w ten sposób wyglądać, to niech już lepiej wypuszczają kolejne epizody co roku. Przynajmniej historia będzie szła do przodu, a nie kręciła się ciągle wokół tego samego.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#38
Są różne oblicza fanservice, końcówka Rogue One to szczyt tego, co można nim nazwać, ale sprawdza się fantastycznie, bo ma sensowną, emocjonalną podbudowę ukutą przez cały film. W tym sensie Han Solo może mieć tyle fanserwisu ile chce.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
#39
@Grievous, ale przecież RO jest inny niż Epizody.
Inny wgl klimat filmu, inny montaż, ujęcia, prowadzenie fabuły. Nie było Skywalkerów (no poza wiadomym fanservice-cameo), Jedi, pojedynków na miecze świetlne.
Postacie z Epizodów odgrywały drugo/trzecioplanową rolę. RO świetnie się sprawdza jako prequel ANH, ale mimo wszystko jest to faktycznie spin-off. Spin-off niekoniecznie musi być odrazu całkowicie odrebną historią niezwiązaną z resztą uniwersum.
Poza tym, fajnie kiedy dana seria filmowa ma swoje 'znaki rozpoznawcze', pewne smaczki, które stają się tradycją tejże filmowej serii. Nie wyobrażam sobie filmu SW, w którym pominęli by 'Dawno, dawno temu...", muzykę Williamsa i niebieską czcionkę w napisach końcowych, "mam złe przeczucia..." czy duet R2/3PO. Bez tych elementów, równie dobrze można zrobić inny film sf osadzony w innym uniwersum, np. jak "Strażnicy Galaktyki". Nie mam nic przeciw spin-offom, pobocznym historią itp. ale kiedy idę na STAR WARS to chcę obejrzeć STAR WARS.

A jeśli tak bardzo chcesz coś całkowicie innego, wbrew tradycją i zupełnie oderwanego od świata SW i bez wymienionych wyżej motywów, to polecam filmy o Ewokach ; ))
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
#40
Cytat:Są różne oblicza fanservice, końcówka Rogue One to szczyt tego, co można nim nazwać, ale sprawdza się fantastycznie, bo ma sensowną, emocjonalną podbudowę ukutą przez cały film. W tym sensie Han Solo może mieć tyle fanserwisu ile chce.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. J.J. Abrams szopman 611 32,320 Wczoraj, 14:14
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 870 83,012 Wczoraj, 13:58
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 835 63,747 10-11-2018, 02:30
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 612 42,669 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,874 169,543 08-11-2018, 19:17
Ostatni post: Lawrence
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,539 105,475 21-10-2018, 18:42
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 242 32,943 07-03-2018, 04:26
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,068 323,448 07-02-2018, 01:31
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 17,122 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 37,297 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości