Soundtracki
#41
Williams taaaak wiele nowości dodaje do ogranych ścieżek dźwiękowych, że naprawdę trudno byłoby wybrać zastępcę. ;)

Odpowiedz
#42
Miałem dziś przyjemność przesłuchać muzykę ze Szklanej pułapki 4.0 Muszę powiedzieć, że obawy czy Beltrami godnie zastąpi Kamena okazały się przedwczesne. Soundtrack jest bardzo klimatycznie zbliżony do poprzednich części. MOże i Terminator mu nie wyszedł bo nie odnalazł klimatu poprzednich części ale Die Hard (przynajmniej moim zdaniem) mu wyszło.
Zdałem sobie sprawę, czym jest szaleństwo. To wiara w swoją własną, jedyną rzeczywistość i zachowywanie się tak jakby nie było żadnej innej.

Odpowiedz
#43
Ech tam, średniawka mocna, choć jak na Beltramiego to szczyt. :)

Odpowiedz
#44
Dla mnie zdecydowany numer 1 wśród soundtracków, to Blade Runner, na czele z i
autorstwa Vangelisa. To po prostu arcydzieło mistrzowsko wkomponowane w film. I co bardzo rzadko spotykane - muzyka w filmie wysuwa się na pierwszy plan, a nie jest tylko tłem, jak to ma miejsce w wielu produkcjach.

Drugi znakomity soundtrack również autorstwa Vangelisa to muzyka z 1492 - Conquest of paradise. Z jednym z chyba najbardziej rozpoznawalnych filmowych motywów przewodnich, czyli tytułowym . Ale cała płyta jest świetna i tworzy spójną całość.

Kolejny soundtrack, o którym nikt nie wspomniał, to ten z filmu Frida. Z muzyką Elliota Goldenthala oraz wokalem kilku meksykańskich artystów. Bardzo dobry score Goldenthala (choć utwory są zbyt krótkie i nie tworzą jakiejś spójności), ale przede wszystkim znakomite pieśni ludowe lub na takie stylizowane (niektóre napisał Goldenthal, niektóre wziął z meksykańskiej kultury). Na czele z w wykonaniu Lili Downs oraz w wykonaniu Lili Downs i Caetano Veloso.

No i wreszcie muzyka Hansa Zimmera i Lisy Gerrard do filmu Gladiator. Czyli przede wszystkim świetne , oraz nastrojowy z wokalem Lisy Gerrard.


Co do soundtracków typowo śpierwanych i piosenek filmowych, to aż nie chce mi się pisać. Zbyt wielki ból głowy z przypominaniem sobie tego :)

Odpowiedz
#45
Do listy swoich ulubionych soundtracków musze dodać dwa, a są to dwa soundtracki z filmów Michaela Baya czyli "The Rock" i "Transformers" (score oczywiście :P) mimo, że to niby muzyka jakiej w różnych filmach wiele te jakoś mi szczególnie przypadły do gustu.

Odpowiedz
#46
Ostatnio wzięłam się za Gwiezdny Pył i jestem zachwycona. Piękna, baśniowa oprawa. Polecam naprawdę każdemu.
A jeśli chodzi o moje ukochane soundtracki, to wymieniłabym Dziewczynę z Perłą, Dracule, Królestwo Niebieskie i Leona Zawodowca : )
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#47
A ja ostatnio po dłuższym czasie wróciłam do muzyki z "Pana i władcy: na krańcu świata" - i dalej mi się podoba, fantastyczne bębny, trochę muzyki irlandzkiej i klasyka - ładne połączenie.
[Obrazek: http://www.sloganizer.net/en/image,Eorath,blue,white.png]
From ghoulies and ghosties
And long-leggedy beasties
And things that go bump in the night,
Good Lord, deliver us!

Odpowiedz
#48
Podczas seansu "3.10 do Yumy" bardzo mi wpadła w ucho muzyka, toteż postanowiłem się z nią zapoznać w oderwaniu od filmu. I rzeczywiście, bardzo fajna ścieżka, z gatunku, który lubię chyba najbardziej: zderzającego tradycję (tu: typowe westernowe brzmienia) z nowoczesnością. Naprawdę apetyczny mjuzik.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#49
Ja mam nawroty fascynacji muzyką z "The Fountain". Uzależnia jak zawsze. No i tradycyjnie ciężko ją wyłączyć - od pierwszych dźwięków "The Last Man" łapie za uszy i nie puszcza. :)

Odpowiedz
#50
Stormbringer napisał(a):Uzależnia jak zawsze. No i tradycyjnie ciężko ją wyłączyć
Bo ja myślę, że tam są jakieś podprogowe przekazy... ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#51
Wcale bym sie nie zdziwił. "Kup DVD, kup DVD, kup DVD". Tylko po kiego grzyba mi drugie? ;)

Hipnotyczna jest ta muzyka i tyle.

Odpowiedz
#52
Stormbringer napisał(a):Wcale bym sie nie zdziwił. "Kup DVD, kup DVD, kup DVD".
A ja na to: "Zmieńcie okładkę, zmieńcie okładkę, zmieńcie okładkę" ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#53
A to inna sprawa. Z taką okładką mogliby od razu zmienić tytuł na "Fontannę nadziei" albo cuś. ;)

I żeby nie odchodzić całkiem od tematyki muzycznej: to już obrazek z soundtracku byłby lepszy.

Odpowiedz
#54
Ja jestem zachwycony muzyką Jerry'ego Goldsmitha do pierwszego filmowego Star Treka. Główny motyw muzyczny bije to co dokonał Williams z Wojnami, wpada w ucho, przelatuje przez ślimaka i okręca się wokół mózgu by totalnie zniszczyć kolejny dzień na beznadziejnym przyśpiewywaniu sobie tego utworu :P. Inne utwory na płycie równie piękne...da się wyczuć na tym przestrzeń kosmiczną...coś niesamowitego :]

- tu macie trailer wraz z gł. motywem


http://startrek.pl/episodes.php?op=Opis&epid=632 - a tu jak zjedziecie na dół macie resztę tej wspaniałej ścieżki dźwiękowej :]

Magia...
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
#55
właśnie jestem po przesłuchaniu ścieżki z Manhuntera. dawno nie słuchałam tak cudownego soundtracku!
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#56
http://esensja.pl/film/publicystyka/tekst.html?id=5325&PHPSESSID=172fe1862784e347d6abba09ab54c3cd

Pewnie zaraz pojawia sie glosy, ze w tekscie brakuje takich a takich soundtrackow, niemniej polecam sie zapoznac, bo czyta sie niezle. I tak sobie mysle: a moze jednym z kolejnych kmf-owych plebiscytow w rodzaju 50 najlepszych rezyserow, byloby wlasnie zestawienie najulubienszych w klubie partytur lub ulubionych kompozytorow?

Odpowiedz
#57
dobra - najpierw trzeba nakłonić ekipę, co by zakończyć ostatni plebiscyt ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#58
WALL-E - po pierwszym przesłuchaniu to tylko Newman w bardzo dobrej formie. Wszystko jest BARDZO Newmanowe, co znaczy mniej więcej tyle, że gdzieś to już słyszeliśmy (głównie "Lemony Snicket's..." i "Finding Nemo"). Jedyne utwory jakie zwracają na siebie uwagę to oczywiście przesympatyczny "Wall-e" i także sympatyczny ale i nie pozbawiony dozy niepokoju "72 degrees and sunny". Dopiero po drugim, trzecim i entym przesłuchaniu płyta nabiera skrzydeł. Zdecydowanie najlepszy OST jaki miałem przyjemność gościć w mych uszach w tym roku. Newman pozostaje Newmanem, robi jak zwykle swoje, ale efekt jest piorunujący - szczególnie końcówka "Eve Retrieve" i "Hyperjump". Tego to się słucha.

The Dark Knight - tu niestety małe rozczarowanie, ale dotyczy ono OST'a jako całości. Słucha się go "mimochodem", jako całość nie angażuje słuchacza, dość często czerpiąc z dokonań "Batman: Begins" (choć i tak nie tak często jak się spodziewałem). Jako plus można zaliczyć znakomity początek OST'a, czyli dwie pierwsze ścieżki - "Why so serious" i "I'm not a hero". Szczególnie ta pierwsza ocieka wręcz tętniącym mrokiem jaki niegdyś gościł w "Black Hawk Down" (kawałek "Tribal War" jest miejscami wyraźnie słyszalny), ale także w "Heat" (przy dużej dozie wyrozumiałości można to porównać do zrywającego gacie kawałka "Force Marker"). "I'm not a hero" to głównie wariacja posklejana z wszystkich motywów jakie słyszeliśmy w "Begins", ale bardzo przyjemne dla ucha (może znowu naciągam, ale gdzieśtam usłyszałem podobieństwa do starego motywu Elfmana. Może byłem pijany :) ) - ostatnie 30 sekund utworu szczególnie zwraca uwagę, bo jest to ta część ścieżki "Begins", która niestety nie znalazła miejsca na pierwszym soudtracku (Batman zbiera graty w jaskini i wyrusza na miasto :) ). Reszta OSTa dla mnie jest bardzo mdła i jednostajna. Owszem, wszechobecny mrok daje się we znaki, ale 12 następnych ścieżek to zdecydowanie za dużo. Tym bardziej, że nie ma nowego motywu przewodniego kolejnej części na którym możnaby zawiesić ucho.

Odpowiedz
#59
Koleś napisał(a):WALL-E (...)Tego to się słucha.

zgadzam się - wyśmienita ścieżka, pełna smaczków i detali, aczkolwiek odrobinę za długa i męcząca

Cytat:The Dark Knight - "Why so serious" i "I'm not a hero".

ja o wiele bardziej preferuję "Like A Dog Chasing Cars" i "Watch The World Burn"

Cytat:przy dużej dozie wyrozumiałości można to porównać do zrywającego gacie kawałka "Force Marker"

:shock:

Cytat:gdzieśtam usłyszałem podobieństwa do starego motywu Elfmana. Może byłem pijany :)

chyba jednak byłeś ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#60
Jak Serenity ma niestety średni soundtrack (serial miał bez porównania lepszą), tak ten kawałek jest po prostu magiczny ->
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Najlepsze soundtracki 2013 Craven 25 3,485 22-01-2014, 17:38
Ostatni post: zombie_sidekick
  Jeden film - dwa (lub więcej) soundtracki. Gieferg 14 2,199 01-12-2013, 17:59
Ostatni post: Mental
  Poszukiwane Soundtracki Mefisto 77 11,702 04-06-2010, 20:04
Ostatni post: Guzeppe



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości