Star Trek
Czyżbym w końcu pierwszy raz w życiu poszedł na to do kina?!

Odpowiedz
No teraz to chyba tylko produkuje, a reżyseruje ktoś inny.
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Nie. Reżyseruje. Scenariusz pisze gość od "Zjawy" a produkuje JJ.

Odpowiedz
Serio serio? Dajcie jakiegoś linka.
Jeśli to prawda, to jak dla mnie ciekawszym wydarzeniem niż Rka dla Star Treka jest Tarantino kręcący SF.

Odpowiedz
http://lmgtfy.com/?q=Quentin+Tarantino+Star+Trek

Trzymaj :)
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
Ja tam dalej nie wierzę :p

Odpowiedz
Według mnie w całej tej akcji najbardziej nieprawdopodobne jest nie to, że Quentin nakręci Star Treka (od lat wiadomo, że jest fanem, w Kill Billu są nawet nawiązania do tej serii), też nie to że pakuje się we franczyzę, ale fakt, że nie pisze scenariusza, a ma to reżyserować? Sorry, ale w to już nie uwierzę.

Chyba, że po prostu jest fanem i chciałby sobie cośtam wyreżyserować bez spiny i większych ambicji jak to już w sumie raz zrobił dla serii CSI, ale mimo wszystko jakieś to dziwne, bo nic nie wskazuje na to, że ktoś miałby mu utrudniać napisanie skryptu. A przypominam, że jest to facet, który wielokrotnie powtarzał, iż dla "Jackie Brown" zrobił wyjątek i nie zamierza więcej kręcić filmów na podstawie cudzych pomysłów. Jest to też facet, który z wielkim namaszczeniem traktuje swoją spuściznę, obiecując że dziesiąty film będzie ostatnim. Czyli co - Finalny film Quentina Tarantino nie będzie w sumie filmem Quentina Tarantino?

Może też jednak dochodzi tutaj taka kwestia, że Quentin zerwał się ze smyczy Weinsteina i otworzyło się przed nim wiele drzwi, przez które wcześniej nie planował nawet wyjrzeć i w jego podejściu do tematu kręcenia filmów teraz wiele się zmieni.

Odpowiedz
Może być też tak, że ponieważ to nie jest jego scenariusz, to nie będzie tego traktował jako 10ty i ostatni projekt ale jak sam piszesz, eksperyment :)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Pewnie kwestia punktu widzenia, ale rzeczywiście, nie zanosi się, aby to był "Star Trek" Quentina Tarantino. To będzie po prostu kolejny Star Trek, bazujący na pomyśle QT i być może, przez niego wyreżyserowany. 

Ludzie, weźcie się w garść. Jeśli naprawdę stanie za sterami, to raczej nie ujrzymy tam typowych Tarantinizmów. HELOŁ.

Zresztą, chyba nie o to mu chodzi. Jeśli jest fanem TOS, to pewnie będzie chciał oddać serii hołd. Tak więc, skoro nie ma potrzeby przerabiać tego uniwersum pod jego, charakterystyczny styl, to.... gość nie musi do tego pisać sam scenariusza. Prosta sprawa. Aczkolwiek to jeszcze nie znaczy, że po zakończeniu produkcji '9' czegoś tam nie poprawi. 

Robienie po kilku latach kolejnego wyjątku podobnego do "Jackie Brown, to żadne przewinienie. Każdy może zmienić zdanie, to raz. A dwa, Quentin musi przecież widzieć, że filmowa seria dochodzi do martwego punktu i trzeba jakoś ją ratować. Być może nawet mocno niekonwencjonalnymi środkami :/
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
Zapowiedzieli że będzie Rka, a to oznacza że nie dostaniemy kolejnej, takiej samej, bezjajecznej części jak te ostatnie, tylko będzie mała rewolucja w serii. Rka jest wg mnie sygnałem, że QT nie chce po prostu podpisać się pod nowym Star Trekiem, tylko chce aby to był jego film.

Odpowiedz
"Star Trek" od QT to bardzo ciekawy pomysł ale jeszcze ciekawsze byłoby "Star Wars Epizod IX" od Tarantino. Szkoda, że nie wpadli na to i epizod 9 nakręci Abrams, którego styl już znamy i przez to nie czekam na to tak bardzo. Tak bardzo jakby to kręcił Quentin.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Nie wpadli na to, bo on w życiu by im tego nie nakręcił. Już widzę jak Kennedy mówi: "O, spoko Quentin, jesteśmy w takiej d***, że możesz sobie te Rkowe Star Warsy robić. Potrzebujemy jakiejś małej rewolucji w tym świecie" :)


No i chyba zapominałeś Pitero o jednej, ważnej rzeczy. Tarantino jakiś czas temu, po tej hecy z H8/SW:VII, powiedział że nigdy dla Disney'a już niczego nie nakręci.



Cytat:Rka jest wg mnie sygnałem, że QT nie chce po prostu podpisać się pod nowym Star Trekiem, tylko chce aby to był jego film.
Myślę, że ta Rka może być bardzo myląca. Sporo osób uważa, że ją wywalczył, bo chce ten film przerobić na swoją modłę, a mnie się wydaje, że ona zostanie tam inaczej wykorzystana.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
A jak heca miała miejsce? Możesz przypomnieć?
srebrnik, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2014.

Odpowiedz
(25-12-2017, 12:46)zombie001 napisał(a): Nie wpadli na to, bo on w życiu by im tego nie nakręcił. Już widzę jak Kennedy mówi: "O, spoko Quentin, jesteśmy w takiej d***, że możesz sobie te Rkowe Star Warsy robić. Potrzebujemy jakiejś małej rewolucji w tym świecie" :)

Też chętnie poznam szczegóły tej hecy.
Uważam jednak, że jakby zaoferowali QT pełną swobode, zrobienie Rki i wszystkiego jak sobie zaplanował to chętnie by wkroczył w ten świat. Inna sprawa, że osobiście średnio mi Tarantino tam pasuje.

Dobrze, że wybrał inne uniwersum, mam tylko nadzieje, że jego "10" nie będzie ten "Star Trek" a coś innego (nie obraże się na kolejny western bo absolutnie uwielbiam "Django")

Odpowiedz
Heca sreca, wszędzie o tym pisali, na forum też było:

http://variety.com/2015/film/news/quentin-tarantino-disney-extortion-star-wars-hateful-eight-1201663184/

Odpowiedz
Star Trek: Beyond - pierwsze 15 minut jest po prostu świetne. Pal licho nachalnie wklejoną scenę "homo", ale ten wstęp robi to czego nie robi 100 innych blockbusterów - pokazuje załogę Enterprise'a od ludzkiej strony. Wreszcie ktoś zauważył, że latanie przez x lat w kosmosie i brak romansów w załodze nijak się ze sobą nie klei :) A tutaj jeszcze Kirk z Bones'em mają czas aby napić się whisky. Później już jest niestety gorzej bo trzeba pędzić z historią na złamanie karku i odbębnić milion schematów, włącznie ze słabym finałem. Villain Elby również wypada bardzo blado, a twist z nim związany przyjąłem słowami "aha". Mimo tego trudno odmówić tej produkcji szczerości - to wyłącznie kino rozrywkowe, ładnie sfilmowane (choć efekty miejscami cienkie jak np. Kirk jadący z Jaylah na motocyklu - bleee). Chętnie zobaczyłbym jeszcze jeden odcinek z tej abramsowej serii, ale taki już domykający całość. Tutaj była na to szansa, ale każdy motyw zmęczenia materiału musiał zostać skillowany u podstaw.

6/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Właśnie wyskoczyło mi info - Shatner (ur. 1931, kończy 87 lat).
Czyli... chyba już najwyższa pora, żeby zaliczył cameo w jakiejś nowej częśći. I fu kno what I mean.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Trek: The Motion Picture (reż. Robert Wise) Corn 71 14,484 29-12-2016, 15:53
Ostatni post: Grievous
  Star Wars Zemsta Sithów military 255 29,826 14-06-2012, 20:51
Ostatni post: Gwynbleidd



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości