Ankieta: Na ile oceniasz "Atak Klonów"?
1/10
2/10
3/10
4/10
5/10
6/10
7/10
8/10
9/10
10/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas
#61
- Uff... walka na arenie całkiem fajna. Zarzuty mam tylko designu do tego szczurostwora (bo oba pozostałe całkiem fajne) i walki Anakina z tym turem. Nie mógł udusić go tym łańcuchem jak córka?
- O, Padme ma z tylu fryzurki precelki Lajkonik.
- I wkraczają Jedi. Czemu Windu sadzi takie durne miny? Czemu Jango ginie tak fajansiarsko. Czemu to jest nudne i oglądam bez emocji?
- Motyw z głową 3PO zabawny dla mnie, no i w końcu wykazuje się jakąś męskością (również mi się ciśnie podobny tekst nt. Jedi)
- Dalsza bitwa z klonami nudna, nieczytelna, za dużo wszystkiego i za dużo merda kamera. W ogóle ten finał jest wydłużony, meczący i można wywalić z niego w kuj rzeczy.
- O, nawiązane do Gwiazdy Śmierci. Podoba mi się. Głos tego głównego robala już nie.
- Motyw z strzelającymi armiami w mgle i piachu super. Mniej znaczy więcej.
- Pojedynek Anakina i Obi-Wana z Dooku z początku OK. Narwaniec Anakin rzuca na Dooku, Obi-Wan jest opanowany. Podchody. W miarę realistyczne ruchy. Fajna rękojeść Dooku. Ale jak dołącza Anakin potem mamy te nudne wyuczone bezemocjonalne choreografie. Anakin stracił łapę? OK, nic takiego. Nie odczuwa bólu. To tylko powierzchowna rana.
- I Yoda. Gdyby ograniczyli pojedynkowanie na Moc. Niestety, Dooku sadzi "To oczywiste, że tego pojedynku nie rozstrzygnie nasza znajomość Mocy, lecz umiejętność władania mieczem" (AAAA!!!! OKROPNE ŁOPATOLOGICZNE DIALOGI!!!! NOOOOOO!!!!!!! NOoooo....)
- Yoda z mieczem. Plus te jego głupie okrzyki podczas walki i jak wytknął Nostalgia Critic po co mu laska, skoro jest taki zwinny?! I Christopher Lee walczący na miecze z zielonym karyplem. To brzmi tak samo surrealistycznie jak wygląda.
- Ta armia klonów w końcu dla kogo była? Dla Republiki? Separatystów?

Ten film nie dorasta do piet któremukolwiek najsłabszemu fragmentu z ST. Chociaż w przeciwieństwie do military'ego w jakiś sposób lubię NT i zaliczam ją do guilty pleasure. Ale tak, to słabiutki film, który bezcześci wiele rzeczy w Star Wars.

Obawiam się seansu III Epizodu, którego niektóre kwestie mnie przerażają i frustrują bez powtórzenia seansu.

(20-12-2014, 13:04)Bogdan napisał(a):
Cytat:Tekst Anakina z mieczem zabawny.

Jaki?

Jak w akcji na taśmie produkcyjnej zostaje uszkodzony jego miecz i mawia: "Znowu? Obi-Wan zabije mnie."

Jak już tak narzekałem wspomnieć o naszym dubbingu. To w tym epizodzie zaczynają się schody do polskiego piekła. Tabaluga nie wydaje się być zły do roli Anakina, ale kiepsko gra i odstręcza mnie. Jarek Domin jako Obi-Wan? Dajcie spokój. Elżbieta Kopocińska-Bednarek to lepsza Zam Wesell niż Leeanna Walsman. No i mój największy zarzut - Zbigniew Konopka jako Dooku. Misio Yogi jako odpowiednik Christophera Lee o niskim silnym głosie?! Wy tak serio?!! W polskim dubbingu "Alicji" Burtona Jabberwocky'ego dubbingował Krzysio Lee. W polskim dubbing był to Franciszek Pieczka. Idealny wybór! Czy Pieczka nie mógł być Dooku i stałym odpowiednikiem Lee?! Niech was piekło pokłonie!

Odpowiedz
#62
Cytat:

To jest fan-ta-sty-czne.

Znaczy raz że się dawno tak nie uśmiałem.
Ale dwa że naszła mnie nostalgia. Od razu polubiłem tego Obi Wana.
Damn no przecież te dialogi są boskie, Obi Wan - plejboj ćpun i totalny dupek (normalnie przypomina mi McAvoya w Brudzie), Anakin - ciapa którego Amidala ciśnie na lewo i prawo.

Czemu dialogów w tym stylu nie mogło być w Star Wars i takich postaci.
Takich z jajem i żywych, a nie robotów recytujących poetyckie pierdy George'a Lucasa.
Kłótnie na forach są jak wyścigi w domu wariatów: nieważne czy wygrasz, czy przegrasz, wciąż pozostajesz pacjentem.

Odpowiedz
#63
Też obejrzałem, na momencie z Anakinem i Padme w garażu (foch Anakina: 10/10) i końcówce z robotami trzęsło mną ze śmiechu Duży uśmiech świetne.

Odpowiedz
#64
Tak sobie myślę, że lepiej byłoby, gdyby Amidala była z kimś zaręczona, a nie "ooo, jestem senetorem, senator nie może się wiązać" WTF? No i oczywiście wciąż powinna być królową.

Odpowiedz
#65
Serio? To Twój problem dnia? Dziewczyna wyjechała i prąd odłączyli czy co?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#66
No tak, Mefi. Bo Ty zazwyczaj ratujesz Forum City. To forum dyskusyjne o filmach. co mam robić? szukać lekarstwa na raka?

Odpowiedz
#67
Mefi po prostu nie poruchał w tym odcinku i musi się gdzieś rozładować Uśmiech
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#68
(07-01-2015, 23:27)Phil napisał(a): To forum dyskusyjne o filmach. co mam robić? szukać lekarstwa na raka?

No nie wiem - ni z chuja, ni z gruchy wchodzisz do wątku o chujowym filmie i pierdolisz coś o księżniczce Uśmiech Who gives a fuck, gdyby była z kimś zaręczona? Film dalej ssie cyca.

(07-01-2015, 23:29)Huntersky napisał(a): Mefi po prostu nie poruchał w tym odcinku i musi się gdzieś rozładować Uśmiech

W tym tygodniu akurat ruchałem już, ale to prawda - po Whiplash mam ochotę napierdalać Uśmiech O, już wiem! Zacznę nauczać muzyki ]:>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#69
A na co mam czekać? Na Twoje zaproszenie?

PS Z ręką się nie liczy, nawet jeśli aktorka na koniec spojrzała Ci w oczy Uśmiech.

#żartyoruchaniuimasturbacji #forumfilmowe #klubmiłośnikówfilmu

Odpowiedz
#70
Phil, czy mógłbyś nadać swojemu postowi jakiś szerszy kontekst?

Np. wyobrażam sobie, że byłeś akurat w kuchni, na patelni dochodzi jajecznica, do herbatki wrzucasz cytrynę i nagle "Ha!". Lecisz do kompa napisać Tak sobie myślę, że lepiej byłoby, gdyby Amidala była z kimś zaręczona, a nie "ooo, jestem senetorem, senator nie może się wiązać" WTF? No i oczywiście wciąż powinna być królową po czym wracasz do kuchni Uśmiech


Odpowiedz
#71
Chodzi o to (naprawdę to tłumaczę?), że motyw zakazanej miłości ze strony Amidali jest bez sensu, bo niewiązanie się senatorów jest głupie (Organa miał żonę!), podobnie elekcyjność królowej Naboo - skoro jest się królową przez kilka lat, to czemu w tak młodym wieku?

Odpowiedz
#72
(08-01-2015, 00:08)Mierzwiak napisał(a): Np. wyobrażam sobie, że byłeś akurat w kuchni, na patelni dochodzi jajecznica, do herbatki wrzucasz cytrynę i nagle "Ha!".

Dokładnie Uśmiech
Poza tym, jak wcześniej, co za różnica? To jest tak kurewsko marginalny wątek, że na Twoim miejscu wróciłbym jednak do kuchni, bo się przypala Język

Cytat:Z ręką się nie liczy, nawet jeśli aktorka na koniec spojrzała Ci w oczy Uśmiech.

Tam aktorka zaraz - zwykła do kroćset fur beczek! Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#73
(08-01-2015, 00:30)Phil napisał(a): Chodzi o to (naprawdę to tłumaczę?), że motyw zakazanej miłości ze strony Amidali jest bez sensu, bo niewiązanie się senatorów jest głupie (Organa miał żonę!)

Tu nie chodzi o Amidalę, a o Anakina, który nie może się z nikim wiązać bo jest Jedi.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#74
O stary, w tym filmie tyle rzeczy jest bardziej bez sensu niż motyw miłości Amidali, a ty chcesz naprawiać akurat ten wątek... To tak jakby ci odrąbali nogę i pstryknęli w ucho, a ty byś narzekał na pstryknięcie.

Amidala to polityk wybierany w wyborach, romans z Jedi (czyli jakby z księdzem) jest tabu. Jestem w stanie to zrozumieć.

Odpowiedz
#75
Widzę, że nie tylko ja zauważyłem tego babola o senatorskim celibacie.

(08-01-2015, 05:40)Grievous napisał(a):
(08-01-2015, 00:30)Phil napisał(a): Chodzi o to (naprawdę to tłumaczę?), że motyw zakazanej miłości ze strony Amidali jest bez sensu, bo niewiązanie się senatorów jest głupie (Organa miał żonę!)

Tu nie chodzi o Amidalę, a o Anakina, który nie może się z nikim wiązać bo jest Jedi.

Akurat w scenie wyznania miłości był taki dialog od Amidali w stylu:"ooo, jestem senetorem, senator nie może się wiązać". Rozumiem celibat u Jedi, bo to jakby coś ala ksiądz i romans (a już na pewno z politykiem) to mocne niehalo. Ale celibat u demokratycznego senatora? Jak? Przy wyborach składa przysięgę, iż będzie cnotka-niewydymka? Przez ileś lat nie może ulżyć sobie seksualnie? A jak gostek jest po ślubie i potem po wyborach może zapomnieć m.i.n. o spłodzeniu potomka? A narastająca frustracja, chcica z tym związana? A jak któryś nie wytrzyma i potem jest afera...? Tyle jest tych pytań...

PS. Zakładam, że military dał se spokój z powtórką Zemsty Shitow na dobre Uśmiech.

Odpowiedz
#76
(Mroczne) Widmo

Odpowiedz
#77
Nie ma tam takiego dialogu. Padme jedynie stwierdza że ona jest senatorem, Anakin Jedi, i że nie może pozwolić by ten zrezygnował ze swojej przyszłości dla niej.

Serio, film jest już do dupy bez dopierdolenia się do rzeczy których w nim nie ma.
For my ally is the Force, and a powerful ally it is.


Odpowiedz
#78
Ogpuee, na następne parę lat.Uśmiech

Odpowiedz
#79
heh Uśmiech
Shine on You Crazy Diamond

Odpowiedz
#80


Duży uśmiech

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 605 39,406 6 godzin(y) temu
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. J.J. Abrams szopman 358 18,898 7 godzin(y) temu
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 862 78,928 19-04-2018, 14:51
Ostatni post: Gieferg
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,747 153,308 15-04-2018, 15:15
Ostatni post: Lawrence
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,535 100,011 15-04-2018, 13:43
Ostatni post: Grievous
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 697 54,879 18-03-2018, 15:55
Ostatni post: Grievous
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 242 31,623 07-03-2018, 04:26
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,068 310,785 07-02-2018, 01:31
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 594 39,233 18-12-2017, 20:11
Ostatni post: szopman
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 36,018 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości