Ankieta: Na ile oceniasz "Zemstę Sithów"?
1/10
2/10
3/10
4/10
5/10
6/10
7/10
8/10
9/10
10/10
[Wyniki ankiety]
 
 



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas
#41
w momencie, kiedy Joda wchodzi o gabinetu Kanclerza (to chyba był gabinet), muśnięciem trzypalczastej łapki powala na glebę dwóch crimson-kapturowych strażników. można powiedzieć, że jest to scena rozpoczynająca ich pojedynek. chwile po tym pada felerne "mały zielony przyjacielu"
Uśmiech

Odpowiedz
#42
EDIT: miałem rację Duży uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#43
no to ciesz się palcem (do nastepnego zakładu 8) )

Odpowiedz
#44
salad_finger napisał(a):w momencie, kiedy Joda wchodzi o gabinetu Kanclerza (to chyba był gabinet), muśnięciem trzypalczastej łapki powala na glebę dwóch crimson-kapturowych strażników. można powiedzieć, że jest to scena rozpoczynająca ich pojedynek. chwile po tym pada felerne "mały zielony przyjacielu"
Uśmiech
Noo i teraz już wszystko jasne. Ponieważ w tej scenie słowo "Power" nie było uzyte jako Moc ale jako moc. Jeżeli wiesz o co mi chodzi :wink:

Odpowiedz
#45
i wszystko jasneOczko

Odpowiedz
#46
Nie jestem jakims specjalnie oddanym fanem Gwiezdnych Wojen, wiec na seans wybralem sie glownie po to, by uswiadczyc dobrej, glosnej, 'popcornowej' rozrywki na poziomie. I choc wymagania moje wielkie nie byly, musze przyznac, ze niezle sie zawiodlem, a przede wszystkim wynudzilem i wymeczylem na samym seansie. Long story short - ten film, Dlugo Oczekiwane Dzielo, to porazka i dosc spora bzdura! Lucasowi nigdy najlepiej nie szlo z rezyserka, a teraz dodatkowo, z wieksza sila niz do tej pory, wyskoczyly jego braki w pisaniu scenariusza. Minusow wymieniac mi sie nie chce, bo za sporo tego. Z plusow wlasciwie tylko warstwa techniczna, no ale to nie powinno byc zaskoczeniem. Ocenowo wystawilbym 5/10 (wyzej u mnie stoja Klony), na mniej raczej nie zasluguje, lecz na wiecej moim zdaniem tym bardziej. Nie chce Lucasowi zarzucac konkretnych rozwiazan fabularnych, bo to srednio mnie obchodzi, zarzucam mu natomiast, ze po seansie bylem zobojetnialy, znuzony, a na pewno nie rozerwany. Zal mi fanow prawdziwych. To bodaj przypadek najwiekszego odcinania kuponow zaraz obok nowych Matriksow.

Odpowiedz
#47
Miejmy nadzieje ze kontynuacje filmow ktore sie teraz szykuja beda na wyzszym poziomie.

Odpowiedz
#48
Ja podziekuje bardzo za 'miejmy nadzieje'. To samo zdanie bylo wypowiadane przez spora czesc fanow wlasciwie po kazdym z nowych epizodow..

Odpowiedz
#49
Twórcy powinni się zdecydować, czy tworzą film zabawny, czy mroczny. Takich trunków lepiej nie mieszać. Wiele scen było naprawdę głupich np. robot bojowy kopie R2-D2. Po upłynieciu ponad pół godzinnego czasu zaczyna się trochę niepokoju i intrygi. Ale tempo całej akcji jest za szybkie! Film powinien trwać około 1 h dłużej, aby wątki mogły w pełni sie rozwinąć. Naprawdę dobra jast końcówka. Przez kilkanaście minut czuć całą magię Trylogii. I dlatego warto obejrzeć ten film. W sumie Lucas był bardzo blisko zrobienia części podobnie świetnej do choćby Nowej Nadzieji. Zabrakło tylko kilku małych iskierek.
Obszerne i dobrze napisane Recenzje filmów znajdziesz na Filmowo.net
O filmie na poziomie - Forum filmowe - komentuj i oceniaj filmy!

Odpowiedz
#50
Mefisto napisał(a):
LukeSpidey napisał(a):"Zemsta Sithów" jest najlepszą częścią z nowej trylogii i ten kto jest przeciwny nie zna chyba potęgi Ciemnej Strony Mocy. Najbardziej mroczna, najbardziej dynamiczna, najbardziej przejmująca, najbardziej dramatyczna. W ogóle naj...

tak, NAJ, ale gorsza


Nie jest NAJ NAJ NAJLEPSZA, bo najlepsze jest "Imperium kontratakuje", ale "Zemsta Sithów" jest zaraz po nim. Dobre, dynamiczne kino. Muzyka Williamsa genialna (choć trochę za mało "Duel of Fates"), a po pierwszej części filmu/oswobodzeniu Palpiego Lucas już nie przesadza z efektami przez co oczu nie trzeba zamykać, he, he. Od rozkazu 66 jest po prostu pięknie, Lucasowi wreszcie udało się wyczarować mroczny klimat, prawdziwą grozę, no i aktorzy też nie są już jak komputerowy Yoda. Np. Christensen z ludzką miną, który od czasu ATAKU KLONÓW dowiedział się, że "STAR WARS" to nie teatrzyk kukiełkowy.

I tak na marginesie - coś to forum się zamieniło w serię jednozdaniowych wypowiedzi... A o takim filmie, myślałem, można dłużej pogadać Oczko
Martwi Ludzie Poszli Nad Jezioro

Odpowiedz
#51
Film jest za krótki, nietóre kluczowe dla rozwoju postaci i akcji wydarzenia (przede wszystkim wewnętrzna przemiana Anakina) są tak debilnie uproszczone że aż przykro. Co do ogólnego klimatu filmu to dla mnie jest w porządku, zaczyna się w miarę pogodnie potem robi sie coraz mroczniej. Wkurzają za to czasem trochę zbyt szmirowate dialogi,sposób ostatecznego rostrzygnięcia walki Anakina z Obi-Wanem,i parę drobiazgów( gdzieś na forum jest link do komiksu który w rewelacyjny sposób wyśmiewa różne potknięcia). Od strony wizualnej film jest wspaniały, wiele ujęć robi wrażenie( i nie chodzi tu tylko o efekty specjalne). Muzyka jak zawsze cudowna. Gdyby ten film trwał ok 3h to naprawdę mogłoby być arcydzieło. A tak, to mimo że ogólny odbiór filmu jest pozytywny to jednak po seansie czułem się rozczarowany niedociągnięciami, i potraktowaniu straszliwie "po macoszemu" wielu wątków. Coś koło 7/10.

Odpowiedz
#52
Dla mnie oczywiste jest to , że najlepszą częścią jest "Epizod III - Zemste Sithów" , gdzie Plapatine ukazuje swoje prazdziwe "ja" oraz jak Anakin Skywalker Przechodzi na Ciemną stronę Mocy . W tym filmie zafascynowały mnie przede wszystkim pojedynki na Miecze Świetlne , a w szczególnaści dwie walki : Anakin SKywalker vs. Obi-Wan Kenobi oraz Mistrz Yoda vs. Darth Sidious . Szczęśliwy Teksty też były mocne np. "In the name of the Galactic senat of the Republic , you under arrest Chancellor" ( Mace Windu ) . W "Zemście Sithów" już było widać Imperialne kształty statków .

Ciekawostką jest to , że Ian McMiarmid zagrał w czterech częściach , a nie w trzech jak dotąd wszyscy myśleli . Dzięki świetnej charakteryzacjii zagrał również w "Epizodzie Vi - Powrocie Jedi"
RISE LORD VADER

Odpowiedz
#53
Darth Sidious napisał(a):Ciekawostką jest to , że Ian McMiarmid zagrał w czterech częściach , a nie w trzech jak dotąd wszyscy myśleli . Dzięki świetnej charakteryzacjii zagrał również w "Epizodzie Vi - Powrocie Jedi"
HHmmm... Cholera jasna a wiec Ian to Ian... Co za odkrycie :o
People used to think that when someone dies,
a crow carries their soul to the land of the dead.
But sometimes... only sometimes the crow brings
that soul back to set the wrong things right.

http://www.jackson.pl/

Odpowiedz
#54
IAN jest the best to rola tak charakterydtycznie sie kojaząca jak darth vader IMPERATOR RULEZZ
A single pussy hair can pull a battleship through the desert

Odpowiedz
#55
Dziwnym nie jest, że czytając dziś forum dostaję spazmów ze śmiechu.Duży uśmiech Keep up the good work, chłopacy!

[sorry, musiałem... jak bardzo przeszkadza to kasować Język ]

Odpowiedz
#56
Moj kolega, ktoremu zarzucilam stronniczosc i calkowity brak obiektywizmu w sprawie 'Zemsty Sithow' dnia pewnego, przemowil do mnie tak (nie wiem czy na swoja obrone, czy po to tylko by sie pognebic? Szczęśliwy )
"Dagmara, sluchaj, ja wiem, ze w Zemscie Sithow, bylo drewniane aktorstwo, i momentami zenadne dialogi.....ale to jest Star Wars, i dlatego daje mu 10/10"
Po czym, nad pustym prawie juz kuflem piwa, zaczal nucic motyw przewodni filmu.Uznalam, ze to majaki zblazowanego (choc szalenie sympatycznego) pijaka :twisted:

Odpowiedz
#57
Wiec z "Zemsta Sithow" jak z kobietami - po kilku
browarach i secie przy barze spora ilosc kobiet dostaje 10/10
:twisted:
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#58
Ha!Nie swiadczy to za dobrze o samym filmie Szczęśliwy
Co do mezczyzn...po kilku glebszych (wypitych przez kobiety oczywiscie) wydaja sie oni plci pieknej tak samo nieatrakcyjni- tyle, ze bezladna paplanina wydaje sie byc poematem a won zjelczalego masla z ust mieszajaca sie z meskim potem, nagle traci na sile Szczęśliwy

Odpowiedz
#59
Off nam sie robi zaraz bede na GG - to sie powyzywamy :twisted:
Nie spodobala mi sie "Zemsta Shitow" i nawet gdybym byl pijany 10/10 bym jej nie dal. :wink:
I drive truck, break arms, and arm wrestle. It's what I love to do, it's what I do best.

Odpowiedz
#60
heh zemste sithow broni to ze jest to SW i w koncu jak film kultowy to kultowy kurde! Język
gdyby nie bylo to SW to dalbym 3/10 a tak daje 7/10 Język

wiem dziwne rozumowanie
:wink:

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,828 160,164 12-07-2018, 12:23
Ostatni post: Snuffer
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. J.J. Abrams szopman 539 26,138 10-07-2018, 10:43
Ostatni post: Krismeister
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 798 59,251 26-06-2018, 22:50
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 611 40,781 18-06-2018, 16:21
Ostatni post: shamar
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,040 59,879 14-06-2018, 22:31
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 864 80,296 08-06-2018, 21:44
Ostatni post: Gieferg
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,535 101,461 15-04-2018, 13:43
Ostatni post: Grievous
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,068 314,235 07-02-2018, 01:31
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 16,713 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 36,359 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości