Ankieta: Jak oceniasz "Star Wars: Episode VII - The Force Awakens"?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 7 głosów - średnia: 2.86
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams
#41
(31-10-2012, 22:59)Proteus napisał(a): x

Ja sobie doskonalę zdaję sprawę z tego, jak działa rynek filmowy, ale to nie znaczy, że muszę się z tym zgadzać. Poza tym, tu nie chodzi o żadne nowe perspektywy: Lucas trąbił na prawo i lewo, że kinowe Star Wars to przeszłość, a teraz opowiada o tym, jak cieszy się, że może przekazać pałeczkę dalej. I to mnie boli.
Cytat z Yody, choć zacny, był oczywiście żartem.
Nie mam nic do Disneya jako takiego, więc zgadzam się, że demonizowanie tej wytwórni jest głupie, bo takie samo zdanie bym miał, gdyby Lucasfilm przejęła inna wytwórnia.
Co do inspiracji mającym swoje denne (choćby wypunktowany przez Ciebie księżyc), ale i wspaniałe momenty (najpopularniejszy przykład to tożsamość i ogólnie historia Revana zapoczątkowana przez słynny twist w KotOR) Expanded Universe to naprawdę nie wiem, jak miałoby to wyglądać, bo okres po RotJ jest po prostu zalany wszelkiego rodzaju książkami i komiksami. Więc mimo wszystko wolałbym odcięcie się od kanonu na zasadzie 'idziemy 200 lat do przodu', czy coś w tym stylu. Taki zabieg, jak napisałeś, pozwoliłby też scenarzyście na ogromną swobodę, a to istotna kwestia. Ciekawe, czy Lucas uprzedził o swoim planie ludzi z LucasBooks, czy po prostu dowiedzieli się o tym już po fakcie Język


Odpowiedz
#42
Jeśli Lucas rzeczywiście planował części 7-9 (a nie tylko o nich mówił), to jakaś podstawa dla przyszłych filmów już jest. Grunt, że będą miały scenarzystę bez demencji Język

Odpowiedz
#43
(31-10-2012, 23:37)Phil napisał(a): Uważam, że pokonanie Imperatora i nawrócenie Vadera jest ostatecznym triumfem zakonu Jedi i tym zapowiadanym "przywróceniem równowagi mocy", którą załatwił dość nietypowo Vader Uśmiech.
Gwiezdne Wojny według Phila: zero walk na miecze (no bo z kim?), Jedi ścigający złodziei, zdejmujący kosmiczne kotki z drzew i wypisujący mandaty. Czekam z niecierpliwością.

(01-11-2012, 05:33)Albertino napisał(a): Jeśli Lucas rzeczywiście planował części 7-9 (a nie tylko o nich mówił)
Nie wiem ile w tym prawdy, ale kiedyś często pisano o tym że Saga miałaby składać się z 12 części. Ponoć Lucas ma gotowe treatmenty części 7-9, lepiej będzie jeśli pozostaną w jego szufladzie.

Odpowiedz
#44
Zdaje się, że notatki ma przygotowane na całe 12 części, w każdym razie faktem jest, że one istnieją. I podobno rzeczywiście na ich podstawie mają powstać filmy. Co może nie jest złe, bo ilekroć Lucas dawał koncept, a potem zajmował się tym ktoś kompetentny to wychodziły niezłe filmy.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#45
Cytat:Gwiezdne Wojny według Phila: zero walk na miecze (no bo z kim?), Jedi ścigający złodziei, zdejmujący kosmiczne kotki z drzew i wypisujący mandaty. Czekam z niecierpliwością.
Oglądałeś "Zemstę Sithów"? Tam jakoś Obi-Wan nie miał problemu walczyć na miecze z nie-Sithem. Poza tym jakoś cała stara trylogia nie skupiała się wokół Jedi, a jednak pozostaje najbardziej wartościowym elementem (czy raczej połową) sagi.

A Jedi ścigający złodziei to mniej więcej to co chciałbym zobaczyć - czyli jakąś efektowną sprawę kryminalną/pościg w kilmatach Gwiezdnych Wojen.

Odpowiedz
#46
(31-10-2012, 22:59)Proteus napisał(a): Ale przecież nikt nie mówi, że Disney wypuszcza arcydzieła. Tu chodzi o to, że Disney jest jak każda inna porządna, amerykańska wytwórnia. Produkując przyzwoite kino rozrywkowe. Chodzi o to, że nagłe demonizowanie tej firmy i marudzenie na zasadzie "bo Disney nie pasuje do SW", jest zwyczajnie głupie i z tyłka wyciągnięte. Disney produkuje filmy, tak jak każde inne studio i w ich dotychczasowych tytułach, opartych na zakupionych franczyzach, nie ma śladu żadnej Disneyowskiej naleciałości czy maniery. Gdy wykupywali Marvela, niektórzy ludzie też poważnie bali się, że teraz Wolverine będzie pomykał z Myszką Micky i obawy te były tak samo idiotyczne.

http://en.wikipedia.org/wiki/Phineas_and_Ferb:_Mission_Marvel#Phineas_and_Ferb:_Mission_Marvel
Markuku, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#47
Markuku, przecież to wyjątkowy przypadek. Już dawniej były takie crossovery - np. o tym, jak Punisher spotkał Archiego i inneg postaci z Archie Comics. Kiedy ludzie mowia takie rzeczy to raczej chodzi o łączenie uniwersów, a nic takiego nie ma miejsca, poza pojedyńczymi komiksami (toć już nawet Indiana Jones polowal na Chewbacce i znalazł szczątki Hana Solo w komiksach od Lucasa).
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#48
Łączenia różnych uniwersów oczywiście nie będzie(przynajmniej nie na poważnie), ale za to realna staje się opcja, że Pixar zrobi pełnometrażową animację Star Wars Uśmiech chociaż szczerze powiedziawszy, to raczej bym na to nie liczył...

Odpowiedz
#49
(01-11-2012, 17:48)Crov napisał(a): Markuku, przecież to wyjątkowy przypadek. Już dawniej były takie crossovery - np. o tym, jak Punisher spotkał Archiego i inneg postaci z Archie Comics. Kiedy ludzie mowia takie rzeczy to raczej chodzi o łączenie uniwersów, a nic takiego nie ma miejsca, poza pojedyńczymi komiksami (toć już nawet Indiana Jones polowal na Chewbacce i znalazł szczątki Hana Solo w komiksach od Lucasa).


Oczywiście, że wyjątkowy przypadek (który zresztą z chęcią obejrzę Duży uśmiech ), chciałem tylko pokazać, że Disney jednak zabiera się za takie crossovery. A swoją drogą, patrząc na różne komiksowe wynalazki, Kaczor Donald zamieszkujący Ziemię-ileśtam nie byłby niczym dziwnym Duży uśmiech

A co do samej informacji o trzeciej trylogii - ja tam się cieszę i z chęcią pójdę na nowe SW do kina. To że akurat Disney będzie dystrybutorem ma dla mnie małe znaczenie, inna wytwórnia wcale nie gwarantuje lepszego filmu. Ważne, żeby wyznaczyli do tego odpowiednich ludzi. Ciekawi mnie w jaką stronę ma pójść fabuła, całym tym EU niespecjalnie się przejmuję, przeczytałem nawet kilka książek i komiksów, ale dla mnie naprawdę liczy się tylko Saga + Clone Wars Tartakovsky'ego. Na pewno nie ma co narzekać, przynajmniej na razie, kiedy o nowych filmach wiemy tylko tyle, że powstaną.
Markuku, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
#50
@Markuku - to jest zwykły crossover. Praktyczne każdy większy franchise, posiada tego rodzaju, jednorazowe eksperymenty. Takie promocyjne kolaboracje powstawałyby nawet i bez koncernów wykupujących siebie nawzajem w bilionowych umowach. My rozmawialiśmy o wszystkich którzy uważają, że wykupienie przez Disneya Lucasfilmu czy Marvela, oznacza "zdziecinnienie", obu licencji i pozbawienie ich swojej tożsamości. Co jest bzdurą.

(01-11-2012, 05:27)Dexter napisał(a): Ja sobie doskonalę zdaję sprawę z tego, jak działa rynek filmowy, ale to nie znaczy, że muszę się z tym zgadzać. Poza tym, tu nie chodzi o żadne nowe perspektywy: Lucas trąbił na prawo i lewo, że kinowe Star Wars to przeszłość, a teraz opowiada o tym, jak cieszy się, że może przekazać pałeczkę dalej. I to mnie boli.

Dobra, ale na razie nie widać żadnych wyraźnych, demonicznych działań rynku na przyszłość marki. Jasne, będzie jeszcze mnóstwo okazji aby ten film spieprzyć, ale do tej pory nie było żadnej niepokojącej informacji. Nie przypominam sobie kiedy ostatnio słyszałem jakiegoś dużego nijusa na temat dojenia wielkich franczyz, w którym nic by mnie nie martwiło. Mało tego, perspektywa nowej trylogii pod sztandarem Disneylandu, z każdym dniem wydaje mi się coraz bardziej atrakcyjna. A jeszcze przedwczoraj gwiezdne wojny latały mi koło dupy.

Co by nie mówić o oficjalnych obietnicach Lucasa, jemu od zawsze marzył się komplet trylogii. Pewno przez te wszystkie dekady i ewolucję serii, wytworzyło mu się w głowie multum kompletnie różnych wizji, ale GW to zawsze miała być saga pokoleniowa. Zaczynając od trylogii ojca, potem podróż syna próbującego uratować i odkupić grzechy tatusia oraz posprzątać bajzel jaki narobił, no i w końcu przygody nowego pokolenia. Mam sporą nadzieje, że scenariusz będzie opowiadał zupełnie nową historię z Lukiem i Hanem jako starymi dziadkami na trzecim planie i totalnie oleje wszystko co do tej pory napisano w kwestii sequeli. Bo gdyby przeczytać na fanowskiej wiki, pierwsze lepsze streszczenie wszystkich książek, gier i komiksów, których akcja dzieje się post-ROTJ, to wychodzi z tego kiepska telenowela.

http://www.cracked.com/article/167_5-reasons-star-wars-sequels-would-be-worse-than-prequels/

Odpowiedz
#51
(02-11-2012, 01:51)Proteus napisał(a): Bo gdyby przeczytać na fanowskiej wiki, pierwsze lepsze streszczenie wszystkich książek, gier i komiksów, których akcja dzieje się post-ROTJ, to wychodzi z tego kiepska telenowela.

Ogólnie to jest tego tyle, że spójna historia jest trudna do stworzenia. Swego czasu po ANH powstał komiks z Anakinem, Vaderem i Obim ratującymi jakas planetę. W tym co wydano pod kazda postacią ze znakiem STAR WARS, jest dużo szajsu, wiele rzeczy słabych, ale są i perełki warte zobaczenia na ekranie.

Ale po ROTJ jest parę dobrych historii do ekranizacji, wzmiankowana wcześniej trylogia Thrawna autorstwa Zahna . Potencjał ma trylogia łowców nagród. Choć to akurat dzieje się równolegle do klasycznej trylogii. Książkowe "Cienie Imperium" mają nawet już muzykę. A książka napisana jest niczym scenariusz filmowy. Choć to rtemat na film pomiędzy ESB a ROTJ.

Cóż znów mam nową nadzieję na to, że saga odżyje. W 2015 zobacze co z tego wyniknie.
"Nadchodzi era ciemności... i to my zgasimy światło"

Odpowiedz
#52
Jimmy'ego Smittsa zapytali czy powróci do swojej postaci, co jest raczej niemożliwe, jeżeli nowa trylogia będzie się działa po starej:

“If they want to call, let them call,” he said. But that may speak less to his feelings about the series than the fact that his character was killed off in A New Hope, making Organa’s reappearance unlikely if Star Wars VII picks up after the original trilogy as rumored. “My character was gone after episode whatever,” Smits noted.

Ale podoba mi się jego odpowiedź. "Moja postać zginęła w którymś tam epizodzie" Oczko
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#53
Sprawa nabiera rumieńców. Michael Arndt pisze scenariusz, może jakiś rozgarnięty ludź weźmie się za reżyserkę (nazwiska potencjalnych kandydatów robią wrażenie - nie wiem tylko ile w tym prawdy). Gorzej niż w przypadku epizodów I-III nie będzie na bank. Ja tam jestem ciekawy co z tego wyniknie.

Odpowiedz
#54
[Obrazek: original3.jpg]

Odpowiedz
#55
http://www.filmweb.pl/news/%22Gwiezdne+Wojny%22+nie+dla+Spielberga%2C+Tarantino+i+Snydera-90567

Wszyscy tak się martwią o reżysera, a czy ktokolwiek myśli o kompozytorze?
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
#56
No Williams jeszcze żyje i nadal komponuje. A jeżeli nie on, to chyba chciałbym usłyszeć muzykę do SW w wykonaniu Michaela Giacchino.

Odpowiedz
#57
Williams chyba jeszcze żyje, nie? Uśmiech

Odpowiedz
#58
Taki pewnik dla Was, że się zgodzi? Uśmiech
- Are you an idiot?
- No, sir, I'm a dreamer.

Odpowiedz
#59
No dla mnie tak.

Odpowiedz
#60
Robota do "Gwiezdnych Wojen" to być może najważniejsza robota w jego karierze. Tak jak nie opuszcza Spielberga, tak i nie oleje tej serii.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson Juby 2,456 132,963 Wczoraj, 22:17
Ostatni post: Doppelganger
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 345 25,549 Wczoraj, 09:07
Ostatni post: simek
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 854 76,779 17-01-2018, 16:51
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. J.J. Abrams szopman 302 16,413 11-01-2018, 17:14
Ostatni post: simek
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 639 50,543 22-12-2017, 12:16
Ostatni post: Kuba
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 594 38,265 18-12-2017, 20:11
Ostatni post: szopman
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 15,867 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,533 98,348 17-11-2017, 00:24
Ostatni post: Krismeister
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 241 30,898 17-10-2017, 13:27
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 35,477 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości