Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.



  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Star Wars: Episode VIII - The Last Jedi (2017) reż. Rian Johnson
Jesteśmy Garymi Stu i niczego się nie boimy.

Odpowiedz
Mistrz Jedi Luke Skywalker jako zgorzkniały dziad, który doi za sutki jakąś kosmiczną krowę, OK. Leia latająca w przestrzeni kosmicznej, OK. Han Solo cofnięty w rozwoju, OK. Zart w filmie animowanym, że Kylo Ren jest rozpieszczonym dzieciakiem, NOT COOL.

https://www.hollywoodreporter.com/heat-vision/ralph-breaks-internet-had-cut-kylo-ren-joke-1154179

Cytat:
“At one point, we had a joke about Kylo Ren being kind of a spoiled child,” director Rich Moore told IGN in a recent interview. “We went to Lucasfilm and said, 'Here’s what we’re doing.' And they said, 'Well, we’d prefer you don’t show him as a spoiled child. You know, he is our villain, and we’d prefer you don’t do that.' So we were respectful of that.”


Dawniej jakoś żarty, parodie związane z Gwiezdnymi wojnami były czymś normalnym. Niech no tylko przypomnę co Robot Chicken robiło z Vaderem i Palpatinem, gdzie szczególnie ich wersję Imperatora uwielbiam. I jakoś wtedy nikt nie miał z tym problemu. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz
Nikt nie miał z tym problemu bo to były, uważaj, STARE! FILMY!

Tutaj mowa o żarcie uderzającym w postać która nie dość że jeszcze pojawi się w kinach, to jest to żart jakby nie było powtarzający autentyczną krytykę postaci Rena. To nie jest dobry (biznesowo / wizerunkowo) moment na takie zabiegi, nawet jeśli byłby szansą na pokazanie że Disney ma dystans.

Więcej chłodnego myślenia, Lawrence, mniej fantazjowania o dojącym Luke'u.

Odpowiedz
A mi się wydaje, że jednak takie blokowanie żartów to wizerunkowy strzał w stopę. No bo jeśli postać jest dobrze rozpisana/zagrana to sama się obroni i żadne żarty ani szyderstwa jej nie zaszkodzą. Disney zachował się właśnie jak takie trochę rozkapryszone dziecko - "śmiałeś się ze mnie, jesteś u mamy!".

Spójrzmy na analogiczną sytuację - ktoś robi sobie jaja ze znanego aktora. W którym przypadku aktor zachowałby się lepiej - wzruszając ramionami/kontrując jakąś dowcipną ripostą, czy prośbą o zaprzestanie?

Oczywiście wszystko zależy od tego, jaki to był żart, ale nie sądzę aby mógł naprawdę zaszkodzić postaci Kylo Rena. Szczególnie, że nie pierwszy raz już się z tego bohatera naśmiewają. Przecież nawet w SNLu był skecz z nim w roli głównej ("Matt, Death Star technician").
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Tylko że to było przed smrodem związanym z The Last Jedi i katastrofalnym wynikiem Solo. Starwarsowy damage control Disneya jest teraz podkręcony na 500%.

Odpowiedz
Kogoś to jeszcze obchodzi w tym momencie? Negatywne wspomnienia/emocje powinno się wyjaśnić i o nich zapomnieć, polecam zrobić to samo z TLJ i wszelkimi informacjami na ten temat. Szkoda czasu i energii na ten syf.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

RIP Star Wars
1977 - 2005 (+ 2016)

Odpowiedz
(23-10-2018, 09:39)Mierzwiak napisał(a): Starwarsowy damage control Disneya jest teraz podkręcony na 500%.

Co jasno pokazuje, że zareagowali nadgorliwie. Jeśli ludzie śmieją się z Rena, to takie zagrywki nie spowodują, że przestaną. Skutek może być wręcz odwrotny.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Disney z obecną polityką to po prostu smutne pizdeczki i trzeba ten fakt zaakceptować Oczko
"Let's talk about this plan of yours. I think it's good, except it sucks. So let me do the plan, and that way, it might be really good."

IMDB rating

Odpowiedz
(23-10-2018, 01:26)Lawrence napisał(a): Dawniej jakoś żarty, parodie związane z Gwiezdnymi wojnami były czymś normalnym. Niech no tylko przypomnę co Robot Chicken robiło z Vaderem i Palpatinem, gdzie szczególnie ich wersję Imperatora uwielbiam. I jakoś wtedy nikt nie miał z tym problemu. 

Gdyby te filmy były po prostu dobre, to żadna krytyka by nikogo nie bolała.

Jakość broni się sama.

Oby tak dalej - w dzisiejszych czasach sami się zaorają.

Odpowiedz
Ren jest memogenny niczym postacie z Prequeli.

BTW liczył ktoś jak wiele razy darł japę na przestrzeni dwóch filmów ? ;d

Odpowiedz

Odpowiedz
Lawrence approved.


Odpowiedz
Tymczasem Rian dalej żyje w swoim świecie:

https://naekranie.pl/aktualnosci/ostatni-jedi-luke-skywalker-taki-sam-jak-w-oryginalnej-trylogii-tak-uwaza-rezyser-3701242


I dalej tłumaczy co poeta miał na myśli Duży uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Nie rozumiecie jak to działa. Skoro napisał że jego Luke jest zgodny z tym z OT, to tak jest. Tak twierdzi więc to prawda. Naprawdę. Na serio Uśmiech

Bezczelność ludzi związanych z SW Disneya jest niesamowita, polecam twitter Johna Boyegi który w kontakcie z ludźmi nie będącymi fanami nowych filmów też produkuje niezłe wysrywy.

Odpowiedz
(08-11-2018, 11:51)Mierzwiak napisał(a): Bezczelność ludzi związanych z SW Disneya jest niesamowita, polecam twitter Johna Boyegi który w kontakcie z ludźmi nie będącymi fanami nowych filmów też produkuje niezłe wysrywy.

A tak twitter Boyegi to też jest mocny jeżeli chodzi o SW Disney, z klasycznym atakiem, potem udawanym niewzruszeniem, a następnie blokowaniem osób. Naturalnie nie jest on tam jedyny, a co dopiero osoby z Lucasfilm Story Group.

[Obrazek: 1528942301796.jpg]


[Obrazek: vv5ax953k5611.jpg]


A co do Riana Johnsona to tylko mogę przypomnieć tę krótką wypowiedź z początku jego kariery:




Plus wystarczy przypomnieć jego kartkę:

[Obrazek: johnson-snokejpeg.jpeg?auto=format%2Ccom...y&fit=crop]

Rian Johnson jest po prostu typowym trollem, tak samo jak The Last Jedi jest takim trollerskim filmem. On lubi prowokować, on lubi dolewać oliwy do ognia. I ten jego ostatni twitt najlepiej to pokazuje. Było cicho wokół niego, to sie musiał odezwać i naturalnie wiedział jaką reakcję wywoła taki tekst. Na pewno jest tego świadomy i najwidoczniej jakoś sprawia mu przyjemność droczenie się prowokowanie fanów. 
/www.filmmusic.pl - me recki 
"The main thing is to protect these characters, make sure that they still continue to live in the way you created them..." - Kathleen Kennedy







Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Star Wars: Episode IX (2019) reż. J.J. Abrams szopman 611 32,320 Wczoraj, 14:14
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Original Trilogy (IV-VI) Mierzwiak 870 83,012 Wczoraj, 13:58
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Spin-offy (dyskusja ogólna) Megaloceros_____ 835 63,747 10-11-2018, 02:30
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Prequel Trilogy (I-III) military 612 42,669 08-11-2018, 20:00
Ostatni post: Lawrence
  Solo: A Star Wars Story (2018) reż. Ron Howard Grievous 1,116 68,367 08-11-2018, 19:04
Ostatni post: Lawrence
  Rogue One: A Star Wars Story (2016) reż. Gareth Edwards [SPOILERY] Juby 1,539 105,475 21-10-2018, 18:42
Ostatni post: Mierzwiak
  Star Wars: Episode III - Revenge of the Sith (2005) reż. George Lucas Tyler Durden 242 32,943 07-03-2018, 04:26
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode VII - The Force Awakens (2015) reż. J.J. Abrams Veers 4,068 323,447 07-02-2018, 01:31
Ostatni post: Lawrence
  Star Wars: Episode II - Attack of the Clones (2002) reż. George Lucas Mierzwiak 111 17,122 12-12-2017, 14:19
Ostatni post: shamar
  Star Wars: Episode I - The Phantom Menace (1999) reż. George Lucas Corn 308 37,297 17-06-2017, 11:12
Ostatni post: Lawrence



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości