• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


The Fappening
#21
(01-09-2014, 11:07)simek napisał(a): Inna kwestia czy im to robi jakąś różnicę. Jeśli nie, to mogę zrozumieć, że się nie przejmują, ale jeśli chcą bronić swojej prywatności, to sorry, ale pstrykanie fotek swoim cyckom z iPhona nie jest ku temu najlepszą metodą.
No każdemu to by robiło różnice. Ale to, że ktoś jest bardziej widoczny, bo występuje na ekranie, nie powinno zmuszać ich do cenzurowania swojego życia do tego stopnia. Rozumiem zachowania na ulicy, np. bycie pijanym na publicznych wydarzeniach, ale fotki, które są przeznaczone wyłącznie do prywatnego użytku (i to zwykle jednej osoby)? A zwykli ludzie tez przecież padają ofiarą tego typu rzeczy, jeno się w mediach nie trąbi o tym tyle.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#22
No, ale takie fotki pstrykane iphonami czy innymi ustrojstwami tego typu od razu lądują w iCloud i usunięcie z fona nic nie daje. Tak samo zresztą z facebookiem. Ja konta na tym portalu nie mam już ze 3 lata, jestem świadomy tego, że te fotki i informację które tam były gdzies sobie w wirtualnym świecie krążą. Na szczęście jestem polaczkiem-biedaczkiem-cebulaczkiem i nikt moich fotek oglądać nie będzie chciał :p

W ogóle to ta lista prezentuje się dosyć okazale, 101 nazwisk.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#23
(01-09-2014, 11:32)simek napisał(a): Ja na przykład wszystkie swoje blow joby nagrywam na VHSie, trzymam kasety w sejfi
Nota bene, czy to nie taka była historia sex tape'a Pameli Anderson? Że ktoś jej i Tommy'emu Lee wykradł sejf z taśmą? ;)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#24
(01-09-2014, 11:19)Huntersky napisał(a): Wyciekło to wyciekło, po kurcze pieczone drążyć temat. Mojego (i 99% ludzi) życia to nie zmieniło

Ale kogo w tej kwestii obchodzi Twój żywot? :)

Chodzi o konsekwencje dla pokrzywdzonych. A te mogą być dość znaczące, bo tak jak sie interesuje holiłudami, tak nie przypominam sobie drugiego takiego ciężkiego przypadku. A te rzekome nagrania, jeżeli okażą się prawdziwe, to mogą ot tak, uciąć jej karierę i sprawić, że laska już się publicznie na oczy nie pokaże.

A myślenia z rodzaju "może się w końcu nauczy nie robić tego czy tamtego", też nie kupuje. W sensie, jeżeli to jest w jakimś stopniu wina jej braku wyobrazni, to to jest zupełnie osobna kwestia i można za to po niej jechać, ale nie umniejsza to tego, że koleś, który upublicznił te foty to nadal dupek. A potem te same creepy płaczą w niebiosa na 4chanie, że im rząd zagląda w zawartość historii.
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#25
Ale tutaj się zgadzamy. Czy to creep z neckbeardem, czy NSA, to dalej targnięcie się na czyjąś prywatność, co zasługuje przynajmniej na symboliczne odstrzelenie. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
#26
Najbardziej odpowiada mi na to podniecnie komentarz Maxa Landisa:

i always knew jennifer lawrence would look exactly like a girl naked
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#27
Czy ja wiem, czy nawet jeśli video z bj Lawrence jest prawdziwe to jakoś to zaszkodzi jej karierze? Przecież każdy się domyśla, że seksowne aktorki się pieprzą, jak większość kobiet, a to, że świat będzie miał dowód i obrazek, to jak dla mnie nic nie zmieni. Chyba, że dzieciarnia chodząca na Igrzyska Śmierci przestanie na to chodzi, gdy zobaczy Katniss ze strużką spermy na czole. Co innego jakby jakieś zupełne fetysze odchodziły na tych zdjęciach/filmikach, wtedy sympatia do niej mogła by spać, ale normalne fotki z gołą pupą?

Cytat:W sensie, jeżeli to jest w jakimś stopniu wina jej braku wyobrazni, to to jest zupełnie osobna kwestia i można za to po niej jechać, ale nie umniejsza to tego, że koleś, który upublicznił te foty to nadal dupek.
Zgoda - dziewczyny po prostu były nieostrożne i jak najbardziej mogą siebie winić, ale haker co się włamał dupkiem jak najbardziej jest, bo naruszył czyjąś własność, nieważne czy były tam seksi foty, czy poezja.

Odpowiedz
#28
(01-09-2014, 11:32)simek napisał(a): W tym wypadku jest o tyle inaczej, że podobno wykradziono foty z iClouda, więc tak jakby bankowi kasę buchnęli, a klienci by jej zostali pozbawieni.

Możesz wyjaśnić tę analogię?

Ja tylko zastanawiam się nad skalą głupoty/nieostrożności. Nie używam iSzajsów więc nie wiem, jeśli na defaultowych ustawieniach wszystko leci w iClouda, to trochę jestem w stanie zrozumieć, że dziewuszki nie ogarniały jak poustawiać prywatność wyłączać synchronizację z chmurą. Jeśli jednak same uploadowały na swoje dyski sieciowe, no to trochę gorzej o nich świadczy.

Natomiast nie róbmy cyrku krytykując samo cykanie takich fotek.


Odpowiedz
#29
(01-09-2014, 12:22)Craven napisał(a):
(01-09-2014, 11:32)simek napisał(a): W tym wypadku jest o tyle inaczej, że podobno wykradziono foty z iClouda, więc tak jakby bankowi kasę buchnęli, a klienci by jej zostali pozbawieni.
Możesz wyjaśnić tę analogię?
Apple/bank zjebał, użytkownicy cierpią :) Tylko różnica jest taka, że pieniążki można ubezpieczyć i odzyskać, a wypuszczonych w internet fot cofnąć się nie da.


(01-09-2014, 12:22)Craven napisał(a): Natomiast nie róbmy cyrku krytykując samo cykanie takich fotek.
Ja nie krytykuję, ja nawet popieram. Tylko trzeba mieć świadomość, że jak się cyka foty na iPhonie, to mogę one wylądować w różnych dziwnych miejscach.


Odpowiedz
#30
O jaki filmik z Lawrence chodzi?

Btw. Kate Upton ma mocną galerię.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
#31
(01-09-2014, 11:55)simek napisał(a): Czy ja wiem, czy nawet jeśli video z bj Lawrence jest prawdziwe to jakoś to zaszkodzi jej karierze? Przecież każdy się domyśla, że seksowne aktorki się pieprzą, jak większość kobiet, a to, że świat będzie miał dowód i obrazek, to jak dla mnie nic nie zmieni. Chyba, że dzieciarnia chodząca na Igrzyska Śmierci przestanie na to chodzi, gdy zobaczy Katniss ze strużką spermy na czole. Co innego jakby jakieś zupełne fetysze odchodziły na tych zdjęciach/filmikach, wtedy sympatia do niej mogła by spać, ale normalne fotki z gołą pupą?

Wiesz, domyślać, to ja się mogę wszystkiego. Wyobrazić mogę sobie np. że legenda kina - Al Pacino siedzi sobie w domu na klopie i zaciskając zęby, z żyłą na czole, próbuje usilnie wycisnąć wielkiego, dymiącego kloca :) Ale dopóki ktoś nie upubliczni nagrania z tego, to jego wizerunek na tym nie ucierpi, mimo że przecież każdy zdaje sobie sprawę, że Al Pacino też człowiek i pewnie robi kupe ;) Bo ludzie to są takie tępaki, że wyśmieją drugiego tylko za to, że miał on pecha zrobić publicznie coś, co w domu robi każdy. Tak więc logiczne argumenty z rodzaju "przecież dziewczyna nie zrobiła na tych fotkach nic złego", są tutaj bez znaczenia. Ty wiesz, że nie zrobiła nic złego, ja to wiem, ale co z tego, skoro ludzie i tak się do tego przypierdolą w jakiś sposób.

Nie chodzi o to, co my sobie prywatnie myślimy, tutaj na forum KMF, skupiającego raczej ogarniętych ludzi, którzy potrafią rozpoznać bullshit gdy go zobaczą, i wiedzą by nie drzeć szat, gdy nie ma o co. U mnie osobiście też nagie fotki Jen Law, czy nawet filmik z BJ'a, nie zmieniają absolutnie nic, oprócz tego, że popatrzyłem sobie na ładne piersi i momentalnie humor mi się polepszył. Nie zmienia to w żaden sposób mojej opinii o Lawrence, bo przecież racja, że dziewczyna nie robi tu niczego, czego nie robi każdy normalny człowiek ("everybody poops" jak to głosiła pewna mądra książka :).

Ale my nie jesteśmy internetem, który nie da jej z tego powodu spokoju. Nie jesteśmy pracownikami filmowymi, którzy będą się podśmiechiwać pod nosem, bo widzieli jak komuś obciąga (potencjalnie. Cały czas liczę, że to fake). Nie jesteśmy jej rodziną no i nie jesteśmy samą Lawrence, która od teraz będzie musiała w każde miejsce publiczne, na każdy plan filmowy, wchodzić ze świadomością, że większość pracujących z nią mężczyzn widziała jak się przed kimś naga wiwija, a część z nich pewnie nie raz zwaliła sobie gruchę do nagrania, w którym trzyma czyjąś pałę w ustach. No i dochodzi też ogólna reakcja opinii publicznej, która jak wiemy jest tępa i pojebana i z powodu mniejszych pierdół spuszczała na ludzi mniejszą lub większą kurtynę. Nie napisałem, że jej kariera "na pewno" się skończy, i tak nie twierdzę, ale potencjał na jakiś konkretny backlash jest. Zresztą huj, nawet jeżeli jedyną konsekwencją będzie okresowe, publiczne upokorzenie, to już wystarczający powód by całą aferę uznać, ze przejaw czyjegoś sukinsyństwa.

Anyway, mam nadzieję, że na fotkach sie skończy i całość po czasie rozejdzie się po kościach. Zwłaszcza, że dopiero teraz przeczytałem ile jeszcze osób zostało jednocześnie zhackowanych, więc może publik opinjon nie uzna tego za fail'a jednej aktorki, tylko po prostu za zmasowaną akcję jakiegoś dupka.

[Obrazek: rywvXzj.jpg]

It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#32
(01-09-2014, 13:16)Proteus napisał(a): Anyway, mam nadzieję, że na fotkach sie skończy i całość po czasie rozejdzie się po kościach. Zwłaszcza, że dopiero teraz przeczytałem ile jeszcze osób zostało jednocześnie zhackowanych, więc może publik opinjon nie uzna tego za fail'a jednej aktorki, tylko po prostu za zmasowaną akcję jakiegoś dupka.
No, zwłaszcza, że typ ponoć już zapowiedział, że jutro następna partia. Także wydaje się, że burza szybko nie przejdzie.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#33
Jennifer Lawrence rozebrana wygląda równie nieciekawie jak w ubraniu.

Odpowiedz
#34
We saw your boobs!


Odpowiedz
#35
W ogóle zaskakująco duża ilośc penisów, na tych zdjęciach. 4chan pokusiłby się o jakieś netowe śledztwo pieprzyków, tatuaży, blizn i innych znaków szczególnych, a nuż trafi się ktoś sławny ;)
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz
#36
(01-09-2014, 13:04)Persona non grata napisał(a): O jaki filmik z Lawrence chodzi?
Krąży zrzut ekranu z listą plików jakie koleś ma i są tam dwa filmiki, z ich ikonek wynika, że ktoś tam po misjonarsku pyka JLaw, a na drugim ona bierze komuś do buzi :)


(01-09-2014, 13:29)military napisał(a): Jennifer Lawrence rozebrana wygląda równie nieciekawie jak w ubraniu.
Nawet to od tylca na kanapie Cię nie przekonuje?
Tak w ogóle, to ona nie jest jakaś mega piękna (jak Scarlett w jej wieku), ale taka solidna siódemka, może ósemka.

Odpowiedz
#37
:D

[Obrazek: 10556356_722313137841186_159772387344075...e=546166E0]
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#38
(01-09-2014, 11:43)Pelivaron napisał(a): Ja konta na tym portalu nie mam już ze 3 lata, jestem świadomy tego, że te fotki i informację które tam były gdzies sobie w wirtualnym świecie krążą. Na szczęście jestem polaczkiem-biedaczkiem-cebulaczkiem i nikt moich fotek oglądać nie będzie chciał :p

Zabrzmiało, jakbyś też coś "wypuścił" ;)

Cytat:Kate Upton prawdopodobnie schowa się w jakiejś głębokiej szafie i nigdy więcej nie pokaże światu publicznemu, patrząc na to jakie to są zdjęcia.

A jakie? Serio, nie chce mi się googlować nawet (szczególnie, że akuratnie google tak skurwiało, że nawet im pełną bluzgów notkę wysłałem :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#39
Leży na brzuszku i całe plecki ma w spermie. Kilka ciperek z paluchami w środku w trybie makro.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
#40
A to potwierdzone, że ona? Bo w tym natłoku fotek bez twarzy, to czasem trudno dociec kto jest kto.

Możliwe też, że do tych albumów wkradło się kilka porno fot zwykłych śmiertelników, a nie celebrytów. Na przykład zdjęcie rzekomo pokazujące Jamesa Franco i Alison Brie, na bank nie pokazuje Jamesa Franco ani Alison Brie.
It's not exactly a normal world, is it?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości