Odpowiedz 
The Hobbit, Parts 1 & 2
14-04-2011, 03:23 PM
14-04-2011 03:23 PM
The Hobbit, Parts 1 & 2
Ok, no więc ostatnio wszedłem sobie na Wikipedię i czytałem o pokoleniach. Wiecie, o dżenerejszonsach. No i tam była jakaś Lost Generation (weterani I wojny światowej), Greatest Generation (weterani II wojny światowej), Silent Generation (urodzeni w latach 1925-1945), Baby Boom Generation (urodzeni 1946-1963), Generacja X (lata 60. i 70.), Generacja Y (lata 80. aż do dwutysięcznych) i Generacja Z (czyli współcześni alter-niezalowi hipsterzy od Justina Biebera, Lady Gagi i Arcade Fire, Paulo Coehlo i Vonneguta, spędzający dnie na facebooku, last.fm i forach internetowych).
Rzecz jasna, mój wrodzony egocentryzm i potrzeba uprawiania masturbacji, gdy tylko widzę się w lustrze sprawiły, że czym prędzej odnalazłem MOJE (niczyje inne) pokolenie - wychodzi na to, że jestem ze styku Y i Z, jeszcze się załapałem na Y, bo jestem z późnych lat 80. No i tam o Gen Y pisze na przykład tak:

"Literature and pop culture of the 1990s and 2000s popular with Gen Y include Mighty Morphin Power Rangers, Pokémon, Star Wars, Dragonball Z, Goosebumps (childhood) and The Lord of the Rings film trilogy. Many of the latter half of Generation Y also enjoy the Harry Potter series of books and films."

"O, kurna, święta prawda!" - pomyślałem. Jako dziecko lat 90. ze złoto zabarwioną nostalgią wspominam tamte rzeczy, do których dodałbym jeszcze seriale z Polonii 1 i RTL7. Ale co jest ważne dla tego topicu - Lord Of The Rings film trilogy. Trylogia filmowa, która tak wrosła w kanon popkultury, że jest utożsamiana z rozwojem całego pokolenia!


No więc teraz czas na pokolenie następne, Z, Ż, Ź, Ó, Ą, nieważne. Ważne, że po OŚMIU LATACH czekania, problemach, obsuwach, development hellach, pożarach na planie, operacjach żołądka Petera Jacksona, bankructwie MGM, długach MGM, del Toro na stanowisku reżysera, Jacksonie na stanowisku reżysera, marudzeniach obsady, protestach fanów, protestach związków zawodowych i czarnych dziurach w kosmosie pochłaniających kartki scenariusza wreszcie coś się dzieje. It's about fucking time. Tylko czemu w 3D? :/
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 05:27 PM
14-04-2011 05:27 PM
 
Wszystko fajnie, ale dlaczego w dwóch częściach. Władca pierścieni był rozwleczony do granic wytrzymałości, a i tak zabrakło w nim Toma Bombadila.
Nie wiem czy jest sens czekać.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 05:42 PM
14-04-2011 05:42 PM
 
Cytat:ale dlaczego w dwóch częściach

Bo dwa filmy zarobią więcej kasy niż jeden?

Też nie widzę sensu tego dzielić na dwie części ale już się z tym pogodziłem, a co do czekania - oczywiście że jest sens czekać.

Cytat:zabrakło w nim Toma Bombadila.

I całe szczęście.

Fantastyka, filmy historyczne i era VHS. Cała reszta wyrywkowo i tylko od czasu do czasu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 05:44 PM
14-04-2011 05:44 PM
 
Zabrakło Toma Bombadila, bo pasowałby do filmu jaki kwiatek do kożucha.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 06:59 PM
14-04-2011 06:59 PM
 
Oba te filmy już są kultowe i mają ode mnie po 10. Właściwie mógłbym już teraz je sobie do dossiera dopisać :D Ale takie już jest skrzywienie fanatyka tematu - przypadek nie do wyleczenia.

Rodia napisał(a):Tylko czemu w 3D? :/
W latach 80. niektórzy pewnie sapali, dlaczego w filmie będą komputerowe efekty, a nie tradycyjne :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:10 PM
14-04-2011 07:10 PM
 
Tia, był tu już taki jeden fanatyk. Stawał mu na punkcie Gwiezdnych Wojen i wszystko związane z tym tematem wyceniał na 10/10. Zgadnij jak skończył :)

Niektórzy dzisiaj też sapią na efekty komputerowe.

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:18 PM
14-04-2011 07:18 PM
 
Hitch napisał(a):Zgadnij jak skończył :)
Jak szalał jak wariat, to nie dziwota, żeście go zarżnęli xD

Hitch napisał(a):Niektórzy dzisiaj też sapią na efekty komputerowe.
Dobrze, że to tylko niektórzy :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:32 PM
14-04-2011 07:32 PM
 
Hitch napisał(a):Tia, był tu już taki jeden fanatyk. Stawał mu na punkcie Gwiezdnych Wojen i wszystko związane z tym tematem wyceniał na 10/10. Zgadnij jak skończył :)

Chodzi o mnie? :???:

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:34 PM
14-04-2011 07:34 PM
 
A masz bana, młotku? :lol:

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:36 PM
14-04-2011 07:36 PM
 
No nie, ale jestem wielkim fanem "Star Wars" i już raz za karę zbanowano cały temat o "Star Warsach" w jakim się wypowiadałem :smile:

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:38 PM
14-04-2011 07:38 PM
 
Nikt nie zbanował ci tematu. Forum go zjadło, zdarza się. A ja mówiłem o Solo :)

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:42 PM
14-04-2011 07:42 PM
 
ale on przecież nie dostał bana za bycie bezkrytycznym fanem SW :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 07:47 PM
14-04-2011 07:47 PM
 
Nie, ale jego fanatyzm zrobił z niego dupka i za to odstał bana :)

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 09:00 PM
14-04-2011 09:00 PM
 
Mierzwiak napisał(a):Zabrakło Toma Bombadila, bo pasowałby do filmu jaki kwiatek do kożucha.
Ale co mnie obchodzi, że nie pasowałby? Arwena w wykonaniu Liv Tyler pasowała bardziej?
Wszak to wątki romansowe rozciągnięto, żeby gawiedź się cieszyła. No i cieszyła się bardzo.
Być może warto będzie dać szansę Hobbitowi, jeżeli Jackson wyciągnął wnioski i skasuje debilizmy i nie będzie takiego rozesrania fabuły, jak choćby w Powrocie króla, który kończył się dobre 40 minut zanim się wreszcie na dobre skończył.

Mnie martwi rozdzielenie filmu na dwie części. Przypadek Kill Bill nie nastraja mnie optymistycznie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 09:32 PM
14-04-2011 09:32 PM
 
Co do rozdzielenia filmu... to nie jest tak, że część pierwsza to książkowy oryginał, a część druga to pomost między Hobbitem a Władcą? Gdzieś coś takiego czytałem, ale nie jestem pewny. Równie dobrze to mogła być zwykła plotka, czy coś.

hg
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 10:07 PM
14-04-2011 10:07 PM
 
ok, ja juz powoli zaczynam podsrywac z niecierpliwości ;) twórcy troche dlugo kazali nam czekac, ale pozostaje tylko nadzieja, ze to czekanie nam wynagrodza i film bedzie tak dobry jak przewiduje to fake recenzja na stronce. jest pare watkow, mini przygód, ktorych pewnei zabraknie w ekranizacji SPOJLER (ta z wilkami i orzłami), by rozciagnac koncowke (a tam sie sporo dzieje - "psychologiczna" gra bilba ze smokiem, kolaboracja z armia ludzi, bitwa pieciu armi i masa innych rzeczy, ktorych juz nie pameitam), ale trzeba liczyc na wersje rozszerzona, ktora dopelni caly obraz tak jak w przypadku LOTRA.
filmik z planu bardzo przyjemny, ale daruje sobie ogladanie nastepnych, bo chce miec wiekszy fun w ogladaniu, zreszta nie lubie wiedziec jak magik dokonuje swych sztuczek :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
14-04-2011, 10:30 PM
14-04-2011 10:30 PM
 
Cytat:Co do rozdzielenia filmu... to nie jest tak, że część pierwsza to książkowy oryginał, a część druga to pomost między Hobbitem a Władcą?


Nieaktualne od jakichś dwóch lat. Miało tak być ale nie będzie.

Cytat:Arwena w wykonaniu Liv Tyler pasowała bardziej?

Owszem. W ogóle większość zmian Jacksona zaliczam na plus, a w przypadku Hobbita tym bardziej spodziewam się filmu dużo lepszego od dość dziecinnej książki.

Fantastyka, filmy historyczne i era VHS. Cała reszta wyrywkowo i tylko od czasu do czasu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 03:47 AM
15-04-2011 03:47 AM
 
raven.second napisał(a):Co do rozdzielenia filmu... to nie jest tak, że część pierwsza to książkowy oryginał, a część druga to pomost między Hobbitem a Władcą?
Ludzie, przeczytajcie ostatnie infa na ten temat w sieci i wtedy włączajcie się do dyskusji, bo jak trzeba obalać mit dwa lata temu zdementowany, to trochę "nie teges".
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 04:46 AM
15-04-2011 04:46 AM
 
świetnie, że znowu Jackson, że Nowa Zelandia, że ekipa dobra i nie ohajpowana. Mitologia Tolkiena jest tak rozbudowana, że materiału starczy na kilka filmów, tym bardziej, że Hobbit w jakimś tam stopniu będzie korzystał z Silmarillionu.
3D - w rękach PJa mam nadzieje, że wyjdzie warta oglądania.


i tak a propos:

Rodia napisał(a):Generacja Z (czyli współcześni alter-niezalowi hipsterzy od Justina Biebera, Lady Gagi i Arcade Fire, Paulo Coehlo i Vonneguta

boziu jedyna, jak mozna wsadzać do jednego wora Vonneguta i Coelho, Biebera i Arcade Fire? Coelho to zreszta pokolenie Y dojrzewające ze złotymi myslami pana Paula. Do Y należy też Vonnegut [ktoś go teraz czyta? bardziej niż 10 lat temu, gdzie ambitniejsi licealiści lansowali się na niezal czytając "Rzeźnię nr 5"?]. Pomieszanie z poplątaniem, tym bardziej, że LOTR i Pottery to wiek XXI, więc Pokolenie Z jak się patrzy.

Celuloidowi Fetyszyści: Cannes super jak zawsze
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 05:51 AM
15-04-2011 05:51 AM
 
E tam. Te wszystkie nazwy i nazwiska są jakimiś tam symbolami popkultury początku XXI w., nie chodziło mi o wsadzanie ich do jednego wora tylko o samo wymienienie. Przecież wiadomo, że te grupy odbiorców się rzadko pokrywają, że wzdychające do Justina gimnazjalistki raczej nie sięgną po AF, chociaż... to wszystko stało się już teraz tak eklektyczne, przenika się tak bardzo, moda zmienia się w tak zawrotnym tempie, a nowe subkultury rodzą się i umierają tak szybko, że mi się to wszystko już zlało w jedno. Ostatnio usłyszałem, że w hipsterskich kręgach na zachodzie Lady Gaga nagle przestała być obciachem. I teraz weź bądź z tym na czasie. Więc czego kto słucha i co ogląda zeszło chyba na drugi plan, ważne są same postacie.

paj napisał(a):Ale co mnie obchodzi, że nie pasowałby? Arwena w wykonaniu Liv Tyler pasowała bardziej?
Też nie pasowała, ale Tom Bombadil byłby zagraniem totalnie z dupy (zresztą w książce też był, choć nie tak bardzo). Poza tym trzeba pamiętać, że w pierwowzorze zamiast Arweny po Froda przyjechał elf Glorfindel, który później w ogóle się już nie pojawił, a tego typu zagranie w filmie kinowym jest samobójem. Choć nie miałbym nic przeciwko, żeby tak jak w animowanej wersji Lotra Jackson wstawił miast Arweny Legolasa. Ci elfowie są do siebie tak podobni, że mogliby mu spokojnie dać te same linijki co Glorfindelowi i nie byłoby obciachu, że Elrond naraża życie swojej córki wysyłając ją po Pierścień mając pod swoim dowództwem całe zastępy elfich wojowników.

paj napisał(a):Mnie martwi rozdzielenie filmu na dwie części. Przypadek Kill Bill nie nastraja mnie optymistycznie.
No ale co z nim? To złe filmy były czy co?

Gieferg napisał(a):W ogóle większość zmian Jacksona zaliczam na plus, a w przypadku Hobbita tym bardziej spodziewam się filmu dużo lepszego od dość dziecinnej książki.
Ja mam nadzieję, że skoro postanowili to rozdzielić na dwa filmy to fabuła zostanie wzbogacona tolkienowską mitologią z Silmarilliona albo Niedokończonych Opowieści. A ze zmianami Jacksona w trylogii też się zasadniczo zgadzam, choć nigdy mu nie wybaczę tego co zrobił z Faramirem i entami. Generalnie pod tym względem Dwie Wieże podpadły mi najbardziej.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 06:22 AM
15-04-2011 06:22 AM
 
Cytat:nigdy mu nie wybaczę tego co zrobił z Faramirem i

Faramir to chyba najlepsza zmiana i bardzo dobrze uzasadniona. Była o tym mowa w dodatkach. W książce to jest kolejny rycerz bez skazy, który w dodatku nie wiedzieć czemu jest całkowicie odporny na moc pierścienia i jest z niego w stanie bez problemu zrezygnować. Cos takiego umniejsza znaczenie samego pierścienia czyniąc go mniej potęznym niż być powinien i właśnie dlatego zostało to zmienione.

Szkoda tylko że wątek Faramira i Eowyny jest tak powierzchownie potraktowany nawet w EE.

Fantastyka, filmy historyczne i era VHS. Cała reszta wyrywkowo i tylko od czasu do czasu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 06:41 AM
15-04-2011 06:41 AM
 
Cytat:jeżeli Jackson wyciągnął wnioski i skasuje debilizmy i nie będzie takiego rozesrania fabuły, jak choćby w Powrocie króla, który kończył się dobre 40 minut zanim się wreszcie na dobre skończył.
Przecież książkowe zakończenie jest jeszcze bardziej rozwleczone i ciągnięte na siłę. Skoro już tak bardzo chciałbyś się trzymać pierwowzoru, to czemu tak bardzo wybiórczo? :P
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 07:21 AM
15-04-2011 07:21 AM
 
Cytat:Przypadek Kill Bill nie nastraja mnie optymistycznie.

Lepszym przykładem nie nastrajającym optymistycznie był(y)by sequel(e) Matrixa.

Fantastyka, filmy historyczne i era VHS. Cała reszta wyrywkowo i tylko od czasu do czasu.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 07:57 AM
15-04-2011 07:57 AM
 
Ja wstrzymałbym się z narzekaniem. Wydaje mi się, że Jackson wie, co robi. W filmie z planu widać dużo pasji i widoczna tam atmosfera sprawia, że naprawdę oczekuję czegoś - po raz kolejny - nietuzinkowego. Wiem, że nie ma wejścia dwa razy do tej samej rzeki, ale powiedzcie mi, który element Wam do tej pory nie pasuje? Ten sam reżyser, ta sama ekipa, wiernopoddańcze odwzorowanie lokacji z "Władcy Pierścieni" i obsada, na którą narzekać nie można (Martin - strzał w dziesiątkę, jak dla mnie). Będzie pięknie, będzie dobrze. Czekam bardzo i równie bardzo się jaram. :)

"...matka rodzi człowieka, matka go karmi. Potem karmi go ziemia i ziemia go przenika, za każdym razem zostawiając szczyptę pyłu, aż w końcu człowiek nie jest już dzieckiem matki, lecz ziemi."

R.S. Bakker - "Mrok, który nas poprzedza"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
15-04-2011, 08:02 AM
15-04-2011 08:02 AM
 
Cytat:W filmie z planu widać dużo pasji i widoczna tam atmosfera sprawia, że naprawdę oczekuję czegoś - po raz kolejny - nietuzinkowego.

E tam to tylko materiał promocyjny, dziwne by było gdyby pokazywali w filmiku kłócącą się ekipę :smile:

Podchodzę do tego na razie sceptycznie. Po Władcy Pierścieni Jackson jak dla mnie nie nakręcił dobrego filmu. Oby powrót do znanych mu klimatów wyszedł na plus.

koronex1989
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości