The Irishman (2018) reż. Martin Scorsese
#41
Nie wiem jak robili z odmładzaniem ale przez większość filmu jest stary i ma komputerowy łeb.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#42
To proste - odmładza się pompując w aktora powietrze, dzięki czemu wygładzają się zmarszczki.

Odpowiedz
#43
http://variety.com/2017/film/news/netflix-buys-martin-scorseses-the-irishman-starring-robert-de-niro-1201993446/

BUM! Ciekawa sprawa. Film zapewne nie wejdzie do kin, od razu premiera na Netfliksie :o

Odpowiedz
#44
Nie dziwota, że przynajmniej chwilowo rozstał się ze studiem Paramount po tym, jak jego relacje z wytwórnią wyraźnie uległy pogorszeniu w związku z "Silence". Plus, w ogóle mają ostatnio bałaganiarski okres.

Zaskoczeniem jest jednak komitywa akurat z Netfliksem. Ciekawe, co z tego wyjdzie i czy postawią jednak na przynajmniej ograniczoną dystrybucję (jak było w przypadku "Beasts of No Nation"). Budżet ma podobno wynieść ok. $100 mln.

Odpowiedz
#45
Tak czy srak film zapewne doczeka się limitowanej dystrybucji w USA. Pewnie Netflix będzie chciał powalczyć na Oscarach. Dużo ma być tam technologii "odmładzającej", więc ciekawe jak będzie wyglądała sprawa z efektami specjalnymi.

A premiera dopiero w 2019.

Odpowiedz
#46
http://moviesroom.pl/z-ostatniej-chwili/filmy/11659-stary-dobry-martin-scorsese-rezyser-opowiada-o-pracy-nad-the-irishman

Nic odkrywczego, pare ciekawostek, przynajmniej widać, że Martin nie zwalnia tempa i pędzi dalej ;)

Odpowiedz
#47
Czegoś nie pojmuję. Film takie człowieka a sponsorowany przez jakiś Netflix? W jakiejś ograniczonej dystrybucji? WTF?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#48
Hmm. Niektórzy mówią, że ta informacja to 'fake" tzn. nie ma żadnego dealu. Wiele jednak może wskazywać na to, że prawa do dystrybucji, jeśli zostały sprzedane, to za plecami Scorsese.

Zaraz jak o tym usłyszałem, to mnie tknęło, że przecież zagraniczną dystrybucją w kinach zajmować się miał STX, który wyłożył na to trochę hajsu. I tutaj robi się lekka **ujnia ->

STX Weighing Legal Action Over Netflix Deal for Martin Scorsese’s ‘The Irishman’


Zresztą w ogóle tego nie ogarniam. TEN Scorsese wraca do kina gangsterskiego po latach, z taką ekipą i  teraz "The Irishman" miałoby trafić do NETFLIXA, aby zostać wypuszczone bez premiery kinowej, jak produkcje w stylu "straight-to-video".

WTF o.O
Co się dzieje z tym światem.
zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
#49
Oj tam, sądzę, że jakaś limitowana dystrybucja w kinach będzie. Osobiście nie jestem zawiedziony takim rozwiązaniem bo wiadomo, że Netflix i da Scorsesemu pieniądze i będzie go wspomagać w promocji i procesie twórczym, im to się pewnie opłaci a film będzie mógł powalczyć o nagrody. Do kina pewnie jakoś trafi, dla mnie najważniejsze jest to aby wyszedł z tego naprawdę dobry film.

Odpowiedz
#50
http://www.filmweb.pl/news/%22The+Irishman%22+zn%C3%B3w+w+tarapatach-121936

Odpowiedz
#51
Wyczuwam, że film może zejść na dalszy plan i Scorsese znowu najpierw weźmie się za inny film (niby wiadomo, że pracuje nad "The General", "Devil in the White City" oraz biografii jakiegoś boksera). MI to jest obojętne bo na praktycznie każdy z tych filmów mocno czekam.

Odpowiedz
#52
Dla mnie też wszystko jedno, Scorsese sprawdza się w każdym gatunku, ja bym nawet wolał żeby na stare lata zostawił gangsterke i kręcił co innego. Byle szybko, bo to pewnie ostatnie dwa-trzy jego filmy.

Odpowiedz
#53
Cała ekipa zdąży umrzeć ze starości, zanim padnie pierwszy klaps. Coraz mniej mam ochotę na ten film - średnia wieku aktorów na planie 75 lat (pewnie nawet sceny przemieszczania się z punktu A do B będą wykonywali za nich dublerzy), komputerowo odmłodzony De Niro. Thanks, but no thanks.

Odpowiedz
#54
Cały pomysł jest po prostu idiotyczny. Zamiast wziąć młodszych aktorów to będą się bawić w odmładzanie De Niro, który nie czarujmy się, najlepsze lata aktorstwa ma już dawno za sobą. A w międzyczasie zagrał w takiej masie filmów słabych, średnich bądź nędznych, że naprawdę mocno, mocno na to wszystko nie czekam.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#55
I Ala Pacino :)

To film będący mokrym snem fanboyów klimatów gangsterskich. Zwłaszcza jakby Scorsese dogadał się z Pescim i Keitelem.

Szczerze? Znacznie bardziej podobała mi się koncepcja o której już rozmawialiśmy, Hardy w głównej roli (dla przykładu on) a w roli tych 20 ludzi których zabił te nieszczęsne gwiazdy kina gangsterskiego. Dałoby się upchnąć i Di Caprio i De Niro i Ala Pacino i Pesciego i od cholery innych, ofiary Sheridana były raczej zróżnicowane wiekowo. Nie trzeba byłoby się bawic w odmładzanie, obsada robiłaby wrażenie a Hardy znacznie bardziej pasuje mi do roli mordercy mafijnego niż Robert.

Scorsese ma jednak talent do długiego tworzenia filmów. Szkods tylko, że prawie 80 lat i (tfu tfu tfu) kolejnych 7 filmów już nie nakręci. A on do nie dawna miał jeszcze robić "Sinatre".

Odpowiedz
#56
Taaaaa, zbierzmy kogo się da, niech budżet urośnie do 400 milionów! :)

Odpowiedz
#57
Cytat:Scorsese ma jednak talent do długiego tworzenia filmów. Szkods tylko, że prawie 80 lat i (tfu tfu tfu) kolejnych 7 filmów już nie nakręci
I dlatego jego filmy są tak oczekiwane, a premiery to wielkie wydarzenia. Nie to co Allen, który wysrywa filmy co rok, a każdy kolejny gorszy od poprzedniego.

Odpowiedz
#58
(28-02-2017, 19:53)Mierzwiak napisał(a): Taaaaa, zbierzmy kogo się da, niech budżet urośnie do 400 milionów! :)


No cóż, wiadomo, że to niemożliwe :D Ale wolałbym aby na taki film wydali 250 mln niż na kolejne Avengersy. Ale pomarzyć dobra rzecz.

Odpowiedz
#59
(28-02-2017, 19:58)Kuba napisał(a): wolałbym aby na taki film wydali 250 mln niż na kolejne Avengersy
Nie istnieje żaden związek między budżetami tych produkcji więc nie ma najmniejszego znaczenia co byś wolał :)

Nie wierzę w ten projekt, bo nie wierzę w skuteczne komputerowe odmłodzenie aktorów na tyle, by funkcjonować poza jednym, dajmy na to dwuminutowym flashbackiem - na tyle krótkim, by nie odwracać uwagi twarzą aktora, na tyle długim, by przekazać sceną to co trzeba (Ant-Man czy Civil War, choć akurat to drugie nie jest dobrym przykładem z racji okropnego efektu finalnego).

Odpowiedz
#60
Cokolwiek wyjdzie z ręki Martina, czekam. To jest reżyser, którego każdy film jest co najmniej dobry. A po "Milczeniu" po prostu ufam mu bezgranicznie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Three Billboards Outside Ebbing, Missouri (2017) reż. Martin McDonagh Kuba 81 5,244 17-02-2018, 13:48
Ostatni post: shamar
  Czerwona Jaskółka (2018) reż. Francis Lawrence Snappik 25 1,179 16-02-2018, 22:14
Ostatni post: zombie001
  Annihilation (2018) reż. Alex Garland nawrocki 77 7,393 13-02-2018, 16:44
Ostatni post: Kuba
  A Prayer Before Dawn (2018) Derelict Machine 0 233 12-02-2018, 04:37
Ostatni post: Derelict Machine
  The 15:17 To Paris (2018) reż. Clint Eastwood Pelivaron 17 1,002 10-02-2018, 03:40
Ostatni post: simek
  Bohemian Rhapsody (2018) - historia grupy Queen Szaman 45 3,906 06-02-2018, 02:18
Ostatni post: shamar
  Mute (2018) reż. Duncan Jones Lawrence 33 2,676 05-02-2018, 01:30
Ostatni post: Lawrence
  Mandy (2018) (Reż. Panos Cosmatos) (Starring Nicolas Cage) Lawrence 4 403 27-01-2018, 20:59
Ostatni post: Albertino
  The Foreigner (reż. Martin Campbell) Mental 54 4,807 11-01-2018, 12:00
Ostatni post: patyczak
  Jungle Book (2018) reż. Andy Serkis Kuba 13 1,295 20-12-2017, 02:07
Ostatni post: Kuba



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości