The Leftovers (SPOILERY, a serial spoko)
#21
Chodzi jeszcze o to, że HBO porzuca zajebiste projekty, a kręci jakiś serial w którym nic się nie dzieje, różni ludzie radzą sobie ze stratą.

Odpowiedz
#22
No ale to nie zawsze jest tak, że jeden projekt zyskuje, a przez to tracimy inny super. HBO ma ogarniczone wydatki, a GOT i chyba BOARDWALK EMPIRE zabieraja najwiecej budżetu, wiec to jezeli juz to do nich miec pretensje (a chyba nie ma o co, bo świetne seriale). LEFTOVERS wyraźnie nie ma wielkiego budżetu i chyba go nie potrzebuje.

Poza tym nie widze problemu w serialu o "radzeniu sobie ze stratą". SFU to serial obyczajowy o domu pogrzebowym, a THE WIRE to serial obyczajowy o działaniu miasta, więc nie wiem w czym problem.

A ja w sumie nie slyszalem o żadnym projekcie od HBO, ktory przepadl, ktorego byloby mi jakos szczegolnie szkoda od czasu 1%, ale to odpadło na bank przez sukces SONS OF ANARCHY.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#23
Ja akurat nie hejtuję, pisałem tylko jakie mogą być przyczyny tego hejtu.
Co do samego Leftovers to poczekam na koniec sezonu, jak dobre opinie się utrzymają to obadam.

Odpowiedz
#24
(10-07-2014, 15:03)simek napisał(a): Chodzi jeszcze o to, że HBO porzuca zajebiste projekty, a kręci jakiś serial w którym nic się nie dzieje, różni ludzie radzą sobie ze stratą.

Myślę, że akurat takie coś można napisać dopiero po całym sezonie, a nie dwóch odcinkach :P Chyba mało jest seriali, które rozkręcają się już od pierwszych odcinków. W takim np. "Breaking Bad" to przez praktycznie cały 1 sezon niewiele się działo.


Co do HBO to ich najlepsze, złote lata dawno minęły i już pewnie nigdy nie wrócą.


zombie001, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
"MAD MAX: FURY ROAD" - MotY 2015
"SŁUŻĄCA" - MotY 2016
"GHOST STORY" - MotY 2017 

Odpowiedz
#25
Cytat:THE WIRE to serial obyczajowy o działaniu miasta

Dzięki za super rekomendację. Teraz już wiem, że nie sięgnę po to gówno :)

Odpowiedz
#26
(06-07-2014, 12:52)Mental napisał(a): Bluzgi - mało, max 10.


Obejrzyj drugi odc. ;)
Serial jak na razie trzyma poziom , oby tego nie spieprzyli...

Logan 7/10
Trainspotting 2  9/10
Dunkirk 9/10
War of the Planet of the Apes 10/10


Moje Blu <<<




Odpowiedz
#27
O KURDE! Trzeci odcinek jaki mocarz!

Można narzekać na zakończenie LOST, ale Lindelof (i jego ekipa tam) robił jedną rzecz zajebiście: pisał fantastyczne postacie i ich historie. W trzecim odcinku robi to samo z pastorem granym przez Christophera Ecclestona.

Cały odcinek wokół niego się kręci i w sumie możnaby oglądać jako film osobny i też dawałby rade. Historia momentami zahacza o ckliwość, ale dzięki Ecclestonowi ja to absolutnie kupuje. W scenie w kasynie i po niej siedziałem na krańcu fotela, podobnie jak po scenie z rzucaniem kamieniami. A rozmowa Matt - Nora to po prostu czyste aktorstwo wysokiej klasy. Niesamowity jest Eccleston, który jednym spojrzeniem, bez większej ekspresji, potrafi oddać wszystkie emocje, jakie trzeba.

Świetny odcinek.



(06-07-2014, 15:52)joozeek napisał(a): Tyle gadano, że to następca Six Feet Under, a po pierwszym odcinku już wyraźnie widać, że to zwykłe bicie piany było.
A po trzecim widać, że wręcz przeciwnie. To serial z potencjałem, bo ma Ecclestona. ;)

#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#28
Jest dokładnie tak jak mówi Janek.
Jeszcze dodam że odcinek ma momentami NIESAMOWITE zagrywki montażowe, nie chodzi mi nawet o te cięcia na sekundę przed jakimś mocnym wydarzeniem, ale też o całą sekwencję snu? wizji? Było to fantastyczne.
Eccleston, jesteś mistrzem, i po lekkim rozczarowaniem drugim odcinkiem, po tym czuję że wielkie rzeczy z tego serialu jeszcze mogą być. No jedną godzine już taką mieliśmy, jeśli poziom miałby się utrzymać byłoby wspaniale.

Oglądać typy! Pretty please?
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#29
Świetny odcinek. Można by rzec, że to centryk księdza, ale wiele równie ważnych postaci przewinęło się przez te kilkadziesiąt minut (scena z huśtawką mega). Pojawiła się nawet magiczna liczba z Lost - podczas gry w kasynie wypadło na numerek 23.

Na osobny akapit zasługuje muzyka, która w tym serialu jest wręcz wyborna. Nie mogę się doczekać, aż wydadzą jakiś soundtrack. Gdyby ktoś nie wiedział, kompozytorem jest Max Richter. Dużo świetnych kawałków można znaleźć na yt.

Odpowiedz
#30
Trzeci ep rzeczywiście dobry. Wypadałoby teraz wrócić i obejrzeć drugi ;)

Odpowiedz
#31
Kurde, piąty epizod zaczyna się tak, że musiałem spauzować. Nie myślałem, że mnie ruszy, a jednak. To niesamowite, że - w ile? - w trzy minuty udało się przejść od "chu jej w dupe" do "o kurcze, nie". I dużą zasługą tutaj niesamowita brutalność sceny. "Hannibal" ma dużo krwi i w ogole, ale tam ta brutalność jest bardzo stylizowana, poetycka i w sumie ładniusia. Ta brutalność tutaj przypomniala mi "Deadwood" (np. scena rozwalania głowy nastoletniej oszustki, którą grała Kristen Bell). Mocne.

Reszta odcinka dobra, na poziomie pozostałych - nie wliczając trzeciego, który jest najlepszy ciągle. Eccleston jak zwykle najlepszy, choc ma tu moze z 5-10 minut czasu ekranowego. W koncowce zwłaszcza. Ciekawie zarysowuje się też akcja z FBI i rządem. Ciekaw jetem, jak to się rozwinie.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#32
Cytat:Ciekawie zarysowuje się też akcja z FBI i rządem. Ciekaw jetem, jak to się rozwinie.

Imo najciekawszy wątek na ten moment, bo reszta trochę kręci sie w miejscu: palacze palą coraz więcej szlugów (i włamują się ludziom na chaty), ci sami ludzie ich hejtują (niektórzy, jak widać, dosłownie), pan policjant odbiera koszule od hindusa, córka ma nastoletnie emo-jazdy, koleś ze snajperą robi to co zawsze - biega i strzela do psów, nihil novi chciałoby się rzec. Jedynie właśnie wątek interwencji fedziów rodzi nadzieje na coś przełomowego - palce ich wyraźnie świerzbią i pewnie dawno niczego nie spacyfikowali.
aha, oficjalnie: Danny Flaherty aka Max - najbardziej wkurwiająca postać kiedykolwiek wykreowana przez hbo na potrzeby serialu. Nienawidzę. We wiadomej scenie wyobrażałem sobie, że to jego przywiązali do drzewa :)

[Obrazek: 263850.1.jpg]

Odpowiedz
#33
Nie mam pojęcia kto to jest.
A, dobra, sprawdziłem. No moze wkuwiajaca postac, ale jest jej tyle, ze nawet jej nie pamietam. :)
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#34
A zatem nosisz w sobie mniej nienawiści niż ja. Błogosławieni ci, którzy oglądają, a nie widzą ;)

Odpowiedz
#35
Zobaczyłem pięć odcinków i jestem zachwycony:) Oczywiście, trzeci najlepszy, ale i pozostałe są bardzo dobre. Galeria świetnych bohaterów, np. pastor - można go krytykować, ale Lindelof potrafi opowiadać o ludziach wiary i między innymi za postać Locke'a uwielbiam Lost. Słyszałem, że serial nie ma skupiać się na odpowiedzi o istotę tajemniczego zniknięcia ludzi, ale wcale mi to nie przeszkadza. Nawet lepiej, bo trudno byłoby wytłumaczyć je tak, żeby nie wzbudzić śmiechu. Wystarczy mi klimat tajemnicy i te wszystkie reakcje ludzi na tą niecodzienną sytuację, a są naprawdę ciekawe.

Odpowiedz
#36
Szósty odcinek też bardzo dobry. Uwielbiam tą postać.

"GUEST! GUEST! GUEST!!!"
- I don't advise a haircut, man. All hairdressers are in the employment of the government. Hairs are your aerials. They pick up signals from the cosmos, and transmit them directly into the brain. This is the reason bald-headed men are uptight.
- What absolute twaddle.  

Odpowiedz
#37
I jeszcze tylko zaznaczę, że serial jest bardzo ładnie sfilmowany i udźwiękowiony. Przyjemnie się ogląda:D

Spotkałem się z zarzutami, że jest bełkotliwie, niezrozumiale, że fabuła nie dąży do rozwiązania tajemnicy. Mnie podoba się to, że wcale nie czuję, żeby te tajemnice byłby tu mnożone, jak w Lostach np. Mamy jakąś dziwną sektę, ale nie wydaje mi się, żeby była czymś więcej niż zwykłą sektą. Chodzi przede wszystkim o reakcje ludzi, o to, co dzieje się w ich głowach, a nie o jakieś paranormalne zjawiska i zagadki. Mamy zbiegi okoliczności sugerujące przeznaczenie, ale w sumie nie muszą być niczym więcej niż przypadkiem. Wszystko jest dość klarowne. To bardziej dramat, a nie fantastyka.

Odpowiedz
#38
Ale te reakcje ludzi już mi się przejadły. Ile można na to patrzeć? Schemat "przeżywamy różne traumy w różnych okolicznościach" to na dłuższą metę jakieś ciężkie europejskie grafomaństwo. Po raz pierwszy od dawna liczę na rząd amerykański, że zrobi rozpierdol i akcja ruszy do przodu.

Odpowiedz
#39
I pewnie się doczekasz:D

Odpowiedz
#40
Po cichu sobie wizualizuje jakąś rozwałkę w stylu Waco albo Ruby Ridge. Byłoby grubo. W sumie pomału zbliżam się do punktu, w którym zaakceptowałabym nawet Jaszczury jako sprawców tych zniknięć, byle przestali pokazywać mi poszczególnych bohaterów przeżywających emocje. Z drugiej strony pan policjant nie wyjaśnił jeszcze, czemu zdradzał zonę, więc pewnie czeka mnie kolejny fascynujący epizod emocjonalno-rozkminowy, w którym dostanę odpowiedź na to jakże frapujące pytanie ;)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  1983 - pierwszy polski serial Netflixa Pelivaron 19 744 02-10-2018, 22:18
Ostatni post: Snappik
  Westworld - 2016 - HBO [SPOILERY] vast 646 56,808 13-09-2018, 21:46
Ostatni post: harlequinade
  Breaking Bad (SPOILERY) Albertino 1,548 225,324 26-01-2018, 13:57
Ostatni post: Quay
  Six feet under (Sześć stóp pod ziemią) [SPOILERY] Yossa 364 42,240 09-05-2016, 22:06
Ostatni post: Albertino
  Póki Śmierć... Polski serial Ba7on 7 1,441 18-03-2015, 00:31
Ostatni post: Mental
  [mini-serial] The Hollow Crown (BBC Two) hanys 11 5,034 10-07-2013, 21:41
Ostatni post: patyczak



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości