Odpowiedz 
Troll 2
01-04-2011, 04:26 PM
01-04-2011 04:26 PM
Troll 2
Od czego by tu zacząć? Początkowo ten film miał się nazywać Goblin, ale zmieniono tytuł na "Troll 2" korzystając z popularności "Trolla". Dlatego zamiast trolli mamy karły w workach po ziemniakach i maskach halloweenowych dla dzieci lub też gobliny. Amerykańska rodzina w ramach wycieczki odwiedza miasteczko o nazwie Nilbog (hmm... coś podejrzanie brzwi ta nazwa :)), gdzie muszą stawić wegetariańskich goblinów, które zamieniają ludzi w rośliny przed ich pożarciem. Jest to ten z filmów zaliczonych do tak złych, że aż fajnych. Fatalne aktorstwo (randomy z Utah, dentysta jako ojciec protagonisty, twórca pluszaków jako nawiedzony sklepikarz), muzyka wprost z zabawkowego keyboarda (takiego jakiego sam miałem w dzieciństwie) tragikomiczna strona techniczna oraz pełne epickich scen robiących karierę w necie. Jak chcesz się uśmiać włącz Trolla 2. I o co chodziło z tym popcornem?!

Polecam też obejrzeć film dokumentalny pt. "Best Worst Movie" Michaela Stephensona grającego Joshuę. M.in. dowiedziałem tych ciekawostek, a sami aktorzy gdy próbowali odegrać ponownie sceny nie mogli powstrzymać się od śmiechu. Minus dokumentu? Brak babki grającą główną złą - wiedźmę sterującymi tro...goblinami. Ciekawe jak go ocenia po latach?

Dobra - teraz pójdą na ogień Troll 1 i Troll 3 (w roli głównej mordercze rośliny ;))
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości