Twin Peaks
#21
Miło słyszeć tym bardziej że dzisiaj będę oglądał 8 odcinek, czyli 1 z drugiej serii, a z komentarzy wnioskuję że właśnie teraz będzie najciekawiej :lol:
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
#22
Nie pamiętam już, które odcinki podobały mi się najbardziej, ale nie zgadzam się z obiegową opinią, wedle której sezon drugi jest gorszy od pierwszego. Ma znacznie więcej odcinków, więc bywa różnie (zwłaszcza pod koniec), ale są też świetne momenty - ofkors ostatni epizod jest rewelacyjny :)

Odpowiedz
#23
2x07 i 2x09 to odcinki w których odpowiednio:
tak gwoli przypomnienia :grin:
Clear Eyes, Full Hearts, Can't Lose!

Odpowiedz
#24
http://www.dvdmax.pl/dvd/art/id/2267
Troszkę późno się obudzili. Jednak miło że po 20 latach przyszedł na to czas. Szkoda że cena dość wysoka i dodatków tak dużo... <ok>
Clear Eyes, Full Hearts, Can't Lose!

Odpowiedz
#25
Sezon pierwszy z tego co pamiętam był u nas dostępny na DVD kilka lat temu, nie raczyli natomiast wydać drugiego.

Odpowiedz
#26
Z polskimi napisami? Śmiem wątpić. Chyba że chodzi o jakieś "fanowskie" wydanie.
Clear Eyes, Full Hearts, Can't Lose!

Odpowiedz
#27
Nie pamiętam czy z napisami czy tylko z lektorem, ale z jakieś 5 lat temu (akurat podczas oglądania serialu na DIVX) widziałem w MediaMarkt pierwszy sezon. Aczkolwiek ręki nie dałbym sobie uciąć czy na pewno tak było, bo możliwe, że coś sobie ubzdurałem i serial widziałem wtedy w jakimś zachodnim sklepie wysyłkowym a w MM tylko "Ogniu krocz za mną".

Odpowiedz
#28
A czemu toto z linka ma region 1 :o Jakiś ewenement jak dla mnie ale może mało w życiu widziałem :oops:

Odpowiedz
#29
Pewnie jakiś bubel. Szkoda że żadne zagraniczne wydanie nie ma napisów pl. Obecnie oglądam dvdripa w 4:3 z lektorem i w sumie jakoś się do tego przyzwyczaiłem. Kiedyś na pewno chciałbym mieć to w swojej kolekcji.

Tu dużo pisze o wydaniach tego serialu na DVD:
http://bookhouse.freehost.pl/dvd11.htm

Możliwe że nadchodzące wydanie nie będzie zawierało pilotowego odcinka, co byłoby straszną kaszaną.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
#30
dla zainteresowanych - właśnie pilot leci na tvn7 :)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#31
Od dzisiaj co niedzielę o 18 będzie leciał na TVN 7, dziś wyjątkowo ze względu na dłuższy pilot zaczął się o 17,15. Dobrze że leci, tego serialu nigdy za wiele.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
#32
"Twin Peaks" puszczają o 17.15? Nieźle, w latach 90. to leciało po 22.00 i to chyba z poprzedzającą planszą, że serial dla widzów dorosłych... :)

Odpowiedz
#33
Pytanko dla tych, którzy oglądali dzisiaj na tvn - jaka liczba była w żółtym trójkąciku? :-)
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#34
12 :)
Aktualnie rządzi: ja

Odpowiedz
#35
O mamusiu... Ciekawe, czy odcinki np. 2x07 czy finał też będą 12...
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#36
Jestem świeżo po obejrzeniu zakończenia Twin Peaks. Rewelacyjny finałowy odcinek. Mocny, smutny....finałową scenę będę pamiętał chyba do końca życia...

Na pewno będę wracał do tego serialu, nie mogę sobie po prostu pozwolić na zakończenie tej wielkiej przygody z miasteczkiem Twin Peaks i jego mieszkańcami. Zakochałem się w tej społeczności, okolicy. Momentami czułem się że jestem agentem Cooperem i razem z nim zachwycam się tym wszystkim co napotkało nas w Twin Peaks.

Cieszę się że serial ten zdobył pierwsze miejsce w rankingu serialu KMF.

Aha... mało brakowało, a zapomniałbym wspomnieć o rewelacyjnej ścieżce dźwiękowej która jest równie klimatyczna jak postać Agenta Coopera.

Odpowiedz
#37
Jak dla mnie to po "Eraserhead" najlepsza rzecz, która wyszła spod ręki Lyncha. Czytywałem zwykle, że pierwszy sezon jest lepszy od drugiego ale ja chyba wolę drugi, chociaż niektóre wątki są zrobione na siłę i wydają się niepotrzebne ( np. pachniało jakimś tanim melodramatem przy wątku z Jamesem i tamtą nieszczęśliwą żoną. Podobnie ma się wątek z wojną secesyjną, trochę to głupie było). Ale poza tym drugi sezon nieco więcej mówi o tym co najciekawsze w serialu : Czarna i Biała Chata, Bob i trochę o życiu mieszkańców już po rozwiązaniu zagadki Laury P.

Moimi ulubionymi bohaterami byli prócz agenta Dale'a Coopera ( wzór do naśladowania, zawsze opanowany i kulturalny ) to Albert ( zabawny facet ), Gordon Cole w którego wcielił się sam Lynch ( ten to był jeszcze zabawniejszy ), a z dziewcząt to Audrey ( niezłe z niej ziółko i ładna jest), Donna ( bo też ładna jest ), Catherine ( intrygantka pełną gębą ) oraz Shelly i ta laska Coopera ( one też są ładne :wink: ).

Szkoda, że serial skończył się gdy doszedł do najciekawszego momentu i wkroczył w metafizykę, urywając kilka wątków. Czytałem, że ostatni odcinek miał nieco inny scenariusz o czym można dowiedzieć się tu jakby ktoś ciekaw był ( nie zaglądać jak ktoś serialu nie zna ):

www.twinpeaks.fora.pl/serial-ogolnie-i-odcinki,13/ostatni-odcinek,86-15.html

Co do filmu pełnometrażowego to jest słabszy od serialu ale zobaczyć trzeba ( ale już po obejrzeniu całego serialu ). Ciekawe czy Lynch zechciałby jeszcze wrócić do tego dzieła i pociągnąć to co zostało przerwane. Ale to marzenie ściętej głowy.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
#38
troszkę niewielkich spoilerów

Wczoraj skończyłem swoją pierwszą (i z miejsca zaznaczam - na pewno nie ostatnią) przygodę z serialem Lyncha. Oficjalnie - zakochałem się w tym dziele. Cała plejada kapitalnych postaci, unikalny, doprawdy unikalny klimat, hipnotyzująca muzyka Badalamentiego, wreszcie cała intryga, wokół której toczy się serial. Przed przystąpieniem do oglądania nie miałem pojęcia, że będą w nim potem się działy tak surrealistyczne rzeczy, ale jak już te surrealizmy zaczęły się masowo pojawiać - w ogóle mi nie przeszkadzały, łyknąłem to po prostu i chłonąłem dalej.
Fakt, że drugi sezon ma trochę niepotrzebnych wątków - na przykład całego motywu z Jamesem i kobietą z zepsutym samochodem przełknąć nie mogłem, ale może to dlatego, że postaci Jamesa też nie cierpię - jednak finał jest po prostu... no, nie można określić jednym słowem. Dawno nie byłem tak zdołowany po obejrzeniu czegoś, jak po finale Twin Peaks.

Cooper to mój nowy idol, autorytet etc. Tak kapitalnie rozpisana i zagrana postać, że można o niej książki pisać. Duet, jaki tworzą z Trumanem, jest jedyny w swoim rodzaju :) z męskich postaci lubię jeszcze Andy'ego, bo pocieszny jest chłopak, Gordona (Lynch niesamowicie pasuje do tej postaci, jak krzyknął "BOOONZAAAII" do podsłuchu Earle'a, to mnie przepona rozbolała ze śmiechu), i Alberta z jego docinkami.
Z kobiecych postaci? Audrey zdecydowanie - ładna, fajnie zagrana, z ciekawą osobowością. Na początku serialu dziwaczna potwornie, ale potem się zmieniła, wg mnie na lepsze.
Absolutnie uwielbiam surrealistyczne postacie - karzeł z jego tańcem, Olbrzym z jego wyłupiastymi oczami no i oczywiście BOB. Co tu dużo mówić o BOBie - kto widział, ten wie, bo opisać tego nie sposób.

Obejrzałem też film kinowy - do serialu się nie umywa, ale jako suplement i ciekawostkę zobaczyć można, bo jest parę naprawdę świetnych scen. Na taką miażdżącą krytykę, jaką dostał, nie zasłużył.

I tak abstrahując nieco. Szukałem ostatnio aktualnych fotek niektórych aktorek. Niektóre nie wyglądają jeszcze tak źle, na przykład Sherilyn Fenn czy Peggy Lipton postarzały się z klasą, ale to, co z siebie zrobiła Lara Flynn Boyle... No cóż - operacje plastyczne nie zawsze wychodzą na dobre.

[Obrazek: 200810_lara-flynn-boyle-face.jpg]

i tym optymistycznym akcentem, posta kończę :)

Odpowiedz
#39
Cytat:drugi sezon ma trochę niepotrzebnych wątków
Drugi sezon ma bardzo dużo niepotrzebnych, zapychaczowych wątków, które momentami ocierają się wręcz o żenadę. Mnie akurat najbardziej irytuje to całe dochodzenie Andy'ego dotyczące "opętanego" dzieciaka oraz amnezja i "druga młodość" Nadine.
Cytat:Lynch niesamowicie pasuje do tej postaci
uwielbiam postać Gordona. Przed obejrzeniem TP nawet przez myśl mi nie przeszło, że Lynch może mieć choćby śladowe poczucie humoru, no, przynajmniej w takim... hm... rubaszno - slapstickowym wydaniu :-)
Cytat:film kinowy - do serialu się nie umywa
Dziwny jestem, ale kinówkę stawiam wyżej niż wiele serialowych odcinków. Serial to mniej więcej 50 procent lynchowej schizy, 40 procent konwencji "sympatycznie pokręcone miasteczko" oraz 10 procent pastiszu różnych telenowelowych schematów. Nie ukrywam, że najbardziej cenię sobie właśnie tą lynchowską mitologię Czarnej Chaty, tańczącego karła, itp - bo jeżeli chodzi o zadupie i jego dziwacznych mieszkańców oglądanych oczami obcego, to TP nawet do pięt nie dorasta Northern Exposure. Tymczasem w Fire Walk With Me jest sto procent Lyncha w Lynchu, surrealistyczna jazda bez trzymanki, z mnogością kapitalnych scen i pomysłów. I jest genialny epizod Davida Bowiego!
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
#40
jarod napisał(a):to TP nawet do pięt nie dorasta Northern Exposure

A co to jest Northern Exposure?

Bo Twin Peaks miało się tak pierwotnie nazywać, ale zmieniono nazwę ze względu na to, że naprawdę istnieje takie miasteczko.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości