• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5


Usługodawca telewizyjny
#21
Na jakieś zasadzie wypowiedziałeś umowę? Czy po prostu skończyła Ci się stara i pisałeś wypowiedzenie, żeby z automatu Ci nie przedłużyli?

A co do TV i kanałów filmowych - TCM i Filmbox Arthouse to złoto (szczególnie to drugie ponieważ lecą tam filmy z polskimi napisami, bez lektora).
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#22
Sam pół życia nagrywałem: najpierw VHS, potem na DVD-RW, ale odkąd odkryłem, że w internecie i zagranicznych sklepach jest wszystko to przestałem się męczyć. O dostawcy sygnału myślałbym może, gdyby rodzice nie mieli najwyższego pakietu NC+ dzięki któremu mam dostępu do oficjalnego streamu Canal+Sport :) oprócz tego tuner cyfrowy w monitorze i nic więcej mi do szczęścia nie potrzebne.

Cytat:Gdyby Netflix był po polsku, to bym się zastanowił. Angielskie napisy uznaję tylko, jeśli nie ma dostępnej polskiej wersji. Na starość się leniwy zrobiłem:)
Prawdziwy problem pojawia się, gdy chcemy obejrzeć coś po włosku, francusku, niemiecku, albo z Azji, a polskie napisy są tylko do wersji 3xCD z 2002 roku :/

Odpowiedz
#23
(16-09-2014, 11:13)Pelivaron napisał(a): Na jakieś zasadzie wypowiedziałeś umowę?
Skończyła mi się umowa i nie byli w stanie zaoferować mi nic lepszego. Obecne "promocje" są gorsze od tego co miałem. Jakbyś chciał zakończyć to pamiętaj, że jest miesiąc wypowiedzenia po miesiącu w którym złożyłeś dokument.

(16-09-2014, 11:13)Pelivaron napisał(a): A co do TV i kanałów filmowych - TCM i Filmbox Arthouse to złoto (szczególnie to drugie ponieważ lecą tam filmy z polskimi napisami, bez lektora).
Filmbox Arthouse - to jest to o czym marzę:) Nie wiem czy nie bardziej od HBO. Z tego co wiem posiada go na wyłączność tylko Cyfrowy Polsat. UPC i Vectra nie mają mimo, że cała reszta Filmboxów jest.

(16-09-2014, 11:18)simek napisał(a): Sam pół życia nagrywałem: najpierw VHS, potem na DVD-RW, ale odkąd odkryłem, że w internecie i zagranicznych sklepach jest wszystko to przestałem się męczyć.
No tak, DVD też kupuję. Od jakiegoś czasu mam ambitny plan minimalizacji swojego piractwa. Plan obejmuje dużo kina, kupno DVD (w zasadzie kupuję tylko polskie wydania), telewizja z nagrywarką i wypożyczalnia BlueRay3D. Póki co idzie nie najgorzej:) Do VOD póki co podchodzę jeszcze dość nieufnie. Może dlatego, że jak płacę to lubię mieć "fizyczny przedmiot", a jak mam do wyboru ściągać płatnie i bezpłatnie, to pokusa zbyt duża;)

(16-09-2014, 11:18)simek napisał(a): Prawdziwy problem pojawia się, gdy chcemy obejrzeć coś po włosku, francusku, niemiecku, albo z Azji, a polskie napisy są tylko do wersji 3xCD z 2002 roku :/
No tak, ale nie zniechęcajmy się do nieanglojęzycznych filmów:) Wybór napisów jest coraz bogatszy. A jak filmu nie można legalnie i w polskiej wersji nabyć, to czuję się rozgrzeszony;)


Odpowiedz
#24
(16-09-2014, 11:46)krysiron napisał(a): Do VOD póki co podchodzę jeszcze dość nieufnie. Może dlatego, że jak płacę to lubię mieć "fizyczny przedmiot"
Kilka razy złapałem się na tym, że słuchając jakiejś płyty na Spotify myślałem sobie "fajne! powinienem kupić" :) Oprócz chęci odwdzięczenia się artyście za pracę chodzi o zawodność wszelkich usług streamingowych: Netflix i Spotify potrafią ni z gruchy ni z piteruchy dać komunikat w środku filmu, że sorry, ale coś nie działa, spróbuj później - mam wtedy ochotę natychmiast zrezygnować z płacenia i kupować tylko fizyczne nośniki.

Cytat:jak mam do wyboru ściągać płatnie i bezpłatnie, to pokusa zbyt duża;)
Mi albo zależy, tak z przyzwoitości, żeby twórca dostał kasę, albo nie. W pierwszym przypadku płacę za bilet/płytę/stream, w drugim pożyczam od kumpla/przez internet/z wypożyczalni, więc nie ma u mnie mowy o żadnej pokusie, to nie batonik w sklepie na którego mam ochotę, a nie mam kasy, więc kusi, żeby go buchnąć.
(16-09-2014, 11:46)krysiron napisał(a): No tak, ale nie zniechęcajmy się do nieanglojęzycznych filmów:) Wybór napisów jest coraz bogatszy. A jak filmu nie można legalnie i w polskiej wersji nabyć, to czuję się rozgrzeszony;)
Próbowałem oglądać kilka filmów po francusku i niemiecku, ale bariera w zrozumieniu była zbyt duża, żeby z przyjemnością skończyć seans, niestety :/
Jak film mi się podobał, a nie ma odpowiadającej mi wersji, którą mógłbym kupić, to rzeczywiście jest problem, ale nie przejmuję się tym zbytnio - twórca nie zbiedniał od tego, że zobaczyłem kopię jego filmu, a że nie oferuje mi do kupienia, to jego problem :)


Odpowiedz
#25
Trochę inaczej to ubraliśmy w słowa, ale chyba mamy podobne podejście. A jak VOD się upowszechni i kupię sobie porządny SmartTV, a ceny trochę pójdą w dół, to pewnie zacznę korzystać, szczególnie, że już tych DVD, nie mam gdzie trzymać:)

Odpowiedz
#26
(16-09-2014, 11:46)krysiron napisał(a): Filmbox Arthouse - to jest to o czym marzę:) Nie wiem czy nie bardziej od HBO. Z tego co wiem posiada go na wyłączność tylko Cyfrowy Polsat. UPC i Vectra nie mają mimo, że cała reszta Filmboxów jest.

Idealny kanał dla ludzi chcących poszerzać filmowe horyzonty. Nie tylko klasyka w postaci Bunuela, Hitcha (szczególnie te starsze filmy typu Tajny agent czy Zagraniczny korespondent), Kurosawy, Viscontiego czy Eisensteina, ale również kino z Kosowa, Bośni i innych krajów bałkańskich, jakieś mało znane filmy azjatyckie (Tajwan, Chiny, Hongkong) z lat 60/70/80 co na FW mają po kilkanaście/kilkadziesiąt głosów, trochę nowości, ale zdecydowanie mniej niż klasyki i jak już są to też mało znane i raczej trudno dostępne z polską wersją językową. Dobry kanał.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#27
Widziałem ramówkę:) I dlatego właśnie tak mnie kusi:)

Jakieś pół roku temu poszła też w Polskę wiadomość o nowym kanale Dragon Cinema z szeroko pojętym kinem azjatyckim. Nieźle się podjarałem, ale słuchy zanikły, podejrzewam, że plany niestety upadły.

Odpowiedz
#28
W sumie mogliby kilka gatunkowych kanałów otworzyć. Np coś na wzór Horror Channel na pewno w Polsce miałby rzeszę fanów (oczywiście zależałoby to od ramówki, ale pewnie mieszano by mainstream z mniej znanymi filmami).
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#29
Czemu nie:)

Odpowiedz
#30
Już była podobna wypowiedź w tym temacie. Od 6 lat nie mam telewizji. W salonie mam podpięty drugi komputer pod telewizor i zestaw głośników. Mam dostęp do wszytkiego przez internet, a nie płacę ani złotówki. Fakt jest taki, że może nie ma tej wygody i niektórych kanałów nie ma w dobrej jakości ale i tak lepsze to niż wydawać 100zł miesięcznie za telewizję.

Odpowiedz
#31
http://www.bankier.pl/wiadomosc/netflix-sie-potknal-w-polsce-juz-za-rok-7219098.html?utm_source=gg&utm_medium=gg_link&utm_campaign=gg&utm_source=gg&utm_medium=main

Mam nadzieję, że to wypali. Do tego jeszcze HBO planuje wprowadzić HBOGo dla osób bez abonamentu, tak więc Netflix + HBOGo i w zasadzie TV, która już obecnie przez wielu jest olewana będzie miała jeszcze gorszą pozycję. Chyba już tylko ludzie będą eventy sportowe oglądać w teleodbiornikach - jeszcze jakby nc+ wprowadziło podobną rzecz z kanałami sportowymi jak HBO z GO no to wtedy już w ogóle, ale to jest oczywiście niemożliwe. Nie strzelą sobie w stopę.

(16-09-2014, 11:46)krysiron napisał(a): Filmbox Arthouse - to jest to o czym marzę:)

Teraz jeszcze tak sobie pomyślałem. On jest przecież dostępny w sieci na Filmbox Live. Oczywiście za jakąś tam opłatą, ale jest. Za 20 zł na miecha dostajesz dostęp do wszystkich kanałów Filmbox i strony.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#32
(16-10-2014, 21:58)Pelivaron napisał(a): Teraz jeszcze tak sobie pomyślałem. On jest przecież dostępny w sieci na Filmbox Live. Oczywiście za jakąś tam opłatą, ale jest. Za 20 zł na miecha dostajesz dostęp do wszystkich kanałów Filmbox i strony.
Może to i fajna opcja:)
Co do Filmbox Arthouse... Jak chcesz nadrobić klasykę to świetna opcja, bo jest Fellini, Bunuel, Hitchcock, Kurosawa i Ed Wood. Mnie najbardziej zainteresował Mizoguchi, bo tego nie widziałem i chyba nawet nie ma napisów w sieci, a już na pewno nie ma polskiego DVD. Z nowościami raczej jest słabo, sporo jakichś niezidentyfikowanych filmów, głównie z Włoch, na filmwebie ich nie ma lub mają 0 czy jeden głos. Póki co nie tykam:P Choć są też filmy świetnego reżysera Tsai Ming-lianga. Polecam:)
Ogólnie non-stop chyba wałkują to samo, więc dobrą opcją dla Ciebie byłoby wykupienie miesiąca czy dwóch i wtedy byś wszystko obejrzał i koniec;)
A w necie jest wersja HD? Bo w CyfrowymP niestety tylko SD i to jest jednak spora wada. Po filmie na HBO HD, potem ciężko się przestawić... Inną wadą jest to, że chyba niektóre filmy przycinają tak jak to tv potrafi na swój format obrazu. Może z czasem się to poprawi.



Odpowiedz
#33
(21-10-2014, 10:01)krysiron napisał(a): Ogólnie non-stop chyba wałkują to samo, więc dobrą opcją dla Ciebie byłoby wykupienie miesiąca czy dwóch i wtedy byś wszystko obejrzał i koniec;)

No akurat ja nic wykupywać nie muszę bo posiadam Filmbox Arthouse w swoim abonamencie :D Plus jak oglądałem kilka filmów na tym kanale to nie przycinało, wszystko ładnie szkło. A co do HD to raczej ciężko żeby Eisenstein czy stare filmy Hitcha leciały w HD, a nawet jeśli sam kanał byłby w wysokiej rozdzielczości to i tak różnica byłaby zadna.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#34
To coś pokręciłem:) W takim razie może kogoś innego zainteresuje.
Czyli masz Cyfrowy? Z internetem od nich? U mnie niezbyt szybko on ciągnie, ale pewnie to normalka u LTE.

Jest mnóstwo odnowionych cyfrowo klasyków, więc dla nich HD by się przydało, no i dla tych nowości co dają.

Odpowiedz
#35
Nie, nie. Internet mam od innego dostawcy.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości