Wątek Swiatopoglądowy Spin-off: Pijani kierowcy i pedofilia
#1


Taką to w homonto powinni :D
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#2
Irytująca, ale ciśnie im dobrze. Kolejny wielki sukces policji. Kolejne przestępstwo bez ofiar ukarane.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#3
No, ale po wódzie jechała, a nie sorry po drinku, więc w tym przypadku dobrze, że ją zatrzymali. Rozumiem, że jakby rozjebała się na jakimś samochodzie jadącym z przeciwka albo przystanku autobusowym to wtedy byłoby to już wskazane?
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#4
Dokładnie tak. Nie ma krzywdy, nie ma zbrodni.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#5
(04-11-2015, 18:23)Pelivaron napisał(a): No, ale po wódzie jechała, a nie sorry po drinku, więc w tym przypadku dobrze, że ją zatrzymali. Rozumiem, że jakby rozjebała się na jakimś samochodzie jadącym z przeciwka albo przystanku autobusowym to wtedy byłoby to już wskazane?
A jakby jechała bez snu to tez powinni ja zatrzymac i ukarac? Przestepstwo powinno sie karac, gdy jest, a nie gdy moze byc.

Ech. "Gdyby sie cos stalo to przestaloby byc smieszne." Jprdl.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#6
(04-11-2015, 21:27)Crov napisał(a): A jakby jechała bez snu to tez powinni ja zatrzymac i ukarac? Przestepstwo powinno sie karac, gdy jest, a nie gdy moze byc.

Jeśli jest podejrzenie, że kierowca jedzie po wódzie to policja ma prawo go skontrolować. A tutaj typiara jeszcze jakieś suche teksty rzucała. W polskim prawie jazda na dopingu jest przestępstwem. Lasia miała we krwi ponad 1 promil, więc przestępstwo popełniła.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#7
Jakby prawo mowilo, ze nie wolno kobietom jeździć samochodami to też by popełniła przestępstwo siadając za kółko, ale to nie znaczy, że ukaranie jej byłoby słuszne, a prawo mniej głupie.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#8
To tylko Twoje gdybanie. Jazda kobiet za kółkiem nie jest przestępstwem. To czy prawo jest głupie czy nie jest to już inna sprawa. Wchodząc za kółko po alkoholu powinna spodziewać się konsekwencji i tego, że może zostać złapana.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#9
WTF?

To teraz już zdaniem niektórych jazda po pijaku jest ok?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#10
Tak, dopóki nikomu nie robisz krzywdy jest ok - to nie jest taka trudna do zrozumienia zasada ;) A jak komuś zrobisz krzywdę (po pijaku, czy nie - co to za różnica dla ofiary???) to wtedy za to powinieneś beknąć, oczywiście za spowodowanie śmierci na drodze powinna być kara śmierci.

Odpowiedz
#11
Ale nie ma kary śmierci, więc co jest niby słabego w karaniu za jazdę po pijanemu? Ja wiem, że są tacy co i tak wypiją i pojadą nie raz i nie dwa, ale nie wmówicie, że dla wielu ludzi groźba na przykład utraty prawka (bo jasne, że nie mandatu) za jazdę po pijaku jest skutecznym środkiem prewencyjnym. I bardzo dobrze. Wolność, wolnością, ale bez przesady.

Odpowiedz
#12
Po 1 - Niektórzy nie jeżdżą po pijaku nie z obawy przed tym, że sobie/komuś coś zrobią (bo żyją w przekonaniu, że wiedzą co robią i NA PEWNO nic im się nie stanie), ale przed tym, że zostaną zatrzymani.

Po 2 - Ci, którzy podważają sensowność karania za jazdę po pijaku zapewne wyśmialiby także wszelkie przepisy BHP, nie mieli by problemu z przejeżdżaniem na czerwonym, jeźdzeniem po mieście setką, nocą bez świateł itd.
jak się domyślam, to pewnie ci sami, którzy rozdali by ludziom broń.

Pozostaje tylko życzyć takim ludziom, żeby w nich ktoś po pijaku przypierdolił. Może wtedy dotrze.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#13
Czuję, że niepotrzebnie wmieszałeś w rozmowę temat broni (Mental za 3...2...1...), ale co do punktu 1 to się zgadzam, napisałem to samo wyżej i jestem ciekaw kontrargumentów, bez utopijnych wolnościowych rozkmin, broni itd.

Odpowiedz
#14
Chłopaki, później się mogę porozpisywać jak skończę robotę, ale powiedzcie mi jak obecnie (albo jak chcielibyście, żeby było) jest rozwiązana kwestia gorszych zdolności jeżdżenia samochodem przez osoby chore, niewyspane, bardzo stare? Oni tak samo powodują na drodze POTENCJALNE zagrożenie przez stan swojego organizmu; 90 letni, ledwo trzymający się na nogach dziadzio albo koleś będący non-stop 20h w trasie mają czas reakcji pewnie taki sam, jak ja po butelce wina (nie wiem, bo nie mam prawka, ale wiem jak się czuję po alko i jak po braku snu) - oni mogą prowadzić, ja nie, chyba tylko dlatego, że % łatwo zmierzyć i zwalić na nie winę, a zmęczenie trudno.

Ogólnie moje podejście jest takie, że każdy człowiek ma inne możliwości i nie da się wszystkich sprowadzić do jednej miary, uznając, że X promili jest bezpieczne, a powyżej już będzie tragedia. Nie istnieją testy, które dawałyby gwarancję, że dany kierowca nie spowoduje wypadku, więc ogólnie poruszanie się po drogach jest obarczone ryzykiem i każdy siadający za kółko powinien sam w swoim sumieniu zadecydować, czy chce je podejmować i brać odpowiedzialność za ewentualne szkody jakie wyrządzi.
W USA jest to spoko rozwiązane (nie znam szczegółów, ale chyba filmy nie zmyślają w tym temacie), że nie ma żadnego dmuchania, tylko jeśli jesteś w stanie wykonać jakieś proste zadanie, to znaczy, że możesz jechać, nieważne co brałeś, a jak nie jesteś, to nie możesz jechać, nawet jak jesteś trzeźwy.

Odpowiedz
#15
(05-11-2015, 12:33)Gieferg napisał(a): Po 1 - Niektórzy nie jeżdżą po pijaku nie z obawy przed tym, że sobie/komuś coś zrobią (bo żyją w przekonaniu, że wiedzą co robią i NA PEWNO nic im się nie stanie), ale przed tym, że zostaną zatrzymani.

Prawo NIGDY nie powinno być tworzone na takiej zasadzie. Nie można wymyślać przepisów i zapisów o karach za ich nieprzestrzeganie z zamysłem, że odstraszą one kogoś od popełnienia takiego czynu. To jest wbrew logice. Idąc tym tropem to za plucie na chodnik powinna być kara śmierci dla plującego a najlepiej jeszcze dla całej jego rodziny i znajomych.
.

Odpowiedz
#16
(05-11-2015, 10:41)Pelivaron napisał(a): To tylko Twoje gdybanie. Jazda kobiet za kółkiem nie jest przestępstwem.
No to co? Ale gdyby było to też byś przytaknął na działanie policji?* Bo widze, ze nie przeszkadza Ci, ze ktos zmeczony jedzie.

*(W Arabii Saudyjskiej nie mogą - albo nie mogły jeszcze do niedawna.)

Cytat:To czy prawo jest głupie czy nie jest to już inna sprawa. Wchodząc za kółko po alkoholu powinna spodziewać się konsekwencji i tego, że może zostać złapana.
Ale konsekwencje tego odczuwamy my wszyscy, bo ci policjanci za darmo nie pracują. Zajmują się bzdurami zamiast chronić społeczeństwo np. łapiąc bandytów. Jezeli ktoś spowoduje wypadek to wtedy należy go karać, a nie dlatego że mógłby go spowodować. Dopisywanie bzdurnych praw nie pomoże ludziom. Rownie dobrze moznaby wprowadzic zakaz chodzenia po pijanemu, bo można wpaść pod samochód, kogoś uderzyć, etc. To nie jest wyjście. A nikt nie zabrania ludziom jeździć niewyspanym, bez snu, rozkojarzonym, zakochanym, wkurwionym, zagadanym - wszystkie te rzeczy mogą znacznie bardziej wplynac na kondycje na drodze. Są idioci, którzy mysla, ze to spowodowaloby smierc na drodze, no ale z takimi ludzmi nie da sie rozmawiac. Bo kierowcy nie wsiadaja za kolko by sie zabijac, tylko jezdzic. Zreszta nawet dowodzi tego przykład Paragwaju, gdzie sa zasady drogowe, ale nikt łamania ich nie sciga.
#ChristopherLOLan #ChristopherTrollan


Odpowiedz
#17
Cytat:90 letni, ledwo trzymający się na nogach dziadzio albo koleś będący non-stop 20h w trasie mają czas reakcji pewnie taki sam, jak ja po butelce wina

Przykładowo w tirach masz tachografy, kierowcy mają limity czasowe i muszą robić postoje, wiadomo, że kombinują i to omijają, ale to też łamanie przepisów.
Co do dziadków - nie wiem jak to jest, ale ja bym wprowadził obowiązkowe badania od pewnego wieku potwierdzające zdolność do prowadzenia pojazdów.

Jednak to, że niektóre kwestie nie są dobrze rozwiązanie nie znaczy, że inne, które są uregulowane należy "równać do dna", bo skoro niedowidzący 100-latek jeździ to najebany 20-latek tym bardziej powinien móc. To z pierwszym problemem trzeba zrobić porządek.

Cytat:, że każdy człowiek ma inne możliwości i nie da się wszystkich sprowadzić do jednej miary, uznając, że X promili jest bezpieczne, a powyżej już będzie tragedia.

I właśnie dlatego trzeba przyjąć jedną, wspólną miarę. To, że niektórych problemów nie sposób rozwiązać, nie znaczy, że należy olewać też pozostałe.

Cytat:W USA jest to spoko rozwiązane (nie znam szczegółów, ale chyba filmy nie zmyślają w tym temacie), że nie ma żadnego dmuchania, tylko jeśli jesteś w stanie wykonać jakieś proste zadanie, to znaczy, że możesz jechać, nieważne co brałeś, a jak nie jesteś, to nie możesz jechać, nawet jak jesteś trzeźwy.

No i jest to jakiś pomysł.
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#18
Crov, i chronią społeczeństwo, eliminując potencjalne, bardzo realne zagrożenie.;) Ale chętnie przejrzę jakieś badania o tym, że nie ma zależności między karaniem tylko za jazdę po pijaku a wypadkami itd.

A zakazywanie prowadzenia przez kobiety nie bardzo wiem jak się ma do tematu. Samo w sobie chyba nie stwarza zagrożenia. Co innego powinna w tym czasie robić drogówka? Nie powinno jej być w ogóle?


(05-11-2015, 12:59)simek napisał(a): Chłopaki, później się mogę porozpisywać jak skończę robotę, ale powiedzcie mi jak obecnie (albo jak chcielibyście, żeby było) jest rozwiązana kwestia gorszych zdolności jeżdżenia samochodem przez osoby chore, niewyspane, bardzo stare?

No niewyspane się "kontroluje" w jakimś stopniu choćby przez tachografy, nie? Bardzo stare mogłyby przechodzić jakieś badania, prawko odnawiać do jakiś czas czy coś. Nie wiem jak to teraz wygląda.

Cytat:Nie istnieją testy, które dawałyby gwarancję, że dany kierowca nie spowoduje wypadku, więc ogólnie poruszanie się po drogach jest obarczone ryzykiem i każdy siadający za kółko powinien sam w swoim sumieniu zadecydować, czy chce je podejmować i brać odpowiedzialność za ewentualne szkody jakie wyrządzi.

No jasne, ale widzisz w ogóle zależność między jazdą po pijaku a wypadkami? No a problem z alkoholem jest taki, że każdemu się wydaje, że jeszcze nie jest zbyt pijany i da radę poprowadzić. Dopiero jak wytrzeźwiejesz dociera, że źle oceniałeś sytuacje.


Cytat:W USA jest to spoko rozwiązane (nie znam szczegółów, ale chyba filmy nie zmyślają w tym temacie), że nie ma żadnego dmuchania, tylko jeśli jesteś w stanie wykonać jakieś proste zadanie, to znaczy, że możesz jechać, nieważne co brałeś, a jak nie jesteś, to nie możesz jechać, nawet jak jesteś trzeźwy.

No jeśli tak jest to spoko, tylko, że znowu - po pijaku może ci się wydawać, że wykonałeś jakieś zadanie i wsiadasz.
Sam jestem choćby za brakiem obowiązkowego zapinania pasów, ale tylko dlatego, że ryzykujesz tylko swoje zdrowie czy życie.

Swoją drogą, w Waszym idealistycznym podejściu, co powinni zrobić policjanci, jeśli zobaczą na przykład kogoś opróżniającego pół litra wódki i wsiadającego za kółko.

Odpowiedz
#19
Pewnie życzyć szerokiej drogi.

Srebrnik napisał(a):Prawo NIGDY nie powinno być tworzone na takiej zasadzie. Nie można wymyślać przepisów i zapisów o karach za ich nieprzestrzeganie z zamysłem, że odstraszą one kogoś od popełnienia takiego czynu.

Tzn twoim zdaniem nie można ukarać kogoś kto olewa BHP i popyla po hali bez kasku?
Nie można ukarać kogoś za to że przejechał na czerwonym przez przejście dla pieszych mijając o włos matkę z dzieckiem i tylko ślepy traf sprawił, że nikt nie ucierpiał, bo idiota mógł równie dobrze wjechać prosto w tych ludzi? Nie karać go, póki kogoś nie zabije, tak twoim zdaniem powinno być?

Lecz się człowieku.


Niech ktoś przeniesie te posty tam gdzie trzeba, co?
Nie interesuje mnie kino ogólnie, a jedynie filmy o tym, co mnie interesuje.

Odpowiedz
#20
Ostro.

Ja napisałem tylko, że prawo nie powinno być tworzone na zasadzie "dajmy tutaj ciężką karę, żeby odstraszyć ludzi, bo wtedy nie będą tego robić". Rozumiesz? Taki tryb tworzenia przepisów doprowadza do absurdów, takich jak przytoczony przeze mnie przykład z pluciem na chodnik. W normalnym prawodawstwie należy ustanawiać kary adekwatne do popełnionych czynów. O to mi chodzi a nie o to, czy nalezy przestrzegać BHP. Nie potrzebuję leczenia, bo to co mówię, jest logiczne.
.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Homofobia, tolerancja, ustrój i Bóg - wątek światopoglądowy Ronaldinho 34,123 1,984,994 2 godzin(y) temu
Ostatni post: Bucho
  Broń- Wątek miłośników i użytkowników broni palnej! Danus 123 15,729 12-10-2018, 22:56
Ostatni post: Kluski
  Wątek motocyklowy steffa_forrester 12 2,682 09-06-2017, 16:23
Ostatni post: Reno



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości