Wśród nocnej ciszy
#1
Na film trafiłem dzięki filmłebowskiego cyklu "Na skróty", co jest dowodem na to, że ten portalik ma jakieśtam dobre strony.

[Obrazek: 6931084.3.jpg?l=1243823304000]

Zainteresowałem się nim z dwóch powodów: za kamerą stał Tadeusz Chmielewski, czyli reżyser "Nie lubię poniedziałków", "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" oraz scenarzysta "U pana Boga za piecem". A tu ekspert od komedii serwuje nam opowieść o seryjnym mordercy. I to jest właśnie drugi powód. Polish serial killer movie to chyba jeszcze rzadszy gatunek niż polish horror, więc z ciekawości kliknąłem przycisk Play.

I dostałem jeden z najlepszych polskich filmów, jakie widziałem. Niewiele ustępuje "Długowi" czy innym "Psom".

[Obrazek: i242895.jpg]


Akcja toczy się w przedwojennym, skąpanym w śniegu miasteczku(w tej roli Bydgoszcz), gdzie tuż przed świętami zaczął grasować morderca małych blond chłopców. Przy każdej ofierze zostawia obrazek z czarnym kotem. Śledztwo prowadzi komisarz (nie śmiać się) Teofil Herman, który zapowiada, że złapie i zaprowadzi na szafot mordercę, "kimkolwiek on by nie był".

Wychowuje on samotnie nastoletnie syna, i jeśli można być pewnym czegoś o komisarzu, to tego, że nie jest amatorem bezstresowego wychowania. Chłopaka ciągnie do wielkiego świata, razem z przyjacielem planuje zaciągnąć się na statek i zostawić miasteczko daleko w tyle.

[Obrazek: 2crk9qd.jpg]

Ok, tyle fabuły, myślę, że i tak powiedziałem za dużo.
To co podoba mi się, że mówi tak niewiele, sugerując bardzo dużo, co nieźle działa na wyobraźnię. Wreszcie ktoś w tym kraju wziął sobie do serca zasadę show don't tell. Można na przykład domyślać się,
Film funduje nam też masę kapitalnych obserwacji, mini-scenek, które nadają klimatu i budują wiarygodność świata przedstawionego. Przykład? Komisarz przynosi szefowi policji zdjęcie z wojska głównego podejrzanego. Szef na to: "Tylko nie dawajcie tego do prasy. Podejrzany w mundurze, co ludzie sobie pomyślą". Po tych słowach byłem w 100% kupiony.
Świetna była też scenka na początku, gdy bogu ducha winny przechodzień zostaje zlinczowany za zaczepianie dziecka.

[Obrazek: wsrod.27969.2.jpg]

"Wśród nocnej ciszy" ma też jeden plus, na którym nasi filmowcy często się wykładają; rozbudza on nadzieję, koi serce, klepie po plecach, tylko po to, by kopniak zabolał mocniej. Finał filmu to esencja honoru, męskiej przyjaźni i iście starotestamentowego rozumienia sprawiedliwości.

Aktorstwo stoi na wysokim poziomie, na pierwszym planie kompletnie anonimowi dla mnie Tomasz Zaliwski(komisarz) oraz Piotr Łysak(jego syn). Na drugim planie zaś m.in. Jerzy Bończak i Henryk Bista.

Jedyne, do czego mógłbym się przyczepić, to realizacja. Nie żeby zdjęcia czy montaż były złe, po prostu...nie wiem jak to powiedzieć, ale czuć pewną niezręczność, podobnie jak w młodszym "Medium", jakby ekipa nie nawykła do kina gatunkowego.

Poniżej więcej zdjęć, jeśli ktoś chciałby poczuć klimat:
http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=435653&page=17

Wysoki sądzie, nie mam nic do dodania.
9/10
Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
#2
(11-11-2012, 13:16)Phlogiston2 napisał(a): Polish serial killer movie to chyba jeszcze rzadszy gatunek niż polish horror, więc z ciekawości odpaliłem film.

Trochę oftop, ale za dzieciaka oglądałem film Anna i wampir (1981 rok, reżyseria Janusz Kidawa) o seryjnym mordercy kobiet z Zagłębia. Pamiętam tylko tyle, że byłem mocno obesrany po jego oglądnięciu, więc jakby co, to polecam ;)

Odpowiedz
#3
Fajne kadry, ale oświetlenie tragiczne. Ale może to wina kopii. Chciałbym zobaczyć to w ruchu.

Odpowiedz
#4
Cytat:Teofil Herman, który zapowiada, że złapie i zaprowadzi na szafot mordercę, "kimkolwiek on by nie był".

Jakiś faszysta ten Teofil. Żeby morderców na szafot prowadzić. Komisja Europejska powinna się przyjrzeć tej produkcji - najlepiej od razu w pakiecie z Dexterem :)

Odpowiedz
#5
Bydgoszcz w kadrze zawsze na propsie :) Od jakiegoś miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem filmu i niedługo urządzę sobie seans. Po takiej opinii jestem jeszcze bardziej rozochocony.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
#6
(11-11-2012, 13:30)military napisał(a): Fajne kadry, ale oświetlenie tragiczne. Ale może to wina kopii. Chciałbym zobaczyć to w ruchu.
Wedle życzenia:
http://kinolive.pl/video/10120/w%C5%9Br%C3%B3d-nocnej-ciszy#

@Perfik
Poza wspomnianym przez ciebie filmem jest jeszcze "Wściekły" z Bronisławem Cieślakiem i specjalny odcinek Kryminalnych, który również nawiązuje do sprawy wampira z Zagłębia. I to by było na tyle, jeśli chodzi o ten podgatunek na Polskim gruncie. W każdym razie, dzięki ;)


Everything is so dense, every single image has so many things going on...

Odpowiedz
#7
Do listy polish serial killer dorzuciłbym jeszcze drugą serię Gliny, gdzie przez prawie połowę sezonu Gajewski tropi wyjątkowo zwyrodniałego mordercę kobiet.

Co do "Wśród nocnej ciszy": film widziałem już dawno i niewiele z niego pamiętam. Trzeba sobie odświeżyć. W pamięci utkwiło mi w zasadzie tylko tyle, że film stara się budować atmosferę bez epatowania przemocą i makabrą. W zasadzie wszystkie zabójstwa mają miejsce poza kadrem.

Odpowiedz
#8
Phlogiston2, wielkie dzięki, zachęcony tematem do seansu zasiadłem w pierwszym możliwym terminie ;). Uwielbiam stare i nieco zapomniane polskie filmy, szczególnie te z gęstym klimatem i dobrą fabułą.

Co do samego filmu, perełka. Znakomity, przemyślany scenariusz, niesamowicie oddany klimat międzywojnia - jego specyficzna kultura, przywiązywanie ogromnej wagi do spraw honoru i własnych przekonań, do tego mocno wpisujący się w realia twardy i bezkompromisowy bohater oraz wiarygodnie rozpisane relacje pomiędzy postaciami (a to bardzo ważna kwestia w tym dziele). O niuansach fabuły nie ma co pisać bo zepsułoby to seans.

Poza tym, film bardzo sprawnie porusza tematy które nie mają większego związku z głównym trzonem akcji (czyli sprawą seryjnego mordercy) - oscyluje wokół nieuchwytnego niedopowiedzenia, pozostawiając pewne kwestie rozmyślaniom widza, jak na przykład:

Natomiast jedna rzecz mi się w filmie nie podobała:

Mała skaza, albo kolejne niedopowiedzenie. Tak czy inaczej, film się podobał.

Odpowiedz
#9
Kojarzy mi sie nieco z "M" Fritza Langa. I tu motyw zabijania dzieci przy jednoczesnym nieukazywaniu samego przebiegu plus scena linczu niewinnego gostka (chociaz okolicznosci rozne).

Pelen ponurego klimatu, z dobra warstwa dramaturgiczna i doskonalym aktorstwem (zwlaszcza wiarygodne ukazanie Wiktora jako wrazliwego pelnego marzen nastolatka).
(11-11-2012, 13:16)'Phlogiston2' napisał(a): Wychowuje on samotnie nastoletnie syna, i jeśli można być pewnym czegoś o komisarzu, to tego, że nie jest amatorem bezstresowego wychowania. 


 
Jak komisarz pacnal w gniewie dzieciaka, od razu zszokowany go przeprosil, wiec taki surowiec z niego nie byl. Wiec i tutaj na szczecie nie popadli w jakas przesade. 

Jak dla mnie najlepsza scena, gdy komisarz jedna sie z synem podczas ogladaniu albumow geograficznych, by po chwili

Jedyny minusik to placzliwy glosik jednego z zabitych dzieciakow. Widac, ze w szkole go bili za bycie lapsem :).

Zdecydowanie wart obejrzenia.

PS. Ten Ricky Costello to zostal wymyslony na potrzeby filmu czy istniala taka postac w miedzywojennych seriach dla mlodziezy?
 

 

 

Odpowiedz
#10
Zrobiłem powtórkę tego filmu. Nawet jak zna sie już mordercę to dobrze sie to ogląda. Tyle tylko że film jest bardziej psychologiczny niż typowy kryminał.
Pierwsze modrerstwo pojawia się tam na godz. 1:25:00 a wiekszość fabuły to rodzinne tematy z mocną końcówką jak z thrillera i świetnymi rolami Zawilskiego, Bisty i Bończaka.
Jedno co mi się nie podoba to czasy w jakich temat jest osadzony i nie do końca podobają mi sie plenery i pora roku.
Nie lubię snobów, hipsterów i internetowych cwaniaków

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości