Walking Dead
#41
military napisał(a):Tak jak formuła Obcego i Predatora się skończyła.

Wciąż nie dostaliśmy dobrego filmu Aliens vs Predator.

Odpowiedz
#42
To crossover, równie dobrze można napisać że "jeszcze nie dostaliśmy dobrego filmu Aliens vs Terminator, i dobrego filmu Aliens vs Dracula, i dobrego Predator vs zombi". No ale dobra, zostało miejsce tylko na jeden sensowny film - ale i tak wiemy, o czym miałby być. Ludzie w kosmosie trafiają / robią badania na Obcych, dowalają się Predatory, ludzie się ewakuują, Predator poluje na królową / swojego ludzkiego wroga. Film totalnie pozbawiony zaskoczenia, bo niestety ale te potwory nie pozwalają na nic więcej.

Odpowiedz
#43
Woooow. Rewelacyjny pilot. Z początku byłem niechętny jak zobaczyłem, że trwa ponad godzinę. Po 10 minutach już żałowałem że jest taki krótki. Brutalny, rewelacyjnie napisany i nakręcony, aktorstwo dobre. Czekam na odcinek 2. <ok>
HBO dzisiaj, po zakończeniu The Wire w 2008 nie ma szans przy AMC mającej Mad Mena, Breaking Bad i teraz WD. Taka prawda.
Clear Eyes, Full Hearts, Can't Lose!

Odpowiedz
#44
Military Twoim zdaniem AVP to to samo co Aliens vs Dracula. Szanuję to, ale mam inne zdanie. O zaskoczeniu w nieistniejącym filmie nie będę się wypowiadał, bo mnie w ogóle mało jaki film zaskakuje i zaskoczenie nie jest dla mnie zbyt cennym aspektem filmu.

@wojtky - też mi się podobał, ale nie aż tak. Wszystko to już widziałem. Do tego dość pusty jak na 60 minut. Jako, że to serial a nie film, liczyłbym, że poświęcą sporo uwagi przedstawieniu świata opanowanego przez zombiaki. Na to z reguły nie było czasu w filmach.

Odpowiedz
#45
Cytat:HBO dzisiaj, po zakończeniu The Wire w 2008 nie ma szans przy AMC mającej Mad Mena, Breaking Bad i teraz WD. Taka prawda.
Spoko, poczekajmy na przyszly rok - wtedy, jeśli wszystko pójdzie dobrze to HBO będzie się mogło pochwalić Grą o Tron, Boardwalkiem i Luckiem. Nie wierzę żeby wtedy AMC mogło być lepsze.

Odpowiedz
#46
No i jeszcze Mildred Pierce. Serial Todda Haynesa z Kate Winslet. Nie wiem o czym, ale hej - to serial Todda Haynesa z Kate Winslet :)

Odpowiedz
#47
Ja pierwszą wersję Mildred Pierce znam i jestem bardzo ciekawy jak to Haynes ugryzie, bo o brak pomysłów raczej posądzić go nie można i "zwykła" ekranizacja to na pewno nie będzie.

Odpowiedz
#48
military napisał(a):Bo co nowego można w tym temacie pokazać? Tak jak formuła Obcego i Predatora się skończyła, tak zombi zostały wyeksploatowane do cna.
Obcy i Predator to konkretne postaci, zombi to... zombi :D
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#49
Wg mnie taki Obcy ma więcej różnych wcieleń/stadiów rozwoju niż Zombi, które ile mają rodzajów i czym się różnią? Biegające i niebiegające?

Odpowiedz
#50
Przepraszam, ale co ma stadium rozwoju Obcego do wtórności scenariusza?

Odpowiedz
#51
simek napisał(a):Wg mnie taki Obcy ma więcej różnych wcieleń/stadiów rozwoju niż Zombi, które ile mają rodzajów i czym się różnią? Biegające i niebiegające?
Przecież z ożywionymi zwłokami można robić różne rzeczy...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#52
To, że wg Artemis to czy mamy jedną, konkretną postać czy niekonkretnego stwora robi różnicę. Dla mnie wszystkie Zombi są takie same, więc siła rzeczy po tylu latach eksploatowania tego tematu w filmach każdy następny będzie wtórny. Obcego znajdzie się parę różnych typów o zupełnie innych właściwościach i innej metodzie działania.

Ja jestem ignorantem w sprawach Zombi, ale co one robiły w jakimkolwiek filmie oprócz tego, że goniły ludzi?

Odpowiedz
#53
Ty mówisz o zombi w typie Romero, a przecież to jest znacznie starszy motyw. To raz.
Dwa, kto powiedział, że ożywione zwłoki MUSZĄ gonić/jeść ludzi?
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#54
Widząc zachwyty postanowiłem obejrzeć pilota i...

Matko, jakie to słabe. No są zombie, jest fajna charakteryzacja, ale ktoś z tych dwóch elementów najwyraźniej chce skleić cały serial. Pomijam już, że jest to post-apokalipsa dla nastolatków, która zamiast "Drogi" przypomina jakieś "Jestem legendą" lub inny syf. To jeszcze nie jest takie straszne (gdyby twórcy podeszli do tego z dystansem), ale:
- Klisza goni kliszę, zero zaskoczenia, oryginalnego pomysłu. Rzecz generalnie do tematyki zombie nie wnosi NIC.
- Od bezpłciowych postaci aż się roi. Interesującej: ani jednej. Gość od głównej roli pewnie jest szwagrem Darabonta lub producenta - reszta obsady nie lepsza.
- I wreszcie: reżyser zamiast nakręcić rzecz z jajem woli bawić się w patosy i muzyczkę mówiącą mi, co mam w danej scenie czuć (niestety przed ziewaniem mnie nie powstrzymała).


Nie mam pojęcia co wy w tym widzicie.

Odpowiedz
#55
Też nie mam pojęcia co ludzie w tym widzą. Klisza goni kliszę (coś jak w Boardwalk Empire) dużo się nie dzieje , bohaterowie jak na razie niezbyt ciekawi...

Podsumowując - najlepsza premiera tego sezonu :) Klimat rozsadzał mój piękny telewizor, a ostatnie ujęcie (jeśli wyłączymy dźwięk), to czysta poezja.
Aha - nie wiem, jak BezcelowyAlbatros oglądał ten serial, ale zombiaki ewidentnie biegają :)

Odpowiedz
#56
Mnie tylko irytuje fakt, że wygląda to jakby z tego miasta przeżyła tylko rodzina głównego bohatera i jego kumpel. I to, że w ogóle przeżyła też jest irytujące.

Ale poza tym jest świetnie.

Scena gdy główny bohater kroczy przez park i podchodzi do tego zombiaka czołgającego się z kręgosłupem na wierzchu; w tle piękna muzyka - to dopiero jest czysta poezja.

Odpowiedz
#57
patyczak napisał(a):Mnie tylko irytuje fakt, że wygląda to jakby z tego miasta przeżyła tylko rodzina głównego bohatera i jego kumpel. I to, że w ogóle przeżyła też jest irytujące.
Zgadzam się. Motyw z judaszem powinien dotyczyć żony głównego bohatera :P
Jesteśmy okropni!

Perfik napisał(a):Klisza goni kliszę (...) w Boardwalk Empire
<ok>

Ja mam z kolei wrażenie, że ZA DUŻO się dzieje ;)
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#58
Fajne, ale bez rewelacji. I w sumie tyle, nie bardzo wiem co więcej mógłbym napisać.

Odpowiedz
#59
Bardzo rzadko oglądam seriale - szkoda mi życia i młodości. Jednak zachęcona recenzjami oraz tym tematem sięgnęłam po pierwszy epizod. I właściwie mam takie same odczucia jak Mierzwiak. Fajne, ale szału nie ma - zupełnie nie rozumiem tych "achów" i "ochów". Ot ciekawa pozycja na nudny wieczór zimowy przy zgaszonym świetle. Można się dobrze bawić, rzadko wystraszyć - ot taka luźna rozrywka doprawiona krwią i ciekawą jak na serial charakteryzacją zombiaków, której mógłby pozazdrościć niejeden wysokobudżetowy film.

Odpowiedz
#60
Nuuuuda. O ile w pierwszym odcinku nie brakowało pojedynczych scen/ujęć/kadrów/emocji/klimatu windującego TWD z ogólnego poziomu "ok" do "świetny", tak w drugim takowe już niestety nie występują. Czyżby brak Darabonta na stołku reżyserskim dawał o sobie znaki? Na dodatkowy minus dwójka nowych postaci - czarny w wydaniu FILMOWY CZARNY i debil wciągający kokę, którego każda kolejna sekunda na ekranie wprawiała mnie w większą irytację.

Nie mogę się doczekać spotkania szeryfa z żonką. Mąż nie żyje (jak jej się wydaje), świat opanowali zombie, a sucz w głowie rżnięcie po lasach z kumplem męża. Te baby.

PS. Będzie drugi sezon. 13 odcinków. Heh...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Ash vs Evil Dead (2015-2018) Szaman 117 25,776 10-08-2018, 01:03
Ostatni post: shamar
  Fear the Walking Dead (spin-off TWD) Pelivaron 5 1,358 15-08-2016, 21:57
Ostatni post: Kluski
  Trup jak ja (Dead Like Me) Eorath 13 1,766 01-05-2009, 14:41
Ostatni post: deina



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości