Odpowiedz 
War Horse
09-04-2011, 01:23 AM
09-04-2011 01:23 AM
War Horse
"War Horse" jest oparty na książce Michaela Morpurgo pod tym samym tytułem, oraz na jej scenicznej adaptacji. Jest to historia niezwykłej przyjaźni chłopca i konia, których losy przeplatają się na tle tragicznych wydarzeń I wojny światowej.

Tak mniej więcej prezentuje się krótko opis najnowszego filmu Stevena Spielberga, którego ja oczywiście wyczekuję. Co prawda na początku byłem trochę sceptycznie nastawiony do tego projektu, ale im więcej na jego temat czytam, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że może wyjść dobry film. No i jest to w końcu film Stevena Spielberga, który zalicza się do mojego "TOP 5 Reżyserów".

Plus, kilka zdjęć z planu:

[Obrazek: War_Horse-535x403.jpg]

[Obrazek: War_Horse_movie_image_on_set_photo-7.jpg]

[Obrazek: War-Horse-Steven-Spielberg-3-11-11-kc.jpg]

Plus kilka fotosów:

[Obrazek: Movie+Horse_09-535x361.jpg]


[Obrazek: first_official_images_from_steven_spielb...865580.jpg]

[Obrazek: Steven+Spielberg%25E2%2580%2599s+epic+Wa...2%2529.jpg]

Film ma mieć premierę gdzieś pod koniec roku, co mi nie przeszkadza już teraz założyć ten temat :smile:

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 06:56 AM
09-04-2011 06:56 AM
 
Lawrence napisał(a):historia niezwykłej przyjaźni chłopca i konia

[Obrazek: horse_love.jpg]

Szykuje się wreszcie dobra zoofilia w mainstreamie :)

Austrian School of Economics, libertarian political philosophy,
state violence, guns, drug prohibition, anti-copyrights & more




Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 08:26 AM
09-04-2011 08:26 AM
 
3 zdjęcie od dołu w poście Lawrence'a mówi: jestem żałosny.

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 10:35 AM
09-04-2011 10:35 AM
Re: War Horse
Lawrence napisał(a):Jest to historia niezwykłej przyjaźni chłopca i konia

Proste męskie pytanie:
Ku#wa nie mógł jakichś kosmitów nakręcić, tylko taki badziew?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 11:10 AM
09-04-2011 11:10 AM
 
Kosmici już byli. Pora na męsko-końską przyjaźń. Czuję, że będzie tkliwie i smutno.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 11:13 AM
09-04-2011 11:13 AM
 
Steven ma taką pozycję, że mógłby nakręcić wszystko, ale mimo tego wciąż woli się bawić w taką padakę, eh.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 11:36 AM
09-04-2011 11:36 AM
 
W dodatku na jednej fotce widać zakazany ryj nowego Sherlocka Holmesa. Steven po raz kolejny udowadnia stopień swojego zdzadzenia. Zamiast zrehabilitować się po ekranizacji fantazji erotycznych Dżordża, albo nakręceniu czegoś na miarę Monachium, to bawi się w takie bzdetki ku pokrzepieniu serc.

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 11:48 AM
09-04-2011 11:48 AM
 
No tak, jakby większość jego filmów nie była ku pokrzepieniu serc...

TOP 100
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 12:01 PM
09-04-2011 12:01 PM
 
Była, ale wcześniej było to szczere i nienachalne. Założę się, że w tym filmie będzie parę klawych scen batalistycznych, a reszta to jęczenie o przyjaźni, miłości i oddaniu ze łzami w oczach.

IF YOU DON'T AGREE WITH ME, YOU CAN FUCK OFF.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 12:02 PM
09-04-2011 12:02 PM
 
Kilka zdjęć nie świadczy o tym, że będzie nachalne i pełne obłudy.

EDIT: chociaż teraz przejrzałem opis i masz rację ;)

TOP 100
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 12:03 PM
09-04-2011 12:03 PM
 
nawrocki napisał(a):No tak, jakby większość jego filmów nie była ku pokrzepieniu serc...

a ktoś tutaj pisał, że te dziełka Stevena 'ku pokrzepieniu serc' były dobre? Ja np. z tych słodziutkich rzeczy tak naprawdę lubię chyba tylko "E.T.", po reszcie mam zazwyczaj odruchy wymiotne.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 12:13 PM
09-04-2011 12:13 PM
 
Gwahlur napisał(a):Proste męskie pytanie:
Ku#wa nie mógł jakichś kosmitów nakręcić, tylko taki badziew?
paj napisał(a):Kosmici już byli

Kosmitów nigdy za dużo. Przyjaźni końsko-męskiej nigdy nie widziałem, a już czuje przesyt!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 03:48 PM
09-04-2011 03:48 PM
 
Hitch napisał(a):Była, ale wcześniej było to szczere i nienachalne.

Wręcz przeciwnie - miłość i uwielbienie do kosmitów w ET i Bliskich... jest tak nachalne, że aż boli, szczególnie po latach.

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
09-04-2011, 04:08 PM
09-04-2011 04:08 PM
 
Ja bym wolał coś w typie Raportu mniejszości. Niech Spielberg kręci sci-fi, bo to mu na ogół nieźle wychodzi. ET i Bliskie spotkania strasznie się zestarzały i po latach oglądanie ich może boleć.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 12:10 AM
10-04-2011 12:10 AM
 
Dramatyzujecie. A po za tym jeszcze byłbym w stanie zrozumieć niezadowolenie tym projektem. Ja sam czytając na okrągło, plotki, wiadomości o rzekomych przyszłych filmach Spielberga liczyłem jednak na coś innego. Mimo to, teraz ta nagła krytyka na "Bliskiego Spotkania Trzeciego Stopnia", czy "E.T." są dla mnie niezrozumiałe :???:
Ja tam lubię filmy Spielberga ku pokrzepieniu serc. Może niektórzy widzowie, może też i ja coś takiego lubią. Zaś "E.T." bez wątpienia zaliczam do TOP 5 najlepszych i najważniejszych filmów Spielberga, które wpisały się w historię kina. Piękny film.

Zaś "War Horse" w sumie też nie jest jakąś tam historią znikąd. Bazuje na dość znanej książce, a i przedstawienie teatralne cieszy się sporą popularnością.
A po za tym film na pewno będzie bardzo dobrze zrealizowany i jak nawet komuś historia jest obojętna to pewnie otrzyma dobrze ukazaną I wojnę światową, która w kinematografii, szczególnie ostatnimi czasy nie jest często wykorzystywana jako tło wydarzeń.

Ja tam czekam i na razie jestem z tym projektem na "tak", choć wiem, że zaliczam się do mniejszości.

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 12:42 AM
10-04-2011 12:42 AM
 
Mnie ciekawi na tyle, że jak pojawi się na torrentach to może zobaczę.

Przykra sprawa ze Spielbergiem, którego najpewniej czeka los podobny do Coppoli, z tą różnicą, że Steven ma więcej kasy na produkcję i promocję. Pozostaje mieć nadzieję, że przed emeryturą ten zajebisty niegdyś reżyser szarpnie się jeszcze na coś pokroju Ryana, Schindlera, czy Monachium, albo "tylko" starego Indiany, bo naprawdę człowiekowi przykro się robi, że, tak jak napisał Albertino - Spielberg ma talent, umiejętności i możliwości takie, które pozwoliłyby mu realizować raz na parę lat wielki i ważny film(jak Cameron chociażby), a kręci kichę(Indy 4), albo inwestuje w jeszcze większą kichę(transformersy).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 04:07 PM
10-04-2011 04:07 PM
 
Nie do końca się mogę zgodzić. Tak samo jak z tym porównaniem z Cameronem, który ma się rozumieć jest jednym z moich ulubionych reżyserów i zaliczam go do mojego TOP 3 Reżyserów, ale mimo wszystko Cameron kręci zdecydowanie rzadziej filmy od Spielberga. Więc teoretycznie dla Camerona każdy film jest wielki i ważny, gdyż tylko takie kręci. Spielberg kręci częściej, to może właśnie chciał sobie na chwilę "odpocząć" od tych wielkich i ważnych filmów.

A co do filmów produkowanych przez Spielberga to jest ich cała masa i nie tylko Transformery. Jest tam trochę kich, ale w tym roku Spielberg zainwestował np. "Super 8", które dla mnie zapowiada się świetnie.

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 05:14 PM
10-04-2011 05:14 PM
 
Oczywiście porównanie Spielberg - Cameron nie zachacza o wszystkie płaszczyzny, tylko chciałem powiedzieć, że bardziej podoba mi się podejście Camerona do pracy. Chyba każdy przyzna, że twórca Avatara to wizjoner kina, który każdy swoim projektem próbuje pchać całe medium do przodu (z lepszym czy gorszym skutkiem, bo nie chodzi tutaj o jakość filmów jako takich) i nie interesuje go kręcenie mało nowatorskich i ambitnych fabuł tak jak Spielberga, który, musimy to przyznać, lata świetności ma za sobą i chyba ciężko postawić go w TOP5 najbardziej obiecujących reżyserów. Porównajcie sobie dorobek Spielberga w latach 1989-1999 i 2000-teraz... Steven się starzeje, a jeżeli przyjąć optymistyczne założenie, że odpoczywa przed czymś dużym, to znaczy, że odpoczywa tych lat ile? 6 od Wojny Światów, a na horyzoncie nic poważnego i konkretnego nie ma.

Swoją drogą, to zaciekawiło mnie jak on to zrobił, że Schindler i Park Jurajski wyszły w tym samym roku? Przecież to wielkie i zajmujące filmy, a kręcił dwa na raz? Czy może najpierw nakręcił Park, którym zajmowali się spece od efektów, gdy Steven kręcił Listę?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 05:33 PM
10-04-2011 05:33 PM
 
simek napisał(a):lata świetności ma za sobą i chyba ciężko postawić go w TOP5 najbardziej obiecujących reżyserów.

Ale co obiecujących niby? Spielberg już na tyle spełnił się w branży, że takie stwierdzenia są po prostu głupie. Jasne, że szkoda, iż nieco stracił na impecie i jakości i że nie powstaną pewne projekty, które zapowiadał, ale z drugiej strony wolno mu.

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 05:40 PM
10-04-2011 05:40 PM
 
simek napisał(a):Swoją drogą, to zaciekawiło mnie jak on to zrobił, że Schindler i Park Jurajski wyszły w tym samym roku?

Podobnie jak Monachium i Wojna światów. Co ciekawe, od rozpoczęcia zdjęć do Monachium do dnia jego premiery minęło mniej niż pół roku. Szacun zważywszy na efekt końcowy.

- Valkyrie - 7/10
- Shame - 8/10
- Like Crazy - 7+/10
- Mission: Impossible - Ghost Protocol - 6/10
- Immortals - 7/10
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 05:46 PM
10-04-2011 05:46 PM
 
Mefisto - Ułóż listę 5 reżyserów po których spodziewasz się w przyszłości czegoś zajebistego, wśród nich Spielberga raczej nie będzie. Nie chodzi o listę najlepszych żyjących i tworzących, nie o obiecujących młodych, tylko po prostu o tych, którzy za parę lat mogą przywalić z grubej rury, 8 lat młodszy od Spielberga Cameron na pewno ma jeszcze coś do powiedzenia(nawet oprócz sequeli Avatara). Nie chodzi o to, żebym umniejszał zasługi Stevena, bo trzeba być idiotą, żeby nie doceniać jego kapitalnego dorobku, tylko o to, czy można już oficjalnie odtrąbić koniec jego wielkiej kariery i nie spodziewać się po nim niczego świetnego, czy raczej marzyć o tym, że odpoczywa i za parę lat nakręci coś takiego, że przetrzemy oczy ze zdumienia, a akademia obsypie go po raz kolejny Oscarami.

Cytat:Podobnie jak Monachium i Wojna światów. Co ciekawe, od rozpoczęcia zdjęć do Monachium do dnia jego premiery minęło mniej niż pół roku. Szacun zważywszy na efekt końcowy.
Czyli co, po prostu super organizacja praca i można kręcić dwa gigantyczne filmy równocześnie z kapitalnym efektem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 05:54 PM
10-04-2011 05:54 PM
 
O rety niepotrzebnie wspomniałem o tym moim TOP 5, gdyż teraz na tym się skupiła dyskusja. To nigdy nie miała być lista najbardziej obiecujących reżyserów, tylko taka moja osobista lista ulubionych reżyserów, za ich cały dorobek: (Lucas, Spielberg, Cameron, Nolan, Scott). Osoby, których filmy wywarły na mnie największy wpływ i do których filmów ciągle wracam. I ja jestem świadom, że już Spielberg nie nakręci drugiego "E.T.", "Jurrasic Park" itd. ale czy to ma go skreślać z listy moich ulubionych reżyserów :???: Nie.
Nakręcił tyle świetnych filmów, więc dlatego jak teraz ma ochotę nakręcić film o koniu na wojnie i animację o "Tintinie" niech to robi. Pewnie wolałbym inne projekty, ale się aż tak bardzo nie oburzam.

Pewnie, że bym wolał "Indy'ego V", "Interstellar", czy "Robocalypse" (zobaczymy czy w ogóle te filmy powstaną), ale dla mnie Spielberg między innymi także za jego wcześniejsze dokonania ma u mnie tyle szacunku, że i te aktualne projekty nie spisuję na straty i pewnie obejrzę je w kinie i zakupię do nich po soundtracku :smile:

May the Force be with You!
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 06:04 PM
10-04-2011 06:04 PM
 
Lawrence, ale ja nie odnosiłem się do twojego topu, tylko wprowadziłem zupełnie nowy, żeby pokazać, że biorąc pod uwagę potencjał, to obecnie Spielberg w czołówce nie jest, ale to wcale nie znaczy, że nie można go uznać najwybitniejszym reżyserem w historii...

Ludzie, każdy wie, że każdy lubi Spielberga za to co zrobił, bo przecież nakręcił kupę super filmów i nikt nie każe go przestawać lubić. Mi chodzi o to, żeby zapomnieć o jego dorobku i spytać się, co w obecnej formie może on zaprezentować widowni, bo wg mnie niewiele i z samego szacunku dla wcześniejszych filmów nie będę cieplej pisał o nowych. Obecnie nazwisko Spielberg jako reżyser czy producent nie gwarantuje żadnej jakości.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 08:41 PM
10-04-2011 08:41 PM
 
simek napisał(a):Mefisto - Ułóż listę 5 reżyserów po których spodziewasz się w przyszłości czegoś zajebistego, wśród nich Spielberga raczej nie będzie.

Ale ja się po SS niczego ultra-mega-super-zajebistego nie spodziewam od ładnych paru lat i już wcześniej napisałem dlaczego.

Cytat:Nie chodzi o listę najlepszych żyjących i tworzących, nie o obiecujących młodych, tylko po prostu o tych, którzy za parę lat mogą przywalić z grubej rury

Każdy reżyser może przywalić z grubej rury, gdy trafi na odpowiedni materiał i czas. Nie katagoryzuję więc w ten sposób. Dla mnie lista obiecujących, to raczej lista tych, którzy najlepsze mają dopiero przed sobą lub są w takiej formie, że hej. Stefan najlepsze ma już za sobą i teraz może sobie pozwolić na jakieś mniejsze lub mniej zaskakujące projekty, co jednak absolutnie nie skreśla go moim zdaniem z jakiejkolwiek listy. Pamiętaj, że po Titanicu wspomniany przez Ciebie Cameron miał olbrzymi przestój (dopiero na 2 lata przed Avatarem wyszło publicznie, że jednak nie spoczął na laurach), który często komentowano tym, że się skończył lub wypalił. A tu bum!

Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=27018617
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
10-04-2011, 09:35 PM
10-04-2011 09:35 PM
 
simek napisał(a):Swoją drogą, to zaciekawiło mnie jak on to zrobił, że Schindler i Park Jurajski wyszły w tym samym roku?

Z tego co pamiętam z dodatków, to po zakończeniu zdjęć do Parku Spielberg powierzył nadzór nad montażem i efektami Lucasowi, a sam zajął się Listą.

Copywriter do wynajęcia
http://www.facebook.pl/tekstynazlecenie - polub to :)
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 




Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości