Wataha (HBO)
#1

[Obrazek: 7635411.3.jpg]

Cytat:Serial "Wataha" rozpoczyna się od zamachu bombowego, w którym giną oficerowie jednej z jednostek straży granicznej w Bieszczadach. Tylko jednemu z nich uda się przeżyć. Kapitan SG Wiktor Rebrow (Leszek Lichota) w wyniku zamachu traci nie tylko swoich przyjaciół, ale przede wszystkim ukochaną Ewę. Zagubiony, próbuje dociec, co się wydarzyło i kto za tym wszystkim stoi. Oficjalne śledztwo prowadzi prokuratura. Poznaniem prawdy są zainteresowani również jego przełożeni.


Bardzo dobry pilot moim zdaniem. Fajnie rozpoczęte serialowe wątki, intryga już od początku nabiera szybko tempa, fenomenalne zdjęcia Bieszczad (niektóre normalnie można drukować i w ramkę wstawiać), dobre dialogi (w końcu można usłyszeć w polskim serialu przekleństwa większego kalibru niż "dupa", "cholera"), no i przede wszystkim obsada. W końcu serial, w którym nie trzeba patrzeć na mordę Adamczyka czy innego barana. Leszek Lichota w roli głównej ma spory potencjał, gość na odpowiednim miejscu i obsadzony w odpowiedniej roli. Czekam na drugi odcinek, dobry serial się szykuje.

PS Odcinek w tv ma premierę dopiero dzisiaj, ale na HBOGO jest dostępny już teraz bez abonamentu.

Odpowiedz
#2
Rozumiem, że celnicy to są ci fajni, którym należy kibicować, a zamachowcy to ci źli?

Odpowiedz
#3
(12-10-2014, 15:22)Mental napisał(a): Rozumiem, że celnicy to są ci fajni, którym należy kibicować, a zamachowcy to ci źli?

Na razie za wiele o samych zamachowcach nie ma, raczej wprowadzenie wątków i ogólnego zarysu fabuły. Nawet nowej watahy nie zaprezentowano jeszcze. W pilocie całość rozgrywa się przede wszystkim wokół głównego bohatera, który lubi zachlać pałę.

Natomiast dosyć potężnie wkurwiająca postacią będzie pani prokurator, która już widać, że będzie się do wszystkiego wpieprzać.

Odpowiedz
#4
Daj znać w spojlerze, jak zamachowcami okażą się handlarze bronią, chcący przemycić dobre fanty do Polski. Wtedy już na 100% będę wiedział komu kibicować :)

Odpowiedz
#5
(12-10-2014, 16:03)Mental napisał(a): Daj znać w spojlerze, jak zamachowcami okażą się handlarze bronią, chcący przemycić dobre fanty do Polski. Wtedy już na 100% będę wiedział komu kibicować :)


Odpowiedz
#6
W zasadzie w pierwszym odcinku nic spektakularnego się nie dzieje, ale klimat jest gęsty. Głównie za sprawą bieszczackich plenerów i muzy. Która jest w sumie teksturą dźwiękową, gra na pojedyńczych akordach, ale robi robotę. Widać opiekę HBO, więc daję kredyt zaufania. Aktorsko poprawnie, nic nie wymuszone i jest naturalnie. Jakoś nie mogę się doszukać minusów. Ale muszę to może jeszcze przegryźć, bo skończyłem odcinek, kilka minut temu. A utwór na napisach to strzelam, że to może być Dikanda. Jak dla mnie klimatycznie strzał w dziesiątkę. Zobaczymy drugi odcinek. Powinno się już coś wyklarować. Ale serial nad wyraz obiecujący.
muzique

Odpowiedz
#7
(12-10-2014, 21:01)Kaleem? napisał(a): A utwór na napisach to strzelam, że to może być Dikanda.

Na stronie HBO można wyczytać, że wykorzystano muzykę zespołu Tołhaje
http://www.hbo.pl/magicznebieszczady/
http://www.folk24.pl/wiesci/tolhaje-dla-watahy/
glax, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2013.

Odpowiedz
#8
O widzisz :) to spoko. W ogóle, muza w tym filmie mi się podoba. Gęsta tekstura dźwiękowa z jednoczesnymi delikatnymi wstawkami etnicznymi.
muzique

Odpowiedz
#9
Drugi odicnek jeszcze lepszy od poprzedniego według mnie, szkoda że taki krótki. Kilku bohaterów doszło, grono osób które mogłyby wysadzić strażników się powiększa, jakieś szemrane interesy polsko-ruskie itd. Dobre, dobre. Końcówka odcinka też sprawia, że chce kolejny, az szkoda ze tydzien musze czekać.

Muza i zdjęcia znowu mega, robią świetny, momentami wręcz mroczny klimacik. Podoba mi się.

PS Są i cycki!
PS 2 W końcu polski serial, gdzie dialogi wygladają w miarę realistycznie i "dupa", "cholera" czy "kurde" to nie jedyne wulgaryzmy.

Odpowiedz
#10
[Obrazek: wataha-3.jpg]

Bardzo sceptycznie podchodziłem do tej produkcji po zwiastunie. Myślałem sobie "oho, robią laurkę dla kolejnego aparatu ucisku". Nic bardziej mylnego. Serial tylko umiejscawia fabułę w środowisku strażników granicznych i... tyle. Tak jak dużo miejsca w "The Wire" zajmowali policjanci, a przecież nie był to "policyjny" tasiemiec. Nie ma tu gloryfikowania pracy graniczników, ani ich samych. W ogóle mało kto tu jest ukazany jako postać jednoznacznie dobra lub zła.

Co mi się najbardziej spodobało to to, że oto mamy polski serial, który kompletnie nie bawi się w żadne obyczajowe blubry. Oczom nie mogłem uwierzyć, że ktoś na naszym podwórku olał kompletnie rodzinne sraty-pierdaty i inne dramaty. Mamy pokazane tylko to co najpotrzebniejsze pod względem intrygi i już.

Dzięki temu całość ogląda się naprawdę bardzo dobrze. Konwencja snuja przez to nie staje się męcząca, bo choć akcji nie ma za wiele to nie można narzekać na brak napięcia. Fabuła jest ciekawa i w miarę postępu robi się mocno niepoprawna politycznie. I dlatego HBO jest zajebiste. Nie bawi się w żadne kompromisy, aby tylko w "Pytanie na Śniadanie" można było zareklamować produkt.

Jedyne minusy to dialogi, które czasami brzmią mega sztucznie i paradoksalnie to, jak dobrze ogląda się całość. Jest tylko 6 odcinków, które wchłania się bardzo szybko. A po finale człowiek ma ochotę wydusić z twórców ciąg dalszy. A ten... nie wiadomo czy nastąpi. Jak tylko pojawią się wzmianki o kontynuacji to zacznę jarać się jak wóz TVNu.

Na koniec dodam tylko, że też trochę zabawnie wypada robienie z Bieszczad takiego polskiego Meksyku. Ciągle nielegalni, wszędzie się trupy walają, uzbrojone "kojoty" i tego typu akcje. Ale ostatecznie na potrzeby fabuły kupuję to i, kurde, chcę więcej!

Oglądajcie, bo warto. Bardzo niepolski to polski serial, w którym czuć inspiracje "True Detective" i innymi wielkimi thrillerami.

8/10

PS. Wielkie podziękowania dla Mentala za rekomendację. Bez niej ni cholery bym tego nie tknął :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#11
Cytat:PS. Wielkie podziękowania dla Mentala za rekomendację. Bez niej ni cholery bym tego nie tknął :)


CZYLI, ŻE MENTAL JEDNAK OBADAŁ????

Odpowiedz
#12
Obadałem. Rozwala mnie kierunek, w jakim ten serial podąża. Z recką poczekam do końca 1 sezonu, bo nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca.

edit

Wklejam recke z innego forum, którą napisałem po obejrzeniu 6 odcinków:

Jestem na 6 odcinku - Bieszczady, granica polsko-ukraińska i nielegalny handel bronią. Tylko że historia robi się BARDZO politycznie niepoprawna, bo handlują bronią:


Nie wiem, jak to się dalej potoczy, ale serial skręca w jakieś hardcorowe rejony, ciekawe, na jak długo starczy scenarzystom odwagi, żeby pociągnąć wątek


Ogólnie produkcja - biorąc pod uwagę całokształt - to nie jest jakiś mega przełom czy arcydzieło, raczej solidna, rzemieślnicza robota. 50% klimatu budują bieszczadzkie lasy i padający deszcz. W ogóle przygraniczne tereny przedstawione są w tym serialu jako miejsce, gdzie opierdalanie systemu na wszelkie sposoby to fach pokoleniowy. Dialogi czasami drętwe i widać, że aktorzy nie umieją wyrazić skrajnych emocji (bo sytuacje bywają krańcowe), ale uszu nie kaleczą.

Odpowiedz
#13
Z kolei dla mnie serial beznadziejny aktorsko co praktycznie sprawia że jest nieoglądalny. Koleś grający Rebrowa to masakra, choć i tak przy pani grającej prokuratorkę wypada "tylko" źle. Szczytem jest lokalny mafiozo wypowiadający słowo "kutfa" z teatralną czcią i takąż ekspresją. Zresztą dialogi klasycznie polskie, bez polotu, krótkie, bo przeca w naszym kraju ludzie nie rozmawiają jeno wymieniają podstawowe informacje. I co z tego że seryjal politycznie niepoprawny, co z tego że niezłe zdjęcia, co z tego że broń, mafia itede jak zdupili wszechno iście telenowelowym kastingiem i skryptem. Szkoda bo kibicowałem.

Odpowiedz
#14
Dialogi faktycznie miejscami słabuja, ale bez przesady. Słyszałem gorsze w produkcjach Wajdy, które uchodzą za arcydzieła.

Odpowiedz
#15
(21-11-2014, 23:22)Mental napisał(a): Dialogi faktycznie miejscami słabuja, ale bez przesady. Słyszałem gorsze w produkcjach Wajdy, które uchodzą za arcydzieła.
Parę przykładów poproszę.

Calcat iacentem vulgus

Odpowiedz
#16
Z towarzysza wajdy, czy "Watahy"? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#17
Cytat:Parę przykładów poproszę.

Np. Pan Tadeusz. Gadają jakimś pedalskim, wierszowanym gównem :)

Wracając do "Watahy": pisałem poprzedniego posta będąc na 100% przekonanym, że odcinków jest więcej niż 6. Ja się dopiero zaczynałem wygodnie rozsiadać w fotelu, a to już koniec? I jeszcze perspektywa porzucenia serii?

Odpowiedz
#18
Ogólnie HBO na wyniki oglądalności nie narzeka, ale o drugim sezonie nic też nie przebąkują.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#19
Serial mógłby być dobry gdyby HBO przeznaczyło więcej kasy na produkcję i pozwoliło twórcom "rozwlec" opowieść na więcej odcinków, tak mamy zamęt bo w 6 odcinkach upchnięte jest zbyt dużo wątków pobocznych przez co historia robi się nieciekawa, główny motyw zawiązuje się zbyt późno, przez jakieś 4 odcinki serial lawiruje po omacku a kiedy pod koniec ukazana zostaje intryga nie starcza czasu żeby to jakoś sensownie zamknąć i pozostaje spory niedosyt. W Lutherze też było mało odcinków a jednak udało się nasycić serial równomiernie.

Aktorsko średnio, rola tartakowego gangstera jest po prostu śmieszna, reszta obsady jakoś daje radę. Najlepiej wypadł ten kolo co miał głowę jelenia w wannie, potem chyba Topa. w Drogówce. Postacie są słabo rozpisane, nie ma jakiś punktów zaczepnych ukazujących szerzej ich charakter. Na płaszczyźnie realizacyjnej serial prezentuje się zdecydowanie najlepiej. muzyka spoko, Klimat też bardzo fajny.

5/10

Odpowiedz
#20
HBO nie zrobi 2 sezonu

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości