Wataha (HBO)
#21
HBO zrobi drugi sezon.

[Obrazek: 13502830_1274692299228914_6078689713053724767_o.jpg]

Ciekawe kiedy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#22
Nowy traila:



Premiera 15 października.
You betrayed me! You're not good. You, you're just a chicken. Chip-chip-chip-chip-cheep-cheep. - Johnny

Odpowiedz
#23
Sezon pierwszy za mną. Chyba można bez spoilerów w takim razie
Słyszałem masę zachwytów nad tym serialem. Nawet tutejsi miłośnicy broni mocno propsowali.
Nie bardzo wiem skąd te zachwyty. Całość jest naprawdę mocno średnia, a już punkt wyjścia gdzie w powietrze wylatuje 7 gości ze Straży Granicznej i naprawdę nikt się tym nie przejmuje, jakby odeszli na emeryturę, jest co najmniej zabawny.
Potem co chwila jakieś trupy jakbyśmy byli w XIX wieku na Dzikim Zachodzie.
W ogóle całość rozgrywa się na jakichś niebotycznych szczeblach typu - minister, służby, generałowie, zbrojeniówka, a jakaś nieopierzona pani prokurator sobie spokojnie prowadzi śledztwo jakby chodziło o kradzież drzewa z lasu. Nie mogli jej wysadzić w powietrze? I tak nikt by nie zwrócił uwagi.

Jakby to miało lepiej rozpisany scenariusz i inną obsadę pewnie by było znośne :D
A tak mamy takie kwiatki jak główny bohater, który przez półtora odcinka pije, bo trzeba pokazać, że jest załamany (obowiązkowa scena rozpaczy pod prysznicem), a potem jednak postanawia żyć i jedziemy dalej.

Aktorsko też tak sobie.
Nie chce mi się dalej pisać, bo szkoda czasu.
Naciągane 5/10.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz
#24
A ja właśnie skończyłem drugi sezon. O ile pierwszy mnie jakoś nie porwał, to drugi jakoś bardziej do mnie trafił. Plusy za muzykę i zdjęcia, aktorsko Popławska jest niezła, Lichota mnie jakoś nie przekonuje. Całość oceniam na 7/10.
Przy drugim sezonie Belfra Wataha to szczyty kinematografii.

Odpowiedz
#25
(12-11-2017, 01:40)Dr Strangelove napisał(a): Sezon pierwszy za mną. Chyba można bez spoilerów w takim razie
Słyszałem masę zachwytów nad tym serialem. Nawet tutejsi miłośnicy broni mocno propsowali.
Nie bardzo wiem skąd te zachwyty. Całość jest naprawdę mocno średnia, a już punkt wyjścia gdzie w powietrze wylatuje 7 gości ze Straży Granicznej i naprawdę nikt się tym nie przejmuje, jakby odeszli na emeryturę, jest co najmniej zabawny.
Potem co chwila jakieś trupy jakbyśmy byli w XIX wieku na Dzikim Zachodzie.
W ogóle całość rozgrywa się na jakichś niebotycznych szczeblach typu - minister, służby, generałowie, zbrojeniówka, a jakaś nieopierzona pani prokurator sobie spokojnie prowadzi śledztwo jakby chodziło o kradzież drzewa z lasu. Nie mogli jej wysadzić w powietrze? I tak nikt by nie zwrócił uwagi.

Jakby to miało lepiej rozpisany scenariusz i inną obsadę pewnie by było znośne :D
A tak mamy takie kwiatki jak główny bohater, który przez półtora odcinka pije, bo trzeba pokazać, że jest załamany (obowiązkowa scena rozpaczy pod prysznicem), a potem jednak postanawia żyć i jedziemy dalej.

Aktorsko też tak sobie.
Nie chce mi się dalej pisać, bo szkoda czasu.
Naciągane 5/10.

Dokładnie.

Kompletnie nie rozumiem zachwytów. Obejrzałem też pierwszą połowę premiery 2 sezonu i...choć wygląda to ładniej nadal jest bardzo przeciętnie.
Obsada jest mocno średnia, w porównaniu z tą z 1 sezonu "Belfra"...masakra. Niestety, nie pomagają także bohaterowie których nie da się polubić, kompletnie mi na nich nie zależało, nie interesowali mnie. A takie coś w przypadku serialu to gwóźdź dla trumny bo seriale ogląda się przede wszystkim dla postaci. No i tragiczna Dobosz, jedna z najgorzej zagranych i prowadzonych kobiecych postaci w serialach ever.
Kiepska jest intryga która jest tak WIELKA i tak TAJEMNICZA, że nie zainteresowała mnie nawet przez minutę. Plus w pewnym momencie się jakoś tak rozłazi, rozwleka i gówno z niej wychodzi.

Jakoś tez kompletnie nie wykorzystali potencjału miejsca w jakim krecili. Byłem w Bieszczadach w lecie i widziałem jak wspaniałe jest to miejsce. Tutaj kompletnie tego nie czuje. Na dodatek twórca kiepsko idzie budowania napięcia, klimatu czy inscenizacja scen, wychodzą one co najwyżej poprawnie. Do momentu przejęcia kamery przez Adamik jest słabo. Udają się jedynie takie ujęcia jak np. fajnie płonące drzewo w jednym z pierwszych epków, nagłe pojawienia wilków itp. To jest bardzo spoko.
Nie ma co prawda takiej dialogowej biedy jak w 3 odcinku 2 sezonu "Belfra", ale do jakiegoś wysokiego poziomu duuużo brakuje. A ja słyszałem teksty o światowym :D :D

Ale oglądało się całkiem sprawnie, całkiem przyjemnie, od czasu do czasu trafiło się coś fajnego. Pod koniec akcja fajnie przyśpieszyła, podobało mi się też całe podejście do różnych grup, czy to imigrantów czy Straży Granicznej. No i nie licząc Dobosz nie ma niczego tragicznego.

Odpowiedz
#26
Przekatowałem całość.

Pierwszy sezon dość mało czytelny i nie pozostawia z poczuciem pragnienia kolejnego odcinka. Co innego seria druga. Toż to polski BATMAN! :) Rebrow działa jak bieszczadzki ninja, Dobosz to jego Gordon, cała intryga o wiele lepiej się klei, a finał udanie papuguje Milczenie owiec. Finałowy odcinek zdecydowanie najlepszy i bardzo fajnie zakończony (jeśli to koniec serialu - dobrze, jeśli go pociągną z kolejnym sezonie - jeszcze lepiej!).

Mocne 8/10 <3 ode mnie. Czekam na więcej. :)

Aha - finałowego bossa przewidziałem... i zaspoilerowałem dziewczynie w połowie ostatniego odcinka. Trololololo. :P

Odpowiedz
#27
Również jestem po finałowym odcinku.
Niedosyt i jakiś znak zapytania do wątku Igi Dobosz. Czyżby szykowano trzecią serię?
Oby, bo jednak nie wszystko zostało powiedziane.
Druga seria bardziej przemówiła do mnie niż pierwsza, w której namnożyło się pytań i pozostawiono widza tyle lat bez odpowiedzi.

Bieszczadzkie widoki jak zawsze na plus :)

Odpowiedz
#28
Skończyłem sobie właśnie drugą serię.
Całościowo pod względem warsztatowym (pierwsza i druga seria) to jest naprawdę niezłe patrząc przekrojowo na całość.
Niestety fabularnie im dalej w las to jest coraz słabsze, a ostatni odcinek jest wręcz kuriozalny.

No skoro to ma być ta niezła jakość w polskim kinie/telewizji to je dziękuję i nie będę ryzykował dalszych przygód.
Duży i dobry zawsze pokona małego i złego.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości