Złote Globy
#41
Darman napisał(a):ale Cameron za Avatara (zaznaczam – bardzo fajny film i w ogóle, ale nikt mi nie powie, że lepsze to od Bękartów wojny) – tak.
Dlatego, że "Bękarty" są lepszym FILMEM niż "Avatar" nie dałbyś roli za REŻYSERIĘ Cameronowi, tak? Rajt...

Zaznaczam: jeśli chodzi o najlepszy film dramatyczny - zgadzam się w całej rozciągłości. Ale kurde, Cameron-reżyser zrobił epokowe widowisko. Konkurencje miał mocno, ale tak czy inaczej należało mu się.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#42
Negrin napisał(a):Dlatego, że "Bękarty" są lepszym FILMEM niż "Avatar" nie dałbyś roli za REŻYSERIĘ Cameronowi, tak? Rajt...

Zaznaczam: jeśli chodzi o najlepszy film dramatyczny - zgadzam się w całej rozciągłości. Ale kurde, Cameron-reżyser zrobił epokowe widowisko. Konkurencje miał mocno, ale tak czy inaczej należało mu się.


No wiedziałem, że się ktoś dopieprzy do tego :P
Nie rozumiem, o co chodzi z tym 'nie dałbyś roli' (chyba miało być nagrody), ale...
... co do reszty - nie. Oczywiście, że chodzi mi o reżyserię. I zdaję sobie sprawę, że Cameron wykonał ogromną pracę i, jak napisałem, zasługuje na uznanie, ale według mnie nagroda powinna trafić do Tarantino.

Odpowiedz
#43
Tylko że

Nagroda powinna trafić do Tarantino bo reżyseria Bękartów to mistrzowska robota

a

Nagroda powinna trafić do Tarantino bo jeszcze jej nie dostał

to dwie różne rzeczy :)

Odpowiedz
#44
Mierzwiak napisał(a):Tylko że

Nagroda powinna trafić do Tarantino bo reżyseria Bękartów to mistrzowska robota

a

Nagroda powinna trafić do Tarantino bo jeszcze jej nie dostał

to dwie różne rzeczy :)


No... tak, ale ja jestem za tą pierwszą opcją.
Nie wiem o co chodzi :)

Odpowiedz
#45
Jak dla mnie na Oscara za reżyserie zasługuje zarówno Cameron jak i Tarantino, a że ten drugi jeszcze nie dostał to przychylam się do Quentina.

Odpowiedz
#46
na C+ widziałem dwa razy - świetna impreza, o wiele ciekawsza od napuszonych oscarów. Ricky Gervais - bezbłędny, szczególnie w momencie naigrywania się z Gibsona, Jolie i własnego penisa 8)
Cameron zasłużył na nagrodę i wydaje mi się, że historia osądzi wszystko na jego korzyść. Avatar to jednak wielkie wydarzenie, zjawisko i wszelkie nagrody są zwyczajnie sprawiedliwe, bo doceniające to, co powinno zostać docenione.
i chciałbym wreszcie zobaczyć Mad Men. i wszelkie te miniserie od HBO.

Odpowiedz
#47
Jeśli chodzi o prowadzenie, to rzeczywiście Gervais, którego od czasu "Ghost Town" (czyli od zeszłego roku :smile: ) uwielbiam odwalił świetną robotę. Co do samej gali, to nie będę jej przyrównywał do zeszłorocznej bo tamtą widziałem po paru dniach w wersji bez reklam po każdej kategorii, więc się tak nie dłużyła. W porównaniu do Oscarów (a dokładniej do tych ostatnich, które wypadły znakomicie) trochę jednak za skromnie jak na mój gust :roll:

Odpowiedz
#48
Perfik napisał(a):W porównaniu do Oscarów (a dokładniej do tych ostatnich, które wypadły znakomicie) trochę jednak za skromnie jak na mój gust :roll:

A mi się właśnie Globy za ten swój "skromny", kameralny charakter bardziej od Oscarów podobają :smile: Wszystko to w miarę szybko idzie, bez zbędnych, długaśnych pokazów i nie wiadomo czego. Ale wiadomo to jest znowu mój gust :wink:

Cytat:Jak dla mnie na Oscara za reżyserie zasługuje zarówno Cameron jak i Tarantino, a że ten drugi jeszcze nie dostał to przychylam się do Quentina.

Tylko, że właśnie tak niestety odczytałem Globy dla Bullock i Barrymore. Na zasadzie, że jeszcze nic nie otrzymały. I w sumie tak też dostał Scorsese Oscara za "Infiltrację" na zasadzie, że jeszcze nic nie dostał. To ja jednak tak nie chcę. Dlatego też mimo, że Cameron już Globa to i tak uważam, że w pełni na niego zasłużył i dobrze się stało, że dostał :smile:

Cytat:A ja uważam, że jeśli komuś należy się Oscar to powinien go dostać niezależnie od tego ile ich już posiada

Podpisuję się obiema rękoma i nogami pod tym :wink:
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#49
Wawrzyniec_85 napisał(a):A mi się właśnie Globy za ten swój "skromny", kameralny charakter bardziej od Oscarów podobają :smile: Wszystko to w miarę szybko idzie, bez zbędnych, długaśnych pokazów i nie wiadomo czego.

właśnie na tym polegała siła Oscarów, że pokazywały (bo w ostatnich latach, po WTC, Amerykańcom jaja zwiędły w każdej dziedzinie życia) własnie "nie wiadomo co". Oscary to było wielkie widowisko i show na które się z wypiekami czekało. Kameralny charakter? To niech sobie rozdadzą te nagrody przy piwku i będzie z bańki - na kurcze pieczone to transmitować od razu? O tym, że bez tych "długaśnych pokazów i nie wiadomo czego" Globy i tak trwały 3 godziny z kawałkiem i były niewiarygodnie niesamowicie nudne i ciągnęły się jak flaki z olejem, nie wspomnę. :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#50
Cytat:A mi się właśnie Globy za ten swój "skromny", kameralny charakter bardziej od Oscarów podobają :smile: Wszystko to w miarę szybko idzie, bez zbędnych, długaśnych pokazów i nie wiadomo czego. Ale wiadomo to jest znowu mój gust :wink:

A mnie denerwuje, że na tej sali jest tak strasznie ciasno i aktorzy serialowi, muszą przebijać się z końca między stolikami :smile: Po za tym ostatnie rozdanie Oscarów przyniosło jedną bardzo miła zmianę, która mi się podobała, czyli ograniczenie liczy osób wręczających nagrody.

Odpowiedz
#51
Cytat:Oscary to było wielkie widowisko i show na które się z wypiekami czekało.

Nie ukrywam, że te pierwsze ceremonie, które się oglądało robiły wrażenia, ale z czasem coraz bardziej patrzę na to z przymrużeniem oka. Pewnie też dlatego, że z często głosy Akademii mi nie odpowiadają :wink:

Cytat:Po za tym ostatnie rozdanie Oscarów przyniosło jedną bardzo miła zmianę, która mi się podobała, czyli ograniczenie liczy osób wręczających nagrody.

OK, ale przyniosły też to niepotrzebne słodzenie, które odbywało się przed nominacjami dla aktorów, kiedy to wychodzili laureaci i słodzili, jacy to Ci nominowani są super itd. Za dużo lukru i za dużo tracenia czasu.

Cytat:O tym, że bez tych "długaśnych pokazów i nie wiadomo czego" Globy i tak trwały 3 godziny z kawałkiem i były niewiarygodnie niesamowicie nudne i ciągnęły się jak flaki z olejem, nie wspomnę.

Mnie tam to jakoś szybko minęło i nawet nie musiałem żadnej kawy czy coś w tym stylu pić, aby nie zasnąć. A nawet sobie gorącą czekoladę zrobiłem :smile: :wink:

Ale wracając do meritum to już pomijając tą całą otoczkę to jednak w ostatnich latach jak sobie tak patrzyłem to jednak Globy jeżeli chodzi o nominowane filmy, aktorów itd. wydają mi się jednak ciekawsze od Oscarów. Przy czym zaznaczam, że zarówno Globy, jak i Oscary nie zaliczają się do jakiś nagród, które jakoś wysoką cenię i coś dla mnie znaczą.
Od tak lubie sobie oglądnąć, ponarzekać na decyzje itd. itd. :wink:
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#52
Wawrzyhniec_85 napisał(a):Przy czym zaznaczam, że zarówno Globy, jak i Oscary nie zaliczają się do jakiś nagród, które jakoś wysoką cenię i coś dla mnie znaczą.

a jakie nagrody coś dla ciebie znaczą? dla mnie oskary też nie są jakimś specjalnym wyznacznikiem jakości filmów, zwłaszcza jeśli tamtejsze gremium za najlepszy film roku uznaje slumdoga milionera albo eko-lewackie bredzenie gore'a, z drugiej jednak strony co innego pozostaje? złoty lux - nagrody parlamentu europejskiego?

Odpowiedz
#53
Raulki - słaby film tam nigdy nie wygra ;-)

Odpowiedz
#54
Mental napisał(a):a jakie nagrody coś dla ciebie znaczą?
Pytanie skierowane nie do mnie, ale powiem, że dla mnie Oscary są pewnym wyznacznikiem, tzn. jak w tv jest film oscarowy to na pewno nie przegapię. Filmów jest zbyt dużo i wszystkich nie da się obejrzeć, dlatego z programu tv wybieram filmy, które zdobyły jakąś prestiżową nagrodę (np. Oscar), pomijając te, które np. zdobyły Malinę. Jeśli zaś nie ma nic oscarowego to sugeruję się nazwiskiem reżysera, czasami też obsadą. Nie zwracam uwagi na gatunek, w każdym gatunku mam swoje ulubione filmy.

Odpowiedz
#55
Cytat:pomijając te, które np. zdobyły Malinę

Ale wiesz ile dobrych filmów dostało malinę?

Odpowiedz
#56
Cytat:a jakie nagrody coś dla ciebie znaczą?

W sumie to trudno mi napisać :???: Lubię Saturny, gdyż tam często wygrywają i nominowane są filmy gatunkowo, które lubię, ale i im zdarzają się niezłe pomyłki. W sumie to jakoś nigdy nie kieruję się nagrodami jako wyznacznikiem jakości filmu. Po prostu powstrzymuję się od stwierdzeń w stylu: "Ten film dostał Oscara, a więc jest dobry". Oglądać, oglądam ten nagrody, ale filmy oceniam wedle własnego, może nie zawsze dobrego, gustu.

Cytat:dla mnie oskary też nie są jakimś specjalnym wyznacznikiem jakości filmów, zwłaszcza jeśli tamtejsze gremium za najlepszy film roku uznaje slumdoga milionera albo eko-lewackie bredzenie gore'a,

Tutaj pełna zgoda, gdyż do dzisiaj nie rozumiem fenomenu "Slumdoga", a na tym filmie Gore'a myślałem, że zasnę. Przez cały film Gore i jakieś wykresy, nuuuuda :wink:

Cytat:pomijając te, które np. zdobyły Malinę.

Aha, czyli np. "Bodyguarda" nigdy nie widziałeś mam rozumieć? :wink:

Cytat:Ale wiesz ile dobrych filmów dostało malinę?

Z tego co pamiętam to "Willow" było chyba nominowane do Maliny za najgorszy scenariusz.
I nie wiem czy nie było też coś na rzeczy, ze "Lśnieniem" Kubricka :???:
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#57
Cytat:Aha, czyli np. "Bodyguarda" nigdy nie widziałeś mam rozumieć?
O "Bodyguardzie" to nawet nie wiedziałem, że miał Malinę, czy raczej nominacje do Malin. Obejrzałem ten film ze względu na Costnera, który wówczas miał swój najlepszy okres zapoczątkowany "Tańczącym z wilkami". Ale już filmów z Costnerem z ostatnich dziesięciu lat widziałem tylko jeden - "Open Range". Filmy wyróżnione Malinami oczywiście czasami oglądam, jeśli reżyser lub aktor jest znany, np. "Rambo II" i inne filmy ze Stallone oczywiście nie mogłem przegapić (bo lubię Stallone'a), "Lśnienie" też widziałem (Kubrick był nominowany do Maliny za reżyserię tego filmu). Ale np. filmów z Eddiem Murphy'm nie oglądam od dawna i Maliny mają tu znaczenie.

Odpowiedz
#58
Nie ma sensu tworzyć nowego tematu. Oto nominacje do Zlotych Globow 2011:

http://www.imdb.com/features/globes/2011/nominations

W kategoriach dramatycznych jest raczej przewidywalnie (aczkolwiek gdzie jest True Grit? no i Incepcji jest zaskakujaco sporo), ale juz komediowe sa co najmniej dyskusyjne (az tak nedznie bylo w tym roku na tym polu?).

Odpowiedz
#59
"Inception" jest w sam raz. Chociaż ja bym dodał jeszcze nominacje w kateriach aktorskich :smile:

Co do komedii, to nie wiedziałem, że "The Tourist" zalicza się jako komedia, ale filmu nie widziałem, więc się nie wypowiadam.

P.S. To może zmienić główny temat w ogóle na "Złote Globy"?
/www.filmmusic.pl - me recki 
"... w TFA zbudowano las. j***** las!"
Arahan





Odpowiedz
#60
Z nominowanych filmów jak na razie widziałem tylko Incepcję, Alicję... (lol btw) i The Kids Are All Right. Ten ostatni w swojej kategorii nie ma żadnej sensownej konkurencji i choć sam jakimś wielkim filmem nie jest oglądało się go znakomicie. Cieszy też nominacja dla Rennera za The Town.

Któryś raz mam już wrażenie, że pojawiły się nominacje "z dupy wzięte". W zeszłym roku mielismy Julię Roberts, a w tym Angeline Jolie i Johnny'ego Deppa. No ale w końcu jakoś te gwiazdy trzeba na tę galę ściągnąć.

Jeśli chodzi o seriale to:
Na plus:
- W końcu zauważono, że istnieje taki aktor jak Bryan Cranston.
- Nominacje dla Boardwalk Empire, Julii Stiles za Dextera, Katey Segal za Sons of Anarchy i Scota Caana za Hawaii Five-0

Na minus:
- Brak Breaking Bad w głównej kategorii
- Totalne olanie (znowu) serialu Fringe, a w szczególności roli Johna Noble'a

Neutral:
- Nominacje dla Glee
- Nominacje dla The Big C. Oglądałem chyba 7 albo 8 odcinków. Niby ogląda się nieźle, ale strasznie to letnie.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Złote Maliny Pelivaron 50 6,890 04-03-2018, 20:03
Ostatni post: simek
  Złote Kraby 2014 desjudi 29 3,872 16-01-2015, 01:11
Ostatni post: Mefisto
  Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy Never Fuck With Me 420 59,310 31-03-2010, 01:41
Ostatni post: Negrin
  Złote Maliny 2008 Snuffer 24 2,384 22-02-2009, 19:09
Ostatni post: Jakuzzi
  ZŁOTE KRABY 2009 (nagrody KMF za rok 2008) DUX 36 3,280 10-02-2009, 20:48
Ostatni post: Negrin
  ZŁOTE KRABY 2008 - WYNIKI Karol 62 4,114 26-01-2009, 13:31
Ostatni post: Craven
  Złote Lwy military 4 1,080 04-10-2008, 14:16
Ostatni post: Negrin
  Złote Globy 2007 Crov 9 1,139 30-01-2008, 17:47
Ostatni post: Karol



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości