Zwycięstwo BLU-RAY początkiem końca DVD?
#1
Temat wydzielony z "Naszych kolekcji DVD"

A ja się pochwalę, że w dniu ogłoszenia przez Toshibę końca HD DVD, a tym samym zwycięstwa formatu BLU-RAY, przestałem kupować filmy na DVD. Nie widzę sensu dalszego ładowania kasy w format, który właśnie zaczyna być zastępowany czymś znacznie lepszym. Teraz już na spokojnie mogę zacząć budować filmotekę z wydań BLUE-RAY. bo teraz ten format ruszy z kopyta. Aha, nie mam jeszcze ani odtwarzacza BLUE-RAY ani telewizora HD ;)
"It's alive!"

Odpowiedz
#2
Apropos postu DUXa...

W każdym (KAŻDYM) momencie jest coś lepszego od [wstaw tu co chcesz] i w każdym momencie coś lepszego może zastąpić istniejący standard. Niewiadomą jest tylko, czy to coś zostanie na dłużej i stanie się nośnikiem dominującym.

[Uwaga, przeprowadzę pewien laicki tok rozumowania, który może okazać się zwykłą dywagacją. :)]

Wygląda na to, że Blu-Ray ma szansę zostać na dłużej (to wspominane "zwycięstwo"), ale nośnikiem dominującym w mojej opinii raczej nie będzie, bo krok nie jest aż tak duży, a jeśli nawet jest, to minęło za mało czasu. Rynek nie potrzebuje tak szybkich zmian, ludzie się nie zdążyli porządnie przyzwyczaić - widać to choćby po cenach odtwarzaczy Blu-Ray, pomijam już bardzo istotny aspekt w postaci takiej, że wiele osób, które chciały inwestować i nadążać za nowinkami, kupiło odtwarzacze HD-DVD (wcześniej inwestowali w DVD!) - ci będą wkurzeni i zniechęceni. I suma sumarum filmy HD będą drogie, a wydań, a tym bardziej wznowień bardzo mało. I tak to sobie będzie trwało parę latek, zanim coś kolejnego nie wejdzie na rynek. Jedynym czynnikiem, który mógłby "pomóc" technologii Blu-Ray w rozpowszechnieniu na masową skalę, jest moim zdaniem stopniowe zaprzestanie wydawania filmów na DVD. A to chyba nam jeszcze nie grozi (?) [drżenie w niepewności].

Odpowiedz
#3
Co to jest BluE-ray? :twisted:

Jak ceny będą NORMALNE oczywiście że kupię sobie odtwarzacz BLU-ray, ale póki dvd żyje, ma się dobrze i nic nie wskazuje na to by miało się to zmienić, nie mam zamiaru przestać kupować filmów na tym nośniku.

Odpowiedz
#4
Sorki, poprawiłem, nie wiem skąd mi się wzięło to "blue". :D

EDIT: Wiem skąd - od DUXa. :)

Odpowiedz
#5
Romeck, widziałeś film w jakości HD na telewizorze plazmowym HD?
Pewnie tak, a jeśli nie, uwierz mi, jest duża różnica między taką jakością a jakością DVD. Oczywiście nie jest to przepaść taka, jaka dzieliła VHS i DVD, ale film w wysokiej rozdzielczości zapuszczony na porządnej plaźmie, kopie po jajach. Mówisz, że w każdym momencie jest coś lepszego? Hmm, jakoś kilka lat temu było tylko VHS, później przeskok na DVD i teraz kolejny krok jakościowy czyli technologia HD. Tylko dopiero w tym ostatnim przypadku mamy skok jakościowy, do którego musimy się zaopatrzyć zarówno w nowy nośnik, nowy odtwarzacz jak i nowy telewizor. Technologia HD w dziedzinie telewizji idzie jak burza - coraz więcej stacji przystosowuje albo próbuje przystosować swój osprzęt do nadawania w HD. Oczywiście z różnym skutkiem. Na przykład taki TVN HD (testowy) jest paskudny, ale już nadawany w HD serial "39 i pół" powoduje opad szczęki. Technologia HD to już pewnik. Nie wiem po co mam tkwić dalej w DVD, które wkrótce BLU-RAY zje na śniadanie. Oczywiście powolna agonia DVD potrwa te kilka lat, ale ja nie mam zamiaru przez te kilka lat reanimować tej technologii kupując filmy w niej wydane ;). Tak samo kilka lat temu było mi przykro jak kończyła się era VHS - do dziś trzymam na półkach 1300 filmów na VHS, z sentymentu i dlatego, że nie chciało mi się filmów, które miałem na VHS kupować na DVD. Tak samo zrobię z kolekcją DVD. Zostanie, bo nie będę przeciez tych ponad 1000 tytulów wymieniał na tabor BLU-RAY. Mówisz Romku, że nie wiadomo czy nowy nośnik będzie nośnikiem dominującym i czy zostanie na rynku na dłużej. Właśnie zakończyła się kilkuletnia wojna między BLU-RAY i HD DVD i skoro BLU -RAY tę kilkuletnią, krwawą wojnę (Toshiba szacuje straty na ponad 600mln zielonych) w końcu wygrał, to wątpię, żeby znalazła się dziś jakaś firma, która spróbowałaby wydrzeć Blu-rayowi zwycięstwo w tym wyścigu. A i blu-ray nie po to walczył te kilka lat z HD DVD żeby teraz nie spróbować opanować rynku i wyprzeć z niego DVD. Piszesz, że osoby które kupiły odtwarzacze HD DVD mogą być teraz wkurzone... i owszem, pewnie że są wkurzone. Ale kto im kazał ładować się w jeden z dwóch formatów, skoro nie było wiadomo, który z nich wygra? Teraz właściciele sprzętów HD DVD mogą sobie pluć w brodę i oglądać w kółko te kilka tytułów wydanych w tym formacie, aż im się sprzęt nie zepsuje, bo nowego nie kupią - Toshiba raczej nie będzie ich już produkowac ;). Kilka miesięcy temu czytałem gdzieś, że 60 czy 70% Amerykanów (chyba Amerykanów) nie ma zamiaru kupować sprzętu Blu-ray czy HD DVD zanim nie wyklaruje się, który format wygra. Ci, którzy kupili HD DVD po prostu dostali po dupie na własne życzenie. A że wciąż w Saturnie na przykład trwają promocje i wyprzedaże sprzętu HD DVD to po dupie dostanie jeszcze niejeden naiwniak, wierzący że kupuje technologię jutra, która już dziś jest technologią wczoraj ;). Mówisz Romek, że rynek nie potrzebuje takich szybkich zmian? Owszem, zgadzam się, ja też nie pędzę za nowinkami. Mam kino domowe sprzed czterech lat, nie szukam pozłacanych przewodów do kolumn, nie kupuję coraz większych telewizorów i nie staram się co miesiąc kupować nowego, aktualnego i lepszego sprzętu. Ale gdy widzę, że era DVD właśnie się skończyła i rozpoczęła się era Blu-ray, to za tą nowinką techniczną popędzę. Odtwarzacze Blu-Ray już są do kupienia za 1500zł więc nie mów, że są drogie, bo nie są, szczególnie w porównaniu do odtwarzaczy DVD, które na początku ery DVD kosztowały po 2000 z hakiem (np. Panasonic), a filmy DVD po 100zł i więcej. Z tygodnia na tydzień i z miesiąca na miesiąc ceny sprzętu Blu-ray będą spadać, tak samo jak filmów w tym formacie, a tytułów będzie przybywać. Na razie pewnie z samych nowości, ale zaczną być i wznowienia w tym formacie. Zobacz, porządny telewizor plazmowy 42 cale Panasonica można już kupić za 4000-5000zł, a niedawno ceny oscylowały w okoliach kilkunastu tysięcy. Jeszcze kilka miesięcy i kupię sobie komplet sprzętu do oglądania Blu-ray za 3000-4000zł i to pewnie ładnie wypasiony. Aha, no i jeśli kupować telewizor HD to TYLKO plazma. Na LCD nie da się oglądac normalnej telewizji - można sie porzygąć od brzydoty obrazu. Nie wiem po co ja się tu tyle produkuje i to robiąc potężny off-topic <rotfl>
"It's alive!"

Odpowiedz
#6
No właśnie, czy mając pewność, że po BLU-RAYu też coś lepszego nadejdzie, powinienem kupować filmy w tym formacie (B-R), czy powinienem zaczekać na kolejny wyścig formatów i na kolejne "zwycięstwo"? Przecież na tej zasadzie nie kupiłbym nic, tylko siedział i dłubał w nosie. :) Ale może to jest jakaś metoda?

Przecież filmy na BLU-RAY prawdopodobnie będą tańsze wtedy, gdy na horyzoncie pojawi się coś, co będzie miało szansę je wyprzeć (nie będzie to główny powód tego, że będą tańsze, ale zbiegnie się to w czasie zapewne). Czyli to będzie moment, w którym będzie można powiedzieć "stop, nie ma sensu inwestować". Toż to błędne koło. :roll: Szczęście mają ci, którzy nie liczą się z pieniędzmi. Tych nie martwią ani ceny, ani już wydane pieniądze na sprzęt i kolekcję.

EDIT: Dopiero teraz przeczytałem co wyprodukował DUX. :) Nie wiem czy to akceptuję. :)

Odpowiedz
#7
Bzyku napisał(a):Mam pytanie do ludzi, którzy kupowali coś na HMV.

Czy oni filmy przysyłają jakoś zabezpieczone? (sztywnym tekturowym pudełkiem choćby), czy po prostu włożone luzem w bąbelkową kopertę?
Filmy przesyłają w sztywnym kartonowym pudełku, nic więcej. Ale co jest najlepsze, przesyłka nie ląduje prosto do naszych rąk od kuriera tylko wrzucają zwyczajnie w skrzynke, co np. dla ludzi mieszkających w bloku może być niebezpieczne(czyli dla mnie), ponieważ ktoś sobie może zwyczajnie przesyłeczke podwędzić. Trochę to dziwne, a może to tylko w moim przypadku tak było, mojego Predka wrzucili zwyczajnie do skrzynki jak jakiś list :D
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#8
W zasadzie zgadzam się z tokiem rozumowania Duxa, jakkolwiek nie mam na razie zamiaru zaprzestawać zakupów DVD. Ba, możliwe, że nawet kiedy się zaopatrzę w zestaw HD, dalej pewne filmy będę kupował w DVD.

Natomiast:

romeck napisał(a):I suma sumarum filmy HD będą drogie
Wiesz, Stanach filmy w BR kosztują po dwadzieścia dolców...

Aha, o wznowienia też bym się nie martwił.

Cytat:Przecież filmy na BLU-RAY prawdopodobnie będą tańsze wtedy, gdy na horyzoncie pojawi się coś, co będzie miało szansę je wyprzeć
Romeck, no wtf? A DVD stały się tańsze, kiedy na horyzoncie pojawiły się formaty HD? O czym Ty...?
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#9
Ja uważam to samo co Romeck. filmy na DVD będą sukcesywnie wydawane jeszcze parę ładnych lat, więc nie ma co się teraz przeżucać na HD. Szczególnie w sytuacji gdy odtwarzacze Blu-ray odtwarzają DVD.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
#10
Dux: Jak piszesz dłuższe teksty używaj proszę Cię ENTERa... Trudno się czyta takie teksty... ;-)

A co do BR to zdecydowanie technologia przyszłości, ale tylko z porządnym zestawem TV+kino domowe, bo jeśli ktoś zamierza oglądać filmy na 21-calowym tv z mono (jak ja na stancji ;-)) to imho wydawanie niepotrzebne kasy... ;-)

A na razie zadowalam się BR i HDDVD x264 od wujka T. które sobie czasami oglądam na lapku podłączonym pod LCD rodziców... ;-)

Odpowiedz
#11
No niechże ktoś wytnie te zasrane posty o Blu-ray i przeniesie je do wątku podanego przez Mierzwiaka ;)
"It's alive!"

Odpowiedz
#12
Negrin napisał(a):Romeck, no wtf? A DVD stały się tańsze, kiedy na horyzoncie pojawiły się formaty HD? O czym Ty...?
Nie było to powodem (co napisałem - czytaj zdania do końca ;)), ale wg mnie zbiegło się to w czasie. Ale pewnie źle pamiętam.

DUX napisał(a):No niechże ktoś wytnie te zasrane posty o Blu-ray i przeniesie je do wątku podanego przez Mierzwiaka ;)
Naprawdę uważasz, że tak się da? ;)
Można je wyciąć tylko jako odrębny wątek.

Odpowiedz
#13
Normalnie przenosicie tematy, wycinacie wątki, porządkujecie i tak dalej. Wystarczyło, że Dux napisał pierwszego w życiu off-topa i koniec, jest on nie do ruszenia, zabetonowany. No dobra, nie znam się, jak się nie da, to się nie da. Mam rozumieć, że zepsułem temat Naszych kolekcji DVD"? jeśli faktycznie go zepsułem, a era DVD dobiega końca, to może po prostu przeróbmy ten temat na Nasze kolekcje Blu-Ray ;)
"It's alive!"

Odpowiedz
#14
romeck napisał(a):
Negrin napisał(a):Romeck, no wtf? A DVD stały się tańsze, kiedy na horyzoncie pojawiły się formaty HD? O czym Ty...?
Nie było to powodem (co napisałem - czytaj zdania do końca ;)), ale wg mnie zbiegło się to w czasie. Ale pewnie źle pamiętam.
Czytam zdania do końca. Ale formaty HD są NOWE. Blu Ray weszło na rynek w zasadzie razem z premierą Playstation 3 pod koniec 2006 r. HD DVD zaczęło parę miesięcy wcześniej. A z kolei jaka-taka popularność tych formatów to kwestia ostatniego roku. Więc o czym my mówimy? :)

Nie wspominając już o tym, co napisałem w poprzednim poscie. Na zachodzi filmy w BR już są tanie. Więc o czym my mówimy? :)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
#15
No cóż, ja jak i pewnie wiele innych tutaj osób, na razie nie mam sposobności kupienia stosownego zestawu odtwarzacz plus telewizor FULL HD. Bo o ile Playstation 3 sobie pewnie prędzej czy później kupię(o ile zaczną się pojawiać na nią naprawdę kuszące do tego gry:)) tak telewizor pozostanie w sferze planów przez dobre kilka lat. Zresztą, nawet jakbym uciułał kasę na telewizor, to nie widzę sensu w jego kupowaniu nie posiadając własnego mieszkania i przez przynajmniej jeszcze półtora roku nie zamierzając wynajmować niczego na własność. Do rodzinnego domu mam nadzieję, że już nie wrócę, więc na razie byłby to tylko balast. A skoro nie mam na czym tego zapuścić, zadowolę się przestarzałymi DVD i poczciwym 29' ;)

Odpowiedz
#16
może i Blue Ray to technologia przyszłości, ale dvd tak nagle przecież nie zniknie (nie mówiąc o tym, że nowości i wypasione wydanka wciąż - po tylu latach - są drogie). Skoro BR i tak odtwarza dvd to nie widzę powodu, żeby zaprzestać kupowania zwykłych płyt - tym bardziej, że jeszcze przez wiele, wiele lat nie wydadzą na blue ray tego, co wyszło już na dvd (tak samo zresztą z video - do dziś wiele filmów nie ujrzała światła dziennego na krążku innym, jak divix :> ). Tak więc nagłe zaprzestanie kupowania jednego formatu, bo pojawił się jakiś drugi, lepszy to wcale nie jest rozwiązanie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#17
Mefisto napisał(a):może i Blue Ray to technologia przyszłości, ale dvd tak nagle przecież nie zniknie (nie mówiąc o tym, że nowości i wypasione wydanka wciąż - po tylu latach - są drogie).
A no właśnie, to mi przypomina o sprawie, o której zamierzałem od dawna wspomnieć. Czy na Blu Ray są tak właściwie jakieś wypasione wydania? Nie mówię o jakości obrazu, ale o kolekcjonerskich perełkach kuszących nas ciekawymi pudełkami. Na razie stykałem się tylko z mało efektownymi wydaniami w tych małych opakowaniach. Wiem, że wygląd to drugorzędna cecha estetyczna, ale c'mon, ileż razy decydowała ona o zakupie jakiegoś DVD? ;)

Odpowiedz
#18
Jeśli chodzi o BR, to zauważyłem, że wiele wydań nie ma np. żadnych dodatków, które są dostępne na DVD.

Odpowiedz
#19
Nie znam żadnego wydania Blu-ray które miałoby inne niż tradycyjne pudełko.

Z dodatkami też różnie bywa, zdarzają się wydania totalnie wykastrowane w stosunku do DVD-odpowiedników (dotyczy to starszych tytułów).


Khet, śliczny avatar :)

Odpowiedz
#20
Przyjmijmy, że format Blu-ray właściwie narodził się kilka tygodni temu, kiedy Toshiba i jej HD DVD padło. Przez okres rywalizacji Blu-Raya z HD DVD żaden z producentów nie wypuszczał wydań kolekcjonerskich bo i po co? Teraz Blu-Ray ma cały rynek HD dla siebie i na pewno wkrótce rozpocznie wydawanie kolekcjonerskich wydań. Na razie przyciąga samą jakością obrazu, dodatki są na chwilę obecną zbędne. I na koniec pytanie: Czy na początku ery DVD od razu pojawiły się wydania kolekcjonerskie? Z tego co ja pamiętam, to początkowo dostępne na polskim rynku były ash-traye Warnera i filmy Imperialu po 150zl za sztukę, bez dodatków i wypasionych kolekcjonerskich pudełek ;). Dajmy więc Blu-Rayowi troszkę czasu.
"It's alive!"

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości