Forum KMF Film.org.pl
New Mutants (2018) reż. Josh Boone - Wersja do druku

+- Forum KMF Film.org.pl (http://forum.film.org.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (http://forum.film.org.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Film a komiks (http://forum.film.org.pl/Forum-Film-a-komiks--24)
+---- Dział: X-MEN UNIVERSE (http://forum.film.org.pl/Forum-X-MEN-UNIVERSE--63)
+---- Wątek: New Mutants (2018) reż. Josh Boone (/Thread-New-Mutants-2018-re%C5%BC-Josh-Boone--4439)

Strony: 1 2 3 4


New Mutants (2018) reż. Josh Boone - zombie001 - 26-11-2016

[Obrazek: newmutantsbar640.jpg]


Ladies and gentleman

Przed nami kolejny film ze stajni FOXa o bohaterach Marvela. Co prawda nie o tych znanych i kochanych, ale cóż z tego. Ostatni film o najsławniejszej grupie X-men pozostawił niesmak, a kolejny nie zapowiada się wcale lepiej, więc może przynajmniej ten nas pozytywnie zaskoczy? 

Premiera "New Mutants" w kwietniu 2018. 
Z dobrych wiadomości – filmu nie reżyseruje Singer, scenariusza nie pisze Kinberg (choć nadal się tam kręci jako producent).
Zła wiadomość – znowu robią film o nastoletnich X-menach :/

Nie można mieć wszystkiego, prawda?

Za kamerą Josh Boone, reżyser dobrze ocenianego „The Fault In Our Stars” oraz jednocześnie gość, który pracuje/pracował(?) nad ekranizacją „Bastionu” Kinga i  nowymi „Kronikami Wampirów”. Wczesne wersje scenariusza napisał sam  Boone i Knate Lee. Ostatnie informacje mówią, że do Boona dołączyli autorzy jego poprzedniej produkcji oraz takich filmów jak „The Spectacular Now”, czy „500 Days of Summer” – scenarzyści  Scott Neustadter i Michael H. Weber.

Głównymi bohaterami mają być:

Cannonball – Amerykanin Sam Guthrie
Sunspot  - Brazylijczyk Roberto da Costa
Danielle "Dani" Moonstar – Amerykanka (pochodzenie Indiańskie)
Wolfsbane  - Brytyjka Rahne Sinclair
Warlock
Magik  - Rosjanka Illyana Rasputin

Trzeba przyznać, dość zróżnicowany skład.


Głównym czarnym charakterem będzie gigantyczny, demoniczny niedźwiedź, o taki jak tutaj:


Wszystko to świadczyć ma o nieco innym tonie, niż dotychczasowe X-meny i opatrzone zostało dość lakonicznym stwierdzeniem, że dostaniemy:

Cytat:“Stephen King meets John Hughes”-style horror movie.


Generalnie patrząc na to co już nabazgrałem, taki opis pasuje. Zawsze jakaś mila odmiana i szansa coś, bardziej.. hmm, kreatywnego? unikalnego?

Na koniec obsada - 

Maisie Williams jako Wolfsbane
Anya Taylor-Joy jako Magik
Alice Braga jako Dr. Cecilia Reyes
Charlie Heaton jako Cannonball
Henry Zaga jako Sunspot 
Blu Hunt jako Danielle Moonstar / Mirage


RE: New Mutants (2018) - Szpeku - 26-11-2016

Z tym filmem jest obecnie tak jak z Gambitem czy serialem Hellfire.
No i też te gadanie twórców w stylu "ten autor spotyka tego autora", to tak naprawdę myślenie życzeniowe, bo końcowy produkt w tego typu zapowiedziach nie ma potem nic wspólnego z ambitnymi planami.


RE: New Mutants (2018) - Gieferg - 26-11-2016

Cytat:Zła wiadomość – znowu robią film o nastoletnich X-menach :/

Z tą różnicą, że tym razem nie znam żadnej postaci i nie jestem zainteresowany.

Cytat: Ja tam po "Apocalypse" wolałbym hard-reboot X-menów

THIS or GTFO.


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 26-11-2016

(26-11-2016, 20:25)Szpeku napisał(a): Z tym filmem jest obecnie tak jak z Gambitem czy serialem Hellfire.

NOPE. New Mutants nadal mają kogoś, kto chce nad nimi pracować i nadal rozwija projekt - Boona.

Gambit bez reżysera i bez konkretnego pomysłu na siebie - stoi w miejscu.
Hellfire natomiast zostało wywalone do kosza, chyba kilka miesięcy temu.


RE: New Mutants (2018) - Grievous - 26-11-2016

Wow, to jest chyba jeszcze mniej interesujące niż "Gambit". Zajeżdża to strasznie jaką Young Adult ch*jnią.


RE: New Mutants (2018) - Szpeku - 26-11-2016

Zombie, ale wiesz, że na Deadpoolem też miał kto pracować i nagle boom Miller odchodzi.

A skoro w tak zaawansowanej pre produkcji jak Gambit nagle odwołano całą zabawę na czas nieokreślony, to tak samo może się skończyć z New Mutants, dla mnie to wciąż tylko obiecanki cacanki.

Szczególnie, że Fox nie ma szczególnej wizji na to uniwersum, w tej chwili działają z myślą "z filmu na film", nic więcej.


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 26-11-2016

Dziwne porównanie z tym Deadpoolem. Miller po prostu nie miał wyboru, bo Reynolds przejął nad tym zbyt dużą kontrolę. To normalne, że FOX stanął za człowiekiem, który jest "twarzą" marki, a nie za 'bezimiennym' reżyserem, którego pewnie z 90% widzów nie poznałoby na ulicy.

Z tym Gambitem to nie wiem, czy prace były aż takie zaawansowane, skoro Kinberg ciągle plącze w wypowiedziach i twierdzi, że "szukają właściwego tonu i języka dla tego filmu, bla, bla, bla".

A że FOX nie ma wizji, to żadna nowość. Z tego co słychać (inspiracje Kingiem?) za New Mutants stoi Boone, który realizuje swoją wizję. Za Gambitem nie stoi nikt, poza Kinbergiem, który nie ma pojęcia co z tym zrobić.


RE: New Mutants (2018) - Szpeku - 27-11-2016

Bardzo dobre porównanie.

Piszesz, że New Mutants ma kogoś kto zaangażował się w projekt, ale jak widzisz, Millet tez był zaangażowany, nie było mowy o odejściu, a jednak, tak się zdarzyło.
I równie dobrze może się coś takiego zdarzyć przy New Mutants, kilka problemów i projekt się rozpadnie.
Chodzi o sam fakt, że wystarczy mały zgrzyt między studiem i twórcą, tak jak w przypadku Millera i Reynoldsa który najwyraźniej mógł stawiać warunki.

Co do Gambita, prace były zaawansowane, już po odejściu Wyatta, Kinberg powiedział w wywiadzie, że zdjęcia (ma nadzieję) rozpoczną się w lecie 2016, więc skoro zakładał, że mogą rozpocząć wtedy tu musieli mieć już całą pre produkcję wykonać. Potem przełożyli zdjęcia na początek 2017 roku i nie długo później Liman opuścił projekt by zająć się Dark Universe w DCEU.
A teraz Kinberg musi gadać, że szukają "właściwego tonu" itd. bo projekt jest w kropce.


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 27-11-2016

Porównanie kiepskie, bo był zgrzyt, a Deadpool 2 nadal powstaje. Tyle, że bez Millera, bo za ojca sukcesu "jedynki" uważa się gębę Reynolda i o zgrozo, średniej klasy scenarzystów.


Jak Boone się pogryzie z FOXem to oczywiste, że film najprawdopodobniej nie powstanie, bo z tego co kojarzę - jego realizacja wynikła z inicjatywy samego reżysera/scenarzysty. Ameryki tu nie odkryłeś =/
Na razie jednak nie ma co gdybać: powstanie, nie powstanie, skoro Boone nadal nad tym pracuje.


RE: New Mutants (2018) - Szpeku - 27-11-2016

To dobre porównanie, bo chodzi o sam fakt konfliktu, tam odpadł Miller i został Reynolds. Tutaj jeśli odpadnie reżyser, to stał goły na rogu stodoły i będzie powtórka z Gambita


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 27-11-2016

Ale to jest debilne porównanie, bo mowa o dwóch zupełnie odmiennych filmach i podejściach studia do nich. "New Mutants" to całkowicie nowa marka filmowa, którą chce zrealizować reżyser-pasjonat. Logiczne, że jak on poleci, to studio prawdopodobnie będzie miało gdzieś ten film. "Deadpool 2" to sequel najbardziej dochodowego filmu z kategorią R. FOX o nim myśli teraz jako o maszynce do trzepania kasy. Nie obchodzi ich Miller, czy ktokolwiek z ekipy, co więcej - w najgorszym przypadku, to nawet tego Reynoldsa mogliby recastnąć, a później obrócić to w żart w filmie... Rozumiałbym, gdybyś to porównywał do pierwszego "Deadpoola", wtedy ok - gdyby nie Reynold i Miller, to projekt nigdy nie ujrzałby światła dziennego =/ Ale powtarzam, co to ma do rzeczy, skoro Boone nadal nad tym pracuje?

W przypadku "Gambita" niewiele wiadomo o tych zakulisowych problemach, ale jak dla mnie, to wygląda inaczej, niż ty sobie wyobrażasz. Projekt nie stoi dlatego, że kolejni reżyserzy odchodzą. Po prostu ich odejście jest spowodowane tym, że projekt od początku jest w rozsypce i Kinberg, wraz ze scenarzystami, za cholerę nie wie jak go ugryźć. Jego gadka:"aa, wejdziemy na plan na początku 2016", "albo jednak nie, wejdziemy na plan na początku 2017" to typowe lanie wody i robienie dobrej miny do złej gry.


Grievous napisał(a):Zajeżdża to strasznie jaką Young Adult ch*jnią.
Prawda, ale to jeszcze nie znaczy, że zrobią z tego zły film. Zresztą to samo można napisać o nowym Spider-manie :>
Mnie się "New Mutants" bardziej skojarzyło z tegorocznym "Stranger Things", którym się tak wszyscy jarają. Dzieciarnie zamienić na młodych mutantów, Demogorgona na Demonicznego Niedźwiedzia i mamy podobne klimaty. 


RE: New Mutants (2018) - Szpeku - 27-11-2016

Ok, to jest debilne porównanie, jak tam chcesz Oczko

Ale sytuacja jest dla mnie taka sama, mamy dwóch reżyserów pasjonatów, jeden skłócił się z aktorem i odszedł, drugi może się skłócić ze studiem.

Tak jak chociażby Edgar Wright, też był pasjonatem, dużo czasu poświęcił na realizację Ant-Mana i co? i nic, odszedł z dnia na dzień i myślę, że jego fani wiele stracili, bo sam będąc fanem Wrighta, żałuję, że Ant-Man nie jest tak zwariowanym filmem jakim mógł być, ale to tak offtop Smutny


RE: New Mutants (2018) - Juby - 23-04-2017

Fox kontratakuje. W 2018 roku planuje wypuścić do kina aż 3 filmy ze świata X-Men. Pierwszym ma być właśnie "New Mutants", które właśnie dostało datę premiery - 13 kwietnia. Szkoda, że tylko na jeden z nich czekam i nie jest nim ten film. Język


RE: New Mutants (2018) - Phil - 12-05-2017

https://www.comicbookmovie.com/x-men/new_mutants/new-mutants-finally-confirms-anya-taylor-joy-as-magik-maisie-williams-as-wolfsbane-a151040

Czekam na kolejnych członków obsady Game of Thrones.


RE: New Mutants (2018) - Snuffer - 12-05-2017

Szkoda Taylor-Joy marnować na taką serie.


RE: New Mutants (2018) - Pelivaron - 12-05-2017

http://comicbook.com/marvel/2017/05/12/james-mcavoys-charles-xavier-wont-appear-in-x-men-the-new-mutant/

No i chuynia..


RE: New Mutants (2018) - Phil - 12-05-2017

Dobra wiadomość. Małymi kroczkami może uda się anulować ten projekt, a potem Dark Phoenix Uśmiech.


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 12-05-2017

Akurat McAvoy przewijał się plotach, które łatwo można było pomylić z "Dark Phoenix"- gdzie zapewne jego postać się pojawi [W każdym razie, wyyyypadałooooo byy..]. Nie widzę związku pomiędzy tą informacją od Pelivarona, a możliwością "anulowania "New Mutants".


Dla "New Mutants" właściwie najlepiej by było, jakby nie nawiązywał do reszty Xów i stanowił samodzielną, zamkniętą fabułę, także brak Profesora X jest w tym przypadku dobrym krokiem.

No i tak na zakończenie, odnośnie castingów: według mnie Taylor-Joy trafiła do ciekawszego projektu, niż tam gdzie McAvoy może ewentualnie skończyć ("Dark Phoenix" z bieda-Phoenix). Jestem bardziej skłonny uwierzyć w to, że Boone się obroni i nakręci klimatyczny film, niż w to że Kingberg odkupi swe scenopisarskie-grzechy "XDuży uśmiechF" =/


RE: New Mutants (2018) - Gieferg - 12-05-2017

Cytat:brak Profesora X jest w tym przypadku dobrym krokiem.

Owszem, brak profesora w wersji McAvoya to bardzo dobry krok - dzięki temu łatwiej mi będzie ten projekt olać i udawać, że nigdy nie powstał <ok>


RE: New Mutants (2018) - zombie001 - 12-05-2017

Niech Ci tak będzie Gieferg. Jednak idąc tym tokiem myślenia, to gdy McAvoy zagra ultra-perfekcyjnie w kolejnej, gównianej wersji Dark Phoenix, tym trudniej będzie Ci przeboleć, że takie coś powstało, a on zgodził się w tym zagrać. Nie mówiąc o tym, że wypadało by dla niego to jeszcze obejrzeć Uśmiech

W przypadku "New Mutants" i tak miałeś raczej taki olewający stosunek, więc brak/nie brak jego postaci niewiele zmienia. Niezależnie od jakości filmu Boone'a.